Podpatrzone,pożyczone..... z Łodzi

IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 22.08.01, 14:37

• PODSŁUCHANE, PODPATRZONE, ITP. adres: *.matrixnet.pl
hubar@poczta.gazeta.pl 19-08-2001 20:30 odpowiedz na list odpowiedz
cytując

Wątek przyszedłmi na myśl po przeczytaniu kilu takich tekstów w GW.

Pociąg z Gdyni na Hel. Po wejściu konduktora do przedziału starsza
babcia
pyta: "Długo jeszcze będziemy jechać?". Konduktor grzecznie
odpowiada : "Jeszcze dobrą godzinę". "Ale ostatnio mieliśmy już 4
minuty
spóźnienia" dodaje poddenerwowana babcia. "Ale co to jest przy tym co
się teraz
dzieje- powodzie" odpowiada konduktor.

Czy Ty miałeś kiedyś jakieś fajne podsłuchane, podpatrzone sytuacje?
Napisz.

pozdrowy





• Re: PODSŁUCHANE, PODPATRZONE, ITP. adres:
*.poleczki.dialup.inetia.pl
Gość portalu: Cezar 19-08-2001 20:43 odpowiedz na list
odpowiedz cytując

To było w Warszawie:
Kobieta do kierowcy autobusu linii 415:"Dojadę do
pl.Bankowego?"
Kierowca:Prawdopodobnie
Kobieta:Chciałabym na pewno
Kierowca:Na pewno to nie gwarantuję , bo nie jestem Panem
Bogiem.

Głupawe co?

• Re: PODSŁUCHANE, PODPATRZONE, ITP. adres:
*.poleczki.dialup.inetia.pl
Gość portalu: CK 19-08-2001 20:44 odpowiedz na list
odpowiedz cytując


• Re: PODSŁUCHANE, PODPATRZONE, ITP. adres:
*.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl
Gość portalu: kropka 21-08-2001 17:24 odpowiedz na
list odpowiedz cytując

początek lat 90-tych, czas szaleństwa zmian nazw ulic.
Tramwaj dojeżdża do
przystanku.
Starsza pani pyta młodego chłopaka: czy to Główna?
Nie, już Piłsudskiego.

Pomysł s u p e r!

• Re: PODSŁUCHANE, PODPATRZONE, ITP. adres:
*.toya.net.pl
Gość portalu: zonk19 21-08-2001 18:22 odpowiedz
na list odpowiedz cytując

Jade w tramwaju,a za mna rozmawia mama z mala
coreczka:
-mamo kiedy wysiadamy?
zaraz kochanie,tramwaj do ktorego sie przesiadziemy
jedzie za nami
-mamo mamo a jak nas wyprzedzi? ....
:))) troche sie usmialem
Pomysl rzeczywiscie fajny :) Pozdrow.

• Re: PODSŁUCHANE, PODPATRZONE, ITP. adres:
*.poznan.sdi.tpnet.pl
Gość portalu: Rumor 22-08-2001 00:05
odpowiedz na list odpowiedz cytując

helou, to ja rumor, pewnie w lodzi za mna juz
nie przepadacie :) ale napisze
wam cos co slyszalem kiedys na przystanku
poznanskiego mpk (zanim zmienili nam
barwy) a swoja droga to chyba wlasnie te
opowiastki z mpk sa najbardziej zabawne

Staruszka do młodzieńca na przystanku:
- przepraszam jaki to autobus?
-> czerwony
- a do kąd?
-> do połowy

:))

• Re: PODSŁUCHANE, PODPATRZONE, ITP. adres:
10.9.33.*
maq123@poczta.gazeta.pl 22-08-2001 12:01
odpowiedz na list odpowiedz cytując

Jadą nocnym ałtobusem mr. 151 a tu nagle
między przystankami z głosników rozlega się głos:
- proszę przygotować bilety do kontroli
pasażerowie w panice, przeciskają się do
kasowników lecz kierowca krzyczy:
żartowałem ha, ha.

• Re: PODSŁUCHANE, PODPATRZONE, ITP. adres:
*.nm.matrix.pl
Gość portalu: Warschau 22-08-2001 13:26
odpowiedz na list odpowiedz cytując

Gość portalu: Rumor napisał(a):

>
> Staruszka do młodzieńca na przystanku:
> - przepraszam jaki to autobus?
> -> czerwony
> - a do kąd?
> -> do połowy
>
> :))

Rumor...To anegdota z Warszawy (może w
Poznaniu też chodziła), bo właśnie w
Warszawie od bodaj lat 50-tych jeździły
autobusy biało-czerwone - gdzie poniżej
linii okien była czerwień a powyżej
biel....Tą anegdotę nawet Wiech zdaje się
opowiadał...Teraz autobusy ZTM-u są już
żółtoczerwone...

Ale z innej beczki:
Rzecz w sklepie..synek męczy mamusię o
samochodzik...Mama stanowczo: nie! A synek
jeszcze bardziej stanowczo i na cały głos:"
Bo powiem babci, że całujesz tatę w
siusiaka!"...

• Re: PODSŁUCHANE, PODPATRZONE, ITP. adres: *.lib.uni.lodz.pl
caffee@poczta.gazeta.pl 22-08-2001 12:07 odpowiedz na list
odpowiedz cytując

Dwie panienki rozmawiają w tramwaju:
-Czy oddałaś już indeks do dziekanatu?
-nie, oddam w piątek
-Ale trzeba je oddać do końca miesiąca
-to oddam w piątek
-ale dzisiaj jest koniec miesiąca - 28 lutego (środa)
-aaa, to pewnie jest przestępny rok, ja to mam pecha.
    • krotoss Re: Podpatrzone,pożyczone..... z Łodzi 22.08.01, 20:55
      Kurcze fajne niektore rozmowki-swoja droga niezle sie natrudziles z takim
      cytowaniem zrudla-podziwiam.

      KroTosS

      Ps.Swoja droga skakalem ze smiechu przy przedostatnij historyjce(dziecko
      wymuszajace samochodzik)jezeli to prawda to jak bym sam to uslyszal to bym
      chyba umarl ze smiech w tamtym sklepie :)))))))))))))))))))))))))))) po prostu
      niesamowite.
      • Gość: atomski Re: Podpatrzone,pożyczone..... z Łodzi IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 23.08.01, 10:43
        Nie było tak źle:
        Ctrl + c,potem Ctrl +v i gotowe.
        Jest jeszcze jeden bardzo fajny wątek "o bzdurkach " w forum na plaży.Jeżeli
        ten tutaj chwyci (w Łodzi chwyci ),to tamto z całą pewnością.
        Pozdrawiam.
      • Gość: atomski Re: Podpatrzone,pożyczone..... z Łodzi IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 23.08.01, 10:46
        Chodziłem do Mechanika nr 1 ( to ten na przeciw Geanta) i miałem
        wychowwcę ,którego będę cytował( dodam,że mówił to z całkowitym
        przeświadczeniem,że jest wszystko O.K.):

        -Raz na wozie raz pod koniem !
    • Gość: vika Re: Podpatrzone,pożyczone..... z Łodzi IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 24.08.01, 23:17
      A oto "moje" historyjki:

      Jedzie mama z synkiem tramwajem i synek jest dosc niegrzeczny. Mama co chwile go upomina i
      karci, w koncu po jakims czasie synek rozżalony mowi na caly glos "na mnie to tylko krzyczysz i
      krzyczysz, a jak tata po pijanemu sikal do zlewu to mu nic nie mowilas":))

      Znajoma mojej znalomej jechala tramwajem i zajmowala miesce siedzace. Na kolejnym przystanku
      wsiadla staruszka, jako ze znajoma mojej znajomej byla osobka dobrze wychowana, "ustapila"
      miejsca staruszce z grzecznym "prosze niech pani siadzie", po czym uslyszala od staruszki "na
      wygrzane nie siadam":))
Pełna wersja