Na studia do Berlina: reforma szkolnictwa do 2010!

IP: *.we.client2.attbi.com 20.08.04, 23:43
Poślij dziecko na studia do Berlina:

REFORMA SZKOLNICTWA w Niemczech i w zach. krajach UE
nastąpi do roku 2010.

Twoje dziecko mogłoby wejść na rynek pracy po s z e ś c i u semestrach!
Dawniej po 10 - obecnie po 6.


TURBOSTUDIA!

Znormalizowane programy studiów umożliwią niemieckiemu
studentowi przeniesienie się bez problemu z Bochum do Basel,
albo Barcelony, gdy obecnie może przenieść się tylko do Berlina,
czy innego uniwersytetu tylko w Niemczech.

Europejscy ministrowie szkolnictwa wyższego postanowili
przed pięciu laty na konferencji we włoskiej Bologni
u p o d o b n i ć wykształcenie.

Brytyjscy abiturienci-bachelors będą mogli przenieść się do
niemieckich albo włoskich, czy hiszpańskich programów
magistra (Master Degree) bez trudności.

Od roku 1998 wolno niemieckim uniwersytetom oferować
ukończenie egzaminu magisterskiego z tytułem magistra (Master).

Abiturienci mogą już wybierać z ponad 1200 ofert programów
bachelorskich od: ”Gospodarka odpadowa i obciążenia starymi
pozostałościami” po: ”Wielojęzykowa komunikacja”, czy
”Molekularna biologia komórki”.

Co semestr uczelnie zgłaszają nowo powstałe semestry, które
w roku akademickim 2004/2005 stanowiły:

12% - językoznawstwo i kultura
24% - matematyka i przyroda
33% - inżynieria
35% - prawo, gospodarka i nauki socjalne
23% - zdrowie, medycyna.

Klasyczne zawody - jak w Münster - po prostu organizuje
się na nowo.

Wiele szkół wyższych zdobyło się nie tylko na nowe
semestry, ale oferuje całkiem nowe programy, np.
uniwersytet w Bayreuth program bachelora: ”Filozofia
i ekonomia”, gdzie studenci zajmą się także ”Gospodarką
etapową” jak i ”Zasadniczymi problemami przyjętej etyki”.


Jeszcze niewielu abiturientów decyduje się na
eksperymentalnie oferowane zawodowe ”nowotwory”:
w semestrze zimowym 2002/2003 zapisało sie tylko
3,5 procenta studentów programu bachelorskiego
(Bachelor), albo magisterskiego (Master).

I tylko niewiele uniwersytetów - w Bochum, Bielefeld
i Erfurcie - zestawiło w kompletną całość oferowane
przygotowanie zawodowe.

Jednak obecny pochód reform dosięga również
ociągające się szkoły wyższe. Do roku 2010
- według postanowienia konferencji ministrów
kultury - nadawanie modnych tytułów zniesie
dyplomy.

Uczelnie wpisują tytuły bachelora i magistra do
swoich nowych przepisów prawnych o wyższym
szkolnictwie.

Nawet egzamin państwowy wykładowców i
prawników spowoduje, że w przyszłości będą
wpierw wzorcowe studia, w których także
początkujący pedagodzy wpierw zdobędą
stopień ”bachelora pedagogiki”, (a dopiero
później ”magistra pedagigiki”) - z nieznanym
wszakże dotąd celem zawodowym, ponieważ
wykładać będzie wolno tylko pedagogom-magistrom.

Związki nauczycieli obawiają się wprowadzenia
stopni nauczycieli pomocniczych, którym poruczy
się zadania domowe.

Egzamin państwowy dla początkujących lekarzy
zostanie narazie jak jest.

”Turbostudia” mają osiągnąć jeden cel: bachelorzy
będą mogli o wiele wcześniej zacząć pracę jako
dzisiejsi abiturienci uniwersyteccy.

Nowo utworzony stopień studiów ma zakwalifikować
studentów do rynku pracy i przez to być czymś o
wiele więcej aniżeli obecny Vordiplom.

Według marzeń ministerskich reformatorów
abiturient-bachelor ma po trzech latach przyswoić
sobie nie tylko bogactwa wiedzy zawodowej, ale i
nauczyć się przedstawiania swojej pracy, albo
prowadzenia zespołu. (Wielu nie potrafi przy
ubieganiu się o pracę przedstawić czego się
uczyli.)

Sceptycy mówią: zagraża nam ”odnaukowienie”
uniwersytetów. One staną się maszyną do
wypuszczania abiturientów. ”Gdzie mają pracować
bachelorzy-prawnicy?”

Po tej reformie - obawia sie prawnik Bernhard Kempen
- będą istnieć nie uniwersytety tylko zakłady wyższego
kształcenia.

”Biolodzy nie będą już musieli znać każdą odmianę mchu”
- mówią szydercy.

Lecz wszystkie protesty profesorów będą pewnie daremne.
”Tego procesu już nie da się powstrzymać - stwierdza fakt
Zastępca Radcy d/s Nauki von Heyden - rozsądne szkoły
wyższe już obecnie na to się nastawiają i nie czekają aż
przepisy praw landów je zmuszą.”
________________________
Według ”Der Spiegel” nr 29 z 12.7.04 str.134-136, artykuł
pt. : “Siegeszug des Turbo-Studium“ [”Zwycięski pochód
turbostudiów”).


Domagaj się inwestycji na kolej od Twojego posła
i senatora, od burmistrza i wojewody, żeby Bydgoszcz
otrzymała szybkie połączenie koleją IC z Berlinem za
rok, najdalej półtora.

Obecnie kursje wagonik do Torunia. Ale nie ma po co
jeździć do Torunia. Polskie freblówki uniwersyteckie
już nie liczą się na rynku pracy.

Z pustego w próżne nie nalejesz.

W uprzemysłowionych krajach przyjmują polskich
magistrów ”na domki”, tj. do sprzątania cudzych
domów, do podsuwania basenu i podcierania zadków
umierającym, do wnoszenia smoły na dach dla
pracujących dacharzy, czy do ”pracy na budowie”.

Jeżeli młodzi nie otrzymają wykształcenia już, to do
2010 roku rynek pracy zaleją fachowcy z zachodnich
krajów i urzędowym językiem będzie angielski jak
w Afryce.

Nie ustąp odmowie posła czy senatora.

Sejm dysponuje podatkami zebranymi od C i e b i e.
Jeżeli poseł czy senator Tobie się sprzeciwia, zorganizuj
blok wyborczy rodziców i zmieńcie posła przez głosowanie.

Możecie go również odwołać natychmiast przez zebranie
odpowiedniej ilości podpisów.

W Kaliforni ludzie zebrali podpisy i gubernator „dostał
kopa” już przed następnymi wyborami za aferę sztucznej
podwyżki cen elektyczności i nastąpil po nim Arnold
Schwarzenegger, który m o c n o słucha tego, co ludzie mówią.

Niech system pracuje dla Ciebie, a nie Ty dla systemu.

Przyszłość Twojego dziecka jest też w Twoich rękach.

    • Gość: Alumni Re: Na studia do Berlina pociagiem IC IP: *.we.client2.attbi.com 20.08.04, 23:47
      Szybki pociąg IC do Berlina

      Istnieje techniczna możliwość uruchomienia od
      zaraz międzymiastowego (Inter-City) pociągu
      na linii Bydgoszcz-Poznań-Berlin.

      Potrzeba jego jest tak ogromna, że wdawanie się w
      uzasadnienie jest redundantne.

      Pociąg może na początek kursować raz w miesiącu,
      potem co tydzień.

      Istniał projekt firmy Thyssen zbudowania linii
      Transrapidu Berlin-Gdańsk, ale czerwono-zieloni w
      Berlinie(!) urządzili ściganie projektodawców.

      Nawet linia do Hamburga im się nie podobała.

      Chodzi wciąż jeszcze o to, że ”Izrael” doi z Niemiec
      tak olbrzymie pieniądze, ze nie starcza dla Polaków
      czy Niemców.

      Ostatnio ”Izrael” wystawił Mur Berliński w Palestynie,
      a to przecież kosztuje bajońskie sumy!

      Rząd boński podarował rządowi ”izraelskiemu” kilkadziesiąt
      czołgów na kołach typu ”Fuchs” - za 2 mln euro każdy -
      do ”walk ulicznych” w Palestynie, tj. strzelania do
      dzieci rzucających kamieniami.

      Rzecz jasna, nie stać Niemców na linię Berlin-Hamburg.

      A Bydgoszczan na pociąg do Berlina.

      Amerykański Wojtyła, pastor John Hagee (wym.hegi)
      powiada: Zmęczony jestem słuchaniem jak ludzie mówią:
      ”Nie mogę tego zrobić”.

      Tu jest co możesz zrobić:
      Zadzwoń do twojego senatora (Sejm i Senat decyduje
      o dystrybucji podatków) i powiedz: Panie Senatorze, my
      potrzebujemy szybki pociąg Bydgoszcz-Berlin od zaraz.
      Mur Berliński został obalony już 15 lat temu, a my z tego
      nie możemy korzystać, ponieważ bliżej jest do Chicago,
      aniżeli do Berlina.

      Nie ustąp senatorowi.

      Jeżeli zbędzie Cię tyradą o trudnościach i przeszkodach,
      zbierz grupę aktywistów i zbierzcie podpisy pod petycję
      żądającą usunięcia senatora natychmiast i przeprowadzenia
      wyboru T W O J E G O reprezentanta.

      Na to jest przepis w demokratycznym systemie i skorzystaj
      z niego bez wahania, bo Twoje życie upływa każdej chwili
      i także Twojego dziecka.

      W Kaliforni podniesiono sztucznie rachunki za elektryczność.
      Ludzie Kaliforni zebrali podpisy i wyrzucili trzymającego się
      stołka gubernatora i wybrali Arnolda Schwarzeneggera, który
      bardzo uważnie słucha tego, co ludzie mówią.


      • czwarty.wymiar Znowu na przepustce? 20.08.04, 23:52
        Jesteś zaprogramowany jak mniemam...
        • czar.tych.wymian Re: Znowu na przepustce? 21.08.04, 00:16
          czwarty.wymiar napisał:

          > Jesteś zaprogramowany jak mniemam...
          nie mam mam nie mam mam niam niam
          • czwarty.wymiar Re: Znowu na przepustce? 21.08.04, 00:18
            czar.tych.wymian napisał:

            > nie mam mam nie mam mam niam niam

            Ale wątrobę masz zdrową?
            • czar.tych.wymian Re: Znowu na przepustce? 21.08.04, 00:21
              czwarty.wymiar napisał:

              > czar.tych.wymian napisał:
              >
              > > nie mam mam nie mam mam niam niam
              >
              > Ale wątrobę masz zdrową?
              Przeszczeop dobrze się przyjął,szwy nie puszczają
          • Gość: Alumni Re: Znowu na przepustce? IP: *.we.client2.attbi.com 21.08.04, 00:22
            czar.tych.wymian napisał:

            Na tym forum wpisuja sie polskojezyczni, ktorych
            pasozytnicza egzystencje podtrzymuja niemieccy
            podatnicy.

            Taki to bedzie bronil wydania pieniedzy na
            Polakow, bo on by zdechl.

            Kiedy wysla ich na Madagaskar?

            • czar.tych.wymian Re: Znowu na przepustce? 21.08.04, 00:25
              Gość portalu: Alumni napisał(a)

              Piękna noc, piękna...
            • czwarty.wymiar Re: Znowu na przepustce? 21.08.04, 00:28
              Wszystko niby fajnie - ale dlaczego to się nie rymuje?
              • czar.tych.wymian Re: Znowu na przepustce? 21.08.04, 00:30
                czwarty.wymiar napisał:

                > Wszystko niby fajnie - ale dlaczego to się nie rymuje?
                Czary
                • czwarty.wymiar Re: Znowu na przepustce? 21.08.04, 00:34
                  czar.tych.wymian napisał:

                  > Czary

                  Też tak mam jak zjem niedogotowanego kalafiora...
              • Gość: Alumni Re: Znowu na przepustce? IP: *.we.client2.attbi.com 21.08.04, 00:31
                Bij Zyda! Jezeli nie wiesz za co, to on bedzie wiedzial.
                • czwarty.wymiar Re: Znowu na przepustce? 21.08.04, 00:35
                  Gość portalu: Alumni napisał(a):

                  > Bij Zyda! Jezeli nie wiesz za co, to on bedzie wiedzial.

                  Znowu nie wykupiłeś recepty?!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja