komletne dno

20.08.04, 11:12
sięgamy dna .

wystarczy pojechać na wakacje i spojrzeć na to trzeźwym okiem .
brak kultury , brak szacunku i poszanowania prywatności drugiej
osoby .

wypoczynek w Polsce ( dla nienadużywających napojów
alkoholowych ) to często prawdziwy horror .

osoby zarządzające ośrodkami "reakreacyjnymi" wiedzą jak
umilić czas dresiarzom i potrafią zadbać o wysoką sprzedaż
pifka . bywa , że są nieosiągalni umilając swoją obecnością
towarzystwo przedstawicielom "nowej kultury" . nie dbają wcale o wypoczynek
rodziny - często wygląda to tak , jakby więźniowie na przepustkach
opanowywali ośrodki , umilając 24 h "muzyką " pobyt innych .
jedynie co się dobrze sprzedaje , to byle jaka gastronomia
( można pawia puścić - tanie i beznadziejne ) i piwo .

są wyjątki , potwierdzające regułę .
    • maryan_maryan coś mnie uwiera 20.08.04, 11:19
      Nie kamień w bucie. Nie pasek za ciasny. Nie but za mały. Nie rzemień mojego
      sandała. Więc co?
      Źdźbło.
      • unsatisfied6 Re: coś mnie uwiera 20.08.04, 11:21
        maryan_maryan napisał:

        > Nie kamień w bucie. Nie pasek za ciasny. Nie but za mały. Nie rzemień mojego
        > sandała. Więc co?
        > Źdźbło.

        a może czaszka za mała ?
        • Gość: Lalok! a może belka w oku? IP: *.atr.bydgoszcz.pl 20.08.04, 11:22
          • unsatisfied6 Re: a może belka w oku? 20.08.04, 11:25
            własnie - pewnie belka w oku .
            • lollo_kathar Re: a może belka w oku? 20.08.04, 11:26
              unsatisfied6 napisał:

              > własnie - pewnie belka w oku .
              Eeee, wosk w uchu.

              • unsatisfied6 Re: a może belka w oku? 20.08.04, 11:28
                lollo_kathar napisał:

                > unsatisfied6 napisał:
                >
                > > własnie - pewnie belka w oku .
                > Eeee, wosk w uchu.
                >
                ok
                belka w oku i wosk w uszach - sporo tego wosku :)))
                • maryan_maryan Re: a może belka w oku? 20.08.04, 11:29
                  unsatisfied6 napisał:

                  > lollo_kathar napisał:
                  >
                  > > unsatisfied6 napisał:
                  > >
                  > > > własnie - pewnie belka w oku .
                  > > Eeee, wosk w uchu.
                  > >
                  > ok
                  > belka w oku i wosk w uszach - sporo tego wosku :)))
                  >
                  > WASP, Wasp...
    • unsatisfied6 lekcja motywacyjna 20.08.04, 11:56
      unsatisfied6 napisał:

      > sięgamy dna .
      >
      > wystarczy pojechać na wakacje i spojrzeć na to trzeźwym okiem .
      > brak kultury , brak szacunku i poszanowania prywatności drugiej
      > osoby .
      >
      > wypoczynek w Polsce ( dla nienadużywających napojów
      > alkoholowych ) to często prawdziwy horror .
      >
      > osoby zarządzające ośrodkami "reakreacyjnymi" wiedzą jak
      > umilić czas dresiarzom i potrafią zadbać o wysoką sprzedaż
      > pifka . bywa , że są nieosiągalni umilając swoją obecnością
      > towarzystwo przedstawicielom "nowej kultury" . nie dbają wcale o wypoczynek
      > rodziny - często wygląda to tak , jakby więźniowie na przepustkach
      > opanowywali ośrodki , umilając 24 h "muzyką " pobyt innych .
      > jedynie co się dobrze sprzedaje , to byle jaka gastronomia
      > ( można pawia puścić - tanie i beznadziejne ) i piwo .
      >
      > są wyjątki , potwierdzające regułę .
      >
      >

      dla dzieci pobyt w osrodkach "rekreacyjnych" był lekcją motywacyjną
      nauki języków obcych .

      ja kiedyś nie przyjąłem obcego obywatelstwa - oby moje dzieci
      nie popełniły tego błędu .

      z naszego kraju robi się kompletny syf z przyzowleniem rządu na
      systematyczną degradację .
      • maryan_maryan Re: lekcja motywacyjna 20.08.04, 14:03
        unsatisfied6 napisał:

        > unsatisfied6 napisał:
        >
        > > sięgamy dna .
        > >
        > > wystarczy pojechać na wakacje i spojrzeć na to trzeźwym okiem .
        > > brak kultury , brak szacunku i poszanowania prywatności drugiej
        > > osoby .
        > >
        > > wypoczynek w Polsce ( dla nienadużywających napojów
        > > alkoholowych ) to często prawdziwy horror .
        > >
        > > osoby zarządzające ośrodkami "reakreacyjnymi" wiedzą jak
        > > umilić czas dresiarzom i potrafią zadbać o wysoką sprzedaż
        > > pifka . bywa , że są nieosiągalni umilając swoją obecnością
        > > towarzystwo przedstawicielom "nowej kultury" . nie dbają wcale o wypoczyn
        > ek
        > > rodziny - często wygląda to tak , jakby więźniowie na przepustkach
        > > opanowywali ośrodki , umilając 24 h "muzyką " pobyt innych .
        > > jedynie co się dobrze sprzedaje , to byle jaka gastronomia
        > > ( można pawia puścić - tanie i beznadziejne ) i piwo .
        > >
        > > są wyjątki , potwierdzające regułę .
        > >
        > >
        >
        > dla dzieci pobyt w osrodkach "rekreacyjnych" był lekcją motywacyjną
        > nauki języków obcych .
        >
        > ja kiedyś nie przyjąłem obcego obywatelstwa - oby moje dzieci
        > nie popełniły tego błędu .
        >
        > z naszego kraju robi się kompletny syf z przyzowleniem rządu na
        > systematyczną degradację .
        >
        > przyzowlenie.lapsus,ale wart Nobla.
        • tyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyciarek kom letne dno 20.08.04, 16:21
          maryan_maryan napisał:

          > unsatisfied6 napisał:
          >
          > > unsatisfied6 napisał:
          > >
          > > > sięgamy dna .
          > > >
          > > > wystarczy pojechać na wakacje i spojrzeć na to trzeźwym okiem .
          > > > brak kultury , brak szacunku i poszanowania prywatności drugiej
          > > > osoby .
          > > >
          > > > wypoczynek w Polsce ( dla nienadużywających napojów
          > > > alkoholowych ) to często prawdziwy horror .
          > > >
          > > > osoby zarządzające ośrodkami "reakreacyjnymi" wiedzą jak
          > > > umilić czas dresiarzom i potrafią zadbać o wysoką sprzedaż
          > > > pifka . bywa , że są nieosiągalni umilając swoją obecnością
          > > > towarzystwo przedstawicielom "nowej kultury" . nie dbają wcale o wy
          > poczyn
          > > ek
          > > > rodziny - często wygląda to tak , jakby więźniowie na przepustkach
          > > > opanowywali ośrodki , umilając 24 h "muzyką " pobyt innych .
          > > > jedynie co się dobrze sprzedaje , to byle jaka gastronomia
          > > > ( można pawia puścić - tanie i beznadziejne ) i piwo .
          > > >
          > > > są wyjątki , potwierdzające regułę .
          > > >
          > > >
          > >
          > > dla dzieci pobyt w osrodkach "rekreacyjnych" był lekcją motywacyjną
          > > nauki języków obcych .
          > >
          > > ja kiedyś nie przyjąłem obcego obywatelstwa - oby moje dzieci
          > > nie popełniły tego błędu .
          > >
          > > z naszego kraju robi się kompletny syf z przyzowleniem rządu na
          > > systematyczną degradację .
          > >
          > > przyzowlenie.lapsus,ale wart Nobla.
          kom letne dno
Pełna wersja