dziwny22 Koniec takich ulg, czyli duże cięcia w komunika... 19.03.13, 19:04 Zaklady pracy polikwidowane, a kumple je likwidujący na intratnych publicznych stanowiskach, lokale komunalne stoją puste, handel tradycyjny w likwidacji, a nowoczesny nie płaci podatków, spalarnia dobije budżet miasta i tak dalej. Ta na kimś trzeba zacząć konkretnie oszczędzać. Na początek poszły opłaty za deszczówkę, potem opłaty za liczniki wody, a teraz ulgi za przejazdy. To i tak dopiero początek nowego stylu zarządzania miastem. Zamiast oszczędzać na sobie, na premiach, obniżyć wygórowane pensje, zmniejszyć ilość urzędników, zmienic wystawny styl życia urzędu /samochody służbowe, telefony, karty kredytowe i inne/ to najpierw w emerytów. To najłatwiejsze Odpowiedz Link Zgłoś
ax222 Koniec takich ulg, czyli duże cięcia w komunika... 19.03.13, 19:18 Nie rozumiem tylko, po cholerę przy likwidacji 84 wzmacnia się 80, pakując kolejne muchowozy na lotnisko... Aż się prosiło, aby zrobić jakieś 80 bis Dworzec PKP - PKS - Wąbrzeska zamiast zajazdów na 66... Odpowiedz Link Zgłoś
rewski56 Koniec takich ulg, czyli duże cięcia w komunika... 19.03.13, 19:23 Nie rozumiem dlaczego prawo do jazdy za darmo stracą tylko emeryci do 70 roku życia .Czy po 70 już się nie otrzymuje w tym kraju emerytury ? Po za tym proponowana wysokość opłaty za kartę dla emeryta 50 pln na 6 miesięcy to jakiś żart z reszty mieszkańców bowiem jest to trochę ponad 8 pln miesięcznie czyli równowartość niecałych 3 biletów normalnych albo 6 ulgowych które zobowiązane są nabywać nie posiadające dochodów dzieci..... To,że istniały czy też jeszcze istnieją jakieś ulgi dla członków rodzin pracowników MZK można jeszcze sobie próbować jakoś wytłumaczyć ale na to,ze obowiązują jeszcze ulgi dla byłych sędziów czy tez prokuratorów to bym nie wpadł. Panowie z ZDMiKP czas na odwagę.Niech każdy zacznie płacić za siebie .Dość przywilejów. Nad czym się tutaj zastanawiać.Nie stać nas na fundowanie dopłat dla kast które tego nie potrzebują. Likwidacja kolejnych połączeń ,zmuszanie ludzi do przesiadek a przez to do wzrostu kosztów i wydłużania czasu podróży to droga do utraty klientów. Odpowiedz Link Zgłoś
toxicwaltz W cywilizowanym świecie stara się zachęcić ludzi 19.03.13, 19:45 do korzystania ze zbiorkomu - dobrą siecią połączeń, szybkością oraz cenami, co ma na celu zostawienie samochodu w domu. Tylko u nas stawia się na samochód. W efekcie w Bydgoszczy jest większe nasycenie samochodami niż w Berlinie. Odpowiedz Link Zgłoś
ka_zet Re: W cywilizowanym świecie stara się zachęcić lu 19.03.13, 20:39 toxicwaltz napisał: > do korzystania ze zbiorkomu - dobrą siecią połączeń, szybkością oraz cenami, co > ma na celu zostawienie samochodu w domu. Cenami to akurat najmniej. Odpowiedz Link Zgłoś
irizar Co to jest optymalna sieć? 19.03.13, 23:14 toxicwaltz napisał: > do korzystania ze zbiorkomu - dobrą siecią połączeń, szybkością oraz cenami, co > ma na celu zostawienie samochodu w domu. > Warto stawiać sobie pytanie co to jest dobra sieć połączeń. W Bydgoszczy mamy system uzależniający cenę przejazdu od poruszania się jedną linią. Obecnie mając bilet na jedną linię okresowy oraz jednorazowy, a bilet czasowy jedynie na godzinę utrwalamy w ludziach podświadome przekonanie, że jedyna optymalna dla ich portfela trasa związana jest z konkretną linią. Jeżeli by odrzucić to sztuczne w sumie kryterium (bo przecież miasto ma sieć, którą swobodnie zarządza), to okazuje się, że wiele bezpośrednich połączeń daje się zastąpić łączonymi często bez stania na przystanku. Posiadacze sieciówek wiedzą o czym piszę, ale sporo ludzi nie zadaje sobie w ogóle tego pytania jak inaczej dojechać do celu, skoro musieliby za to podwójnie zapłacić lub 4,20 zamiast 3,20. Taki system taryf przywiązany do linii powoduje, że wyłącza się ludziom kreatywne myślenie powodujące optymalne korzystanie z całej sieci. Dlatego uważam, że likwidacja biletów przywiązanych do linii byłaby korzystna. Polityka przywiązywania ludzi do linii powoduje, że koszty utrzymania komunikacji rosną, bo ludzie oczekują takich połączeń bezpośrednich i w dodatku trudno akceptować im pogarszającą się częstotliwość kursowania powodowaną rosnącymi kosztami. To jest błędne koło. Wyjściem z tego koła jest całkowita likwidacja biletów okresowych i jednorazowych na jedną linię. Bilet okresowy na całą sieć i pełna swoboda. Bilety jednorazowe z kosztem rosnącym w funkcji czasu jazdy, a więc również w funkcji odległości, niezależne od tego czy istnieje akurat bezpośrednia relacja między źródłem i celem podróży czy nie. Jeżeli człowiek decyduje się na dojeżdżanie samochodem, to również bierze pod uwagę odległość , bo koszty prywatnego paliwa są również do odległości proporcjonalne. Taki system jest logiczny i bardziej sprawiedliwy od obecnego. Dzisiaj mamy taki, który stwarza automatycznie całe lobby wokół utrzymania najdłuższych linii, którzy poruszają się ludzie na jednym bilecie. To nie jest sprawiedliwe. Wracając do pojęcia optymalnej sieci. Mamy już cyfrowy model transportowy miasta Bydgoszczy pokazujący atrakcyjność transportową poszczególnych obszarów, czyli ilość i rozmieszczenie celów i źródeł podróży. To ten model powinien być podstawą do stworzenia optymalnego modelu niskokosztowej sieci łączącej obszary o najwyższej atrakcyjności transportowej najkrótszymi drogami, wspartymi dodatkowo priorytetami, buspasami. Ten szkielet powinien być święty. Do niego trzeba dołączać peryferyjne dzielnice niskopojemnym taborem i najkrótszą drogą. Być może tak zostanie przeprojektowana chociaż sieć Fordonu po wybudowaniu tam tramwaju? Likwidacja takich absurdów jak linia nr 2 robiąca za wycieczkę krajoznawczą dla wytrwałych poprzez budowę linii tramwajowej w Kujawskiej, to szansa na pozyskanie dużej grupy ludzi do komunkacji miejskiej. Po jej zbudowaniu okaże się, że tramwajem z górnego tarasu zjeżdża się do centrum w kilka minut i to w szczycie. Dzisiaj to jest perspektywa stania w korkach autem, ale nie ma alternatywy. Jest tylko alternatywa stania w korkach w autobusie. To już wygodniej stać w tym korku we własnym aucie. Tak myśli wielu ludzi. Tramwaj nie stoi w korku, ale brakuje tych kilkuset metrów torów. Budowa linii tramwajowej w Kujawskiej nabiera w ostatnich miesiącach jakiegoś "medialnego życia", ale kiedy zacznie ona być projektowana? W momencie oddania nowego mostu budowa tramwaju w Kujawskiej powinna niezwłocznie startować budowa tramwaju w Kujawskiej. Nie zanosi się na to. Na razie są opowieści o perspektywach budowy tej trasy. To za mało. Odpowiedz Link Zgłoś
syncc Re: Co to jest optymalna sieć? 20.03.13, 13:21 Akurat do dworca pkp jedna linia jest sensowna. Z bagażem (walizki, pakunki) niefajnie jest się przesiadać. Jadąc na pociąg - niefajnie martwić się o przesiadkę. Przyjezdni - mogą mieć problem. Oczywiście wiem, wszystko się da zrobić, można się i cztery razy przesiadać z autobusu na autobus czy tramwaj, ale serio? Zamiast tych 6,40 (dwie przesiadki), a jak jadą dwie osoby to oczywiste 12,80 na transport publiczny, wolę dać taryfiarzowi te w moim przypadku ok. 12 zł, albo odwieść znajomego samochodem na dworzec. Odpowiedz Link Zgłoś
bydgoszczanka01 P A R A N O J A ! 20.03.13, 08:32 Po prostu nie wierzę w to co czytam ! Już nie dziwi mnie to, że szuka się oszczędności tam gdzie nie trzeba, czyt. ograniczenie kursów, odebranie ulg pracownikom MZK, emerytom i rencistom. Ale wielkim przegięciem jest odbieranie darmowych przejazdów honorowych dawców krwi ! Czy władze miasta i władze ZDMiKP są poważne ? Ci ludzie z dobrej woli oddają krew - wielki szacunek dla tych ludzi, bo dzięki nim i ich krwi ratowane jest życie ludzkie. Ale widać na niektórych to nie robi wrażenia ! Odpowiedz Link Zgłoś
irizar finansowanie służby zdrowia to nie zadanie gminy 20.03.13, 09:09 No to trzeba się zdecydować czy oddawanie krwi jest honorowe czy też płacimy za to. Czy tej grupie ludzi należy się szacunek czy wynagrodzenie w formie ulgi na komunikację w wysokości 12 x 88 = 1056 pln rocznie? Jeżeli uznajemy, że honorowe oddawanie krwi nie jest honorowe , a płatne, to czy finansowaniem slużby zdrowia na pewno powinna zajmować się gmina? Kolejny ciężar finansowy przerzucany jest zgrabnie z budżetu państwa na barki gmin. To nie jest logiczne. Wystarczająco dużo zadań państwa spychanych jest na gminy bez zapewnienia finansowania, żeby brać sobie samemu na barki kolejne obciążenia dobrowolnie. Odpowiedz Link Zgłoś
ababyd Re: finansowanie służby zdrowia to nie zadanie gm 20.03.13, 09:30 "irizarze" szanowny, dodaj jeszcze czekoladę, bułkę, kawę /kiedyś tak bywało/, dyplom, order, akademię z paluszkami,.. . Oddającym krew należy się wielki szacunek - bądź bardziej ludzki. Co sądzisz o łakociach, bankiecikach, winkach musujących,.........., z których korzystają osoby bywające, obradujące, świętujące,... . Obyś nie potrzebował nigdy krwi. AA Odpowiedz Link Zgłoś
ax222 Re: finansowanie służby zdrowia to nie zadanie gm 20.03.13, 10:25 Pragnę przypomnieć, że przywilej służy tym, którzy krew już oddali - być może po raz ostatni już dawno temu. Tym, którzy oddają teraz, żadne ulgi nie przysługują. O wiele logiczniejsze byłoby zatem wprowadzenie darmowych przejazdów w dniu donacji. Takie rozwiązanie rzeczywiście promowołoby krwiodawstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
bart1728 Re: finansowanie służby zdrowia to nie zadanie gm 20.03.13, 10:44 oddałeś kiedyś krew? osocze? płytki? ktoś z Twojej rodziny potrzebował? ciesz się, przejdź się na dział onkologii dziecięcej do Jurasza i zobacz ile DOBREGO, niepoliczalnego w jakiejkolwiek gotówce robią krwiodawcy Odpowiedz Link Zgłoś
ka_zet Re: finansowanie służby zdrowia to nie zadanie gm 20.03.13, 12:11 bart1728 napisał: > oddałeś kiedyś krew? osocze? płytki? Ja oddaję, i o co chodzi? Przecież nikt nie podważa tego, ile dobrego robią krwiodawcy. Odpowiedz Link Zgłoś
tomasztomek1969 Re: finansowanie służby zdrowia to nie zadanie gm 20.03.13, 12:43 Też oddaję krew i korzystam z darmowej jazdy. Aby jeździć za darmo to to oddawanie traw latami- mało kto sobie zdaję sprawę (ci którzy nie oddają) jak to wygląda i faktycznie i czasowo. Obyście nie musieli nigdy dostać obcej krwi. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
ax222 Re: finansowanie służby zdrowia to nie zadanie gm 20.03.13, 13:04 Oddałem. I co z tego? Zwracam uwagę na fakt, że obecne przepisy promują krowiodawców w stanie spoczynku i nie zachęcają do podjęcia uczestnictwa w krwiodawstwie. Odpowiedz Link Zgłoś
bart1728 Re: finansowanie służby zdrowia to nie zadanie gm 20.03.13, 13:42 teraz zachęcają właśnie, za chwilę przestaną zachęcać. Odpowiedz Link Zgłoś
bart1728 będziesz potrzebował krwi... 20.03.13, 10:12 docenisz ludzi oddających krew, osocze, płytki krwi, którzy tyrają swój organizm dla takich jak Ty Odpowiedz Link Zgłoś
irizar Re: będziesz potrzebował krwi... 20.03.13, 11:01 bart1728 napisał: > docenisz ludzi oddających krew, osocze, płytki krwi, którzy tyrają swój organiz > m dla takich jak Ty Doceniam tych ludzi. Jestem natomiast przeciwko absurdom. Absurdem jest nazywanie dawców honorowymi i jednocześnie płacenie im za oddawanie krwi. Nazwijmy ich sprzedawcami krwi i będzie OK. Za sprzedaż tej krwi niech płaci NFZ a nie gmina i będzie jeszcze bardziej OK. Honorowy dawca, albo sprzedawca krwi. To są dwie rożne rzeczy. Jeżeli ktoś robi to dla bonusów finansowych to nie jest honorowym dawcą krwi. Jeżeli jest honorowym dawcą krwi, to będzie robił to dalej bez bonusów. Jeżeli po zniesieniu ulg nasili się problem z brakiem krwi, a ludzie o których myśleliśmy, że są "honorowymi" dawcami przestaną być zainteresowani i okażą się sprzedawcami krwi, to trzeba uruchomić mechanizmy finansowania zakupu tej krwi od sprzedawców przez NFZ, a nie poprzez gminę, a dokładnie przez ludzi korzystających z komunikacji w gminie. Odpowiedz Link Zgłoś
bart1728 Re: będziesz potrzebował krwi... 20.03.13, 11:27 Jestem Honorowym Dawcą Krwi I stopnia, mam oddane ponad 23 litry krwi i jej składników, będę nadal to robił, bo dla mnie to jest nałóg i bardzo to lubię (korzystam z darmowych przejazdów), aczkolwiek są zapewne ludzie, którzy oddają krew tylko dla przywilejów, tak jak napisałeś może się okazać, że zabraknie krwi i co dalej... najpierw na szczeblu centralnym winni odpowiednie procedury wdrożyć, ewentualnie wtedy można zlikwidować je na szczeblu samorządowym, nie wcześniej, bo może być niefajnie... Odpowiedz Link Zgłoś
irizar Re: będziesz potrzebował krwi... 20.03.13, 11:40 bart1728 napisał: > Jestem Honorowym Dawcą Krwi I stopnia, mam oddane ponad 23 litry krwi i jej skł > adników, będę nadal to robił, bo dla mnie to jest nałóg i bardzo to lubię (korz > ystam z darmowych przejazdów), aczkolwiek są zapewne ludzie, którzy oddają krew > tylko dla przywilejów, tak jak napisałeś może się okazać, że zabraknie krwi i > co dalej... najpierw na szczeblu centralnym winni odpowiednie procedury wdrożyć > , ewentualnie wtedy można zlikwidować je na szczeblu samorządowym, nie wcześnie > j, bo może być niefajnie... Mam duży szacunek dla osób takich jak Ty. Co do wdrożenia procedur centralnych, to nigdy nie zostaną one wdrożone, dopóki samorządy biorą na siebie ten ciężar i przerzucają go na pasażerów komunikacji, którzy mają za to finalnie zapłacić. Wierzysz w to, że parlament zajmie się tą sprawą z własnej inicjatywy? Odpowiedz Link Zgłoś
bart1728 Re: będziesz potrzebował krwi... 20.03.13, 13:42 na pewno nie, więc jesteśmy w kropce! Odpowiedz Link Zgłoś
irizar Re: będziesz potrzebował krwi... 20.03.13, 14:08 bart1728 napisał: > na pewno nie, więc jesteśmy w kropce! Jest wiele spraw, których rząd i NFZ nie potrafi rozwiązać. Z ostatnich dni, 18 dziewczyna umiera, bo zabrakło miejsca w szpitalu wyposażonego w specjalistyczny sprzęt, znalazlo się w Chełmży. Wożono ją tak długo, aż było za późno. Czy to rozwiązanie, że teraz miasto zacznie wyposażać szpitale za własne pieniądze? Nie. To jest rola państwa, które bierze nasze podatki bez pytania. Wiele ludzi nie może doczekać się radioterapi. Czekają na swoją kolejkę miesiącami, bo NFZ ma jakąś tam politykę płacenia za te usługi. Czy to jest powód ,żeby miasto zaczęło płacić za ratowanie życia tym pacjentom? Nie. To jest rola państwa, które bierze nasze podatki bez pytania. Jest wiele obszarów także z obszaru NFZ, w których państwo sobie nie radzi. Budżet miasta nie jest w stanie tych problemów rozwiązać, jeżeli państwo jest niewydolne. Odpowiedz Link Zgłoś
ababyd Re: P A R A N O J A ! 20.03.13, 09:22 Jeśli celem jest chore patrzenie na ekonomię to przecież możliwe jest wszystko. AA P.S. Przy okazji, przechodząc przez Garbary, Królowej św. Jadwigi, Focha, na wszystkich przystankach widzę GARBARY. Dziwactwo, tak jakby Focha to Garbary, "Królówka" to Garbary, a przy Garbarach nie ma przystanku - wszystkie kilkaset metrów dalej. Na rozkładach ZDMiKP figurują dwa przystanki na ul Garbary. Ciekawostka? Odpowiedz Link Zgłoś
bart1728 będziesz potrzebował krwi... 20.03.13, 10:10 docenisz ludzi oddających krew, osocze, płytki krwi, którzy tyrają swój organizm dla takich jak Ty Odpowiedz Link Zgłoś
pete_dablju a co ma zrobic matka z małym dzieckiem... 20.03.13, 11:01 jeżeli "specjaliści" z ZDMiKP w Bydgoszczy usilnie zmuszają pasażerów do korzystania z tramwajów, które są zdezelowane, ponad 20 letnie, i mamy tylko 2 sztuki w Bydgoszczy niskopodłogowych Pesa!!!! to co ma zrobić osoba na wózku inwalidzkim, matka z dzieckiem w wózku, osoba starsza chodząca o kulach... mają szybciutko wyskakiwać np z 79 na Garbarach przeskoczyć przez jezdnie na przystanek tramwajowy i szybciutko wskoczyć do tramwaju i wszystko zrobić "migusiem" bo się czas skończy na bilecie czasowym. Nowe hasło promujące komunikacje miejską w Bydgoszczy powinno się nazywać: cała Bydgoszcz biega ;-) Jeżeli skrócimy linie 79, 93 i 94 to po jakie licho wydawaliśmy miliony na pętle Rycerska (jeden plus to odpadnie konieczność poszerzania bus-pasa ;p) Za taki chaos organizacyjny powinny polecieć głowy, a widać pan Antosik się uchował... proroctwa pana Aładowicza były przedwczesne ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
ka_zet Re: a co ma zrobic matka z małym dzieckiem... 20.03.13, 12:09 pete_dablju napisał: > Jeżeli skrócimy linie 79, 93 i 94 to po jakie licho wydawaliśmy miliony na pętl > e Rycerska To jest bardzo demagogiczny argument. Pętlę budowano na lat kilkadziesiąt i koszt wybudowania na jedno czy trzy stanowiska jest pomijalny, a wszystkie z wymienionych linii i tak miały z niej docelowo zniknąć (93 i 94 po wybudowaniu linii do Fordonu, 79 po Kujawskiej). Odpowiedz Link Zgłoś
irizar Re: a co ma zrobic matka z małym dzieckiem... 20.03.13, 14:29 ka_zet napisał: > pete_dablju napisał: > > > Jeżeli skrócimy linie 79, 93 i 94 to po jakie licho wydawaliśmy miliony n > a pętl > > e Rycerska > > To jest bardzo demagogiczny argument. Pętlę budowano na lat kilkadziesiąt i kos > zt wybudowania na jedno czy trzy stanowiska jest pomijalny, a wszystkie z wymie > nionych linii i tak miały z niej docelowo zniknąć (93 i 94 po wybudowaniu linii > do Fordonu, 79 po Kujawskiej). Skrócenie 79 do pętli Garbary potrafię sobie wyobrazić, bo tam jest pętla, ale 93 i 94 zawracające kolo teatru? Gdzie miałyby stać, żeby ruszać punktualnie? O ile procent skróci się trasa tych linii? O 5%? o 7%? Z teatru na dworzec to już 2 przystanki. Odpowiedz Link Zgłoś
ax222 Re: a co ma zrobic matka z małym dzieckiem... 20.03.13, 14:59 Swego czasu T4 (uruchomiony przy okazji budowy linii do Myślęcinka) zawracał 20 Stycznia - Słowackiego - Gdańską. Odpowiedz Link Zgłoś
irizar Koniec takich ulg, czyli duże cięcia w komunika... 20.03.13, 12:04 Oddającym krew należy się szacunek czy finansowa gratyfikacja? Ja uważam, że szacunek, ale cały czas obowiązuje finansowa gratyfikacja. To właśnie może osłabiać szacunek..skoro za oddawanie krwi się płaci. Poprzedni system upadł bo nie był opaty na ekonomii. Taki system nie może przetrwać bo działał w międzynarodowym otoczeniu opartym również na ekonomii. Nie może również przetrwać system komunikacyjny, który nie jest oparty na prawidłach ekonomii. Pasażer nie będzie wybierał komunikacji zbiorowej jeżeli miasta nie będzie stać na zakup nowoczesnego tramwaju czy autobusu. Fakt, że pasażerowie komunikacji finansują zadania związane ze służbą zdrowia też nie zachęci nikogo do korzystania z komunikacji. Nie chcę wyrokować czy istnieje potrzeba płacenia za krew. Jednak obstaję przy tym, że jeżeli istnieje, to powinien być to wydatek państwa, które najpierw pobiera od nas na ten cel podatki. Upieram się, że nie jest dobry taki system, w którym miasto ma przejmować dobrowolnie zadania słuzby zdrowia. Tym bardziej, że państwo pieniądze z naszych podatków też stara się wydawać wszędzie tylko nie w Bydgoszczy. Jeżeli sami się pozbawiamy środków na inwestycje powiedzmy w tabor, to kto go za nas kupi? Rząd? Rząd ma nas w d.... Jeżeli naszego systemu komunikacyjnego nie oprzemy na racjonalnych, ekonomicznych zasadach, to pasażerowie będą dalej odpływać, połączenia będą dalej cięte. To jest powolna likwidacja sieci transportowej. Trzeba to przerwać. Może pana to nie dotyczy, bo nie jeździ pan komunikacją zbiorową. Ja jeżdżę, ale uważam, że niezależnie od tego czy ktoś jeździ czy nie , to powinniśmy się zgodzić, że sprawny, nowoczesny i w miarę tani system transportu zbiorowego jest potrzebny do rozwoju miasta oraz aglomeracji. Jeżeli utrudniamy sobie inwestowanie w ten system wydając pieniądze na zadania związane ze służbą zdrowia, to oddalamy się od inwestycji w system transportowy. to są naczynia połączone. Wato to widizeć. Odpowiedz Link Zgłoś
kondorx Przeszłość i teraźniejszość komunikacji miejskiej 20.03.13, 13:10 znamy. Czas na przyszłość - świetlaną. Krok kolejny - likwidacja komunikacji miejskiej w całości. Bo tylko straty przynosi i problemy - nikt nie potrafi temu zaradzić. Słowem sprawa beznadziejna. I jeszcze zakazać ruchu w mieście wszystkiego, co dymi, smrodzi, hałasuje, musi parkować itd. Ludziska zaczną chodzić pieszo, zdrowie i kondycja wzrosną, zbawcy reformujący służbę zdrowia się ucieszą. I będzie pkp. Zaraz potem okaże się, że niepotrzebne nic poza podatkami, stołkami, korytkami... . Nawet mózgi okażą się zbyteczne. Odpowiedz Link Zgłoś
yacar Moze najpierw przystanki na żądanie ... 20.03.13, 14:43 o pozniej myslec o nastepnych oszczednosciach! wieczorami tylko sie "wietrzy" autobusy a to oszczednosc na paliwie podczas ruszania z przystanku jak i zwiekszonego ogrzewania! o takich rzeczach to juz w szkolach podstawowych wiedza... no ale jak sie "STUDIOWALO" od zaliczenia do zaliczenia ... nie ma czego wymagac! Odpowiedz Link Zgłoś
ka_zet Re: Moze najpierw przystanki na żądanie ... 20.03.13, 14:56 yacar napisał(a): > no ale jak sie "STUDIOWALO" od zaliczenia do zaliczenia ... nie ma czego wymagac! Jakby się miało podstawową wiedzę o tym jak jest zorganizowana komunikacja w Bydgoszczy to by się wiedziało, że to są znikome oszczędności i najprawdopodobniej nie akurat w budżecie ZDMiKP. Odpowiedz Link Zgłoś