50 % miejsc dla KOBIET na listach w WYBORACH

02.04.02, 20:28
Dobrze by bylo,aby na listach w WYBORACH SAMORZADOWYCH znalazlo sie 50 % miejsc
dla kobiet.Jest pelne ROWNOUPRWNIENIE,a wiec nie widze najmniejszych przeszkod -
by tak sie stalo.Do tej pory rzadzili w wiekszosci mezczyzni.Jak widac z bardzo
marnym skutkiem.Wojny,rozboje,mafie,oszustwa na wielka skale.Alkoholizm tak
powszechnie panujacy,przynoszacy ogromne tragedie rodzinne.Znieczulica
i obojetnosc.MOda na "twardzieli" dokonujac z zimna krwia machlojki i
oszukiwanie obywateli.Klotnie i rzucanie obelg.Krotkowzrocznosc polegajaca na
tym,ze ludzie cierpia ogromna biede i nedze.Panowie politycy-przepraszam
"pseudo-politycy",walcza o zyski i stanowiska.Pytam sie kto doprowadzil ten
kraj-jakim jest Polska do takiej nedzy ???

Dlatego moj apel jest,aby wladze przejmowaly powoli,lecz skutecznie KOBIETY.
Tylko kobieta potrafi w pelni zrozumiec dziecko glodne i nawet gleboko zaplakac
nad losem wielu matek i dzieci.KObiety maja wieksza wrazliwosc spoleczna
i serce.KObieta potrafi przeciwstawic sie ZLU-czego nie potrafia tego
dokonac "panowie-politycy".Wielu pseudo-politykow - to poprostu TCHORZE !
Przemawia przez nich tylko PRYWATA.

Moj APEL - stworzyc takie LISTY WYBORCZE,aby dac rowne szanse DEMOKRACJI dla
kobiet.50 % kobiet na liscie.

radca
    • krotoss Re: 50 % miejsc dla KOBIET na listach w WYBORACH 02.04.02, 20:33
      taaa a za przyklad niech posluzy nam postawa pani Chojarskiej-poslanki
      aktualnej kadencji i czlonkini sejmowej komisji sprawiedliwosci-Panowie brac
      przyklad z kobiety :oDDD

      A ja myslalem, ze demokracja to rowny dostep, a tu widze ze cos jes sterowane
      na sile/sztucznie, wiec pewna grupa ma przywileje... (czekam na damskie gromy
      na moja glowe ;oP)

      KroTosS
      • .sonia. Re: 50 % miejsc dla KOBIET na listach w WYBORACH 02.04.02, 21:57
        zgadzam się z krotossem. dlaczego to niby kobiety mają mieć odgórnie przyznane
        miejsca? same sobie to wywalczymy, łaski nie potrzebujemy:)
        tylko że jakoś tak dziwnie bywa, ze kobiety do polityki za bardzo się nie
        pchają... może to i dobrze...
        niech każdy sprawdza się tam gdzie potrafi, niekoniecznie przy dzieciach i
        garach, ale tam gdzie lubi, a nie tam gdzie chce radca:)))
        • radca Re: Informacja zaczerpnieta - jak to rozumiec ? 02.04.02, 22:06
          "SLD, UP i UW zapewnią kobietom minimum 30 proc. miejsc na swoich listach w
          wyborach samorządowych."

          radca

          ps. moze to nie jest dyskryminacja ? MOze to objaw jakiegos specjalnego gestu
          lub uznania ?
        • radca Re: do Soni 02.04.02, 22:19
          Nie ja to wymyslilem.Twoja uwaga powinna zostac skierowana gdzie indziej.
          Przypomne te informacje ;

          "SLD, UP i UW zapewnią kobietom minimum 30 proc. miejsc na swoich listach w
          wyborach samorządowych."

          radca

          ps. moze to nie jest dyskryminacja ? Moze to objaw jakiegos specjalnego gestu
          lub uznania ? Jak to wyliczono ?
          • radca Re: do Soni 02.04.02, 22:21
            Dodam jeszcze,ze moze byc np. 35 % lub dlaczego nie np 25 % ?

            Nie ja wymyslilem te procenty -30 %

            pozdrawiam
            radca
            • .sonia. Re: do Soni 02.04.02, 22:28
              Radco, to może od razu 99 % dla kobiet?:) I aplauz duży będzie...
              • radca Re: do Soni 02.04.02, 22:29
                Jak skomentujesz te propozycje ?

                "SLD, UP i UW zapewnią kobietom minimum 30 proc. miejsc na swoich listach w
                wyborach samorządowych."

                radca

                ps. moze to nie jest dyskryminacja ? Moze to objaw jakiegos specjalnego gestu
                lub uznania ? Jak to wyliczono ?
                • radca Re: do Soni 02.04.02, 22:35
                  Soniu -napisalas przez zlosliwosc zapewne,ze "tak chce radca"

                  Otoz dzisiejszy SUPEREXPRES pisze w swym artykule :
                  cytuje ;

                  " Kobiety, bierzcie władzę!
                  SLD, UP i UW zapewnią kobietom minimum 30 proc. miejsc na swoich listach w
                  wyborach samorządowych.


                  Warszawa.
                  Pozostałe partie nie planują wprowadzenia takich zasad, choć zapewniają, że
                  chcą, by reprezentowało je jak najwięcej pań.

                  Tymczasem Parlamentarna Grupa Kobiet przygotowuje projekt ustawy o równym
                  statusie kobiet i mężczyzn, w którym ma być zapis o 50-procentowych parytetach
                  dla obydwu płci, m.in. na listach wyborczych.

                  Proponuje się w nim, by kandydaci obu płci byli umieszczani na listach
                  zamiennie.

                  Do Sejmu obecnej kadencji najwięcej - bo 55 posłanek wprowadziła koalicja SLD-
                  UP."

                  radca

                  ps. czy nadal twierdzisz,ze "radca tak chce" ? - szkoda Twoich nerwow :))))
                  • Gość: adek Re: Co za pomysł ?! IP: *.ic.net.pl 03.04.02, 08:32
                    To idiotyczny pomysł Radco. Kobiet jest procentowo troszkę więcej od nas
                    więc jeżeli się tylko troszkę zmobilizują i będą głosować na swoje koleżanki
                    nie będzie takiego problemu. Jak sobie wyobrażasz wciskanie "na siłę" kobiet do
                    Sejmu . Ty mówisz tu o równouprawnieniu ???. To już zakrawa na dyskryminację
                    mężczyzn .
    • basia! Re: 50 % miejsc dla KOBIET na listach w WYBORACH 03.04.02, 08:31
      ...i na traktorach
    • Gość: fin Re: 50 % miejsc dla KOBIET na listach w WYBORACH IP: *.atr.bydgoszcz.pl 03.04.02, 08:44
      radca napisał(a):
      > Dobrze by bylo,aby na listach w WYBORACH SAMORZADOWYCH znalazlo sie 50 % miejsc
      > dla kobiet.Jest pelne ROWNOUPRWNIENIE,a wiec nie widze najmniejszych przeszkod
      > by tak sie stalo. ...

      Co za bezsens. Przecież to jest własnie zaprzeczenie demokracji. Jesli w wolnych wyborach kobiety zdobędą nawet
      100% głosów- swietnie, nie ma sprawy. Ale to, co Ty radco popierasz, to jest w pewnym sensie powrót do czasów
      tzw. "minionego okresu", gdzie z góry w parlamencie było zarezerwowane tyle miejsc dla PZPR, tyle dla ZSL a tyle
      dla SD (tego już nie jestem pewien to było chyba Stronnictwo Demokratyczne). Gdzie tu demokracja??


      > Moj APEL - stworzyc takie LISTY WYBORCZE,aby dac rowne szanse DEMOKRACJI dla
      > kobiet.50 % kobiet na liscie.

      Rzeczywiscie, pomysł godny Parlamentarnej Grupy Kobiet. Szkoda, że te kobiety zamiast zajmować się wlasnie
      losem głodnych dzieci wymyslają podobne brednie. Rzeczywiscie, takich mądrych kobiet potrzeba nam jak najwięcej
      w parlamencie. Ale dlaczego tylko 50%? przecież kobiety stanowią więcej niż 50% społeczeństwa?


      > Tylko kobieta potrafi w pelni zrozumiec dziecko glodne i nawet gleboko zaplakac
      > nad losem wielu matek i dzieci.KObiety maja wieksza wrazliwosc spoleczna
      > i serce.KObieta potrafi przeciwstawic sie ZLU-czego nie potrafia tego
      > dokonac "panowie-politycy"

      No, no, ales wymyslił. A przypomnij sobie może Panią Suchocką i jej posunięcia za czasów gdy była premierem.
      Zobacz, jakie ustawy wprowadziła, jak łamala konstytucyjne prawa pracowników. Własnie teraz budżet państwa
      będzie musiał spłacać olbrzymie sumy budżetówce, które bezprawnie odebrała Suchocka i już dawno przegrała w
      Trybunale konstytucyjnym.
      Pozdr
      • ewka2001 Re: 50 % miejsc dla KOBIET na listach w WYBORACH 03.04.02, 09:05
        Mimo,że jestem kobietą nie chcę aby mężczyźni przyznawali nam jakieś sztuczne
        przywileje. Również kobiece ugrupowania powinny dać sobie spokój z jakimiś
        procentami. Niech będzie dokładnie tyle ile kandyduje i ile zdobędzie poparcie.
        A poza tym kobiety odgrywaja ogromną rolę w życiu społeczeństwa i niekoniecznie
        muszą się znajdować w kręgach władzy.
        • Gość: Alex Czy kobiety sa gorsze? IP: 10.10.70.* 03.04.02, 09:45
          Sztuczne przywileje dla kobiet oznaczaja wlasnie ich dyskryminacje. Co byscie powiedzieli gdyby w jakiejs
          restauracji zagwarantowano 50 proc. miejsc dla murzynow??? Przeciez wszyscy by się wtedy oburzyli.
          Kobiety, te ktore sa madre, tak jak mezczyzni mogą sobie poradzić w życiu. Płeć nie ma nic do żeczy. Jeśli jakaś
          parti nie będzie mogła wystawić odpowiedniej liczby kobiet, to zrobi �łapankę na baby� a wtedy dopiero będą jaja
          bo żeczywiście na listy dostaną sie te najgłupsze. A tak w ogóle: Jarudze-Nowackiej i tak nikt nie dogodzi, jej
          zawsze będzie źle.
      • Gość: Fore Re: 50 % miejsc dla KOBIET na listach w WYBORACH IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 03.04.02, 10:03
        Gość portalu: fin napisał(a):


        > Co za bezsens. Przecież to jest własnie zaprzeczenie demokracji. Jesli w wolnyc
        > h wyborach kobiety zdobędą nawet
        > 100% głosów- swietnie, nie ma sprawy. Ale to, co Ty radco popierasz, to jest w
        > pewnym sensie powrót do czasów
        > tzw. "minionego okresu", gdzie z góry w parlamencie było zarezerwowane tyle mie
        > jsc dla PZPR, tyle dla ZSL a tyle
        > dla SD (tego już nie jestem pewien to było chyba Stronnictwo Demokratyczne). Gd
        > zie tu demokracja??

        Tu popieram. Ma być tyle, ile będzie chciao i sie dostanie, a nie jakieś
        specjalne przywileje.

        >
        > Rzeczywiscie, pomysł godny Parlamentarnej Grupy Kobiet. Szkoda, że te kobiety z
        > amiast zajmować się wlasnie
        > losem głodnych dzieci wymyslają podobne brednie.

        A dlaczego kobiety mają się zajmować losem głodnych dzieci?
        To już zakrawa na szowinizm;)
        Są kobiety , które potrafią zapłakać nad losem dziecka, są i takie które nie
        odznaczają sie taka wrażliwością.
        Są też faceci, którzy potrafią przeciwstawić się złu, Radco, a są kobiety,
        których moralność pozozstawia wiele do życzenia.
        NIe jest tak prosto:))
        Myślę, że jest wiele stereotypów, które szkodza kobiecie, ale nie widze niczego
        dobrego w przyznawaniu tych nieszczęsnych 30%- nie jesteśmy inwalidkami:)
        Pzdr
        Fore (anty?) feministka?







        • lokator Re: 50 % miejsc dla KOBIET na listach w WYBORACH 03.04.02, 11:55
          A w tych 50% dla kobiet powinno być 50% dla blondynek i 50% dla brunetek ;-)
          • ochman Re: 50 % miejsc dla KOBIET na listach w WYBORACH 03.04.02, 11:57
            lokator napisał(a):

            > A w tych 50% dla kobiet powinno być 50% dla blondynek i
            > 50% dla brunetek ;-)

            a rude? a lyse (w ramach mniejszosci)? :-)))
            • basia! Re: 50 % miejsc dla KOBIET na listach w WYBORACH 03.04.02, 12:00
              ochman napisał(a):

              > lokator napisał(a):
              >
              > > A w tych 50% dla kobiet powinno być 50% dla blondynek i
              > > 50% dla brunetek ;-)
              >
              > a rude? a lyse (w ramach mniejszosci)? :-)))

              a tlenione?
              • lokator Re: 50 % miejsc dla KOBIET na listach w WYBORACH 03.04.02, 13:31
                Rozumiem, że te pytania do mnie?
                Skoro z woli ludu zostałem autorytetem, odpowiadam:
                rude i tlenione zaliczamy do blondynek,
                łyse w zależności od peruki
                łysa bez peruki nie ma ani biernego, ani czynnego prawa wyborczego
                howgh!
    • .sonia. Re: 50 % miejsc dla KOBIET na listach w WYBORACH 03.04.02, 13:42
      Hej, a czy ktoś pomyślał o mężczyznach? mogliby się poczuć zagubieni
      (zagrożeni) w świecie, gdzie ramię w ramię z nimi rządzą kobiety. Wystarczy im
      już chyba, że na codzień stanowimy większość:))) Dajmy im szansę na odrobinę
      samodzielności, i to bez względu na kolor i ilość włosów na głowie:)
      • Gość: Fore Re: 50 % miejsc dla KOBIET na listach w WYBORACH IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 03.04.02, 13:51
        .sonia. napisał(a):

        > Hej, a czy ktoś pomyślał o mężczyznach? mogliby się poczuć zagubieni
        > (zagrożeni) w świecie, gdzie ramię w ramię z nimi rządzą kobiety. Wystarczy im
        > już chyba, że na codzień stanowimy większość:))) Dajmy im szansę na odrobinę
        > samodzielności, i to bez względu na kolor i ilość włosów na głowie:)

        Bip bip szansa minęła:)))))))
        • ewka2001 ! 03.04.02, 13:59
          To ja proponuje pójść na całość i ogłosić MATRIARCHAT !!!!
          • Gość: Fore Re: ! IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 03.04.02, 14:19
            e tam zaraz matriarchat, seksmisję:)))
            • Gość: lokator Re: ! IP: *.bsb.com.pl 03.04.02, 14:23
              Nasz kumpel Kiri-Skłodowski wam tego nie daruje!!!!
              • blondynka Re: ! 03.04.02, 14:30
                Nie zgadzam się na wliczenie rudych i szatynek do blondynek!

                Blondynki wszystkich krajów łączcie się!
    • .sonia. Re: 50 % miejsc dla KOBIET na listach w WYBORACH 03.04.02, 14:37
      no to się nam wreszcie wesolo zrobiło:)))
      • ochman Re: 50 % miejsc dla KOBIET na listach w WYBORACH 03.04.02, 14:39
        .sonia. napisał(a):

        > no to się nam wreszcie wesolo zrobiło:)))

        najsmieszniejsze jest to, ze Radca byl smiertelnie
        powazny :-)))
        • radca Re: 50 % miejsc dla KOBIET na listach w WYBORACH 03.04.02, 16:37
          ochman napisał(a):

          > .sonia. napisał(a):
          >
          > > no to się nam wreszcie wesolo zrobiło:)))
          >
          > najsmieszniejsze jest to, ze Radca byl smiertelnie
          > powazny :-)))


          Witam Was bardzo serdecznie :)))))))))
          Wierzcie mi,naprawde sie usmialem i to juz wczoraj-po przeczytaniu tego artykulu.
          Uwazalem,ze ten smieszny pomysl tych partii politycznych z tymi 30-toma %
          to juz kompletne dzialanie pod publike.Dlatego chcialem ukazac to,lecz samo
          ukazanie moez nie przyniosloby takiej reakcji.Postanowilem najpierw ubrac ten
          wstep wedlug wlasnego pomyslu,by nastepnie ukazac zrodlo i jego pochodzenie.
          Jesli te partie -tak "wspanialomyslne" ukazuja,ze chca dac miejsce 30 %-towe na
          listach dla kobiet ? To samo przez sie nasuwa sie pytanie; dlaczego nie 50 % ?
          Byc moze jest jeszcze miejsce dla wsi,miast i miasteczek ? Byc moze jest jakis
          procent dla mlodziezy i studentow ? Byc moze jest jakis procent dla
          niepelnosprawnych ? Dla bezdomnych ? Dla samotnie wychowujacych dzieci ? itd.itd.
          Usmialem sie z tego 30 % -wego pomyslu danych partii.Lecz przez pewien czas
          zachowywalem sztuczna powage.Bylem ciekawy reakcji i sie nie pomylilem.
          Ja rowniez sie smieje -jak i Wy drodzy Przyjaciele.

          pozdrawiam bardzo serdecznie
          radca

          ps. te "skale procentowe " ida jeszcze z czasow PRL-u.Dla mnie wazny jest
          CZLOWIEK na liscie Wyborczej i nie jest to istotne czy jest to kobieta-czy
          mezczyzna.Wazne by byl to CZLOWIEK UCZCIWY.
          • ochman Re: 50 % miejsc dla KOBIET na listach w WYBORACH 03.04.02, 17:22
            radca napisał(a):

            > Ja rowniez sie smieje -jak i Wy drodzy Przyjaciele.

            (rumieniec)
            :-|

            no to sie popisalem :-)))
            pzdr
            • Gość: radca Re: 50 % miejsc dla KOBIET na listach w WYBORACH IP: 62.47.215.* 03.04.02, 17:59
              ochman napisał(a):

              > radca napisał(a):
              >
              > > Ja rowniez sie smieje -jak i Wy drodzy Przyjaciele.
              >
              > (rumieniec)
              > :-|
              >
              > no to sie popisalem :-)))
              > pzdr

              Dobrze napisales,ja rzeczywiscie to powaznie zaczalem-skad mogles wiedziec :)))

              pozdr.
              radca

              • Gość: adek Re: 50 % miejsc dla KOBIET na listach w WYBORACH IP: *.ic.net.pl 04.04.02, 08:21
                Trele morele . Chorągiewka na wietrze.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja