Nasi rektorzy dostali prztyczka w nos...

14.02.13, 12:06
...od toruńskich dygnitarzy, więc może wreszcie uwierzą, że toruńska megalomania, poczucie wyższości, buta i arogancja jest zjawiskiem RZECZYWISTYM, REALNIE ISTNIEJĄCYM, a nie tylko wymysłem tzw. "oszołomów" z tego forum? To naprawdę musieli wreszcie sami dostać od nich bezczelną nauczkę, aby w końcu się o tym przekonać?
No cóż, jednak najlepiej wszystko odczuwać na własnej d..., ażeby to pojąc, a zatem teraz - drodzy panowie - pokażcie co jesteście warci, pokażcie czy stać was na skuteczną walkę z ostentacyjnie pomiatającymi wami urzędasami z Torunia, z marszałkiem na czele!
No, pokażcie, że wasza godność jeszcze coś znaczy, bo w przeciwnym razie znowu czeka was jedynie... zadowalanie się okruchami z pańskiego stołu, kiedy już UMK się odpowiednio tymi pieniędzmi "nażre", a dopiero potem wam skapną jakieś ochłapy.
A założę się, że jeszcze do wczoraj niektórzy z was naprawdę wierzyli w to, że powszechna na tym forum krytyka toruńskich władz jest tylko i wyłącznie wyssanymi z palca zarzutami ze strony internautów.
Drodzy Panowie Rektorzy - my, w dużej liczbie także i niegdysiejsi absolwenci Waszych Uczelni, oczekujemy teraz od Was właściwej i twardej reakcji na to, co Was spotkało! Dlaczego ktoś tak wysoko postawionym w społecznej hierarchii osobom jak wy aż tak bezczelnie napluł w twarz? Czy bydgoscy rektorzy to "chłopcy" przy tych toruńskich?

    • pan_ziutek Re: Nasi rektorzy dostali prztyczka w nos... 14.02.13, 13:42
      W Toruniu obowiązuje zasada TKM (teraz ku... my)
      • dziwny22 Re: Nasi rektorzy dostali prztyczka w nos... 14.02.13, 14:03
        W grudniu 2012 roku bylem na takim spotkaniu, w którym brało udział kilku bydgoskich profesorów. Ja swoim zwyczajem próbowałem mówić krytycznie o tym co się dzieje z S5, spalarnią śmieci, o nielogicznym podziale kasy z UE, ale niestety wlaśnie jeden z profesorów wstał po moim wystąpieniu i powiedział, że on się do polityki nie miesza, a takie radykalne wystąpienia jak moje, są mu obce. Potem jeszcze w kilku innych wystąpieniach zabrzmiała krytyka mojej wypowiedzi.

        A torunianie idą po trupach do wyznaczonego sobie celu, a my klinicznie poprawni politycznie, nie interesujący się polityką, ogrywanie jesteśmy do imentu.

        Kiedy wreszcie bydgoskie elity zrozumieją, że tego co jest nie można dłużej tolerować? Że trzeba się przeciwstawić i czynnie i biernie?

        Wielką winę za obecny stan rzeczy w Bydgoszczy ponoszą lokalni, oportunistyczni /ugodowi/ politycy, a także "bydgoskie" media.

        Pomału wszystko zmierza do buntu przeciw torunskim rządom w regionie i Bydgoszczy. Oby jak najszybciej to nastąpiło. Jedno jest pewne - bez wyraźnych protestów, głośnych, licznych i uciążliwych dla decydentów, się nie obejdzie.
        • facetzkujaw Re: Nasi rektorzy dostali prztyczka w nos... 16.02.13, 15:43
          To co, jednak laskawie torunscy dygnitarze sie w Bydgoszczy pojawili? A czy uslyszeli chociaz od bydgoskich rektorow jakies uwagi dotyczace ich poprzedniego niestosownego zachowania i ich zlekcewazenia? Nie sadze, raczej skulili ogonki, polozyli uszka po sobie i podyskutowali o pieniazkach, ktorymi wkrotce moga byc skutecznie "spacyfikowani".
Pełna wersja