AS Market Nowodworska

06.03.15, 18:42
UWAGA!!!!
OSZUŚCI!!!

Wszyscy, którzy robicie w tym pseudomarkecie UWAŻAJCIE!!!
Używam umyślnie takiego słowa, bo skoro ktoś perfidnie nie uczy się na własnych błędach, uprawia w kółko ten sam proceder i nie stara się o poprawę, to tylko w ten sposób można taką firmę nazwać!!!!
Miesiąc temu na regale paczka chipsów... pod nią cena 3,5zł a w kasie okazuje się, że 5zł!
Oczywiście pani po sprawdzeniu oświadczyła, że kartka z ceną dotyczyła innych chipsów a wiec u niej wszystko gra!
2 tygodnie temu taka sama sytuacja z serami w lodówce...
A dzisiaj patrzę: Schweppes Lemon duża butla za 3,5zł! Wow... dobra cena! Biorę...
Ale znając zwyczaje tego marketu sprawdzam cenę.
Pod tą butelką karteczka z napisem Schweppes 2,25l i cena jak byk: 3,5zł!!!
Oczywiście w kasie zaczęły się problemy, bo kod z butelki na skanerze nie wskoczył i pani musiała ręcznie wpisywać, i nagle... 5,5zł!
Odechciało mi się, chociaz ta sytuacja jakoś specjalnie mnie nie zdziwiła, bo po tym pseudomarkecie uczciwości spodziewać się nie mogę!

W ciągu miesiąca podczas trzech wizyt trzykrotnie znalazłem u tych oszustów inne ceny na regale a inne na kasie...
To teraz można sobie pogdybać, na ile kasy miesięcznie ci oszuści dymają swoich klientów, którzy zapełniając koszyki zakupami przy kasie nie zwracają uwagi na poszczególne ceny towarów które brali z półki, a ich cena była zupełnie inna!!!!
Gratuluję właścicielowi tych złodziejskich AS Marketów takiej polityki i tak specyficznego marketingu!!!!!!
Dla mnie jesteście ZŁODZIEJAMI I OSZUSTAMI
Na szczęście nie robię u was zakupów codziennie, a jeśli wchodzę do was na Nowodworskiej, to tylko po jakąś drobną rzecz, po którą mam akurat po drodze... i co mnie za każdą wizytą czeka?? WASZE OSZUSTWO

A Wy forumowicze skoro musicie robić tam zakupy to bądżcie jak detektywi, patrzcie na ceny na regale i sprawdzajcie ceny przy kasie albo na czytnikach zawieszonych na ścianie, bo gwarantuję Wam, że podczas każdych zakupów jesteście nieświadomie tam rżnięci!!!!!
    • zakupowyodwrotglowy234 Re: AS Market Nowodworska 25.03.15, 20:13
      Chłopie! Z nieba mi spadłeś! Myślałam, że tylko ja mam tak przesrane z zakupami... Ilekroć się tam nie wybiorę, walą mnie na każdym możliwym produkcie. Nie zostać w Asie oszukanym, to jak wyjść od babci głodnym... Po prostu się nie da! Jest mi jednocześnie przykro, że tyle pieniędzy zostaje z i tak biednego, polskiego społeczeństwa centralnie zerżniętych. Mam wrażenie, że ten As zatrzymał się na jakichś odległych latach komuny i ma takie samo myślenie. Mało tego! Jeśli chodzi o wizualną prezentację, pozostawia bardzo, bardzo dużo do życzenia. Ochroniarz za tobą chodzi krok w krok - mając cię za potencjalnego złodzieja, a największe legalne złodziejstwo jest uprawiane przy kasie, kiedy to okazuje się, że nie płacisz 20 zł, tylko 27. Fenomen Asa, co? Dalej... minimalizm kasjerek. Mam tu na myśli szczególnie osobę, która nie wygląda tak, jak powinna wyglądać sprzedawczyni. Czy to tak trudno umyć włosy? Nie wiem, ale mnie odrzuca, kiedy to później miałabym robić sobie w domu kanapkę ze szczypiorkiem, gdzie chwilę temu żegnały mnie brudne ręce, wydając mocno ograniczoną resztę. Ile razy mam się awanturować, żeby wreszcie coś się tam zmieniło? Jest też kobieta, która ma na sobie makijaż niczym Cruella de Mone za dnia i nosi więcej biżuterii, niż cygan. Nie jest to ani zachęcające, ani wiarygodne, ale skoro tak ma się prezentować kasjer, to gratuluję wyboru personelu. Właściwie tomik poezji by wydał...
      Ile jest dwa plus dwa?
      W Asie to sześć, nie cztery.
      Gdy stoję 15 minut w jednej kolejce,
      puszczają mi moje himery.
      O tłustych włosach,
      już mnie witają w progu,
      mieć minę na kwintę,
      chyba każdy by miał w tym połogu.
      Sanepid nie wie,
      co to za lokal,
      może i lepiej bo wtedy,
      szefcio by w kącie szlochał...
      Zamknięty na trzy spusty byłby Asik,
      nie weszłabym tam w drodze do Basi,
      smutek pozostałby niewielki,
      a w kieszeni zgadzałyby się kafelki.

      • zgniot Re: AS Market Nowodworska 26.03.15, 09:27
        To ty nosisz w kieszeni kafelki?
        • belphegor-pisu Re: AS Market Nowodworska 26.03.15, 11:45
          Kupiłeś już wiekopomne dzieło Rafaela Budzbona?
        • szwederowski_melepeta Re: AS Market Nowodworska 26.03.15, 18:45
          Z obu obszernych opinii (wpisów) zapamiętałeś tylko ostatnią linijkę i się przyczepiłeś do słowa?
          • belphegor-pisu Re: AS Market Nowodworska 27.03.15, 10:46
            O czym piszesz?
            • szwederowski_melepeta Re: AS Market Nowodworska 27.03.15, 11:01
              Nie widzisz, że nie piszę do ciebie tylko do zgniot-a?
              • belphegor-pisu Re: AS Market Nowodworska 27.03.15, 12:58
                Nie, nie widzę. Jak chcesz się podpisać pod zgniotem, to klikasz na jego wPiS i nadajesz swoje trzy grosze.
                • szwederowski_melepeta Re: AS Market Nowodworska 27.03.15, 13:55
                  Skoro masz problemy ze wzrokiem, to wizyta u okulisty jest konieczna.
                  Okularki dostaniesz i będzie wtedy widział na jaki post jest odpowiedź.
                  • belphegor-pisu Re: AS Market Nowodworska 27.03.15, 14:02
                    Skąd ja to znam, to wysyłania wszystkich oponentów do lekarza? Ostatnio popisywałeś się tym pod nickiem bydgoszczanin_z_lesnej.
                    • szwederowski_melepeta Re: AS Market Nowodworska 27.03.15, 15:23
                      Chyba naprawdę jesteś chory. Najbardziej chyba z nienawiści do wszystkich.
                      A co do okulisty, to przecież sam napisałeś, że nie widzisz. Nie odwracaj kota ogonem chłopcze.
    • marek27272 Re: AS Market Nowodworska 22.08.15, 12:37
      mimo, że omijam z daleka ten złodziejski market obecnie pod nową nazwą Sano, to jednak wczoraj przy okazji wstąpiłem po szybkie sniadanie...
      podszedłem do regału z sałatkami Lisnera, od lewej do prawej wystawione sałatki z cenami 1,99zł.
      w rzedzie leżało ok. 8 rodzajów tej sałatki, a na karteczkach z ceną wszedzie jednakowa czyli 1,99zł.
      podchodzę do kasy, a kobieta do mnie 2,39zł... w sumie, to mnie nawet nie zdziwiło, bo wiem czego można sie spodziewać w tym złodziejskim sklepie, i zawsze tylko jedno nasuwa mi sie na myśl: "tradycyjnie u was... inna cena na regale inna na kasie"! Pani ekspedientka się żachnęła, oburzyła i poszła z sałatką sprawdzić cenę zostawiając oczywiście tylko jedno otwarte stoisko, a kolejka na kilka osób. Pojawia się tu inna kwestia, czyli wieczna kolejka przy jedynym otwartym stoisku z alkoholem, bo nikomu nie chce się usiąść na kasie... Poszedłem za kobietą i przy regale skąd brałem sałatkę jak byk od lewej do prawej jednakowa cena 1,99zł, ale tleniona blondyna w wieku ok. 60 lat myśląca, że jest sexbombą mimo że jej czas minął jakieś 30 lat temu, z poziomem umysłowym typowej prostaczki próbowałą mi coś przekazać swoim bełkotliwym głosem i szukac jakiegokolwiek argumentu, ale niestety nie byłem w stanie zrozumieć jej specyficznego toku rozumowania. Po powrocie do kasy stwierdziła: "ja mogję to wycofać"... Podziękowałem, zapłaciłem wyższą kwotę i wyszedłem, bo w kolejce stało już ok. 7 osób.
      LUDZIE!!!! SPRAWDZAJCIE W TYM ZŁODZIEJSKIM SKLEPIE CENY Z REGAŁU Z CENAMI NA KASIE, BO JESTEŚCIE TAM TOTALNIE OKRADANI!!!!!!!!
      • intervention Re: AS Market Nowodworska 22.08.15, 20:02
        Nie rozumiem Twojego postępowania. Mimo, że wielokrotnie Cię tam oszukano to mimo wszystko i tak tam chodzisz... Ostatnio nawet zamiast straciłeś czas na wyjaśnieniu sprawy z ceną za sałatkę a i tak w rezultacie zapłaciłeś 40 groszy więcej niż powinieneś.
        • marek27272 Re: AS Market Nowodworska 22.08.15, 23:54
          wszedłem tam tylko po jedną rzecz bo akurat byłem blisko. gdybym chciał robić większe zakupy pojechałbym gdzieś indziej, gdzie codziennie kupuję. ale do tego złodziejskiego marketu wszedłem przy okazji, aby kupić jedną pierdołkę. Kolego naucz się logicznie myśleć i nie insynuować, bo mylisz się twierdząc, że "tam chodzę".
          No chyba, że wizyta w tym szalbierskim miejscu raz na pół roku jest dla ciebie "chodzeniem tam", to widocznie mamy inne spojrzenie na ten temat...
          Poza tym wg mnie nie w tym jest całe sedno sprawy: dla mnie najważniejsze jest to, żeby ostrzec wszystkich czytających ten watek i robiących tam zakupy oraz "chodzących tam" przed notorycznym kantowaniem tej patologicznej firmy!
          Gdyby mi się to zdarzyło raz, góra dwa razy to bym o tym nie pamiętał, ale w tym złodziejskim markecie takich sytuacji miałem przynajmiej kilkanaście na przestrzeni ok. 3 lat i wg mnie to wcale nie jest przypadek...
          Taka widocznie jest polityka tej złodziejskiej firmy!
Pełna wersja