Ulotka Społecznego Komitetu Obrony Pomnika Walki i

IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 21.04.02, 11:48
...męczeństwa w Bydgoszczy.


Będąc w sobotę w okolicach Starego Rynku taką oto otrzymałem ulotkę :

„PAMIĘTAMY !!!

Od kilki lat władzom Bydgoszczy przeszkadza Pomnik Walki i męczeństwa oraz
Szaniec, upamiętniający bestialski mord dokonany przez Niemców na mieszkańcach
naszego miasta we wrześniu 1939 roku. Stojący dokładnie w miejscu kaźni
monument podobno „jest brzydki” i kłóci się z wizją architektoniczną Starego
Rynku lansowaną przez obecne władze miejskie.
Tysiące mieszkańców Bydgoszczy i okolic podpisało listy protestacyjne przeciw
naruszaniu Pomnika. To sprawiło ,ze Pomnik i szaniec wciąż stoją na swoim
miejscu .Działania władz zostały wówczas wstrzymane, ale nie zaprzestane.
Dzisiaj czujemy się w obowiązku przypomnieć bydgoskim włodarzom i wszystkim
tym ,którzy pragną urządzać” bydgoski Rynek po swojemu ,naruszając jego
martyrologiczny charakter ,ze determinacji w obronie pomnika i tym razem nam
nie zabraknie.(...)”

Dalej jest bardzo patetycznie i górnolotnie ,o tym że Boga i naszej pamięci
nikt nam nie zabierze .
Podpisano :
Społeczny Komitet Obrony Pomnika Walki i Męczeństwa w Bydgoszczy

Uffffff !
Nie wiem dokładnie co się obecnie kołacze w głowach naszych włodarzy ,ale mam
wrażenie ,ze ta ulotka wprowadza w błąd . Z tego co mi się obiło o uszy to
chodzi o zamienienie stojącego potwora na coś delikatniejszego w formie ,mniej
przytłaczającego.
Nie dziwi mnie więc ,ze pod petycją podpisały się te tysiące bydgoszczan.
Myslę ,ze ów Komitet specjalnie tak sformułował swe histeryczne apele w ten
sposób ,ze zła niedobra władza chce usunąć jakikolwiek ślad mordu ze Starego
Rynku .Tymczasem ,moim zdaniem ,w Komitecie musi być ktoś przywiązany do
samego pomnika.
Jeśli więc ten pomnik jest taki piękny ,może oddać Komitetowi ,żeby sobie
podzielił i poustawiał na swoich działkach zamiast krasnali ????
Ja to bydle traktuję tylko i wyłącznie jako nieudolną kupę żelastwa .
Jest to symbol martyrologii ,ale równie dobrze mógłby to być krzyz ,który
zapewne stanął w tym miejscu na długo przed omawianym cudeńkiem !!


Dlaczego tragiczne wydarzenia 1939 roku miałby symbolizować pomnik z 1969 a
nie z 2002 roku ?
W czym będzie gorszy ( o ile to możliwe )pomnik z 2002 roku ?
    • Gość: fin Re: Ulotka Społecznego Komitetu Obrony Pomnika Walki i IP: *.atr.bydgoszcz.pl 21.04.02, 12:15
      Gość portalu: atomski napisał(a):

      > Z tego co mi się obiło o uszy to chodzi o zamienienie stojącego potwora
      > na coś delikatniejszego w formie ,mniej przytłaczającego.

      Co prawda nic o tym nie słyszałem, ale skoro tak mówisz...
      Wydawało mi się, że ciągle aktualny jest pomysł przeniesienia szańca na "cmentarz bohaterów" na Wzrórze
      Wolnosci, i przesunięcia pomnika kilka metrów w stronę ratusza, żeby nie stal tak na srodku rynku (bo to jednak duża
      bryła). I myslę, że ten wlasnie projekt jest do zaakceptowania dla wszystkich.

      > Jest to symbol martyrologii ,ale równie dobrze mógłby to być krzyz ,który
      > zapewne stanął w tym miejscu na długo przed omawianym cudeńkiem !!

      aaa, kolega atomski chce krzyż na Starym Rynku???? Nooo, to jestem bardzo zaskoczony, akurat tego się po koledze
      nie spodziewałem. To może niech kolega zacznie najpierw zbierać podpisy pod petycją do Rady Miasta o
      wprowadzenie krzyża do herbu Bydgoszczy, radny Pastuszewski będzie uszczęsliwiony taką oddolną inicjatywą
      kolegi atomskiego.
      Pozdr
      • Gość: atomski Re: Ulotka Społecznego Komitetu Obrony Pomnika Walki i IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 21.04.02, 13:40
        Ja słuszałem ,ze ma być tablica pamiątkowa .

        Pomysł z krzyzem polega na tym ,ze ten pomnik jest kolejnym -nie pierwszym i
        jedynym -pomysłem na upamietnienie tego miejsca .Tak więc żadnych podpisów nie
        bedę zbierać.
        • radca Re: Ulotka Społecznego Komitetu Obrony Pomnika Walki i 21.04.02, 14:18
          Gość portalu: atomski napisał(a):

          > Ja słuszałem ,ze ma być tablica pamiątkowa .


          - Tablica pamiatkowa w zupelnosci by wystarczyla.

          radca


          • Gość: Maciej Re: Ulotka Społecznego Komitetu Obrony Pomnika Walki i IP: *.pl / 10.0.1.* 21.04.02, 17:24
            NIC WIELKIEGO BY SIĘ NIE STAŁO, GDYBY POMNIK PRZESUNIĘTO TROSZKĘ W PRAWO, A
            SZANIEC PRZENIESIONO NA CMENTARZ. SZCZEGÓLNIE CHODZI MI O SZANIEC, BO JAK
            SIĘGAM PAMIĘCIĄ TO STANOWIŁ ON TYPOWY (PRZEPRASZAM ZA ZWROT) OPSZCZAJ-
            MUREK DLA ŚRÓDMIEJSKICH ZAWODOWCÓW RÓŻNYCH TRUNKÓW PROCENTOWYCH. MNIE SIĘ
            TEN POMNIK NIGDY NIE PODOBAŁ, A TERAZ GDY ODNOWIONO RATUSZ I WIĘKSZOŚĆ
            KAMIENIC NA RYNKU PASUJE TAM JAK KWIATEK DO KOZUCHA. PRZESUWAJĄC GO I
            OBNIŻAJĄC ODSŁONI SIĘ RATUSZ, PŁYTA RYNKU SIĘ POWIĘKSZY, BĘDZIE CHYBA
            ŁADNIEJ. A TRAGEDII JAK TAM MIAŁA MIEJSCE ŻADEN PRAWDZIWY BYDGOSZCZANIN
            NIGDY NIE ZAPOMNI, BEZ WZGLĘDU CZY POMNIK BĘDZIE NA SWOIM MIEJSCU, CZY
            BĘDZIE PRZESUNIĘTY. O TO TEN KOMITET NIE POWINIEN SIĘ CHYBA MARTWIĆ.
    • Gość: ts Re: Ulotka Społecznego Komitetu Obrony Pomnika Walki i IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 21.04.02, 19:43
      Gość portalu: atomski napisał(a):

      > Myslę ,ze ów Komitet specjalnie tak sformułował swe histeryczne apele w ten
      > sposób ,ze zła niedobra władza chce usunąć jakikolwiek ślad mordu ze Starego
      > Rynku .Tymczasem ,moim zdaniem ,w Komitecie musi być ktoś przywiązany do
      > samego pomnika.
      > Jeśli więc ten pomnik jest taki piękny ,może oddać Komitetowi ,żeby sobie
      > podzielił i poustawiał na swoich działkach zamiast krasnali ????

      Z moich info wiem,ze za tym Komitetem stoi nie kto inny jak fanatyczni
      przedstawiciele LPR... A ich trudno bedzie przekonac do czegokolwiek, smiem nawet
      stwierdzic, ze przekonywanie nawet nie wchodzi w rachube, bo oni z zalozenia sa
      na anty do wszystkiego, co wiaze sie z innowacja itp. A najbardziej przerazajace
      jest to, ze nie wiedziec jak, skad i dlaczego coraz bardziej ludzie ci rosna w
      naszym kraju w sile, wiec takich paranoi bedzie tez wiecej. Wlasciwie to juz sa,
      juz sie zaczyna dziac... niedlugo wszyscy bedziemy (musieli) odbierac tylko jedna
      stacje w naszych "obowiazkowych" radyjkach...
    • Gość: Fore Pomnik Walki i- przenieść IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 22.04.02, 13:28
      tak czytam i kiwam sobie głowa raczaej potakująco - i wiecie co, jak zobaczyłam
      zamek z plastiku- zjeżdżalnie dla dzieci - obok tego żelastwa - ale jednak
      symbolu to niesmak poczułam. Myślę, że jeżeli ma się toczyc w mieście jakieś
      życie, anie tylko świece, znicze i wycie wiatru, to można by ten pomnik
      przenieść w inne miejsce, a Rynek zostawić dla bydgoszczaków- którzy - jak się
      wydaję sa spragnieni imprez jak kania dżdżu- i nie tylko koncertów
      odgrzewanych "super" zespołów.
      Poza tym pomnik w innym miejscu - gdzieś bardziej na uboczu- to chyba nic
      złego -mnie na przykład spacer Dolina smierci bardziej skłania do refleksji niż
      Stary Rynek.Tablica pamiątkowa w zupełności by wystarczyła- nie chodzi przeciez
      o wielkość - w murze Fary tez jest tablica, informująca o tym, że kiedyś była
      tam kaplica- ile razy tamtędy przechodzę, tyle razy próbuje sobie tę kaplicę
      wyobrazić.
    • maxland Re: Ulotka Społecznego Komitetu Obrony Pomnika Walki i 22.04.02, 13:51

      > Dalej jest bardzo patetycznie i górnolotnie ,o tym że Boga i naszej pamięci
      > nikt nam nie zabierze .

      > Uffffff !

      > Tymczasem ,moim zdaniem ,w Komitecie musi być ktoś przywiązany do
      > samego pomnika.
      > Jeśli więc ten pomnik jest taki piękny ,może oddać Komitetowi ,żeby sobie
      > podzielił i poustawiał na swoich działkach zamiast krasnali ????
      > Ja to bydle traktuję tylko i wyłącznie jako nieudolną kupę żelastwa .
      > Jest to symbol martyrologii ,ale równie dobrze mógłby to być krzyz ,który
      > zapewne stanął w tym miejscu na długo przed omawianym cudeńkiem !!

      > Dlaczego tragiczne wydarzenia 1939 roku miałby symbolizować pomnik z 1969 a
      > nie z 2002 roku ?
      > W czym będzie gorszy ( o ile to możliwe )pomnik z 2002 roku ?

      BRAWO ATOMSKI!
      Jesteś genialnym analitykiem, ale wiesz co, jakoś mnie Twoja opinia wkurzyła...
      Nie potrafisz uszanować historii i przekonań ludzi przede wszystkim starszych?

      Mnie pomnik nie przeszkadza a jego zamiana na "nowy", jak sugerujesz, wydaje mi
      się być absurdem tego tysiąclecia. To tak, jakbyś chciał (w myśl pewnego
      dowcipu) "wybudować nowy zabytek"... Nasuwa mi się tutaj cytat z "Misia": "To
      taka nowa polska tradycja".
      Bardziej Wam się zatem podoba Ratusz i pomysły naszych "tęgich głów" niż tradycja?
      A MOŻE CHCECIE POSTAWIĆ COŚ W STYLU "NOWEGO PARYSKIEGO LUWRU"?, bo by pasowało do
      kamieniczek... absurd...
      • radca Re: Ulotka Społecznego Komitetu Obrony Pomnika Walki i 22.04.02, 18:10
        Zacytuje tutaj slowa Fore,poniewaz w pelni odzwierciedlaja rowniez i moja
        opinie.
        cytat ;
        "Poza tym pomnik w innym miejscu - gdzieś bardziej na uboczu- to chyba nic
        złego -mnie na przykład spacer Dolina smierci bardziej skłania do refleksji niż
        Stary Rynek.Tablica pamiątkowa w zupełności by wystarczyła- nie chodzi przeciez
        o wielkość - w murze Fary tez jest tablica, informująca o tym, że kiedyś była
        tam kaplica- ile razy tamtędy przechodzę, tyle razy próbuje sobie tę kaplicę
        wyobrazić. "

        podpisuje sie rowniez pod tymi slowami

        radca
        • Gość: atomski Re: Ulotka Społecznego Komitetu Obrony Pomnika Walki i IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 22.04.02, 23:20
          Nawiązując do wątpliwości maxlanda:
          Przecież napisałem ,ze w tym miejscu musiał dużo przed tą kupą żelastwa
          socrealistycznego być inny symbol martyrologii . Podejrzewam ,ze był to jakiś
          drewniany krzyż i znicze .Być może coś więcej (tablica).
          Czyli pomnik z 1969 roku nie uszanował tradycji (ale wtedy jeszcze nikt nie
          słyszał o filmie "MIŚ") .
          Domyslam sie ,ze powodem owego nieuszanowania było przeswiadczenie ,ze nalezy
          wybudowac coś bardziej GODNEGO !!
          Czym więc rózni się ówczesne przeswiadczenie ,ze trzeba zastąpić coś
          niegodnego ,czymś bardziej godnym ,od obecnego ? Ja uważam ,ze obecne jest
          wręcz dużo bardziej usprawiedliwione.

          • radca Re: Ulotka Społecznego Komitetu Obrony Pomnika Walki i 22.04.02, 23:40
            Pamietam jak bylo odsloniecie tego POMNIKA.Przyjechali przedstawiciele WLADZ
            PZPR.Byla bardzo wielka PROPAGANDA.Trybuna i PRZEMOWIENIA dzialaczy PARTYJNYCH.

            W KOMUNIZMIE POMNIKI musialy byc BARDZO WIELKIE i SZOKUJACE.Reszta sie nie
            liczyla,nie liczylo sie otoczenie - Wazny byl POMNIK.MUsial byc taki ,aby mogl
            przeslonic PANORAME. To POMNIK musial zwracac na siebie UWAGE.

            Przypomina mi to ZWIAZEK RADZIECKI - gdzie POMNIK LENINA widoczny jest "PONAD
            WSZYSTKO ".

            radca
    • Gość: sinuhe Re: Ulotka Społecznego Komitetu Obrony Pomnika Walki i IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 23.04.02, 00:46
      Z tym pomnikiem to istna szopka. Przecież gdyby używać literalnie argumentów,
      jego obrońców, to na przyklad we Warszawie, powinny stać na każdym kroku o
      wiele większe pomniki /Powstanie Warszawskie i inne wydarzenia, chociażby
      ostatniej wojny/. A ile pomników powinno stać w miastach byłej Jugosławii?
      Nie dajmy się zwariować. W poprzednim okresie, pomniki stawiano nie dla
      pamięci, ale na pokaz. Jakoś nie przeszkadza jego obrońcom akurat ta "zasługa"
      socjalizmu, a inne przeszkadzają ogromnie. Jestem jak najbardziej za pamięcią
      i pomnikami, za ciągiem historii i szacunkiem dla naszych przodków. Ale trzeba
      znać proporcje. Trzeba stosować zdrowy rozsądek. fanatyków trzeba
      eliminować. Stary Rynek W Bydgoszczy musi żyć, jest to historyczne centrum
      miasta i dobrze aby było również centrum innego, współczesnego rodzaju. Tak
      jak to się dzieje na całym świecie. Proszę mi pokazać inne tak duże miasto,
      gdzie pomnik bohaterów ostatniej wojny zajmuje połowę centralnego placu w
      mieście. Jeszcze raz apeluję o zdrowy rozsądek. Na pewno można logicznie
      połączyć elementy pamięci o poległych i współczesne potrzeby miasta.
    • Gość: Lolek Re: Ulotka Społecznego Komitetu Obrony Pomnika Walki i IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 23.04.02, 20:34
      Gość portalu: atomski napisał(a):

      > ...męczeństwa w Bydgoszczy.
      >
      >
      > Będąc w sobotę w okolicach Starego Rynku taką oto otrzymałem ulotkę :
      >
      > „PAMIĘTAMY !!!
      >
      > Od kilki lat władzom Bydgoszczy przeszkadza Pomnik Walki i męczeństwa oraz
      > Szaniec, upamiętniający bestialski mord dokonany przez Niemców na mieszkańcach
      > naszego miasta we wrześniu 1939 roku. Stojący dokładnie w miejscu kaźni
      > monument podobno „jest brzydki” i kłóci się z wizją architektonicz
      > ną Starego
      > Rynku lansowaną przez obecne władze miejskie.
      > Tysiące mieszkańców Bydgoszczy i okolic podpisało listy protestacyjne przeciw
      > naruszaniu Pomnika. To sprawiło ,ze Pomnik i szaniec wciąż stoją na swoim
      > miejscu .Działania władz zostały wówczas wstrzymane, ale nie zaprzestane.
      > Dzisiaj czujemy się w obowiązku przypomnieć bydgoskim włodarzom i wszystkim
      > tym ,którzy pragną urządzać” bydgoski Rynek po swojemu ,naruszając jego
      > martyrologiczny charakter ,ze determinacji w obronie pomnika i tym razem nam
      > nie zabraknie.(...)”
      >
      > Dalej jest bardzo patetycznie i górnolotnie ,o tym że Boga i naszej pamięci
      > nikt nam nie zabierze .
      > Podpisano :
      > Społeczny Komitet Obrony Pomnika Walki i Męczeństwa w Bydgoszczy
      >
      > Uffffff !
      > Nie wiem dokładnie co się obecnie kołacze w głowach naszych włodarzy ,ale mam
      > wrażenie ,ze ta ulotka wprowadza w błąd . Z tego co mi się obiło o uszy to
      > chodzi o zamienienie stojącego potwora na coś delikatniejszego w formie ,mniej
      > przytłaczającego.
      > Nie dziwi mnie więc ,ze pod petycją podpisały się te tysiące bydgoszczan.
      > Myslę ,ze ów Komitet specjalnie tak sformułował swe histeryczne apele w ten
      > sposób ,ze zła niedobra władza chce usunąć jakikolwiek ślad mordu ze Starego
      > Rynku .Tymczasem ,moim zdaniem ,w Komitecie musi być ktoś przywiązany do
      > samego pomnika.
      > Jeśli więc ten pomnik jest taki piękny ,może oddać Komitetowi ,żeby sobie
      > podzielił i poustawiał na swoich działkach zamiast krasnali ????
      > Ja to bydle traktuję tylko i wyłącznie jako nieudolną kupę żelastwa .
      > Jest to symbol martyrologii ,ale równie dobrze mógłby to być krzyz ,który
      > zapewne stanął w tym miejscu na długo przed omawianym cudeńkiem !!
      >
      >
      > Dlaczego tragiczne wydarzenia 1939 roku miałby symbolizować pomnik z 1969 a
      > nie z 2002 roku ?
      > W czym będzie gorszy ( o ile to możliwe )pomnik z 2002 roku ?

      Kompletnie mnie rozczarowałeś. Kupa żelastwa? Może zlikwidujmy pomnik powstania w
      getcie, powstania warszawskiego, katyński i parę innych "złomów".
      Stary Rynek, to był pierwszy taki mord na ludności cywilnej. Żyją ludzie, którzy
      byli świadkami tej egzekucji. To nie nasza wina, że pomnik powstał w 1969 roku.
      Później też powstawały. To nie jest argument.
      Przypominam niezorientowanym sympatykom pomysłów pana Jasiakiewicza, że chciał on
      teren pod Starym Rynkiem wydzierżawic pod podziemne parkingi. Tej niewątpliwie
      intratnej inwestycji dla notabli o głębokich kieszeniach przeszkadzał własnie
      szaniec i pomnik. Czasami pod szczytnymi hasłami, jest drugie dno. Prywatny
      interes.
      Nie ma co się obrażać na Komitet, że broni Pomnika i szańca. Taka jesat
      demokracja. Ja podpisałem apel komitetu i nie żałuję. Mi się pomnik podoba, jest
      proprcjonalny do zbrodni jaka popełnili Niemcy. Tego nie wyrzucimy poza nawias.
      Zgadzam siętylko z jednym, pomnik mozna zdjąć z cokołu i obniżyć podłogę Starego
      Rynku. Wtegy jego wymiary byłyby wizualnie mniehjsze. Ale nie można ruszac go z
      miesca zbrodni. Taka jest jego wymowa.
      Pozdrawiam - nie taki stary bydgoszczanin.
      • Gość: atomski Re: Ulotka Społecznego Komitetu Obrony Pomnika Walki i IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 23.04.02, 23:34
        Lolek:
        > Kompletnie mnie rozczarowałeś. Kupa żelastwa? Może zlikwidujmy pomnik powstania
        > w
        > getcie, powstania warszawskiego, katyński i parę innych "złomów".
        > Stary Rynek, to był pierwszy taki mord na ludności cywilnej. Żyją ludzie, którz
        > y
        > byli świadkami tej egzekucji. To nie nasza wina, że pomnik powstał w 1969 roku.


        Proponuję jeszcze raz przeczytać ,co napisałem .
        Po wtóre:
        Nie chcę niszczyć innych pomników ,tym bardziej w Warszawie ,bo nie znam
        uwarunkowań towarzyszących ich powstaniu.My rozmawiamy o TYM pomniku.
        TEN pomnik zastąpił z pewnoscią (nie jestem historykiem miasta ) jakiś inny
        symbol. To znaczy ,ze ludzie,którzy pamiętali zbrodnie składali hołd innemu
        symbolowi przez 30 lat !!!!!
        W latach 60 Władza doszła do wniosku ,ze nalezy sie cos bardziej akuratniego (o
        tym pisałem).
        Moim zdaniem srodze się minęła z "akuratniosią" ,bo ten pomnik -uzyje słownika
        kibolskiego - sieje wiochę !!!!!
        Przyjezdni nie moga się nadziwić ,co to za potwór w samym sercu 400 tys miasta .
        Na pierwszym miejscu jest Kaskada ,równiez pochodząca z tego radosnego okresu.
        Skoro pomnik więc w naszych czasach powoduje raczej kpiny i niesmak (popytaj
        znajomych ,którzy pierszy raz zobaczyli Stary Rynek-wykluczam znajomych cechu
        tokarzy) ,to znaczy ,ze słabo upamiętnia wydarzenia z 1939 ( a w każdym razie
        nie tak jakbyśmy sobie tego wszyscy życzyli).

        > Później też powstawały. To nie jest argument.

        W przypadku akurat TEGO pomnika to jest jeden z argumentów.Nie dośc ,ze powstał
        30 lat po fakcie ,to jeszcze jest okropny.

        > Przypominam niezorientowanym sympatykom pomysłów pana Jasiakiewicza, że chciał
        > on
        > teren pod Starym Rynkiem wydzierżawic pod podziemne parkingi. Tej niewątpliwie
        > intratnej inwestycji dla notabli o głębokich kieszeniach przeszkadzał własnie
        > szaniec i pomnik. Czasami pod szczytnymi hasłami, jest drugie dno. Prywatny
        > interes.

        Pod Rynkiem w Krakowie miałobyć centrum handlowe.Pieniążków zabrakło .
        Akurat parking podziemny (choć wolałbym jakieś kafejki)to mi nie przeszkadza i
        nie narusza tutaj niczyich dóbr ?

        > Nie ma co się obrażać na Komitet, że broni Pomnika i szańca. Taka jesat
        > demokracja.

        Tak każdy może zabrać głos .W Sejmie też widać .Kazdy moze protestować ,blokowac
        inwestycje (Kamienna ) ,blokować drogi .Chocby dlatego ,ze kiedy wszyscy chcą to
        on bedzie pierwszy ,który nie chce .
        Masz szansę byc pierwszy ,który przykuje się do pomnika w jego obronie :))

        >Ja podpisałem apel komitetu i nie żałuję.

        Będziesz może sławny ? Jak nie ty ,to ci którym dałes się uwieść...

        >Mi się pomnik podoba, jest
        > proprcjonalny do zbrodni jaka popełnili Niemcy. Tego nie wyrzucimy poza nawias.
        > Zgadzam siętylko z jednym, pomnik mozna zdjąć z cokołu i obniżyć podłogę
        Starego Rynku. Wtegy jego wymiary byłyby wizualnie mniehjsze.

        Czyli jednak nie jest proporcjonalny do zbrodni jaką popełnili Niemcy ?
        Jesli chodzi zas o opuszczanie pomnika ,to tez mogę być za -jak sie go
        całkowicie zakopie ...
        ...albo nie -tylko "po szyję" . Gołębie tez się juz przyzwyczaiły do niego .Mają
        tradycje srać na niego .Będa się czuły zagubione jak nie będzie na co...


        >Ale nie można ruszac go z
        > miesca zbrodni. Taka jest jego wymowa.

        Nie można ruszyć czegoś co zostało postawione ?
        A zamiana wchodzi w rachubę ?


        > Pozdrawiam - nie taki stary bydgoszczanin.

        Człowiek największy sentyment ma w stosunku do swej młodości ,okresu
        dojrzewania .Domyslam sie ze poznałeś pod pomnikiem swoją obecną zonę .Czujesz
        więc sentyment do tego pomnika w wiadomym sensie . Fajnie by było ,jakby
        został ,bo poznałem pod nim żonę .
        I tylko taką argumentację jestem w stanie zrozumieć ,więc proszę mnie tu nie
        sciemniać .


        p.s. Mam też pewne watpliwości ,czy jakośc rozrywek jakie dzieją sie na Starym
        Rynku jest adekwatna do rangi naszego miasta .Rozumiem,ze w 20 tys miasteczku
        kazdy może postawic scenę ,wyjsc i zaspiewać.Moze rozstawić stragany odpustowe i
        bedzie super impra .Pije tutaj do sobotniej imprezy (Łzom już podaruję)z okazji
        656 rocznicy nadania praw miejskich.
        Bydgoszcz ma tymczasem 400 tys i Stary Rynek powinien sie bardziej szanować.
        Do tego jest to faktycznie miejsce zbrodni .



      • radca Re: Ulotka Społecznego Komitetu Obrony Pomnika Walki i 23.04.02, 23:42
        Ten "POMNIK " wraz tym calym SZANCEM - to jedno STASZYDLO.Szpeci caly STARY
        RYNEK.W zupelnosci wystarczylaby TABLICA PAMIATKOWA oraz miejsce na zlozenie
        kwiatow i zapalenie ZNICZY.STARY RYNEK powinien natomiast tentnic zyciem.
        Tu nie chodzi o to,aby zawalac i zastawiac cale piekne widoki "kupa zelastwa".
        Wiadomo dokonano MORDOW I ZBRODNI NA LUDZIACH.Dlatego TABLICA UPAMIETNIAJACA
        w zupelnosci bedzie oddawala ta PAMIEC.Napewno kazdemu z tych zmarlych zalezalo
        by na tym,aby ZYCIE TOCZYLO SIE DALEJ.Zalezaloby na tym,aby myslano o
        PRZYSZLOSCI,aby RADOSC towarzyszyla NOWYM POKOLENIOM.Dlatego stwarzajmy tak,aby
        bylo RADOSNIE - pomimo tych WIELKICH TRAGEDII LUDZKOSCI.Lecz uczmy sie z tego
        co bylo TRAGICZNE - " OBY NIGDY WIECEJ NIENAWISCI ".

        radca

        ps. przy TABLICY UPAMIETNIAJACEJ TRAGEDIE -napewno sie WZRUSZE chwila ZADUMY.
        Napewno rowniez zapale tam ZNICZ.
        • maxland Re: Ulotka Społecznego Komitetu Obrony Pomnika Walki i 24.04.02, 00:11
          Przez tyle lat pomnik, "kupa stali" jak go wszyscy oceniacie, stał i nikomu nie
          przeszkadzał. Teraz chcecie nagle, Wy wszyscy młodzi, jak domniewam, pieścić
          zmysły nową architekturą Starego Rynku. Skoro dążycie do tradycyjnej zabudowy,
          to może by tak kościół tam postawić, zgodnie z kartami historii?
          Mnie pomnik nie przeszkadza i Wam też przeszkadzać nie powinien.
          Miejsca na Starym Rynku jest dość, a mała tablica pamiątkowa, jak większość,
          pozostałaby niezauważona.

          Max
          • Gość: atomski Re: Ulotka Społecznego Komitetu Obrony Pomnika Walki i IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 24.04.02, 01:37
            maxland napisał(a):

            > Przez tyle lat pomnik, "kupa stali" jak go wszyscy oceniacie, stał i nikomu nie
            >
            > przeszkadzał. Teraz chcecie nagle, Wy wszyscy młodzi, jak domniewam, pieścić
            > zmysły nową architekturą Starego Rynku.

            Nie wiem ,czy pamiętasz ,ale WŁADZY sie nie podskakiwało . Pamiętam ,ze w
            podstawówce ,na lekcjach plastyki rysowaliśmy ten pomnik . Wpajano nam ,ze to
            symbol.Głosy krytyki pojawiły się zaraz po 89 roku . Bo wtedy można było już
            mysleć samemu.
            Ja naprawdę niemiałbym nic przeciw temu ,ze on tego okresu, gdyby nie był tak
            przeskalowany w stosunku do miejsca w którym stoi i do tego jeszcze paskudny.

            >Skoro dążycie do tradycyjnej zabudowy,
            > to może by tak kościół tam postawić, zgodnie z kartami historii?

            Są takie plany ,ale tym zajmuje się już inny komitet :)))))))

            > Mnie pomnik nie przeszkadza i Wam też przeszkadzać nie powinien.

            Oooooo! Panu się stary czasy marzą ? "Nam nie powinien
            przeszkadzać " ??????????????

            > Miejsca na Starym Rynku jest dość, a mała tablica pamiątkowa, jak większość,
            > pozostałaby niezauważona.

            > Max

            Co do pierwszej części twierdzenia sie nie zgadzam ,co do drugiej ,mam podobne
            obawy .
            Otóż nasz Stary Rynek jest i duży i mały . Czy pamiętacie pierwsze budki z
            kwiatami jakie stanęły na nim (nie te na kółkach jak karety -póżniejsze) .
            Okazało się ,ze przytłaczają swym założeniem to miejsce . Minęło parę lat .
            Kolejne podejscie i mamy dokładnie wyskalowane .To samo dotyczy pomnika . To
            monstrum swietnie by grało na lotnisku ,ale nie na Starym Rynku.


            • Gość: fin Re: Ulotka Społecznego Komitetu Obrony Pomnika Walki i IP: *.atr.bydgoszcz.pl 24.04.02, 09:10
              Gość portalu: atomski napisał(a):
              > Ja naprawdę niemiałbym nic przeciw temu ,ze on tego okresu, gdyby nie był tak
              > przeskalowany w stosunku do miejsca w którym stoi i do tego jeszcze paskudny.

              Nie jest tak źle. Pomnik owszem, maly nie jest, ale nasz Stary Rynek, Bez Zachodniej pierzeji jest bardzo dużym
              placem i pomnik wcale nie jest tam zbyt wielki.
              Ja nie lubie zmieniać nazw i burzyć (przenosić) czegos tylko dlatego, ze zmieniły się uwarunkowania polityczne.
              Pomnik ten wrósł w pejzarz miasta i tak jak już pisałem, uważam, że wystatrczyloby przesunąć go nieco nieco w
              stronę północno-zachodniego naroznika rynku.
              Co do parkingu pod Starym Rynkiem - przecież to projekt nierealny ekonomicznie. Szkoda sobie czyms takim
              zawracać glowę, nikt, kto potrafi liczyć w cos takiego u nas nie zainwestuje.
              Pozdr


              > >Skoro dążycie do tradycyjnej zabudowy,
              > > to może by tak kościół tam postawić, zgodnie z kartami historii?
              >
              > Są takie plany ,ale tym zajmuje się już inny komitet :)))))))
              >
              > > Mnie pomnik nie przeszkadza i Wam też przeszkadzać nie powinien.
              >
              > Oooooo! Panu się stary czasy marzą ? "Nam nie powinien
              > przeszkadzać " ??????????????
              >
              > > Miejsca na Starym Rynku jest dość, a mała tablica pamiątkowa, jak większoś
              > ć,
              > > pozostałaby niezauważona.
              >
              > > Max
              >
              > Co do pierwszej części twierdzenia sie nie zgadzam ,co do drugiej ,mam podobne
              > obawy .
              > Otóż nasz Stary Rynek jest i duży i mały . Czy pamiętacie pierwsze budki z
              > kwiatami jakie stanęły na nim (nie te na kółkach jak karety -póżniejsze) .
              > Okazało się ,ze przytłaczają swym założeniem to miejsce . Minęło parę lat .
              > Kolejne podejscie i mamy dokładnie wyskalowane .To samo dotyczy pomnika . To
              > monstrum swietnie by grało na lotnisku ,ale nie na Starym Rynku.
              >
              >

              • lokator Re: Ulotka Społecznego Komitetu Obrony Pomnika Walki i 24.04.02, 14:58
                Kiedyś, raczej sto i dwieście lat temu, bo nie trzydzieści na przykład, miasto
                rozwijało się, zmieniało. Wytyczano nowe ulice, burzono stare domy, budowano
                nowe. Miasto żyło.
                Gdyby nasi prarodziciele trzymali się kurczowo tradycji i budowali pomniki a to
                jakiemuś staroście, a to medykowi, a to dla upamiętnienia ofiar zarazy, gdyby w
                XV wieku starali się zachować zabudowę z XIII, a w XVIII z XV wieku, to dzisiaj
                Bydgoszcz, w pełni tradycyjna, byłaby zabudowana pomnikami, między którymi
                stały by zabytkowe lepianki.
                Łatwo wyciągnąć wnioski z tej przesadzonej wizji. Tradycja, historia - owszem,
                ale bez przesady i nie wbrew żywym mieszkańcom.
                Ja osobiście nasram na każdy pomnik, który będzie utrudniał mi życie do bólu i
                to właśnie będzie jego podstawową cechą.
                Nic nie jest albo czarne albo białe. Należy zawsze rozważyć wszystkie racje.
                Moim zdaniem wypadkową wzajemnych ustępstw może być taka sytuacja, kiedy Pomnik
                zostanie przesunięty bliżej ratusza i POZOSTANIE na rynku, a Szaniec zostanie
                przeniesiony na cmentarz i przestanie pełnić funkcję zaplecza sanitarnego.
                (Trzeba być idiotą, aby robienie kupy na Szaniec traktować jako mniejsze zło,
                kiedy krzyczy się, że upamiętnia on ofiary hitlerowców).
                Jeżeli ktoś mówi o historii miasta, o uszanowaniu tradycji danego miejsca, to
                niech określi jaki okres historyczny ma na myśli. Bo jeżeli odnawia się cały
                Stary Rynek zgodnie z jakąś jednolitą koncepcją historyczną, to nie pasuje do
                tego Kaskada i właśnie Pomnik Walki i Męczeństwa. I na dobrą sprawę powinna
                wystarczyć tablica pamiątkowa.
                A czy on jest brzydki? Pewnie jest, skoro nie jest piękny ;-)
                Ja widzę z daleka wielkie, potargane drzewo, mi kojarzy się on ze sztormem. A
                jak sztorm to morze, a jak morze to wakacje ;-) itd..................
          • radca Re: Ulotka Społecznego Komitetu Obrony Pomnika Walki i 24.04.02, 16:41
            Tablica PAMIATKOWA - nie musi byc mala.

            radca
            • Gość: atomski Re: Ulotka Społecznego Komitetu Obrony Pomnika Walki i IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 24.04.02, 23:37
              Z tą tablica pamiątkową to jest pewien problem...
            • Gość: atomski Re: Ulotka Społecznego Komitetu Obrony Pomnika Walki i IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 24.04.02, 23:38
              ...problem polega na tym ,ze w tym miejscu ,tj. na Starym Rynku znajduje się
              juz tablica upamiętniająca śmierć 55 bydgoszczan we wrześniu 1939 roku...
              • Gość: atomski Re: Ulotka Społecznego Komitetu Obrony Pomnika Walki i IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 25.04.02, 00:41
                ...a gdzie jest ?
                A wisi sobie w blendzie okiennej kamienicy pod numerem 1 (pierzeja północna ).
                Tak więc ewentualna zamiana pomnika na tablicę pamiątkową jest dość
                problematyczna.

                Wracając do symboli upamiętniających egzekucje ,chciałbym sie podzielić z
                wami informacjami jakie znalazłem na ten temat.Nikt nie zauważył wczesniej ,ze
                tablica tam wisi .Ja też . Więc może króciutka lekcja historii ?
                Egzekucje miały miejsce pod budynkiem ówczesnego Muzeum Miejskiego (to była
                pierzeja zachodnia rynku dokładnie tam ,gdzie stoi pomnik ,więc jego
                przesuwanie również jest problematyczne ,pozostaje chyba naprawdę już tylko
                zakopanie).
                W czasie jednej z egzekucji na murze tego muzeum odcisnął sie krwawy ślad reki
                umierającego księdza .Na początku 1940 roku rozpoczeto rozbiórkę całej
                zachodniej pierzei.Według Polaków ,Niemcom chodziło o zatarcie śladów zbrodni .
                W publikacji nie ma jasno wytłumaczonego ,czy ów krwawy ślad był przedmiotem
                czci i to tego śladu tak się bali Niemcy .
                Tymczasem historycy twierdzą ,ze Niemcy po prostu chcieli postawić sobie w tym
                miejscu ratusz.Miała to byc monumentalna budowla typowa dla upodobań nazistów .

                I tu taka mała dygresja . Na Starym Rynku stał kiedyś ratusz . Ponoc był
                piękny -w stylu póżnogotyckim.Został rozebrany do 1834 roku.Z powodu braku
                pieniedzy na utrzymanie i remont tak okazałego obiektu .

                Sam natomiast pomnik Walki i Męczeństwa Ziemi Bydgoskiej "wyrzezbił" nam
                warszawiak ,prof. Franciszek Masiak (może ktoś słyszał ?).
                Pomnik przedstawia ponoć grupę postaci w momencie egzekucji.
                Ciekawe . Ten pomnik nie dość ,ze warszatowo lichy ,przeskalowany ,to jeszcze
                merytorycznie wygląda na naciągany.
                Postacie z pomnika ,zbite w grupke ,sugerują raczej ,ze zostały otoczone .Jest
                nawet twarz z tyłu pomnika.Do tego jeszcze ta postać klęcząca ,zasłaniająca
                swym ciałem innych .
                Oj patos chyba poniósł twórcę w slepy zaułek.Ocieramy sie o kłamstwo,kicz czy
                tanie granie ?
                Mam zdjęcie na którym widać 5 straceńców (tylu jednorazowo zabijano ?) w
                jednym rzędzie ,oddalonych od siebie po ok 1,5 metra .
                Scena była bardzo statyczna .Ale wcale przez to nie mniej dramatyczna .
                Z jedej strony pluton egzekucyjny .Na przeciw ustawiano w linii
                prostej ,równolegle do sciany muzeum ,po kilku nieboraków . Cztery z pięciu
                osób stoją spokojnie .Stoją na baczność .Piąta osoba płacze.Dłonie ma na
                wysokości piersi.
                Przerażająca scena ,prawda ? Kazdy z nas się cieszy ,ze go tam nie było.
                Tymczasem autor pomnika poszedł na całość . Przerobił scenę na
                dynamiczną .Wszyscy ręce w górze ,zbici w grupkę i do tego jescze ta postać
                klęcząca...


                ... i dlatego uważam ,ze ten pomnik powinien jak najszybciej zniknąc ze
                Starego Rynku . Nie zasługuje po prostu ,by bydgoszczanom przypominać o
                wrześniu 1939 roku .

                Chyba starczy . Nie sądzę bym kogoś przekonał ,kto podpisał petycję w sprawie
                obrony pomnika .Mam na to zbyt mała wiedze historyczną i zbyt mało czasu by ją
                posiąść i dyskutować na powaznym poziomie.
                Dobrze natomiast ,ze się okazało ,ze jest sporo osób ,które są gotowe go
                bronić .Nie sądziłem ,ze to ma na tyle powazną skalę.






                • lokator Re: Ulotka Społecznego Komitetu Obrony Pomnika Walki i 26.04.02, 13:00
                  Kolego (jeśli wolno mi tak się zwrócić) atomski.
                  Podziwiam przenikliwość i analizę problemu i popieram w całości.
                  (Temat smutny, ale pozwolę sobie na... ;-)
Pełna wersja