ćwiczenie

03.08.04, 11:01
"Każdy dobry i pobożny chrześcijanin winien posiadać dyspozycję brania z
dobrej strony każdego słowa, nie dopatrując się dwuznaczności i obrazy. Jeśli
czyjaś wypowiedź okaże się niewątpliwie negatywna, zapytaj mówiącego o jego
intencję, a jeśli jest on w błędzie, wskaż mu jego błąd w łagodny sposób, by
mógł naprawić zły czyn".
(św. Ignacy, jezuita)
    • elodia Re: ćwiczenie 03.08.04, 11:24
      Hmm.. ja się staram ale to dla mnie za trudne... a już szczególnie... w łagodny
      sposób...
      A ty co tak znienacka z takim tekstem wyskakujesz?! Dyć tu same heretyki...
      łagodność he he he im nie w głowie;)
    • millutki ted 03.08.04, 12:20
      jesteś jednym wielkim błędem...zmień się chłopie,zmień;
      • ted.allrightsreserved Re: ted 03.08.04, 12:24
        millutki napisał:

        > jesteś jednym wielkim błędem...zmień się chłopie,zmień;

        Każdy dobry i pobożny chrześcijanin winien posiadać dyspozycję brania z
        dobrej strony każdego słowa, nie dopatrując się dwuznaczności i obrazy. Jeśli
        czyjaś wypowiedź okaże się niewątpliwie negatywna, zapytaj mówiącego o jego
        intencję.
        pytam
        • vviosna Re: ted 03.08.04, 13:24
          ekhem

          widze, ze ju od penego czasu Ty, zatwardzialy ateista, wystepujesz tu na czarno
          czy mozna domniemywac na podstawie tegoz, jak i obecnego watku - ze zmieniles
          swiatopoglad?
          • ted.allrightsreserved Re: ted 03.08.04, 13:40
            swiatopogladu nie zmienilem
            to proste. zdecydowana wiekszosc Polakow to chrzescijanie, przynajmniej
            nominalnie, wiec probuje rozmawiac waszym jezykiem

            a w czarnym mi do twarzy
            • vviosna Re: ted 03.08.04, 13:57
              w bzowym lepiej ;)
    • Gość: MMM Re: ćwiczenie IP: *.w81-50.abo.wanadoo.fr 03.08.04, 21:38
      Ta dyspozycja nie jest zaleta poboznego chrzescijana lub muzulmana, lecz
      dotyczy nas wszystkich, dzisaj w 2004 roku. Religije wykozystuja tylko ta
      dyspozycje.
    • lokator Re: ćwiczenie 05.08.04, 13:11
      vviosna napisała:

      > minie niedlugi czas i zdarzyc sie moze, iz zostaniesz tym razem ty o to samo
      > oskarony przez tyciarka, z ktorym tak chetnie sobie piwkujecie i ustalacie
      > strategie: ja dzis napisze, ze m. to kurwa, a ty, ze sypia z tata.

      A najlepszym obrońcą będzie kolega t., który dobrze pamięta, że nigdy nie
      brałem udziału w "ustalaniu forumowej strategii" z tej prostej przyczyny, że
      takie zjawisko nie występowało.


      ted.allrightsreserved napisał:

      > "Każdy dobry i pobożny chrześcijanin winien posiadać dyspozycję brania z
      > dobrej strony każdego słowa, nie dopatrując się dwuznaczności i obrazy. Jeśli
      > czyjaś wypowiedź okaże się niewątpliwie negatywna, zapytaj mówiącego o jego
      > intencję, a jeśli jest on w błędzie, wskaż mu jego błąd w łagodny sposób, by
      > mógł naprawić zły czyn".
      > (św. Ignacy, jezuita)
      >
      • vviosna Re: ćwiczenie 05.08.04, 15:26
        Ted ma takie samo zdanie w tej sprawie, jak ja
        nie moze napisac sam, bo gotuje zieminaki* ;)

        * to tak na wypadek, gdyby ktos zarzucal, ze mu rzeczniqje ;)
      • ted.allrightsreserved Re: ćwiczenie 05.08.04, 23:57
        potwierdzam, nie wystepowalo
        stare dzieje
        • vviosna Re: ćwiczenie 06.08.04, 00:40
          ale to bylo dawno i nieprawda, nieprawdaz?
          • Gość: incognitto Re: ćwiczenie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.04, 15:04

            lokator napisał:
            (..)

            hmm
        • lokator Re: ćwiczenie 09.08.04, 10:43
          ted.allrightsreserved napisał:

          > potwierdzam, nie wystepowalo
          > stare dzieje
          >

          Kontynuując:

          Kolega t. nie powinien mieć zastrzeżeń co do mojej prawdomówności, mimo różnic
          w poglądach na 'pewne' sprawy. Może więc wyjaśnić pannie q., że jeśli ja
          oświadczam, że nie są mi znane takie zjawiska obecnie, to dlatego, że o czymś
          takim nie wiem, a nie dlatego, że druga strona barykady zmieniła moje poglądy
          na temat prawdomówności. Jeżeli ja nie uzgadniam "forumowej strategii" z
          tyciarkiem, to on nie czyni takich uzgodnień ze mną. A może coś pokręciłem?
          Śmiem twierdzić, że na podstawie przytoczonych faktów tzn.:
          1. nie było ustalania forumowej strategii w przeszłości,
          2. nie ustalam z nikim forumowej strategii obecnie,
          3. nie są mi znane takie przypadki wśród osób, z którymi utrzymuję kontakty,
          można domniemywać, że zjawisko "ustalania forumowej strategii" po "naszej"
          stronie nie występuje.
          A jak to wygląda po drugiej stronie?
          Qczi vel. (dla niepoznaki) vviosna, pod nickiem "Andrzej Kaniecki", pisze z
          komputera Teda. Przykładów pisania "na cztery ręce" było więcej.

          Pan t. się zmęczył i chce być uczciwy, a pani q.?
          • ted.allrightsreserved Re: ćwiczenie 09.08.04, 15:59
            lokator napisał:

            > można domniemywać, że zjawisko "ustalania forumowej strategii" po "naszej"
            > stronie nie występuje.

            podpowiedz: projekt 'wi0sna'

            > A jak to wygląda po drugiej stronie?
            > Qczi vel. (dla niepoznaki) vviosna, pod nickiem "Andrzej Kaniecki", pisze z
            > komputera Teda. Przykładów pisania "na cztery ręce" było więcej.
            >

            marny przyklad

            > Pan t. się zmęczył i chce być uczciwy, a pani q.?

            pan l. sie myli.
            pan l. jeszcze niedawno twierdzil, ze nie zna sprawy, bo pan t. nie mial ochoty
            mu sie wytlumaczyc, wiec wnioski wysuwa na podstawie forum(?).
            nieuczciwosc? ech, panie l. sherloku

            tak, masz racje, odczuwam zmeczenie zmyslu powonienia.
            • lokator Re: ćwiczenie 10.08.04, 10:17
              ted.allrightsreserved napisał:

              > lokator napisał:
              >
              > > można domniemywać, że zjawisko "ustalania forumowej strategii" po "naszej"
              > > stronie nie występuje.
              >
              > podpowiedz: projekt 'wi0sna'

              Marny przykład. Projekt 'wi0sna' (ładne określenie... ;-), z tego co się
              domyślam, nie obejmuje ustalania forumowej strategii, a jedynie uzewnętrznia
              starą (co nie znaczy dobrą), forumową praktykę wielonickowości. (Po "waszej"
              stronie również praktykowane).

              > > A jak to wygląda po drugiej stronie?
              > > Qczi vel. (dla niepoznaki) vviosna, pod nickiem "Andrzej Kaniecki", pisze
              > > z komputera Teda. Przykładów pisania "na cztery ręce" było więcej.
              >
              > marny przyklad

              Ale nie zaprzeczasz.

              >
              > > Pan t. się zmęczył i chce być uczciwy, a pani q.?
              >
              > pan l. sie myli.
              > pan l. jeszcze niedawno twierdzil, ze nie zna sprawy, bo pan t. nie mial
              > ochoty mu sie wytlumaczyc, wiec wnioski wysuwa na podstawie forum(?).

              Nie musisz tłumaczyć się przede mną z Twojego życia prywatnego i osobistych
              problemów. Czy wtedy, czy teraz jednakowo poklepałbym Cię po ramieniu i
              powiedział: "nie łam się stary, to się w życiu zdarza".
              To co mnie boli i, po efektach widać, nie tylko mnie, to zlekceważenie i
              upokorzenie. Może nie do końca sam wybór, ale na pewno metoda, przy pomocy
              której wyboru dokonałeś. No cóż, ludzie się schodzą i rozchodzą. Nie lubisz
              mieć zbyt wielu kumpli i przyjaciół - Twoja sprawa.

              > nieuczciwosc? ech, panie l. sherloku

              Ty nie masz sobie nic do zarzucenia? Oooo....

              > tak, masz racje, odczuwam zmeczenie zmyslu powonienia.
              >

              To może wyjdź w końcu z tego gówna, w które wlazłeś....
              ;-)
              • vviosna Re: ćwiczenie 10.08.04, 10:33
                wiemy, wiemy, ze cie boli nasze lekcewazenie. zwaz jednak, ze uprzejmie staramy
                ci sie odpisywac. coz mozemy jednak poradzic na fakt, ze takim listkiem jeno dla
                nas jestes? na co ty liczysz, jestes jakims nickiem z forum, nie od klepania i
                doradzania, a dostarczania rozrywki, miernej bardzo zreszta w twoim przypadku

                a kumple - trzeba oddzielic ziarna od plew. lepiej miec jednego prawdziwego
                przyjaciela, niz dziesieciu takich, ktorzy nie zasluguja nawet na to, by ich
                os*anym kijem tracic
                T. oddzielil, a plewki sie burza
                ech...
                • lokator Re: ćwiczenie 10.08.04, 10:56
                  vviosna napisała:

                  > wiemy, wiemy, ze cie boli nasze lekcewazenie.

                  Twoje lekceważenie mnie nie boli, mam je głęboko schowane. Nie stawiaj na równi
                  swojego lekceważenia i lekceważenia Teda, bo to nie to samo, nawet jeśli Ted
                  zapewnia Cię, że jest inaczej. Zdanie Teda zawsze coś znaczyło na forum. Twoje -
                  nigdy.

                  > zwaz jednak, ze uprzejmie staramy
                  > ci sie odpisywac.

                  Ja jestem uprzejmy dla Teda.

                  > a kumple - trzeba oddzielic ziarna od plew. lepiej miec jednego prawdziwego
                  > przyjaciela, niz dziesieciu takich, ktorzy nie zasluguja nawet na to, by ich
                  > os*anym kijem tracic

                  To działa w dwie strony. Ja bez Teda daję sobie doskonale radę. Inni również.

                  > T. oddzielil, a plewki sie burza

                  O tym właśnie piszę. O metodzie. O wysługiwaniu się zarozumiałą, arogancką
                  gówniarą.
                  • trond Re: ćwiczenie 10.08.04, 11:03
                    lokator napisał:

                    > vviosna napisała:
                    >
                    > > wiemy, wiemy, ze cie boli nasze lekcewazenie.
                    >
                    > Twoje lekceważenie mnie nie boli, mam je głęboko schowane. Nie stawiaj na
                    równi
                    >
                    > swojego lekceważenia i lekceważenia Teda, bo to nie to samo, nawet jeśli Ted
                    > zapewnia Cię, że jest inaczej. Zdanie Teda zawsze coś znaczyło na forum.
                    Twoje
                    > -
                    > nigdy.
                    >
                    > > zwaz jednak, ze uprzejmie staramy
                    > > ci sie odpisywac.
                    >
                    > Ja jestem uprzejmy dla Teda.
                    >
                    > > a kumple - trzeba oddzielic ziarna od plew. lepiej miec jednego prawdziwe
                    > go
                    > > przyjaciela, niz dziesieciu takich, ktorzy nie zasluguja nawet na to, by
                    > ich
                    > > os*anym kijem tracic
                    >
                    > To działa w dwie strony. Ja bez Teda daję sobie doskonale radę. Inni również.
                    >
                    > > T. oddzielil, a plewki sie burza
                    >
                    > O tym właśnie piszę. O metodzie. O wysługiwaniu się zarozumiałą, arogancką
                    > gówniarą.

                    idzie burza.obłoki nadciągają tłumnie.szczęśliwe drzewa.będą mogły się
                    wyszumieć.p.s.czas na burzę.lokatory nisko latają.
                    • lokator Re: ćwiczenie 10.08.04, 11:10
                      trond napisał:

                      > idzie burza.obłoki nadciągają tłumnie.szczęśliwe drzewa.będą mogły się
                      > wyszumieć.p.s.czas na burzę.lokatory nisko latają.

                      O! Projekt 'trond' się odezwał. Aluzyjny krzewiciel miłosierdzia.
                      • trond Re: ćwiczenie 10.08.04, 11:15
                        lokator napisał:

                        > trond napisał:
                        >
                        > > idzie burza.obłoki nadciągają tłumnie.szczęśliwe drzewa.będą mogły się
                        > > wyszumieć.p.s.czas na burzę.lokatory nisko latają.
                        >
                        > O! Projekt 'trond' się odezwał. Aluzyjny krzewiciel miłosierdzia.

                        lokator=forum.reszta to pyłek.wypluć nie warto.połknąć nie warto.jedynie co
                        warto-klęknąć to warto.bidaku,etykietki przypiąć i dziobek się stuli w ciup?
                        no,no.etykietuj ,etykietuj,ze mnie Pana Boga ETYKIETKĄ nie
                        WYETYKIETKUJESZ.p.s.mam na ciebie OKO.L O KATORZE.NIE WYKATUJESZ BOGA!nie
                        podpinaj mnie pod swoją BEZBOŻNOŚĆ.projekt-BEZBOŻNIKAPAGE SATANAS!!!.
                        • lokator Re: ćwiczenie 10.08.04, 11:22
                          trond napisał:

                          > lokator napisał:
                          >
                          > > trond napisał:
                          > >
                          > > > idzie burza.obłoki nadciągają tłumnie.szczęśliwe drzewa.będą mogły
                          > się
                          > > > wyszumieć.p.s.czas na burzę.lokatory nisko latają.
                          > >
                          > > O! Projekt 'trond' się odezwał. Aluzyjny krzewiciel miłosierdzia.
                          >
                          > lokator=forum.reszta to pyłek.wypluć nie warto.połknąć nie warto.jedynie co
                          > warto-klęknąć to warto.bidaku,etykietki przypiąć i dziobek się stuli w ciup?
                          > no,no.etykietuj ,etykietuj,ze mnie Pana Boga ETYKIETKĄ nie
                          > WYETYKIETKUJESZ.p.s.mam na ciebie OKO.L O KATORZE.NIE WYKATUJESZ BOGA!nie
                          > podpinaj mnie pod swoją BEZBOŻNOŚĆ.projekt-BEZBOŻNIKAPAGE SATANAS!!!.

                          Niezłe. Hi! Hi! Hi!
                          Ale bez specjalisty się nie obejdzie...
                          • trond Re: ćwiczenie 10.08.04, 11:36
                            lokator napisał:

                            > trond napisał:
                            >
                            > > lokator napisał:
                            > >
                            > > > trond napisał:
                            > > >
                            > > > > idzie burza.obłoki nadciągają tłumnie.szczęśliwe drzewa.będą
                            > mogły
                            > > się
                            > > > > wyszumieć.p.s.czas na burzę.lokatory nisko latają.
                            > > >
                            > > > O! Projekt 'trond' się odezwał. Aluzyjny krzewiciel miłosierdzia.
                            > >
                            > > lokator=forum.reszta to pyłek.wypluć nie warto.połknąć nie warto.jedynie
                            > co
                            > > warto-klęknąć to warto.bidaku,etykietki przypiąć i dziobek się stuli w ci
                            > up?
                            > > no,no.etykietuj ,etykietuj,ze mnie Pana Boga ETYKIETKĄ nie
                            > > WYETYKIETKUJESZ.p.s.mam na ciebie OKO.L O KATORZE.NIE WYKATUJESZ BOGA!ni
                            > e
                            > > podpinaj mnie pod swoją BEZBOŻNOŚĆ.projekt-BEZBOŻNIKAPAGE SATANAS!!!.
                            >
                            > Niezłe. Hi! Hi! Hi!
                            > Ale bez specjalisty się nie obejdzie...

                            zobaczymy jak się będziesz śmiał jak ci odpowie na to jak mnie atakujesz na
                            forum mój przyjaciel Tyciarek.mamy różne poglądy,jedynie nie lubię jak jest
                            wulgarny,ale mnie nie atakuje i nie jest bezbożnikiem.ty krzewicielu zamętu i
                            nienawiści!Tyciu!Ratuj!Lo KATOR mnie gnębi!
                            • trond Re: ćwiczenie 10.08.04, 11:40
                              trond napisał:

                              > lokator napisał:
                              >
                              > > trond napisał:
                              > >
                              > > > lokator napisał:
                              > > >
                              > > > > trond napisał:
                              > > > >
                              > > > > > idzie burza.obłoki nadciągają tłumnie.szczęśliwe drzewa
                              > .będą
                              > > mogły
                              > > > się
                              > > > > > wyszumieć.p.s.czas na burzę.lokatory nisko latają.
                              > > > >
                              > > > > O! Projekt 'trond' się odezwał. Aluzyjny krzewiciel miłosierd
                              > zia.
                              > > >
                              > > > lokator=forum.reszta to pyłek.wypluć nie warto.połknąć nie warto.je
                              > dynie
                              > > co
                              > > > warto-klęknąć to warto.bidaku,etykietki przypiąć i dziobek się stul
                              > i w ci
                              > > up?
                              > > > no,no.etykietuj ,etykietuj,ze mnie Pana Boga ETYKIETKĄ nie
                              > > > WYETYKIETKUJESZ.p.s.mam na ciebie OKO.L O KATORZE.NIE WYKATUJESZ B
                              > OGA!ni
                              > > e
                              > > > podpinaj mnie pod swoją BEZBOŻNOŚĆ.projekt-BEZBOŻNIKAPAGE SATANAS!!
                              > !.
                              > >
                              > > Niezłe. Hi! Hi! Hi!
                              > > Ale bez specjalisty się nie obejdzie...
                              >
                              > zobaczymy jak się będziesz śmiał jak ci odpowie na to jak mnie atakujesz na
                              > forum mój przyjaciel Tyciarek.mamy różne poglądy,jedynie nie lubię jak jest
                              > wulgarny,ale mnie nie atakuje i nie jest bezbożnikiem.ty krzewicielu zamętu i
                              > nienawiści!Tyciu!Ratuj!Lo KATOR mnie gnębi!

                              Tyciu!Rozsądź:kto się powinien wpisać na wątku o dobrm Chrześcijaninie-ja,czy
                              bezbożnik,który mnie lo KATUJE?
                              • trond na perfidię i skłócanie przyjaciół 10.08.04, 11:52
                                Swięty Michale Archaniele
                                wspomagaj nas w walce
                                a przeciw niegodziwości i zasadzkom
                                złego ducha
                                bądź naszą obroną
                                oby go Bóg pogromić raczył
                                pokornie o to prosimy
                                a Ty Wodzu niebiańskich zastępów
                                szatana i inne duchy złe
                                które na zgubę dusz ludzkich
                                po tym świecie krążą
                                mocą Bożą strąć do piekła
                                AMEN
                                PpANIE!MODLIMY SIĘ O ZANIECHANIE SIANIA NA FORUM NIENAWIŚCI PRZEZ LOKATORA
                                • lokator Re: na perfidię i skłócanie przyjaciół 10.08.04, 13:48
                                  trond napisał:

                                  > MODLIMY SIĘ O ZANIECHANIE SIANIA NA FORUM NIENAWIŚCI PRZEZ LOKATORA

                                  Klasyczny mobbing. Na szczęście jestem odporny na ataki głupoty.
                                  Pomódl się o rozum panie t.
                              • lokator Re: ćwiczenie 10.08.04, 13:42
                                trond napisał:

                                > Tyciu!Rozsądź:kto się powinien wpisać na wątku o dobrm Chrześcijaninie-ja,czy
                                > bezbożnik,który mnie lo KATUJE?

                                Przepraszam, pobawię się trochę Twoimi zabawkami:

                                Ja tu byłem pierwszy.
                                Za młodu byłem dobrym chrześcijaninem. (Teraz jestem tylko dobry :-).
                                Trzeba było ten wątek ominąć i się nie narażać.

                                Pa!
                          • trond TYCIU! 10.08.04, 11:55
                            lokator napisał:

                            > trond napisał:
                            >
                            > > lokator napisał:
                            > >
                            > > > trond napisał:
                            > > >
                            > > > > idzie burza.obłoki nadciągają tłumnie.szczęśliwe drzewa.będą
                            > mogły
                            > > się
                            > > > > wyszumieć.p.s.czas na burzę.lokatory nisko latają.
                            > > >
                            > > > O! Projekt 'trond' się odezwał. Aluzyjny krzewiciel miłosierdzia.
                            > >
                            > > lokator=forum.reszta to pyłek.wypluć nie warto.połknąć nie warto.jedynie
                            > co
                            > > warto-klęknąć to warto.bidaku,etykietki przypiąć i dziobek się stuli w ci
                            > up?
                            > > no,no.etykietuj ,etykietuj,ze mnie Pana Boga ETYKIETKĄ nie
                            > > WYETYKIETKUJESZ.p.s.mam na ciebie OKO.L O KATORZE.NIE WYKATUJESZ BOGA!ni
                            > e
                            > > podpinaj mnie pod swoją BEZBOŻNOŚĆ.projekt-BEZBOŻNIKAPAGE SATANAS!!!.
                            >
                            > Niezłe. Hi! Hi! Hi!
                            > Ale bez specjalisty się nie obejdzie...TU SIĘ NIE OBEJDZIE BEZ MOJEGO
                            PRZYJACIELA TYCIARKA.TEK.
                            • vviosna Re: TYCIU! 10.08.04, 12:29
                              nic nie znaczylo? chlopcze, puknij sie w czolko, zanim znowu podobnego babola
                              strzelisz
                              to skad ta cala zadyma? jestem jedna z glownych postaci tego forum, bardziej
                              rozpoznawalna niz ty kiedykolwiek :)

                              inne - nie znaczy niewazne
                              zbijaj argumentami nie etykietkowaniem ;)
                              • lokator Re: TYCIU! 10.08.04, 14:22
                                vviosna napisała:

                                > nic nie znaczylo? chlopcze, puknij sie w czolko, zanim znowu podobnego babola
                                > strzelisz
                                > to skad ta cala zadyma? jestem jedna z glownych postaci tego forum, bardziej
                                > rozpoznawalna niz ty kiedykolwiek :)
                                >
                                > inne - nie znaczy niewazne
                                > zbijaj argumentami nie etykietkowaniem ;)

                                Tak, jesteś rozpoznawalna. Znamy Cię z różnych stron, także z tej:
                                -------------------------------------------------------------------------------

                                sloneczko wyjrzalo osmagalo pigment facetow ultrafioletem
                                to i laze i sie rozglodam
                                wylazi nimfomania
                                slinie sie lacznie na
                                -2 kioskarzy
                                -hm. tego nie napisze jest ich dwoch ale jeden fajniejszy tylko nie napisze
                                skad ich znam
                                -kolege z pracy
                                -kolege ze szkoly
                                -dwoch znajomych
                                i na Micha ;)


                                przebrana za huryse (moj narcyzm jest wiekszy niz cien o zmierzchu -
                                wygladdalam slicznie slicznie slicznie!!!)


                                wywalili mnie z pomorskiej
                                pewnie teraz cala redakcja siedzi na mojej stronce, w kazdym razie na pewno
                                zajrza tam w srode rano ;)
                                zeby sprawdzic, jak ich odsadzilam od czci i wiary w moim blogu (za ktory,
                                notabene, zostalam wywalona ;)


                                mam niezgrabna pupe.


                                moja 18-letnia siostra rzygala dzis rano. mam nadzieję, że jest w ciąży. wtedy
                                w domu pojawi się małe, spasione różowe, pachnące (no, nie zawsze...;), tłuste,
                                śliczne, nie-moje bobo czyli dzidziuś!!!!!!!!! ale będzie fajnie. chyba ze
                                justyna żre nie wiadomo co - bo z matury probnej dostala celujacy z maty - to
                                chyba nienormaln??? moze przez ta ciaze ;)
                                taki grubasek fajnie by bylo. cyba ze by sie wyprowadzila.. no ale dzidzie
                                moglaby nam zostawic... wtedy bym spala z pieskiem swinka morska i
                                niemowlaczkiem: malym grubym rozowym.
                                ale jestem pojebana, co ;)
                                | wiosna 4/2/2003 07:47:57 PM [+] |
                                • vviosna Re: TYCIU! 10.08.04, 21:49
                                  a coz nie tak z ta strona? jeszcze troche a bedzie miala wieksza ogladalnosc niz
                                  onet.pl
                                  znaczy sie - jest popyt
                                  znaczy sie - jest dobra
                                  • Gość: iv Re: TYCIU! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.04, 22:25
                                    www.forgivenforlife.com/ a to strona Davida Berkowitza, seryjnego mordercy, tez czesto odwiedzana, jest popyt, jest dobra......
                                    • vviosna Re: TYCIU! 10.08.04, 22:32
                                      po ppobieznym przeczytaniu wskazanej przez ciebie strony, a zwlaszcza po
                                      lekturze fragmentu:

                                      "REGARDING THIS SITE:

                                      This site is maintained to bring Praise, Glory and Honor to the Lord Jesus
                                      Christ for the work He is doing in David's life and in the lives of countless
                                      others. Only Jesus Christ can change a serial killer and an avowed Satanist into
                                      a lover of people and a lover of God!

                                      David is sincerely sorry for all the pain he has caused by his actions. Here is
                                      his letter to Govenor Pataki regarding parole and a statement to his victims and
                                      their families"

                                      nie moge sie z toba nie zgodzic. tez uwazam, po tym co przeczytalam, ze strona
                                      ma dobre przeslanie
                                      • Gość: iv Re: TYCIU! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.04, 22:39
                                        charlie manson ma rowniez duze grono wyznawcow ktorzy wierza iz jest on uosobieniem apostola.
                                        • vviosna Re: TYCIU! 10.08.04, 22:46
                                          na podanej przez ciebie stronie role 'apostola' pelni p. Jezus
                                          i ponownie musze sie z toba zgodzic - ma On calkiem spore grono wyznawcow
                                          • Gość: iv Re: TYCIU! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.04, 23:04
                                            czy cale twoje zycie polega na rznieciu idiotki ??
                                            • vviosna Re: TYCIU! 11.08.04, 01:05
                                              Gość portalu: iv napisał(a):

                                              > czy cale twoje zycie polega na rznieciu idiotki ??

                                              nie sadz ludzi po sobie
                                              zreszta jestem hetero
                  • trond Re: ćwiczenie 10.08.04, 11:08
                    lokator napisał:

                    >
                    >
                    >
                    >
                    >
                    >
                    >Zdanie Teda zawsze coś znaczyło na forum. Twoje nigdy.
                    > O tym właśnie piszę. O metodzie. O wysługiwaniu się zarozumiałą, arogancką
                    > gówniarą.
                    to pisałem ja-lokator.forum-to ja.
                    • lokator Re: ćwiczenie 10.08.04, 11:14
                      trond napisał:

                      > lokator napisał:
                      >
                      > >
                      > >
                      > >
                      > >
                      > >
                      > >
                      > >Zdanie Teda zawsze coś znaczyło na forum. Twoje nigdy.
                      > > O tym właśnie piszę. O metodzie. O wysługiwaniu się zarozumiałą, aroganck
                      > ą
                      > > gówniarą.
                      > to pisałem ja-lokator.forum-to ja.
                      >
                      >

                      Ze statystyką nie wygrasz. Nawet gdy znajdziesz przykład przeczący tezie.




                      Lokator: forum to między innymi ja. (pełna wersja, nieokrojona)
    • lokator Re: ćwiczenie 10.08.04, 11:27
      ted.allrightsreserved napisał:

      > lokator napisał:
      >
      > > można domniemywać, że zjawisko "ustalania forumowej strategii" po "naszej"
      > > stronie nie występuje.
      >
      > podpowiedz: projekt 'wi0sna'

      Marny przykład. Projekt 'wi0sna' (ładne określenie... ;-), z tego co się
      domyślam, nie obejmuje ustalania forumowej strategii, a jedynie uzewnętrznia
      starą (co nie znaczy dobrą), forumową praktykę wielonickowości. (Po "waszej"
      stronie również praktykowane).

      > > A jak to wygląda po drugiej stronie?
      > > Qczi vel. (dla niepoznaki) vviosna, pod nickiem "Andrzej Kaniecki", pisze
      > > z komputera Teda. Przykładów pisania "na cztery ręce" było więcej.
      >
      > marny przyklad

      Ale nie zaprzeczasz.

      >
      > > Pan t. się zmęczył i chce być uczciwy, a pani q.?
      >
      > pan l. sie myli.
      > pan l. jeszcze niedawno twierdzil, ze nie zna sprawy, bo pan t. nie mial
      > ochoty mu sie wytlumaczyc, wiec wnioski wysuwa na podstawie forum(?).

      Nie musisz tłumaczyć się przede mną z Twojego życia prywatnego i osobistych
      problemów. Czy wtedy, czy teraz jednakowo poklepałbym Cię po ramieniu i
      powiedział: "nie łam się stary, to się w życiu zdarza".
      To co mnie boli i, po efektach widać, nie tylko mnie, to zlekceważenie i
      upokorzenie. Może nie do końca sam wybór, ale na pewno metoda, przy pomocy
      której wyboru dokonałeś. No cóż, ludzie się schodzą i rozchodzą. Nie lubisz
      mieć zbyt wielu kumpli i przyjaciół - Twoja sprawa.

      > nieuczciwosc? ech, panie l. sherloku

      Ty nie masz sobie nic do zarzucenia? Oooo....

      > tak, masz racje, odczuwam zmeczenie zmyslu powonienia.
      >

      To może wyjdź w końcu z tego gówna, w które wlazłeś....
      ;-)

      • ted.allrightsreserved Re: ćwiczenie 10.08.04, 12:44
        lokator napisał:

        >
        > Nie musisz tłumaczyć się przede mną z Twojego życia prywatnego i osobistych
        > problemów. Czy wtedy, czy teraz jednakowo poklepałbym Cię po ramieniu i
        > powiedział: "nie łam się stary, to się w życiu zdarza".

        klamiesz. oj, jak klamiesz.
        wlazac z butami w moje prywatne zycie i roztrzasajac je na publicznym forum
        czego sie spodziewales, ze cie poklepie po ramieniu i powiem; 'nie ma sprawy stary'?

        > To co mnie boli i, po efektach widać, nie tylko mnie, to zlekceważenie i
        > upokorzenie. Może nie do końca sam wybór, ale na pewno metoda, przy pomocy
        > której wyboru dokonałeś. No cóż, ludzie się schodzą i rozchodzą. Nie lubisz
        > mieć zbyt wielu kumpli i przyjaciół - Twoja sprawa.
        >

        patrz wyzej

        > > nieuczciwosc? ech, panie l. sherloku
        >
        > Ty nie masz sobie nic do zarzucenia? Oooo....
        >

        a ty?

        > > tak, masz racje, odczuwam zmeczenie zmyslu powonienia.
        > >
        >
        > To może wyjdź w końcu z tego gówna, w które wlazłeś....
        > ;-)
        >

        z zalem stwierdzam, ze pachniesz jak cala reszta, z zalem
        dlatego wlasnie trzymam sie z dala

        • trond dobry chrześcijanin 10.08.04, 12:50
          zmawia różaniec.litanię.czyta biblię.a nie zmienia się w nawóz.
          APAGE SATANAS!
        • lokator Re: ćwiczenie 10.08.04, 14:09
          ted.allrightsreserved napisał:

          > klamiesz. oj, jak klamiesz.
          > wlazac z butami w moje prywatne zycie i roztrzasajac je na publicznym forum
          > czego sie spodziewales, ze cie poklepie po ramieniu i powiem; 'nie ma sprawy
          > stary'?

          Tedzik?!?!?!?!
          Przecież to od Ciebie się zaczęło?!

          > > Ty nie masz sobie nic do zarzucenia? Oooo....
          > >
          >
          > a ty?

          Może powinienem wogóle stąd zniknąć?

          ======================================================================

          Znając relacje miedzy forumowiczami wybrałeś osobę, z którą Twoje środowisko
          było skonfliktowane. Spodziewałeś się, że nie powinno to mieć wpływu na układy
          w Twoim towarzystwie? Że to Twoja sprawa i nic nikomu do tego? Obniosłeś się ze
          swoim wyborem w taki sposób, aby upokorzyć tych, z którymi do tej pory się
          spotykałeś. Może jesteś nieświadomy swojej niezgrabności? A może działasz
          celowo, ale do końca będziesz zgrywał pokrzywdzonego? Od długiego czasu próbuję
          zgłębić motywy, którymi się kierujesz. Robię to w różny sposób. Pytając,
          sugerując, przedstawiając mój punkt widzenia, czasem trochę prowokując. Ty
          bawisz się ze mną w ciuciubabkę. Jedyny konkret, który od Ciebie
          czasem 'usłyszę' to krótkie: "mylisz się". Czego Ty się po mnie spodziewasz?

          Oczywiście, nie musisz się przede mną tłumaczyć. Nie znałeś mnie i żyłeś,
          zapomnisz i też będziesz żył. Tak samo będzie z innymi. Mnie jest żal, chociaż
          też to przeżyję. I tylko Qczi się cieszy, że to nie wróci. Udało się.
          • incognitto Re: ćwiczenie 10.08.04, 23:38

            lokator napisał:
            (..)
            vviosna powiedziała:
            (..)


            a co mówią lekarze ??
            • vviosna Re: ćwiczenie 11.08.04, 01:04
              incognitto napisał:

              > a co mówią lekarze ??

              "cygne musi sie leczyc"
    • Gość: [B]B Potrzeba czasu IP: *.eos.ge.com / *.euro.ge.com 12.08.04, 11:20
      Czas jest sprzymierzencem dojrzalosci

      Trzeba czasu, aby dziewcze zrozumialo, dojrzalego faceta i motywy, jakimi sie
      kieruje, aby z nia byc.
      Dziewcze mysli, ze to "TA" milosc.Ma do tego prawo.Tzw idealy.Opieka, pewnosc,
      stalosc i inne bzdety

      On wie, ze ona i tak odejdzie, ze to tylko kwestia czasu.Przerabial juz to.

      Z reguly, razem odcinaja sie od srodowiska, w ktorym tkwili dotychczas.

      A juz po wszytkim...
      Potrzeba czasu, aby po odbudowac, to co sie spieprzylo.

      BzW
      • Gość: Marian Re: Potrzeba czasu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.04, 12:37
        Najczęściej szukanym w internecie słowem jest SEX. To stąd m.in.taka
        popularność vviosenki.W Twoim blogu,wiosenko, jest go całkiem sporo.Opisujesz
        jak się podniecasz,że oglądałaś filmy pornograficzne itd,itp.
        Okraszono to wszystko nie lada głupotą. I już sukces murowany.
        Łatwo też być rozpoznawalnym obnosząc się swoją waginą na tak nieerotycznym
        miejscu jak to forum. Jak jestes taka dobra, to rywalizuj z kolezankami po
        fachu.Je szokuj.
        Ale co tam.
        No więc gratulujemy sukcesu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja