Kilka tysięcy osób na Marszu dla Życia i Rodzin...

26.05.13, 22:26
Nooo ja też jestem za życiem
Za życiem kobiet u których ciąża za ich życiu i/lub zdrowiu
za normalnym życiem dla zgwałconych kobiet które zaszły w ciążę, dla molestowanych dziewczynek które zaszły w ciążę

i za życiem takie jak mi się podoba bo to moje ciało i zrobię z nim co zechcę bo w Polsce nie ma niewolnictwa i nikt mi nie będzie mówił co mam ze swoim ciałem i przekonaniami robić!

Macie inne poglądy? Ok. Wasza sprawa wasze życie i ja się nie mieszam i tego samego oczekuję od was!

Aaaa i jeszcze jedno: moją córkę wychowuję ja a nie wy to moja córka nie wasza i będę ją wdrażać w tematy seksu antykoncepcji i tego że aborcja też jest rozwiązaniem ostatecznością gdy antykoncepcja zawiedzie i nikt mojej córce nie będzie truć co jest złe a co dobre bo wychowanie mojego dziecka to MOJA rola.

pozdrawiam
    • anna1989byd Re: Kilka tysięcy osób na Marszu dla Życia i Rodz 26.05.13, 22:27
      Za życiem kobiet u których ciąża ZAGRAŻA ich życiu i/lub zdrowiu
    • liloop Kilka tysięcy osób na Marszu dla Życia i Rodzin... 26.05.13, 23:24
      Brawo ja też jestem za życiem, jak tu za nim nie być, wtedy trzeba by być za śmiercią. Powinno być w naszym kraju więcej dzieci, ale jeśli te dzieci będą, gdy dorosną, gejami czy lesbijkami, to nadal za nimi będę. Jestem też za gender, a dlaczego mam być przeciw. Ciekawe ile osób z tego marszu wytłumaczyłoby co to gender? Jestem nawet za osobami, które nie mają dzieci z lenistwa, mają do tego prawo. Szkoda, że tak mało dzieci mają księża, to jednak inteligencja, zatem wartościowe geny. Jestem, generalnie, za tym by ludzie mogli być za tym czym chcą jeśli nie krzywdzą innych - czyli jestem też za Wami. Jestem także za moją żoną i dwójką dzieci, bo to, tak naprawdę, jest dla mnie najważniejsze, daje siłę, schronienie i poczucie sensu istnienia. Pozdrawiam!
    • petroniusz60 Kilka tysięcy osób na Marszu dla Życia i Rodzin... 26.05.13, 23:55
      Brawo dla organizatorów i dla tych wszystkich którzy wzięli udział w tym marszu. Mimo nagonki w mediach i walki Tuska, Palikota i innych polityków z instytucją normalnej rodziny, w tym roku wzięło udzial zdecydowanie więcej osób. Widac że z roku na rok coraz więcej Polaków zdaje sobie sprawę ze znaczenia i wartości jaką jest rodzina czyli matka ojciec i dzieci. Polska ma najniższy przyrost naturalny w Europie. Dzietność jest na poziomie 1.3, a do utrzymania prostej reprodukcji potrzeba 2,1. W Anglii Polki maja najwyższą dzietność. To śwadczy że ilość dzieci obecnie zależy od sytuacji ekonomicznej kraju i systemowych rozwiązaniach prorodzinnych lub ich braku. Rząd Tuska od 6 lat planowo niszczy instytucje rodziny. Dobrze że o rodzinie zaczął poważnie mówić prezydent Komorowski. Po tym marszu widać że o rodzinę dbają głównie instytucje chrześcijańskie , a nie rządowe. Brawo dla nich.
      • fryzjer_lysych Re: Kilka tysięcy osób na Marszu dla Życia i Rodz 27.05.13, 00:01
        skąd ja znam ten styl pisania. Tak jakbym czytał hassleadera alias.... multinickowca buttheadslayera alias....
      • gwamoniak Re: Kilka tysięcy osób na Marszu dla Życia i Rodz 27.05.13, 00:12
        UK polki maja wskaznik urodzen prawie 3 zaraz po pakinstankach a konserwatywny rzad Camerona przyjal w tym tyg projek malzenst homoseksulanych wiec nie bredz glupot o niszczeniu rodziny albo o chrzescijanskiej pomocy dla rodziny, chyba by ksiadz mial kogo molestowac, postepu nie powstrzymasz...
        • petroniusz60 Re: Kilka tysięcy osób na Marszu dla Życia i Rodz 27.05.13, 10:08
          gwamoniak napisał:

          > UK polki maja wskaznik urodzen prawie 3 zaraz po pakinstankach a konserwatywny
          > rzad Camerona przyjal w tym tyg projek malzenst homoseksulanych wiec nie bredz
          > glupot o niszczeniu rodziny albo o chrzescijanskiej pomocy dla rodziny, chyba
          > by ksiadz mial kogo molestowac, postepu nie powstrzymasz...
          Idac dalej poligamia lub poliandria bedzie nastepnym etapem tego postępu!! W USA juz niektóe grupy mówia o obnizeniu wieku inicjacji seksualnej czyli nastepny etap nowoczesności to bedzie usankcjonowanie pedofili. Przeciez postep nie ma granic.
          • starblast Re: Kilka tysięcy osób na Marszu dla Życia i Rodz 27.05.13, 10:33
            Nie trzeba daleko szukać obiżaniu wieku inicjacji seksualnej. W Watykanie to 12 lat, jak w średniowieczu.

            "Lubię" taką katopropagandą pro-life. Co do dzietności w Polsce ma polityka tolerancji wobec homoseksualistów. Nie rozumiem zupełnie. Katolicy mają dziwną przypadłość umysłową. Uważają, że jak czegoś nie widać to oznacza, że nie ma.
            Rząd zamiast dawać kolejny socjal obniżyłby podatki i koszty pracy, aby rodziny miały więcej pieniędzy dzięki swojej pracy, a nie z zasiłków. Bo wyjdzie na to, że rodziny małodzietne, bezdzietne, osoby samotne dorzucają się do wychowania ich dzieci.
            Każdy powinien mieć tyle dzieci żeby było go stać je wychować. Poza tym nie wiem czy miłe jest stanie po zasiłek w kilometrowej kolejce...

            Też jestem za życiem, ale uznaję abocję na życzenie, czy tak zwalczane przez katoprawicę in vitro. Nie zgadzam się, żeby kobiety rodziły pod przymusem czy były skazywane na śmierć, bo ciąża zagraża ich zdrowiu czy życiu.

            "Nie wierzę i już!". - Wśród moich rówieśników moje poglądy nie są popularne. Nie wstydzę się jednak swoich przekonań.



            • petroniusz60 Re: Kilka tysięcy osób na Marszu dla Życia i Rodz 28.05.13, 01:54
              Nie trzeba daleko szukać obiżaniu wieku inicjacji seksualnej. W Watykanie to 12
              > lat, jak w średniowieczu.
              Tobie sie pomyliły religie to w koranie dopuszczalne małzeństwo jest w wieku 12 lat dla dziewczynek we wszystkich krajach muzułmańskich. |Imamowie chcą to wprowdzić tez w Europie.

              > "Lubię" taką katopropagandą pro-life. Co do dzietności w Polsce ma polityka tol
              > erancji wobec homoseksualistów. Nie rozumiem zupełnie. Katolicy mają dziwną prz
              > ypadłość umysłową. Uważają, że jak czegoś nie widać to oznacza, że nie ma.

              To jest typowe zamiast argumentów obrażanie o przypadłości umysłowej. Masz problemy z prostym formułowaniem wniosków. podejrzewam, ze wynika to ze szkół jakie kończyłeś.

              > Rząd zamiast dawać kolejny socjal obniżyłby podatki i koszty pracy, aby rodziny
              > miały więcej pieniędzy dzięki swojej pracy, a nie z zasiłków. Bo wyjdzie na to
              > , że rodziny małodzietne, bezdzietne, osoby samotne dorzucają się do wychowania
              > ich dzieci.
              > Każdy powinien mieć tyle dzieci żeby było go stać je wychować. Poza tym nie wie
              > m czy miłe jest stanie po zasiłek w kilometrowej kolejce...
              Własnie po to była ta manifestacja aby rząd robił dokładnie to o czym piszesz. Więc nie wiem czy jesteś za wzmocnieniem roli rodziny czy przeciw.
              >
              > Też jestem za życiem, ale uznaję abocję na życzenie, czy tak zwalczane przez ka
              > toprawicę in vitro. Nie zgadzam się, żeby kobiety rodziły pod przymusem czy był
              > y skazywane na śmierć, bo ciąża zagraża ich zdrowiu czy życiu.
              Masz pełne prawo do swoich pogladów i nie zabraniaj innym mieć innych pogladów. Albo jestes za demokracja albo przciwko. Ja Tobie nie zarzucam przypadłosci umysłowej , chociaż po sposobie argumentacji i braku spójności wniosków można zastanawiac z czego to wynika. W Polsce obwiazuje ustawa antyaborycjna , która nie skazuje kobiet na smierć , gdy ciąza zagraz ich zdrowiu. Mógłbys przeczytać obowiązujaca ustawę , a nie opowiadać bajek. znowu niestety kłaniają się elementarne brakiw wykształceniu.
              >
              > "Nie wierzę i już!". - Wśród moich rówieśników moje poglądy nie są popularne. N
              > ie wstydzę się jednak swoich przekonań.
              Żyjemy w państwie demokratycznym i nikt nie zmusza ciebie do wiara. Mozesz wierzyć w kamienie i paciorki i nikt w Polsce z tego powodu nie zrobi Tobie krzywdy. Twoja odwaga co do głoszenia poglądów jest naprawdę imponująca. Ale zdaj sobie sprawę ze część Polaków jest katolikami i maja prawo do tego i głoszenia swoich pogladów
              >


              • ax222 Re: Kilka tysięcy osób na Marszu dla Życia i Rodz 28.05.13, 07:33
                > W Polsce obwiazuje ustawa antyaborycjna , która nie
                > skazuje kobiet na smierć , gdy ciąza zagraz ich zdrowiu. Mógłbys przeczytać o
                > bowiązujaca ustawę , a nie opowiadać bajek. znowu niestety kłaniają się elem
                > entarne brakiw wykształceniu.

                Dość średnio to obowiązuje, skoro w takiej Łomży czy innym Pcimiu dozwolonego zabiegu nikt wykonać nie chce, a obowiązek skierowania do innego szpitala jest ignorowany.

                > Żyjemy w państwie demokratycznym i nikt nie zmusza ciebie do wiara.

                Szczególnie, że nikt nie przejmuje się przepisami, w myśl których to rodzic chcący nauczania religii ma się deklarować co do dzieci... Póki co, tow praktyce mają się oświadczać ci brzydcy ateiści.

                > Mozesz wier
                > zyć w kamienie i paciorki i nikt w Polsce z tego powodu nie zrobi Tobie krzyw
                > dy.

                I nikt dziecka niewierzących z grupy do grupy w czasie religii w przedszkolu nie przerzuca...

                Czas się obudzić, a nie wierzyć w dyrdymały!!!
              • alfred_prawdomowny Re: Kilka tysięcy osób na Marszu dla Życia i Rodz 29.05.13, 14:18
                Nie bądź smieszny z tą demokracją, jak czytam takich jak ty to juz widze tych wszystkich co mi mówią co jest właściwe, a co nie. Ludzie powoli maja dosyć takiego oszolomstwa z Kaczyńskimi i Maciarewiczami włącznie.
      • alfred_prawdomowny Re: Kilka tysięcy osób na Marszu dla Życia i Rodz 29.05.13, 14:14
        Rodzina jak najbardziej, tylko po co te polityczne machloje?
    • m_j_1977_byd Kilka tysięcy osób na Marszu dla Życia i Rodzin... 27.05.13, 08:15
      Bóg bardzo kocha dzieci. A te pierworodne egipskie wymordował, bo miał gorszy dzień...
    • czarnykot82 Kilka tysięcy osób na Marszu dla Życia i Rodzin... 27.05.13, 08:54
      Z moich własnych spostrzeżeń wynika, że prawo kobiety do decydowania o sobie jest w naszym katolickim kraju mocno ograniczone - niemal średniowieczne. Antykoncepcja ma przeciwnika nie tylko w Kościele, ale również w naszym durnym prawie. Zanim zaczniemy wprowadzać kobietom kolejne ograniczenia, może pomyślmy uczciwie, jak pomóc im uniknąć niechcianej ciąży, zamiast wmawiać, że lepiej wiemy, co jest dla nich dobre. Zalegalizować podwiązanie jajników, refundować (choćby częściowo) drogie wkładki domaciczne i nowocześniejsze niż Microgynon pigułki antykoncepcyjne. I przede wszystkim UCZYĆ. Uczyć dorastającą młodzież, która coraz wcześniej przechodzi inicjację seksualną, że antykoncepcja to wiedza obowiązkowa, a nie grzeszna, czy wstydliwa. I dopiero potem rozmawiajmy o aborcji.
      • ax222 Re: Kilka tysięcy osób na Marszu dla Życia i Rodz 27.05.13, 09:02
        Nie tylko uczyć, ale i napominać.

        Bo gdy widzę 12-latki ubrane jak k..., to myślę sobie: gdzie są ich rodzice? Ja bym w życiu córce nie pozwolił tak ubranej wyjść na miasto...
    • realistas Ciekawe czy oni wiedzieli po co idą? 27.05.13, 12:54
      Wydaje się, że nie. Szli po to by umocnić wpływy słabego kościoła w Polsce. Kościoła, którego nikt, poza słabymi politykami, nikt nie słucha. Kościół chce więc wymusić posłuch metodami administracyjnymi. Nie chodzi o żadne życie. Chodzi o trzymanie ludzi za gębę.
      • petroniusz60 Re: Ciekawe czy oni wiedzieli po co idą? 28.05.13, 02:02
        realistas napisał:

        > Wydaje się, że nie. Szli po to by umocnić wpływy słabego kościoła w Polsce. Koś
        > cioła, którego nikt, poza słabymi politykami, nikt nie słucha. Kościół chce wię
        > c wymusić posłuch metodami administracyjnymi. Nie chodzi o żadne życie. Chodzi
        > o trzymanie ludzi za gębę.
        Gdyby tak było to w marszu uczestniczyliby tylko politycy., a to były rodziny i młodzi ludzie manifestujący swoje poparcie nie dla kościoła ale dla instytucji rodziny . NIe traktuj ludzi samodzielnie myślących jak marionetki, bo zaczne podejrzewać że sam kompletnie nie potrafisz samodzielnie mysleć tylko wykonujesz polecenia Palikota czy jemu podobnych politykierów. Twój język zywcem jest wzięty z prorpagandy komunistycznej.
        • ax222 Re: Ciekawe czy oni wiedzieli po co idą? 28.05.13, 07:36
          > Twój język zywcem jest wzi
          > ęty z prorpagandy komunistycznej.

          Poczytaj sobie komunikaty Konferencji Episkopatu Polski. Tam znajdziesz go bez problemu.
        • realistas Re: Ciekawe czy oni wiedzieli po co idą? 29.05.13, 07:20
          Nie wiedziałem, że rodzina w Polsce jest zagrożona. Ciekawe co jej zagraża?
          • ababyd Re: Ciekawe czy oni wiedzieli po co idą? 29.05.13, 09:15
            Trudno uwierzyć w Twą nieświadomość.
            AA
            • ax222 Re: Ciekawe czy oni wiedzieli po co idą? 29.05.13, 09:50
              Trudno uwierzyć w to, że komuś się małżeństwo rozleci tylko dlatego, że vis a vis zamieszka para jawnych homoseksualistów, albo dlatego, że sąsiedzi z parteru mają dziecko in vitro...
              • ababyd Re: Ciekawe czy oni wiedzieli po co idą? 29.05.13, 11:03
                "ax,,,", co Ty pleciesz?
                Małżeństwa się nie rozlatują, to małżonkowie je rozwalają - najczęściej przez swe egoizmy.
                Rozwody to największe nieszczęście cywilizacji! Szkoda, że to narzędzie układaczy świata.
                AA
                • starblast Re: Ciekawe czy oni wiedzieli po co idą? 29.05.13, 11:45
                  AA, chcesz zakazu rozwodów? Złudne katolickie myślenie. Zakaz aborcji, in vitro czy rozwodów nie oznacza, że te zjawiska znikną. Będą nadal tylko nieoficjalne. Nawet w "świętym" kościółku jest coś a'la rozwód, lecz zwie się unieważnienie małżeństwa. Może to też należałoby znieść? Ludzie rozstają się z różnych powodów. Są nimi egoizmy, lecz jest także przemoc, niegodziwość itd. Można mieć szczęśliwą rodzinę żyjąc w tak nielubianym przez kler konkubinacie. Zamiast protestować przeciwko związkom partnerskim może należałoby je zatwierdzić, jeśli jest społeczna potrzeba.
                  • ababyd Re: Ciekawe czy oni wiedzieli po co idą? 29.05.13, 13:47
                    Szanowny "starblast", rozwody są jednym z największych nieszczęść ludzkości - cywilizacji. Rozumiem wiele i wielu, rozumiem wyjątki, nie potępiam nikogo. Proszę mnie zrozumieć.
                    "Jakie rodziny taki naród" /St kard. Wyszyński/
                    AA
                • ax222 Re: Ciekawe czy oni wiedzieli po co idą? 29.05.13, 12:20
                  To dlaczego ci katolicy protestują przeciwko homo, a nie przeciw swoim własnym egoizmom?

                  • ababyd Re: Ciekawe czy oni wiedzieli po co idą? 29.05.13, 13:56
                    Każdy egoizm jest przeciw MIŁOŚCI - drugiemu. Spróbuj zrozumieć intencje, pragnienia, los porzuconych żon, mężów, przetrąconych dzieci. Małżeństwo to wielkie szczęście, świadomość przedślubna, odpowiedzialność, a nie tylko to co między nogami, ślubna suknia, uroczystość, flesze.
                    Ślubuję /to nie żarty/, w dobrym i złym, do śmierci. To nie jest łatwe, ale te słowa zobowiązują. Jeśli ktoś ma cztery "żony", kilku "mężów", którym obiecywał powyższe, jak ufać w inne deklaracje, np polityczne,.
                    Dajmy pokój, nie ma skutków bez przyczyny. Nie mówię o wyjątkach.
                    AA
                    • ax222 Re: Ciekawe czy oni wiedzieli po co idą? 29.05.13, 14:50
                      Ależ ja to wszystko rozumiem.

                      Tylko dlaczego zamiast protestować przeciwko porzucaniu rodzin przez jednego z małżonków protestuje się przeciwko "pedałowaniu"?

                      > Jeśli ktoś ma cztery "żony", kilku "mężów", którym obiecywał
                      > powyższe, jak ufać w inne deklaracje, np polityczne,.

                      To o Gosiewskim passus, mam rozumieć...
                  • alfred_prawdomowny Re: Ciekawe czy oni wiedzieli po co idą? 29.05.13, 14:23
                    Nieważne, że nienawidzą się po kilku latach małżeństwa. Nieistotne, ze dzieci przeżywają gehennę. Najważniejsze, że trwaja i tworzą rodzinę. Paranoja.
                    • ababyd Re: Ciekawe czy oni wiedzieli po co idą? 29.05.13, 15:27
                      Wszystko jest ważne.
                      To niełatwe, ale trzeba próbować likwidować przyczyny. Wiem, że łatwo gadać, ale brak odpowiedzialności, zapatrzenie się tylko między nogi, jakieś zauroczenia, wiara, że "jakoś to będzie", musi przynosić rozczarowania. Szkoda, że to moda, a nawet cel kreatorów rzeczywistości.
                      Współczuję wielu, wielu rozumiem, znam fajnych w takim stanie, ale trzeba to nazywać po imieniu - niedotrzymywanie ślubów, zobowiązań, przyrzeczeń, jest złem.
                      AA
    • alfred_prawdomowny Kilka tysięcy osób na Marszu dla Życia i Rodzin... 29.05.13, 14:12
      Jak widzę narodowców z łysymi palami na glowie to raczej z zyciem mi się to nie kojarzy, a ze śmiercią. Miałem kiedys takiego sąsiada, niestety. Żona latała jak w zegarku, każdy dostawal w domu wypłatę (w du...). Wszystko było poukładane. Oczywiście pod "PANA" domu.
    • schaap Re: Kilka tysięcy osób na Marszu dla Życia i Rodz 29.05.13, 17:04
      dyskusje światopoglądowe są najglupsze z możliwych, bo jak można kogoś przekonywać, ze jego racja jest ważniejsza, skoro druga osoba wychodzi z takiego samego założenia..
Inne wątki na temat:
Pełna wersja