Tak inne miasta robią rower miejski. Na czym za...

10.06.13, 11:14
Uważam, że nie jest to odpowiedni czas na taki wydatek. Znam temat z autopsji i mogę powiedzieć jedno - najważniejsza jest infrastruktura rowerowa (która zresztą jest tania w utrzymaniu). To budowa ścieżek i ich odpowiednie rozplanowanie, stacji parkingowych Rower miejski to fajny bajer ale jest z nim duzo problemów - kradzieze, zniszczenia - a to ma duze znaczenie w kontekscie takiego miasta jak Bydgoszcz (gdzie zapewne kradziezy i zniszczen w srodmiesciu bedzie sporo). Kradzieze w sumie stanowia tez argument za miejskim rowerem - latwiej bowiem pojechac na uczelnie rowerem miejskim niz wlasnym skoro nasz moze zostac skradziony:)

Rower zreszta przyjmuje sie w miastach gdzie jest bardzo duzy udzial ludnosci przyjezdnej, studentów, ktorzy po prostu roweru nie maja albo nie maja go gdzie trzymac bo wynajmuja jakies klitki. W Bydgoszczy tak nie jest. Tutaj wiekszosc osob ma piwnice/garaz i tam trzyma swoj rower.

Do tego zeby system dobrze funkcjonowal oprocz zakupu kilkuset rowerow potrzebny jest zakup stacji dokujacych, obsluga tego systemu, wymiana rowerow itd. Sam koszt inwestycji przy np. 500 rowerach i kilku stacjach to kilkanascie mln zł. Lepiej te peiniadze wydac na madrze zlokalizowane sciezki w centrum miasta, oznakowanie tras i madre zlokalizowanie stojakow rowerowych
    • trollbyd Zgadzam się z przedmówcą. 10.06.13, 12:49
      Najpierw trzeba zbudować ddr przy głównych ulicach, żeby w ogóle było gdzie jeździć rowerem, ale ktoś chce zacząć od doooopy strony.
    • maxland Tak inne miasta robią rower miejski. Na czym za... 10.06.13, 14:59
      Niestety, ferajna z Ratusza Miejskiego nie potrafi nawet rozstawić stojaków na rowery (pomimo wielu próśb, wniosków, oficjalnych pism instytucji miejskich!) a co dopiero zorganizowanie TAKIEGO systemu! Lepsze rzeczywiście ścieżki.... ale z głową!
      • foczafoka Re: Tak inne miasta robią rower miejski. Na czym 14.06.13, 14:29
        Skoro nie potrafia fereajna zbudowac dobrych stojaków na rowery to ich wymienic przy najblizszych wyborach !!

        Albo zrobic referendum.

        Dobre stojaki to oczywiscie takie do ktorych przyczepia sie rame rowerów a nie koło, jak często widzę przed marketami :( za granicą nie widac tego typu stojaków na koło, a chyba jest ich większość jak nie wszystkie.... :(
    • foczafoka Re: Tak inne miasta robią rower miejski. Na czym 14.06.13, 14:27
      Jak bedą rowery miejskie, czyli stacje itp to jednocześnie bedą musiały byc ścieżki, jedno bez drugiego nie istnieje.
      Ja mieszkałam kilka lat za granicą i tam mimo iz miałam własny rower to w mieście wolałam użyć miejskiego, jest to bardzo wygodne. Wiele jest blokowisk w Bydgoszczy czy bloków i wnoszenie kobietom rowerów na któreś piętro czy wnoszenie chociażby do piwnicy to nic przyjemnego, jak ma się pojechac tylko do miasta to się zwyczajnie nie opłaca.

      Za granicą gdzie mieszkałam są głównie zabudowania domkowe czyli jeszcze wygodniej jeśli chodzi o rower a jednakze w miescie mnostwo osob porusza sie rowerem miejskim, czemu? Wygoda, zostawiasz w bramce i zapominasz, bezpieczenstwo !!

      Jedziesz własnym rowerem do miasta :
      - dla niektórych to problem często problem bo trzeba go znieść po schodach, kobietom jest ciężej
      - martiwsz się gdzie go bezpiecznie zostawić, trzeba wziąść jakieś ciężkie zabezpieczenia przed kradzieża , u-locki waża swoje a przecież tylko "głupi" lub bez wiedzy będzie zamykał rower przy pomocy lekkich linek , które można przeciąć w ciągu 5s, łanuch dobrej jakości bezpieczny również waży....
      - nie możesz zmienić planów, np zrobić zakupu wrócić busem, gdyż masz swój rower o który się przecież martiwsz... no chyba że jezdzisz jakimś gruchotem, ale nie o to precież chodzi?

      Ja jestem zdecydowanie za wprowadzeniem rowerów miejskich, są świetne rozwiazanie, drogi rowerowe wyglądają wspaniale, to mniej aut w centrum, mniej spalin, przyjemnosc, wieksze bezpieczenstwo, no i jednoczesnie bardzo wymuszaja unowoczesnianie i wprowadzanie kolejnych sciezek rowerowych.
      Sa bardzo tanie, ja płaciłam 10e za rok, co to jest w porównaniu do opłat za komunikacje miejska ? za samo wejscie do autobusu płaciło się 1,90e więc 10e za rok to smieszne pieniadze, w godzinach gdzie jest wiekszy ruch niestety w centrum nie było łatwo upolować wolny miejski rower.... wszystkie były jakbyw użyciu... to był jedyny minus.
      • berun Zgadzam się z przedmówczynią 18.06.13, 00:39
        Wreszcie ktoś rozsądny wypowiedział się na tym forum.

        Ktoś twierdzi ze za drogi taki system? A ile kosztuje jeden kilometr drogi dla samochodów? Ile kosztuje naprawa jezdni i chodnika zniszczonego przez parkujące samochody w centrum miasta?
        A jeśli ktoś ukochał samochód, ze nie potrafi wyobrazić sobie życia bez niego, to niech pamięta: każdy kolejny rowerzysta to jeden samochód mniej przed tobą w korku, o jednego sępa na mniej na twoje miejsce parkingowe.
    • toffikus Tak inne miasta robią rower miejski. Na czym za... 18.06.13, 10:36
      Duże tak dla Roweru Miejskiego w Bydgoszczy. Większa ilość rowerzystów i wzmożony ich ruch na bydgoskich ulicach będzie zmuszać do tego by zająć się jeszcze bardziej intensywnie infrastrukturą rowerową.
      Dobrze zrobiona Droga Dla Rowerów będzie służyć lata w przeciwieństwie do ulic samochodowych, które ciągle będą generować koszty ich naprawiania.
      Miasto dla ludzi, a nie samochodów. Wieczne korki na ulicach, smród spalin i hałas.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja