Gość: arek IP: *.gazeta.pl 12.04.02, 16:24 NO wlaśnie? Umiecie?Napiszcie jakies gwarowe okreslenia,wyrazy...itp.. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Baton Re: a umiecie gadoć dycht po bydgosku??? IP: *.atr.bydgoszcz.pl 12.04.02, 16:30 Nie ma chyba czegos takiego jak typowa gwara bydgoska... Ze wzgledu na uwarunkowania historyczno-geograficzne jezyk jakim poslugiwano sie w bydgoszczy byl mieszanka gwary wielkopolskiej (poznanskiej), kujawskiej, jezyka niemieckiego (czesto w wersji spolszczonej) i pewnie jeszcze wielu innych. Najlepiej oddal to w swej trylogii S.P. Jerzy Sulima-Kaminski. Tam warto zajrzec..... Odpowiedz Link Zgłoś
radca Re: a umiecie gadoć dycht po bydgosku??? 12.04.02, 16:42 Zgadzam sie z Batonem.Ja rowniez nic takiego nie moge sobie skojarzyc jak GWARA lub jak kto woli DIALEKT bydgoski.Bardziej slychac bylo w tym miescie slowa niemieckie-spolszczone i nie tylko.Slychac rowniez w tym miescie bardzo wiele slow rosyjskich oraz rosyjskich-spolszczonych.Czyli tak podpasowywanych. Tak jak napisales ; "godoc" -tego bym raczej nie zaliczyl do bydgoskiej gwary. pozdrawiam radca Odpowiedz Link Zgłoś
radca Re: a umiecie gadoć dycht po bydgosku??? 12.04.02, 16:46 Arek napisal rowniez slowo ; " dycht ".Mysle,ze jest ono pochodne z jezyka niemieckiego , " dicht ". radca Odpowiedz Link Zgłoś
radca Re: a umiecie gadoć dycht po bydgosku??? 12.04.02, 16:59 Moze cos dodam,do tematu-lecz nie wiem czy bedzie to typowo bydgoskie. Nie mniej mowilo sie tak i slyszalo w okolicach Bydgoszczy. np. " siadej na ryczce i bundz cicho ". "dajta trochy spokoju,stale trzeszczy w tym radiu tyn GOMULA". "patrzta ! i znow nima nic w ty gazycie " " nastalim sie tyle godzin i jeno same kosci num zostawili " " ida do budy na noc " " znowu num te partyjnioki ciemnote truli " "ja wum mowia,komunisty sie trzymium stale w klice " " jo zam bul i zam to zrobiul " " co wum powiam,to wum powiam-ale wum powiam " radca Odpowiedz Link Zgłoś
krotoss Re: a umiecie gadoć dycht po bydgosku??? 12.04.02, 17:37 yo tak forszteluja ze ni umim ;o KroTosS -__- Odpowiedz Link Zgłoś
radca Re: a umiecie gadoć dycht po bydgosku??? 12.04.02, 17:41 krotoss napisał(a): > yo tak forszteluja ze ni umim ;o > > KroTosS -__- Lumjisz ,lumjisz -jeno dawej.Jo tam cia rozumia,a jak nji to zapytom sia. Jo jo - dumy rada, cos num sia zawsze przypumnji. radca Odpowiedz Link Zgłoś
radca Re: a umiecie gadoć dycht po bydgosku??? 12.04.02, 17:37 " wjicie sumsiadko,jo sie jeno dzisiej nalotalam ji nic nimum " " jeno lostatnie zyluwy zdarlam"" " mowia wum, toc to wolo lo pomsta do niba, musim jisc do ksindza -lun nos napywno wyslucho " " w ty tylywyzji -to jeno same cyganstwo,morduju jeno ji nic wjincy" " jo bym to zaroz poprawiul,toc to je fuszera " " Bydgoszczoki jeno paczta -co robium Fordunioki ? " Odpowiedz Link Zgłoś
ninaa Re: a umiecie gadoć dycht po bydgosku??? 12.04.02, 21:54 Jezusicku...!! I to ma byc po bydgosku...?? Mnie sie zdaje.., ze próżno szukać... Odpowiedz Link Zgłoś
zoe_bydg Re: a umiecie gadoć dycht po bydgosku??? 12.04.02, 22:07 chyba nie; jednak było kilka takich słow , które , gdy bylam dzieckiem zaskakiwaly mnie- " ryczka" i "szneka z glansem" czyli drożdzowka z lukrem. "ryczkę" rozszyfrowalam szybko, dzieci przynosiły je na podworko naszej kamienicy, gdzie toczyło się fantastyczne życie towarzyskie, natomiast ta "szneka" byla dla mnie czymś bardzo tajemniczym ; gdy moja Mama ( z Wawy - po wojnie Rodzice osiedli w B. ) tlumaczyła mi, ze to drożdżówka , jakoś nie dochodzilo to do mnie i zawsze wydawalo mi się, że musi to być coś nadzwyczajnego! Acha, był jeszcze tajemniczy "sklep", do którego sąsiadka chodziła po węgiel, a mój Tata chodził do piwnicy, było to bardzo dziwaczne, gdyż sklep przecież był dwa domy dalej i chodziło się tam np. po chleb, ale gdy trochę podroslam, to wszystko stało się jasne. "Most ..." przeczytany po latach, wyjaśnil mi wiele innych tajemniczych ( kiedyś) rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
radca Re: a umiecie gadoć dycht po bydgosku??? 12.04.02, 22:40 Wiem moi drodzy,ze nie jest to "po bydgosku" -co podawalem.Lecz tak rowniez mowiono w tych okolicach.Lecz jesli juz mamy wrocic do tych " sznekow z glancem" oraz do tej "ryczki" ? To sa akurat slowa z jezyka niemieckiego. Szneki -to rodzaj drozdzowki zakreconej w slimaka ( tak tez oznacza-slimak ) "z glancem " -czyli z polyskiem. Takie slowa byly powszechnie uzywane w tych terenach za wzgledu na to ,iz mieszkalo tu duzo Niemcow.Okupacja hitlerowska rowniez zostawila po sobie slad.Pamietam jako dziecko chodzilem do sklepu rzeznickiego - " do NOWAKA" oraz kupowalem ; "FUNT LEBERY " "funt lebery " - pol kilo watrobianki. "waserwaga" - poziomnica Wyglancuj buty " - wyczysc i wyswiec buty. " podsztycuj pranie" - tyczka podniesc linki do prania " ajn -top " (celowo pisze wg polskiego brzmienia) -zupa ( obiad jedno garkowy) "ajer-lauf" -kluseczki do rosolku "durszlag " - cedzak do makaronu "tep-tuch " - szmata od garow radca Odpowiedz Link Zgłoś
radca Re: a umiecie gadoć dycht po bydgosku??? 12.04.02, 22:59 cd. "papenwald" -byl to lasek za WISLA. "kanka" -do mleka pjemnik ( rowniez z jez. niemieckiego ) "kartofel " - ziemniak ( rowniez z jez. niemieckiego) "rumel " - karuzela ( j.niem.) "zarosciale " - zardzewiale ( z jez. niem. od slowa rost) " ja ja " - ta, tak. "plata od pieca " - plyta od pieca ( niem. ) Tego mozna wymieniac bardzo wiele z dawnych lat bydgoskich.Lecz to byla wiekszosc slow niemieckich,lub lekko zmienionych.Wymieszanie narodow oraz usilne pilnowanie przez nauczycieli w szkolach - wyeliminowalo ta "niemczyzne". Dawalo to juz pewne efekty w latach 70 -tych.Zaczely sie pojawiac wyrazenia nowe oparte na jezyku rosyjskim oraz przestrajane z jezyka rosyjskiego. takie jak np. "dawaj,dawaj " , "slusznie ", "sluszna ", "troszke " " troszku " " znajem " itd. itd. Scisla nauka w szkolach -jezyka rosyjskiego rowniez dawala efekty zmiany narodu. W tym czasie,kiedyw takich krajach jak Polska uczono sie pod przymusem jezyka rosyjskiego - w ZWAZKU RADZIECKIM uczono sie jezykow zachodnich. No... ale to juz odrebny temat. radca ps. czy mozemy wyciagac wnioski z historii ? -z naszej historii ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rebeka Re: a umiecie gadoć dycht po bydgosku??? IP: *.cps.pl 12.04.02, 23:43 radca napisał(a): Zaczely sie pojawiac wyrazenia > nowe oparte na jezyku rosyjskim oraz przestrajane z jezyka rosyjskiego. > > takie jak np. "dawaj,dawaj " , "slusznie ", "sluszna ", "troszke " " troszku " > " znajem " itd. itd. Wyrażenia "słusznie" i "troszkę" są rdzennie polskie i poprawne. Mój kolega ze studiów,gdy jego adwersarz(koniecznie płci męskiej)zbytnio się zacietrzewiał mawiał nawet:"masz pan słusznego i niech panu rośnie dalej" Pozdrowienia rebeka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sz Re: a umiecie gadoć dycht po bydgosku??? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 13.04.02, 09:43 szajerek sznuflować szneka nudle tutka Odpowiedz Link Zgłoś
radca Re: a umiecie gadoć dycht po bydgosku??? 13.04.02, 09:48 Gość portalu: sz napisał(a): > szajerek > sznuflować > szneka > nudle > tutka -szajerek -szopa na drzewo i wegiel -sznuflowac - chodzi zapewne o szukanie i grzebanie po szafach ? ( u nas sie mowilo -"co tam sznufrujesz ?" ) - szneka -wiadomo -nudle - makaron ? -tutka - torebka radca Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sz Re: a umiecie gadoć dycht po bydgosku??? IP: 213.77.18.* 13.04.02, 11:15 > > tutka > > -szajerek -szopa na drzewo i wegiel > -sznuflowac - chodzi zapewne o szukanie i grzebanie po szafach ? ( u nas sie > mowilo -"co tam sznufrujesz ?" ) nie sznufluj mi po szajerku! > - szneka -wiadomo > -nudle - makaron ? tak > -tutka - torebka rojber westfalka westka lub jaka (podaj mi moją jake bo pada) bratnik Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sz Re: a umiecie gadoć dycht po bydgosku??? IP: 213.77.18.* 13.04.02, 11:17 trzyma na fest zrób to rug zug uważaj na szwunk Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pontus Re: a umiecie gadoć dycht po bydgosku??? IP: *.swipnet.se 13.04.02, 11:35 Najładniej o gwarze bydgoskiej pisał prof. Z.Raszewski w "Pamiętniku gapia". W Bydgoszczy spotykały się gwary pomorskie, a ściślej ich borowiackie i kociewskie obrzeża, oraz gwary kujawsko-wielkopolskie. Najbardziej charakterystyczne jest jednak b. znaczy udział substratu germańskiego,często bardzo przetworzonego oraz kalki językowe np. Gdzie to chce, o czym pisze ś.p.Sulima-Kamiński, robić łóżko - Bett machen etc. Jednym z najładniejszych słów i polskich zresztą jest "skibka". Od kiedy mieszkam poza Bydgoszczą coraz bardziej słyszę też szczególności bydgoskiej wymowy. Odpowiedz Link Zgłoś
radca Re: a umiecie gadoć dycht po bydgosku??? 13.04.02, 14:16 "rojber westfalka westka lub jaka (podaj mi moją jake bo pada) bratnik " rojber - oznaczal takiego ktory broi i rozrabia jak taki rozbojnik (j.niem.) westfalka - byla to kuchenka weglowa z piekarnikiem (z j. niemieckiego) westka - narzuta lub peleryna przeciw deszczowa bratnik - piekarnik ( nazwa z jezyka niemieckiego ) radca Odpowiedz Link Zgłoś
radca Re: a umiecie gadoć dycht po bydgosku??? 13.04.02, 14:21 "trzyma na fest zrób to rug zug uważaj na szwunk " trzyma na fest - trzyma sie bardzo mocno (stabilnie) zrob to rug zug - zrob to szybko,zrob to bardzo szybko. radca Odpowiedz Link Zgłoś
_szwedka Re: a umiecie gadoć dycht po bydgosku??? 13.04.02, 14:43 Ale mi radoche sprawiliscie tym watkiem ;-))) Moi rodzice byli przyjezdni wiec nie uzywalismy w domu tych wyrazen, ale slyszalam je czesto w domach kolezanek. Lata emigracji zamglily to. Dziekuje za przypomnienie! Pozdrawiam Pamietam jedno inne slowo "szwamka" Odpowiedz Link Zgłoś
radca Re: a umiecie gadoć dycht po bydgosku??? 13.04.02, 16:32 " Pamietam jedno inne slowo "szwamka " szwamka - jest to poprostu gabka np. do mycia.Nazwa rowniez pochodzi z j.niem. radca Odpowiedz Link Zgłoś
letalin Re: a umiecie gadoć dycht po bydgosku??? 13.04.02, 16:45 fest taszka szneka z glancem na szage Odpowiedz Link Zgłoś
radca Re: a umiecie gadoć dycht po bydgosku??? 13.04.02, 17:01 letalin napisał(a): > fest > taszka > szneka z glancem > na szage fest - mocno ( z j. niem.) taszka - torebka damska lub mala torebka ( rowniez z jezyka niemieckiego ) szneka z glancem -juz bylo o tym :))) na szage - na ukos lub na skos odnosilo sie rowniez jako na skroty. pozdrawiam radca Odpowiedz Link Zgłoś