SLD nie chce Jasiakiewicza

10.09.15, 10:09
Włocławsko-toruńska SLD nie chce Jasiakiewicza na listy do Sejmu.

bydgoszcz.gazeta.pl/bydgoszcz/1,48722,18746081,wojna-o-jasiakiewicza-o-jego-start-walka-trwala-do-konca.html#BoxLokBydImg
    • zintegrowany31 Re: SLD nie chce Jasiakiewicza 10.09.15, 10:26
      SLD z różnymi palikotami, krupami czy zemkemi stało się przystawką PO, a PO nie lubi ani Jasiakiewicza ani Gruszki.
      • belphegor-pisu Nazwiska, wPiSywaczu, pisze się w języku polskim 10.09.15, 11:58
        z dużej litery. Z małej litery nazwiska swoich wrogów politycznych piszę się w języku wolskim.
        • zintegrowany31 To się nie POPISałem 10.09.15, 14:15
          Tego już się nie da odkręcić.
          • belphegor-pisu Nie na darmo cię Kaczor odznaczył za założenie 10.09.15, 14:28
            RMP i pisarstwo historyczne
            • bydgoszczanin_z_lesnej Re: Nie na darmo cię Kaczor odznaczył za założeni 10.09.15, 16:58
              Kto by chciał mniec w swoich szeregach faceta ,który sra po kątach i głośno mówi,ze to nie on ?
              Takich się nawet nie toleruje.
              • belphegor-pisu O sraniu po kątach tfurcy i połety 10.09.15, 22:21
                Jak wiesz, pisze ksiazke o latach 78/79-89/90 , i postanowilem na ten czas nie zajmowac sie sprawami biezacymi, a takze zawiesic wszelkie osobiste konflikty, których przeciez, jak to w zyciu bywa, nie brakuje. Jednak Twoja historia, a szczególnie jej kontynuacja w marcu tego roku, wywarla na mnie tak ogromne wrazenie, ze korci mnie, a nawet wydaje mi sie, ze objawil sie przede mna taki obowiazek, by sie tym jakos zajac i cos napisac. Musze sie jednak nad tym gleboko zastanowic, a takze poznac Twoja opinie, W kazdym razie bez Twojej zgody nic nie bede upubliczniac, a jak czegos sie dowiem i napisze, przysle Ci do przeczytania. Kluczowa postacia jest tu ów doktor Klotz, szkoda , ze nie zyje. Wspominales o relacjach jego rodziny, pamietasz, gdzie to bylo? Jeszcze jedna sprawa, dlaczego ten temat stal mi sie bliski i wazny. Otóz od kilku miesiecy pracuje nad korekta i edycja powiesci mojego przyjaciela K.Frelichowskiego pt. "Czas próby" Jest to wspomnienie z jego pobytu w wiezieniu (Powiesc jest do czytania w odcinkach na stronach miesiecznika AKANT www.akant.tevinet.pl) Wlasnie niedawno przyslal mi do "obróbki" jej ostatnie rozdzialy i poslowie, które przesylam w zalaczniku. Bedziesz wiedzial , o co mi chodzi. Nawiazujac do mojej pracy, przesylam w osobnym zalaczniku fragment ksiazki Stefana Pastuszewskiego pt. "Czasopismiennictwo w woj bydgoskim". Byc moze znasz te pozycje, w kazdym razie prosze o komentarz do przeslanych fragmentów.
                Serdecznie pozdrawiam, trzymaj sie cieplo,
                rafal
Pełna wersja