Pogotowie Ratunkowe w Bydgoszczy

18.02.13, 12:00
Ostatnimi czasy pojawił się w sieci ten oto filmik .

www.youtube.com/watch?v=qYMKS8Xe42U&feature=player_embedded
Nie wiem dlaczego zarząd NZOZ „Delfin” przeprasza za zachowanie oto tych ratowników ? Co niby takiego zrobili zle ? Kierowca zachowywał ostrożność na skrzyżowaniach jak i w okolicach przejść dla pieszych . 120 na fordońskiej ? no i co z tego , droga była praktucznie pusta na tym odcinku . Chyba o to chodzi w tym wszystkim aby nieść tą pomoc jak najszybciej sie da . Każda minuta jest cenna na wagę złota wrecz . A to że sobie poprzeklinali to nic w tym złego nie widzę i nawet nie interesuje mnie to . W takiej pracy trzeba sobie radzić ze stresem nawet i w taki sposób . Ratownicy widzą na oczy to czego My nigdy nie widzieliśmy . ( rożne wypadki a co z tym idzie widoki ) . Jestem zadowolony ze w taki o to sposób jechali i nie widzę nic w tym złego . Jakoś nie wyobrażam sobie aby Karetka na sygnałach jako pojazd uprzywilejowany jadący z pomocą do chorego jechał 60 km/h . Bardzo dobrze opanowany pojazd widac to na ulicy Powstanców Wielkopolskich gdzie to musiał sie przeciskać . Chłopaki Brawo i szkoda ze niektórzy uwarzają inaczej ...
    • hassleader Re: Pogotowie Ratunkowe w Bydgoszczy 19.02.13, 04:30
      Też nie wiem, o co chodzi. Chłopaki mają mieć minorowe miny i jeździć w czarnych gajerkach?
      A co do przeklinania...
      Ostatnie słowa pilotów zarejestrowane w Tu-154 też nie brzmiały "zaiste, giniemy"
      Jak będzie na czas, to po drodze może sobie mówić co chce.
Pełna wersja