bydgoszczanin_z_lesnej
24.02.16, 15:41
Seba 76 od dawna choruje na rozdwojenie jaźni i paraliz mózgu i wszyscy jemu bardzo współczujemy,ale dzisiaj kolega się obudził pisząc na temat S5,któóra jak się okazuje poszła sie .......kochać!
seba76
"i na tym polega jakościowa różnica między politykami w Bydgoszczy i Toruniu. My mamy bandę debili, którzy kłócą się nawet w obrębie własnej partii, a w Toruniu wszyscy mówią jednym głosem, niezależnie od przynależności... co by dało zaproszenie posła bez ręki? czy taka rozmowa doprowadziłaby do budowy S10? za chwilę będą płakać, że kolejne środki z EU przechodzą miastu koło nosa, tylko może zamiast kłótni warto składać projekty? "
Masz racje chłopczyku, to za co cały czas winicie gosci z Torunia to nic innego tylko debilizm wrodzony bydgoszczaków nie umiejących nawet wypisac proawidłowo wniosku, o solidarności bez podziałów w ogole nie ma co mówić.
Podoba mi sie określenie bydgoskich posłów jako "banda debili"- miodzio.
Cały tekst: bydgoszcz.wyborcza.pl/bydgoszcz/1,48722,19670932,polityczny-spor-w-sprawie-s10-dyrektor-czeka-na-decyzje.html#ixzz4161y3cBR