Gość: noname
IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl
06.08.04, 11:25
Czy to prawda, że za okazyjne kilkaset tysięcy złotych miasto kupiło kilka
starych płyt i na etacie kustosza zatrudniło gościa któremu nabuzowało
kieszeń ? Dlaczego nie piszą o tym w Gazecie Wyborczej tylko w innych mediach?