emeryt21
16.02.13, 09:44
Oceniam to jako zamkniecie na sezon zimowy....Czy tak bedzie co roku ? Czy nie lepiej zbudowac nowy wiadukt,bo to i tak musie nastapic w niedlugim czasie.....
Jezdze tamtedy,bo nie mam innej drogi i zawsze zastanawiam sie czy spadnie mi na leb teraz czynastepnym razem. Mowie to wam ja,emerytowany budowlaniec,bez zadnej "ekspertyzy" a tylko na moje oko poparte 40 letnim doswiadczeniem zawodowym....
Przyczolki rozsypuja sie i zastepowanie ich dodatkowymi podporami to swiadome zaprzeczenie logiki.....Kazdy student pierwszego roku wie,ze zmiana punktow podparcia zmienia zarowno wykres momentu gnacego jak i rozklad sil tnacych.....czy blachownica wykonana 150 lat temu jest przygotowana na takie "zabiegi" ???? Czy nity jeszcze trzymaja itd