obi-1 17.06.13, 08:22 Hipermarket Watykański nie znosi konkurencji i utraty zysków. Sprzedawcy iluzji zrobią wszystko aby pozbyć się innych sieci handlowych. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
m_j_1977_byd Re: Nie idźcie po mszy do marketu. Odezwa w bydgo 17.06.13, 09:31 Ludzie - nie chodźcie na msze, spędzajcie niedziele z rodziną. Odpowiedz Link Zgłoś
pawelikbdg Re: Nie idźcie po mszy do marketu. Odezwa w bydgo 17.06.13, 11:24 Jak będziesz chodził w niedzielę do marketu to ci którzy tam pracują nie mogą tego czasu spędzić z rodziną... a powinni (przez takich jak my tylko tego nie robią) Powinniśmy wszyscy to przemyśleć a nie żeby tylko mi było dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
hirop Re: Nie idźcie po mszy do marketu. Odezwa w bydgo 17.06.13, 12:15 Z tego co rozumiem to w tym kraju nie ma niewolników - umowy o pracę podpisuje się będąc w pełni świadomym swoich praw i obowiązków (a także pracodawcy). Skoro ktoś pracuje w niedzielę to znaczy że mu to odpowiada. Poza tym dlaczego tak naciskacie na to żeby obsługa sklepów spędzała niedziele w gronie rodzinnym? Dlaczego nie mają mieć takiego prawa ludzie pracujący w restauracjach, kawiarniach, wesołych miasteczkach, kinach, stacjach benzynowych (skoro jedzenie można kupić w inny dzień niż niedzielę, to paliwo również)... Dlaczego? Odpowiedz Link Zgłoś
berun Re: Nie idźcie po mszy do marketu. Odezwa w bydgo 17.06.13, 15:06 > Z tego co rozumiem to w tym kraju nie ma niewolników - umowy o pracę podpisuje > się będąc w pełni świadomym swoich praw i obowiązków (a także pracodawcy). Skor > o ktoś pracuje w niedzielę to znaczy że mu to odpowiada. Może i nie ma niewolników z nazwy, ale mamy 14% bezrobocie i często nie ma jedna czy druga matka wyboru jak pójść do pracy w sklepie. Gdybyś miał do wyżywienia rodzinę z 3 dzieci to zastanawiałbyś się czy pójść do pracy w niedzielę - do pracy która jest, czy może prosić o pomoc MOPS. Z pozycji lemingów praca w Polsce leży na ulicy, a bezrobotni to zwykłe obiboki i nieroby. Zacznij człowieku myśleć zanim coś takiego napiszesz. Odpowiedz Link Zgłoś
hirop Re: Nie idźcie po mszy do marketu. Odezwa w bydgo 17.06.13, 15:35 Fakt, wobec tego mając na wyżywieniu trójkę dzieci chcę iść do pracy (również w niedzielę, w końcu mam sytuację podbramkową) żeby jakoś związać koniec z końcem - ale za chwilę mi nie pozwolą iść do tej pracy i utrzymywać rodzinę bo niedzielę mam mieć obowiązkowo wolną. A jak się okaże że sklep otwarty 6 dni w tygodniu potrzebuje 15% załogi mniej to będę miał wolne 365 dni w roku. Wybacz, ale to nie ja mam tu problem z logicznym myśleniem. Poza tym nie odniosłeś się do drugiej części mojej wypowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
observ-atorka Nie idźcie po mszy do marketu. Odezwa w kościołach 17.06.13, 09:36 w jedną z niedziel moja wizyta w fokusie zbiegła się z zakończeniem mszy w bazylice. i zgadnijcie gdzie poszedł ten cały tłum? oczywiście do ww. centrum handlowego. Odpowiedz Link Zgłoś
fryzjer_lysych Re: Nie idźcie po mszy do marketu. Odezwa w kości 17.06.13, 16:24 Nie bądź obłudnikiem, ty i Iza robicie tak samo. Odpowiedz Link Zgłoś
observ-atorka Re: Nie idźcie po mszy do marketu. Odezwa w kości 18.06.13, 13:20 A kto powiedział, że jestem katoliczką? :] smuci mnie myślenie, że w tym kraju żyją ludzie tyko jednego wyznania. Odpowiedz Link Zgłoś
fryzjer_lysych Re: Nie idźcie po mszy do marketu. Odezwa w kości 18.06.13, 16:09 Rafale Budzbon, wypierasz się swego katolicyzmu? Odpowiedz Link Zgłoś
hassleader Re: Nie idźcie po mszy do marketu. Odezwa w kości 18.06.13, 16:58 fryzjer_lysych napisał: > Rafale Budzbon, wypierasz się swego katolicyzmu? Dawaj, jasiu dawaj. Odpowiedz Link Zgłoś
fryzjer_lysych Re: Nie idźcie po mszy do marketu. Odezwa w kości 18.06.13, 17:03 Krystek tfórco piszesz znowu jakąś książkę? Taki tfórca jak ty iBudzbon to chluba Bydgoszczy. Odpowiedz Link Zgłoś
hassleader Re: Nie idźcie po mszy do marketu. Odezwa w kości 18.06.13, 17:05 kontynuuj, jasiu, kontynuuj. Odpowiedz Link Zgłoś
fryzjer_lysych Re: Nie idźcie po mszy do marketu. Odezwa w kości 18.06.13, 17:07 W twoim temacie, gruby? Odpowiedz Link Zgłoś
hassleader Re: Nie idźcie po mszy do marketu. Odezwa w kości 18.06.13, 17:09 fryzjer_lysych napisał: > W twoim temacie, gruby? W jakimkolwiek, i tak nic nie zmieni faktu, że jesteś idiotą. Ale przynajmniej ja ci odpisuję, złamasku. Odpowiedz Link Zgłoś
naubyd Re: Nie idźcie po mszy do marketu. Odezwa w kości 17.06.13, 20:39 Oj tam to była właśnie prawdziwa AKCJA KATOLICKA :) Odpowiedz Link Zgłoś
michalc13 Nie idźcie po mszy do marketu. Odezwa w kościołach 17.06.13, 10:59 "Fałszywe hipotezy", nie ma to jak być wszechwiedzącym. Gdy pracowałem w bydgoskim Auchan, to za pracę w sobotę, otrzymywałem dzień wolny. W miesiącu pracowałem w jedną sobotę. Z niedzielą było podobnie. Teraz pracuję na zmiany i chodzę do pracy w niedziele i święta (nie pracuję w markecie). Dodatkowo mam płacone tylko za dni świąteczne NIE będące niedzielami. Może jakiś biskup weźmie mnie w obronę i załatwi, żeby płacili 50% za niedziele? :D Odpowiedz Link Zgłoś
berun Re: Nie idźcie po mszy do marketu. Odezwa w kości 17.06.13, 11:38 Trzeba było zostać w markecie jak było Ci tak dobrze a nie teraz narzekać. Odpowiedz Link Zgłoś
naubyd No OK nic nie rozumiem 17.06.13, 12:59 To co w końcu chcą skoro niczego nie chcą? Odpowiedz Link Zgłoś
petroniusz60 Nie idźcie po mszy do marketu. Odezwa w kościołach 17.06.13, 13:37 Myslę,ze sprawa robienia zakupów po mszy w niedzielę czy pójścia na lody czy do kina jest prywatna sprawą kazdego z nas. Gdyby podchodzić do wypoczynku w niedzielę, to nie powinny dzialać szpitale, policja, straż pożarna, kawiarnie, kina itp. To działanie Akcji Katolickiej nie jest w pełni przemyślane i przyniesie efekt odwrotny od zamierzonego. Część osób robienie zakupów traktuje właśnie jako rozrywkę i wypoczynek. Mnie akurat szkoda czasu na spędzanie wolnego czasu w sklepie, ale każdy ma prawo do odpoczynku jak che. Bardziej niszczy więzi rodzinne bezmyślne oglądanie przez cały dzień telewizji niż wspólnie z dziećmi pójście do sklepu i później na lody. Odpowiedz Link Zgłoś
naubyd Re: Nie idźcie po mszy do marketu. Odezwa w kości 17.06.13, 14:25 Kościół ośmiesza się nie tylko takimi akcjami. Znane są też akcje przeciw Harremu Potterowi, kotkowi Hello Kitty i innym sympatycznym i pozytywnym bohaterom książek i filmów. Do tego dochodzą bajania o opętaniu przez złego ducha, diabłach, egzorcyzmach itp. Odpowiedz Link Zgłoś
petroniusz60 Re: Nie idźcie po mszy do marketu. Odezwa w kości 17.06.13, 14:55 naubyd napisał: > Kościół ośmiesza się nie tylko takimi akcjami. Znane są też akcje przeciw Harre > mu Potterowi, kotkowi Hello Kitty i innym sympatycznym i pozytywnym bohaterom k > siążek i filmów. Akcja Katolicka nie jest Kościołem ale świecką organizacją katolików. Ale zgadzam się że takie akcje szkodzą wizerunkowi kościoła. Do tego dochodzą bajania o opętaniu przez złego ducha, diabłac > h, egzorcyzmach itp. Proszę oglądnąć film "Opętanie" z Anthonym Hopkinsem o prawdziwej historii księdza z USA w celu wyrobienia sobie zdania nt temat Odpowiedz Link Zgłoś
obi-1 Re: Nie idźcie po mszy do marketu. Odezwa w kości 17.06.13, 19:31 petroniusz60 napisał: > > Akcja Katolicka nie jest Kościołem ale świecką organizacją katolików. > Ale zgadzam się że takie akcje szkodzą wizerunkowi kościoła >Święta Inkwizycja też nie była Kościołem a organizacją świecką. Odpowiedz Link Zgłoś
naubyd Re: Nie idźcie po mszy do marketu. Odezwa w kości 17.06.13, 19:41 Proszę obejrzeć sobie film "W imieniu diabła" który miałem okazję zobaczyć na festiwalu Dwa brzegi. I tylko tam go można było zobaczyć. Do kin katolicy go nie dopuścili. Był w C+. Polecam serdecznie. A co do bajek o nawiedzeniu to trzeba odróżnić jednostkę chorobową od stanu ducha. Bajanie i choroba psychiczna i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
ababyd Re: Nie idźcie po mszy do marketu. Odezwa w kości 17.06.13, 16:14 "naubydzie" szanowny, nie bagatelizuj spraw, których dotykasz. Proszę, nie bagatelizuj. Andrzej Adamski Odpowiedz Link Zgłoś
naubyd Re: Nie idźcie po mszy do marketu. Odezwa w kości 17.06.13, 19:43 Ty na prawdę wierzysz w nawiedzenie przez złego ducha i diabła? Naoglądałeś się Hollywoodzkich filmideł i zacząłeś się bać? Odróżniaj kolego jednostki chorobowe od fikcji filmowej. Odpowiedz Link Zgłoś
ababyd Re: Nie idźcie po mszy do marketu. Odezwa w kości 17.06.13, 21:43 Podtrzymuję prośbę. Nie uwierzysz, ale nie oglądałem takich filmów - innych także mało, bo nie lubię tej formy sztuki. Jeszcze raz - nie bagatelizuj poruszanych spraw. Przez sympatię i szacunek dla Ciebie, AA. Odpowiedz Link Zgłoś
naubyd Re: Nie idźcie po mszy do marketu. Odezwa w kości 18.06.13, 20:37 Więc boisz się sił nieczystych, diabełków, strachów, wampirów, duchów itp? bu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! hahahahahahahahahaha Odpowiedz Link Zgłoś
ababyd Re: Nie idźcie po mszy do marketu. Odezwa w kości 19.06.13, 14:55 "naubydzie", nie haha... . Z sympatią, AA. Odpowiedz Link Zgłoś
jan_ges Re: Nie idźcie po mszy do marketu. Odezwa w kości 17.06.13, 20:20 A może mi Pan odpowiedzieć na dwa pytania? 1. Czemu tzw. nawiedzenia zdarzają się tylko osobom wierzącym? 2. Czemu "nawiedzenie" ustępuje po podaniu leków, a nie wody święconej? Odpowiedz Link Zgłoś
ababyd Re: Nie idźcie po mszy do marketu. Odezwa w kości 17.06.13, 21:46 Pytania przekieruj. AA Odpowiedz Link Zgłoś
naubyd Re: Nie idźcie po mszy do marketu. Odezwa w kości 18.06.13, 20:39 te pytania akurat są bardzo dobre. Takie rzeczy chyba zawsze się bogobojnym przytrafiają wiesz? Ale to jest właśnie objaw skrajnej choroby psychicznej wywołanej fanatyzmem religijnym i panicznym strachem przed diabełkami Odpowiedz Link Zgłoś
jan_ges Re: Nie idźcie po mszy do marketu. Odezwa w kości 18.06.13, 21:10 Jestem strasznie zawiedziony brakiem odpowiedzi. Polecam lekturę www.wprost.pl/ar/126228/Szatan-w-mozgu/ Odpowiedz Link Zgłoś
ababyd Re: Nie idźcie po mszy do marketu. Odezwa w kości 19.06.13, 14:57 Nie jestem znawcą, a poza tym usiądźmy przy stole - możemy zgłębiać sprawę. AA Odpowiedz Link Zgłoś
jan_ges Oddajcie Bogu co boskie, a pieniądze klerowi... 23.06.13, 23:23 Cały czas próbuje mnie Pan zbywać, ale przy każdej okazji maśli Pan Biskupowi Korporacji Rzymsko-Katolickiej. Odpowiedz Link Zgłoś
ababyd Re: Oddajcie Bogu co boskie, a pieniądze klerowi. 24.06.13, 09:08 Dzisiaj wspominamy św. Jana Chrzciciela - Twego Patrona. Wszystkiego - po mojemu - najlepszego, szczególnie zaczerpnięcia z duchowości Patrona. AA Odpowiedz Link Zgłoś
marekwlodzimierz Bóg dał mu życie, a Kościół je mu zabrał 24.06.13, 21:37 Jan Chrzciciel, musiał być niesamowitym człowiekiem za życia. W różnych kościołach w których są jego relikwie, naliczono 58 kręgów stosu pacierzowego, 14 kości twarzowych i aż 128 nóg!* Po Janie Husie, nie ma relikwii. Wierzył w Boga, mówił w co wierzył i za to został okrutnie zgładzony, przez tych co głoszą "religie miłości", choć obiecywano mu bezpieczeństwo. Został oszukany i zdradzony. Bóg dał mu życie, a Kościół je mu zabrał, dziś paradoksalnie sami nazywają siebie "adwokatami życia". Szczyt obłudy i hipokryzji! *Dane za: "Kościelny bazar świętości" - Bogdan Motyl Odpowiedz Link Zgłoś
berun Re: Nie idźcie po mszy do marketu. Odezwa w kości 17.06.13, 15:00 Porównując służbę jaką jest praca lekarza, policjanta, kolejarza, strażaka do handlu to sam się ośmieszasz. Odpowiedz Link Zgłoś
petroniusz60 Re: Nie idźcie po mszy do marketu. Odezwa w kości 17.06.13, 15:10 berun napisał: > Porównując służbę jaką jest praca lekarza, policjanta, kolejarza, strażaka do h > andlu to sam się ośmieszasz. czym się różni praca w handlu od pracy innych zawodów. Wszyscy pracują aby zarabiać pieniądze. Na jakiej podstawie obrażasz osoby pracujące w handlu. Oni też służą innym aby mogli kupować towary lub usługi. Odpowiedz Link Zgłoś
naubyd Re: Nie idźcie po mszy do marketu. Odezwa w kości 17.06.13, 19:44 Ci też są potrzebni bo inaczej na świecie żyłyby same matoły Odpowiedz Link Zgłoś
naubyd Apel do akcji katolickiej 17.06.13, 19:51 Zamiast zabierać się za handel w niedzielę zabierzcie się lepiej za burdele i prostytucję, która jest obecnie legalna. Tak zwane najtkluby to przecież nic innego jak burdele. Prostytutki stoją na każdym odcinku ruchliwych tras. W blokach prostytuty wynajmują mieszkania i up[rawiają zawód uprzykrzając życie lokatorom. Wszędzie roi się od ku...twa a wy zajebiście cnotliwi katolicy zajmujecie się odebranie pracy 8000 ludzi. Mozecie mi świętobliwi powiedzieć coś na ten temat? Nie? A ja wiem dlaczego. Od zaru mielibyście jazdę z alfonsami. Tam jest pole do poPISu moi drodzy parafianie. Umoralniać nas chcecie tak? Zakaz do sklepu? Za burdele się zabierzcie. Odpowiedz Link Zgłoś
ababyd Nie idźcie po mszy do marketu. Odezwa w kościołach 18.06.13, 08:05 Przedziwna to dyskusja - ciekawe świadectwo o Autorach, tym bardziej, że sprawa bardzo istotna, stawiająca kwestie z głowy na nogi. To nie AK jest inicjatorem przywracania godności człowiekowi, jedynie wspiera dobry pomysł przywracania normalności. Z powagą, AA. Odpowiedz Link Zgłoś
a_creep Re: Nie idźcie po mszy do marketu. Odezwa w kości 18.06.13, 19:30 > To nie AK jest inicjatorem przywracania godności człowiekowi, Tym bardziej, że AK jest przeciwko tej godności. > jedynie wspiera dobry pomysł przywracania normalności. Jakoś nie widzę, w działaniach mających zwiększyć bezrobocie w sytuacji Polski, znamion przywracania normalności. Normalność to może 5% bezrobocia, a nie 20% jak by chciała AK. Odpowiedz Link Zgłoś
ababyd Re: Nie idźcie po mszy do marketu. Odezwa w kości 19.06.13, 14:58 Widzimy inaczej - tak można. AA Odpowiedz Link Zgłoś
a_creep Re: Nie idźcie po mszy do marketu. Odezwa w kości 19.06.13, 21:04 > Widzimy inaczej - tak można. Ale czemu uważa Pan, że 20% bezrobocia jest bardziej normalne niż 10%? Odpowiedz Link Zgłoś
ababyd Re: Nie idźcie po mszy do marketu. Odezwa w kości 19.06.13, 22:59 Skąd taki wniosek? AA Odpowiedz Link Zgłoś
a_creep Re: Nie idźcie po mszy do marketu. Odezwa w kości 20.06.13, 00:44 > Skąd taki wniosek? Na moją uwagę: "Jakoś nie widzę, w działaniach mających zwiększyć bezrobocie w sytuacji Polski, znamion przywracania normalności." odpowiedział Pan: "Widzimy inaczej - tak można.". Z tego wnioskuję, że w wyższym bezrobociu niż jest widzi Pan znamiona normalności, których ja dostrzec nie mogę (chociaż nie jestem jakoś szczególnie empatyczny). Odpowiedz Link Zgłoś
ababyd Re: Nie idźcie po mszy do marketu. Odezwa w kości 20.06.13, 06:46 Wysnułeś zły wniosek. Sądzę, że powrót do norm spowoduje refleksje ludzkich zachowań. Jestem przekonany, iż zagadnienie o które się troszczysz - wyjątkowo ważne - ulegnie korzystnym zmianom. AA Odpowiedz Link Zgłoś
hassleader Re: Nie idźcie po mszy do marketu. Odezwa w kości 18.06.13, 17:23 Chyba się już pogubiłeś, jasiu. Odpowiedz Link Zgłoś
fryzjer_lysych Re: Nie idźcie po mszy do marketu. Odezwa w kości 18.06.13, 17:26 ... a może to ty się pogubiłeś? Odpowiedz Link Zgłoś
hassleader Re: Nie idźcie po mszy do marketu. Odezwa w kości 18.06.13, 17:30 fryzjer_lysych napisał: > ... a może to ty się pogubiłeś? Dawaj, jasiu, cały Marburg czeka na twoją celna ripostę. Odpowiedz Link Zgłoś
fryzjer_lysych Re: Nie idźcie po mszy do marketu. Odezwa w kości 18.06.13, 17:36 a klub gazety wolskiej na ciebie nie czeka? Odpowiedz Link Zgłoś
hassleader Re: Nie idźcie po mszy do marketu. Odezwa w kości 18.06.13, 17:38 fryzjer_lysych napisał: > a klub gazety wolskiej na ciebie nie czeka? Wolskiej, powiadasz? A co to takiego? Wyjaśnij jasiu. Odpowiedz Link Zgłoś
fryzjer_lysych Re: Nie idźcie po mszy do marketu. Odezwa w kości 18.06.13, 17:42 Teraz nie mam czasu, może jutro, ale nie twym zwyczajem o 4 rano, ani o 2 w nocy. Odpowiedz Link Zgłoś
hassleader Re: Nie idźcie po mszy do marketu. Odezwa w kości 18.06.13, 17:45 Dawaj, jasiu, dawaj, przecież jesteś genialny, rzeklbym nawet, genitalny. Cały kraj czeka z niecierpliwością na twoje celne wypowiedzi, jakie mogą się zrodzić tylko za granicami Polski. Odpowiedz Link Zgłoś
syn_biskupa Re: Nie idźcie po mszy do marketu. Odezwa w kości 22.07.13, 10:41 Czytaj nasz dennik Odpowiedz Link Zgłoś
belphegor-pisu Re: Nie idźcie po mszy do marketu. Odezwa w kości 22.07.13, 10:45 syn_biskupa napisał: > Czytaj nasz dennik Ach te błędy, na kogoż one znowu wskazuję. Ale i tak długo wytrzymałeś bez wPiSywania się na Wybiórczej. Odpowiedz Link Zgłoś
starblast Znowu się czepiają 22.07.13, 10:28 AK - akcja katolicka, czy kierownictwo Kościoła katolickiego w Polsce. To nie ma znaczenia, kto zaczął dyskusję na ten temat. Ze strony Kk słychać ciągłe zakazy i nakazy, a ponoć wieni mają wolną wolę (otrzymali ją od boga). W niedzielę tylko pracownicy marketów będą mieli wolne, ale reszta zawodów do pracy. Znowu następuje wartościowanie. Czemu pracownicy marketów i ich rodziny są blizsze Kościołowi a rodziny lekarzy, strażaków, policjantów etc. mniej? ""Nie chcemy dysput o wielu negatywnych, społecznych skutkach działalności placówek handlowych w niedziele"" Szkoda, ze nie wytłumaczyli "wielu negatywnych, społecznych skutkach działalności placówek handlowych w niedziele", bo mnie ciekawi jakie zdanie AK czy Kk ma na ten temat. Odmawianie komentarza świadczy, że to czcze gadanie. Kościół ma spadający na łeb posłuch wśród wiernych i kolejny raz sięga po metody świeckie. Nie potrafi za pomocą "marchewki" to zrobi za pomocą "kija". Akcja katolicka - może i organizacja świeckich katolików, ale mi się kojarzy z "Międzynarodówką". Dostają polecenia odgórnie i je posłusznie wykonują. Odpowiedz Link Zgłoś