Rozmowa z Małgorzatą Dysarz

IP: *.man.bydgoszcz.pl 04.10.04, 21:51
czy pani dysarz jest blondynką?
    • Gość: Charles ZAGADKA DLA MAŁGOSI IP: *.telsten.com / *.telsten.com 04.10.04, 22:41
      Wojewoda miał urzędników. Dobrych i złych. Tych pierwszych nie znosił, tych
      drugich obłaskawiał. Dlaczego? Bo miał słabość to rzeczników...
      • radca oj MALGOSIA - MALGOSIA 04.10.04, 22:48
        wesola jestes :)))

        radca
      • Gość: mela Re: ZAGADKA DLA MAŁGOSI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.04, 11:43
        Gość portalu: Charles napisał(a):

        > Wojewoda miał urzędników. Dobrych i złych. Tych pierwszych nie znosił, tych
        > drugich obłaskawiał. Dlaczego? Bo miał słabość to rzeczników...

        a o ktorym wojewodzie mowisz? Dotad bylo ich wielu.
    • Gość: iv Re: Rozmowa z Małgorzatą Dysarz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.04, 22:48
      zenada
      • Gość: ht Re: Rozmowa z Małgorzatą Dysarz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.04, 23:09
        Cienki wojewoda, cieniutka pani rzecznik, cieniutkie wyniki urzędu
    • Gość: luci Re: Rozmowa z Małgorzatą Dysarz IP: 82.146.225.* 05.10.04, 13:48
      Specjaliści od "czarnego wizerunku" nie wymyśliliby lepszych odpowiedzi.Akt
      autokompromitacji w wykonaniu p.M.Dysarz jest całkowicie spełniony.Jej rzymskie
      olśnienie o "poważnym traktowaniu obywateli" przez urzędników powinno być
      lekturą obowiązkową studentów kształcących się na pracowników służby cywilnej.
      I to jest jedyna korzyść jaką podatnik może odnieść z tego wydarzenia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja