Co mnie odrzuca od komunikacji miejskiej

17.07.15, 10:24
Władze miasta wielokrotnie namawiają mieszkańców, aby korzystali z MZK a nie z własnych pojazdów. Ja z chęcią bym to zrobił, gdyby nie kilka obiektywnych negatywanych zdarzeń, które mnie odrzucają od komunikacji i dlatego wybieram motocykl/auto.

1. Bezdomni/śmierdzący współpasażarowie - W dodatku jeżdzą często bez biletu. Rozwiązanie problemu? Niech kierowca wpiuszcza wszyzstkich pasażerów tylko przed drzwi przednie. Tak jest na przykład w Skandynawii. Nie uśmiecha mi się wąchać czyiś brudów i potu.

2. Brak połączenia z innymi osiedlami - mieszkam niestety na Osowej Górze i brak połączeń z innymi osiedlami poza centrum jest strasznie widoczny. Praktycznie na inne osielde w Bydgoszczy trzeba jechać 2,3 autobusami ponad godzinę. Swoim środkiem transportu jadę 15-20 minut.

3. Trasy autobusów wyznaczone ulicami, gdzie są największe korki. Ku...ca człowieka bierze, kiedy autobusy zamiast korzystać z bocznych uliczek pchają się w największe korki.

4. Słabe połączenia poza szczytem - co tu dużo mówić. Aktualny rozkład MZK nie wpływa dobrze na prowadzenie życia towarzyskiego w tym mieście poza godzinami szczytu wieczorami. Ludzie jeżża tylko do pracy i z powrotem, a wieczorem mikasto zamiera.

5. Brak klimatyzacji podczas upałów - Nier chcę też w letniej porze wychodzić z autobusy cały spocony, bo niestety niektóre autobusy nie posiadają jeszcze klimy, albo niektórzy kierowcy nie chcą jej włączać ze wzglkędu na oszczędność paliwa.

Gdyby te punkty zostały naprawione, to do MZK przesiądę się od razu.
    • zintegrowany31 Re: Co mnie odrzuca od komunikacji miejskiej 17.07.15, 11:00
      Miasto przesiadło się teraz na rowery.
    • intervention Re: Co mnie odrzuca od komunikacji miejskiej 17.07.15, 15:34
      adi233 napisał:

      > Władze miasta wielokrotnie namawiają mieszkańców, aby korzystali z MZK a nie z
      > własnych pojazdów. Ja z chęcią bym to zrobił, gdyby nie kilka obiektywnych nega
      > tywanych zdarzeń, które mnie odrzucają od komunikacji i dlatego wybieram motocy
      > kl/auto.
      >
      > 1. Bezdomni/śmierdzący współpasażarowie - W dodatku jeżdzą często bez biletu. R
      > ozwiązanie problemu? Niech kierowca wpiuszcza wszyzstkich pasażerów tylko przed
      > drzwi przednie. Tak jest na przykład w Skandynawii. Nie uśmiecha mi się wąchać
      > czyiś brudów i potu.

      Wymiana pasażerów trwała chyba by wtedy godzinę. Nawet przy wszystkich otwartych drzwiach można czasem dostać k..icy od tych niespiesznych pasażerów a co dopiero gdy odbywało by się to tylko przez pierwsze drzwi.


      > 2. Brak połączenia z innymi osiedlami - mieszkam niestety na Osowej Górze i bra
      > k połączeń z innymi osiedlami poza centrum jest strasznie widoczny. Praktycznie
      > na inne osielde w Bydgoszczy trzeba jechać 2,3 autobusami ponad godzinę. Swoim
      > środkiem transportu jadę 15-20 minut.

      3 autobusami ponad godzinę? No może do Łęgnowa

      > 3. Trasy autobusów wyznaczone ulicami, gdzie są największe korki. Ku...ca człow
      > ieka bierze, kiedy autobusy zamiast korzystać z bocznych uliczek pchają się w n
      > ajwiększe korki.

      Pchają się tam gdzie mają wytyczone trasy. Pewnie niech przeguby pchają się przez wąskie uliczki, może się zmieszczą... albo niech po gruntówkach jeżdżą. To kierowcy osobówek przecież tworzą korki...

      > 4. Słabe połączenia poza szczytem - co tu dużo mówić. Aktualny rozkład MZK nie
      > wpływa dobrze na prowadzenie życia towarzyskiego w tym mieście poza godzinami s
      > zczytu wieczorami. Ludzie jeżża tylko do pracy i z powrotem, a wieczorem mikast
      > o zamiera.

      Fakt ale rozkładów nie układa MZK.

      > 5. Brak klimatyzacji podczas upałów - Nier chcę też w letniej porze wychodzić z
      > autobusy cały spocony, bo niestety niektóre autobusy nie posiadają jeszcze kli
      > my, albo niektórzy kierowcy nie chcą jej włączać ze wzglkędu na oszczędność pal
      > iwa.

      Faktycznie
      > Gdyby te punkty zostały naprawione, to do MZK przesiądę się od razu.

      Tylko, że w zasadzie tylko na ostatni punkt MZK ma jakiś tam wpływ.
      • zintegrowany31 Re: Co mnie odrzuca od komunikacji miejskiej 17.07.15, 16:08
        intervention napisał:

        > Tylko, że w zasadzie tylko na ostatni punkt MZK ma jakiś tam wpływ.
        >
        >
        Powiem więcej to wina Tuska.
Pełna wersja