11.09

10.09.04, 12:21
w jaki sposob sie o tym dowiedzieliscie? jak zareagowaliscie? co to zmienilo w
waszym zyciu? jak sadzicie, co to zmienilo w zyciu innych - jaki mialo wplyw
na losy swiata? i jeszcze: co jeszcze zmieni?
    • madziara_pl Re: 11.09 10.09.04, 12:48
      czy masz na mysli urodziny mojej mamusi? :)
      • kamehamehaaa Re: 11.09 10.09.04, 12:56
        niekoniecznie :))

        ale skladam najserdeczniejsze zyczenia dla Mamy
        • madziara_pl Re: 11.09 10.09.04, 13:08
          a dziekuje dziekuje w imieniu mamy :)
          a tak na powaznie - po 11/9 boje sie latac - mam glupie mysli w samolocie :(
          • madziara_pl Re: 11.09 10.09.04, 13:15
            a ostatnio siedzialam w rzedzie nr 13 :) przezylam! ;)
            • kamehamehaaa Re: 11.09 10.09.04, 13:27
              oj, powiem Ci, ze jak w lnd zobaczylamna lotnisku pilotow w turbanach to
              narobilam niekiepsko w gacie ;) na szczescie wszystko przebieglo pozytywnie,
              mialam nawet miejsce przy oknie a moim sasiadem byl pewien eryk, ktory tak mnie
              zagadal, ze nawet nie zauwazylam, jak startowalismy

              ale i tak strach okropniasty :))
    • lokator Re: 11.09 10.09.04, 14:00
      kamehamehaaa napisała:

      > w jaki sposob sie o tym dowiedzieliscie? jak zareagowaliscie? co to zmienilo w
      > waszym zyciu? jak sadzicie, co to zmienilo w zyciu innych - jaki mialo wplyw
      > na losy swiata? i jeszcze: co jeszcze zmieni?

      Co jedliście w tym dniu? Jaką zrobiliście kupę? Jaki miał w tym dniu apetyt
      wasz piesek? A jak pływały rybki w akwarium: w prawo, czy w lewo? Jak zmienilo
      się życie waszych rybek po 11.09? A jaki wpływ miało to wydarzenie na miejską
      komunikację? i jeszcze: jeszcze, jeszcze: co jeszcze? a co nie jeszcze?


















      yesuuu! jaki wątek ql założyłam!!!
      • milongaa Re: 11.09 10.09.04, 14:09
        i po co ten sarkazm? to jest wazne pytanie...
        brawo kamehamehaaa
        • lokator Re: 11.09 10.09.04, 14:22
          milongaa napisała:

          > i po co ten sarkazm? to jest wazne pytanie...
          > brawo kamehamehaaa

          Na początku śmieszyło mnie to, że aktywnoścć Qczi na forum polega w większości
          na zadawaniu pytań (niby inteligentnych). Po latach wiem, że chodzi o
          sondowanie poglądów forumowiczów, aby na każdego mieć haka...

          Hu! Hu! Hu!











          ==========================================================================
          Wróciłem z pracy, transmisja w TVN już trwała. Oglądałem zaszokowany do końca.
          Widziałem jak zawalają się wieże. Tego się nie da opisać.
          • kamehamehaaa Re: 11.09 10.09.04, 16:07
            ja byłam akurat w pracy, gdy do jednej z wspolpracownic zadzwonila mama.
            'samolot rozbil sie o wiezowiec gdzies w stanach' - zrelacjonowala nam
            kolezanka. i tyle. w sumie nie obeszlo mnie to zbytnio, dopiero po powrocie do
            domu dowiedzialam sie, co dokladnie sie stalo. i kilka dni transmisji z ny,
            zdziwienia - jak to mozliwe; gdybania, jak to sie skonczy i obsesyjnego: kto
            bedzie nastepny?
            a pozniej rozpoczela sie ofensywa na irak, wielka vendetta, i bylo wiadomo, ze
            my tez. francuz z aparatem, onetwoskie doniesienia o prawie-ze-ataku na jasna
            gore, nawet dowcipy o blondynkach wyparte zostaly przez smsowego talibanka z
            dzbankiem granatow.
            juz jest lepiej, juz wszyscy zapomnieli, rozsylaja sobie abrh-, a tu wrzesien
            zrywa dziesiata kartke z kalendarza - i trzeba sobie przypomniec, i znowu
            pogdybac. jednak juz nie kto, ale kiedy?
            • trond Re: 11.09 11.09.04, 16:29
              dowiedziałem się dokładnie o tej godzinie.nie zdziwiłem się.nie wiem
              dlaczego.rozpacz przyszła godzinę później.p.s.Panie!nie dopuść aby kiedykolwiek
              powtórzyła się hekatomba!
      • trond Re: 11.09 11.09.04, 17:40
        lokator napisał:

        > kamehamehaaa napisała:
        >
        > > w jaki sposob sie o tym dowiedzieliscie? jak zareagowaliscie? co to zmien
        > ilo w
        > > waszym zyciu? jak sadzicie, co to zmienilo w zyciu innych - jaki mialo wp
        > lyw
        > > na losy swiata? i jeszcze: co jeszcze zmieni?
        >
        > Co jedliście w tym dniu? Jaką zrobiliście kupę? Jaki miał w tym dniu apetyt
        > wasz piesek? A jak pływały rybki w akwarium: w prawo, czy w lewo? Jak
        zmienilo
        > się życie waszych rybek po 11.09? A jaki wpływ miało to wydarzenie na miejską
        > komunikację? i jeszcze: jeszcze, jeszcze: co jeszcze? a co nie jeszcze

        zacznę od tego że :
        1.bardzo lubię czytać Twoje wypowiedzi
        2.czasem się kłócimy,ale i tak : bardzo lubię czytać Twoje wypowiedzi
        właśnie siedzę jak manekin, z którego wywalono wszystkie flaki i ponownie
        przeżywam tamto popołudnie.trawię znów tamto porażenie.i wpadłem na Twój g e n
        i a l n y post.tak!o to bym dzisiaj chciał zapytać tamtych ludzi, którzy na
        moich oczach wyskakiwali z okien.chciałbym zapytać tak jak Ty- ale- mogę tylko
        jak poetka W.Sz.-zatrzymać ich w pamięci metr nad ziemią i "nie dopisać
        ostatniego zdania".nie patrz na to żeśmy się kłócili.dzisiaj-przyjmij moje
        podziękowania za Twój post.to jest dokładnie to.życzę Ci więcej takich udanych
        wpisów.pozdrawiam.
        • trond Re: 11.09 15.09.04, 20:46
          trond napisał:

          > lokator napisał:
          >
          > > kamehamehaaa napisała:
          > >
          > > > w jaki sposob sie o tym dowiedzieliscie? jak zareagowaliscie? co to
          > zmien
          > > ilo w
          > > > waszym zyciu? jak sadzicie, co to zmienilo w zyciu innych - jaki mi
          > alo wp
          > > lyw
          > > > na losy swiata? i jeszcze: co jeszcze zmieni?
          > >
          > > Co jedliście w tym dniu? Jaką zrobiliście kupę? Jaki miał w tym dniu apet
          > yt
          > > wasz piesek? A jak pływały rybki w akwarium: w prawo, czy w lewo? Jak
          > zmienilo
          > > się życie waszych rybek po 11.09? A jaki wpływ miało to wydarzenie na mie
          > jską
          > > komunikację? i jeszcze: jeszcze, jeszcze: co jeszcze? a co nie jeszcze
          >
          > zacznę od tego że :
          > 1.bardzo lubię czytać Twoje wypowiedzi
          > 2.czasem się kłócimy,ale i tak : bardzo lubię czytać Twoje wypowiedzi
          > właśnie siedzę jak manekin, z którego wywalono wszystkie flaki i ponownie
          > przeżywam tamto popołudnie.trawię znów tamto porażenie.i wpadłem na Twój g e
          n
          > i a l n y post.tak!o to bym dzisiaj chciał zapytać tamtych ludzi, którzy na
          > moich oczach wyskakiwali z okien.chciałbym zapytać tak jak Ty- ale- mogę
          tylko
          > jak poetka W.Sz.-zatrzymać ich w pamięci metr nad ziemią i "nie dopisać
          > ostatniego zdania".nie patrz na to żeśmy się kłócili.dzisiaj-przyjmij moje
          > podziękowania za Twój post.to jest dokładnie to.życzę Ci więcej takich
          udanych
          > wpisów.pozdrawiam.


          cały czas tkwię w Warszawie- nie mam możliwości na bieżąco śledzić dyskusji na
          temat spraw bydgoskich.jeszcze raz gratuluję postu i pozdrawiam z ze stolicy.
          • trond Re: 11.09 16.09.04, 15:49
            trond napisał:

            > trond napisał:
            >
            > > lokator napisał:
            > >
            > > > kamehamehaaa napisała:
            > > >
            > > > > w jaki sposob sie o tym dowiedzieliscie? jak zareagowaliscie?
            > co to
            > > zmien
            > > > ilo w
            > > > > waszym zyciu? jak sadzicie, co to zmienilo w zyciu innych - j
            > aki mi
            > > alo wp
            > > > lyw
            > > > > na losy swiata? i jeszcze: co jeszcze zmieni?
            > > >
            > > > Co jedliście w tym dniu? Jaką zrobiliście kupę? Jaki miał w tym dni
            > u apet
            > > yt
            > > > wasz piesek? A jak pływały rybki w akwarium: w prawo, czy w lewo? J
            > ak
            > > zmienilo
            > > > się życie waszych rybek po 11.09? A jaki wpływ miało to wydarzenie
            > na mie
            > > jską
            > > > komunikację? i jeszcze: jeszcze, jeszcze: co jeszcze? a co nie jesz
            > cze
            > >
            > > zacznę od tego że :
            > > 1.bardzo lubię czytać Twoje wypowiedzi
            > > 2.czasem się kłócimy,ale i tak : bardzo lubię czytać Twoje wypowiedzi
            > > właśnie siedzę jak manekin, z którego wywalono wszystkie flaki i ponownie
            >
            > > przeżywam tamto popołudnie.trawię znów tamto porażenie.i wpadłem na Twój
            > g e
            > n
            > > i a l n y post.tak!o to bym dzisiaj chciał zapytać tamtych ludzi, którzy
            > na
            > > moich oczach wyskakiwali z okien.chciałbym zapytać tak jak Ty- ale- mogę
            > tylko
            > > jak poetka W.Sz.-zatrzymać ich w pamięci metr nad ziemią i "nie dopisać
            > > ostatniego zdania".nie patrz na to żeśmy się kłócili.dzisiaj-przyjmij moj
            > e
            > > podziękowania za Twój post.to jest dokładnie to.życzę Ci więcej takich
            > udanych
            > > wpisów.pozdrawiam.
            >
            >
            > cały czas tkwię w Warszawie- nie mam możliwości na bieżąco śledzić dyskusji
            na
            > temat spraw bydgoskich.jeszcze raz gratuluję postu i pozdrawiam z ze stolicy.


            właśnie sobie coś kojarzę.czy to ten prezydent bydgoski - Leon Barciszewski-
            był zmuszony na boso rozlepiać na Starym Rynku w Bydgoszczy plakaty
            zawiadamiające o swojej egzekucji w jej przeddzień w towarzystwie swojego
            nastoletniego syna? czy z powodu sklerozy pomyliłem miasta?
    • trond Re: 11.09 12.09.04, 15:44
      również rocznica śmierci Leona Barciszewskiego
    • Gość: goguś Re: 11.09 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 01:45
      Dowiedzialem sie ok. godz. po ataku, ogladalem tvn24, pokazywali wtedy plonacy
      pierwszy wiezowiec. Przez pierwsze minuty, zajety czym innym, nie bardzo
      słuchałem co mówią i sądziłem, że pokazują urywki z jakiegoś nowego filmu
      katastroficznego albo coś. Chwile pozniej pokazali, jak drugi samolot wbija sie
      w drugi budynek. I te slowa, cos w stylu: teraz juz wiemy na pewno, ze to nie
      byl wypadek(przypadek) :(( Pamietam jak dzis - zmrozilo mi to "troche" krew w
      zylach :((
Inne wątki na temat:
Pełna wersja