pół roku w Unii Europejskiej

IP: *.petrus.com.pl 31.10.04, 19:47
Jesteście zadowoleni czy nie? Z czego?
    • radca Re: pół roku w Unii Europejskiej 31.10.04, 19:48
      Gość portalu: torunianka napisał(a):

      > Jesteście zadowoleni czy nie? Z czego?

      - jestem zadowolony

      radca
      • Gość: maciej Re: pół roku w Unii Europejskiej IP: *.int.elnet.pl / 195.85.209.* 31.10.04, 19:57
        Dofinansowali nasze buraki, tyle ich mamy na tym forum!!!
        • Gość: torunianka Re: pół roku w Unii Europejskiej IP: *.petrus.com.pl 31.10.04, 20:17
          przerzucasz się na rolnictwo???
          (ostatecznie to rolnicy na razie najpowszechniej zyskali choć sie tego nie
          spodziewali;)
          • Gość: szary podrożało "tylko"... IP: 212.122.214.* 31.10.04, 20:47
            Gość portalu: torunianka napisał(a):

            > przerzucasz się na rolnictwo???
            > (ostatecznie to rolnicy na razie najpowszechniej zyskali choć sie tego nie
            > spodziewali;)

            hmmm
            jakieś szczegóły? czy tylko dalsza część propagandy sukcesu....

            oprócz podwyzek cen żywności nic się nie zmieniło...
            • Gość: torunianka Re: podrożało "tylko"... IP: *.petrus.com.pl 31.10.04, 23:29
              nie mam interesu w uprawianiu propagandy

              Ciekawa tylko jestem opinii.
              Ja jestem zadowolona. Przy wyjeździe za granicę nie trzeba paszportu, nie
              trzeba przechodzic przez inna bramke.

              Poza tym można pracować za granicą. Właśnie skonczylam pomagać znajomym
              studentom w poszukiwaniu ofert pracy w ANglii.
              • Gość: szary Re: podrożało "tylko"... IP: 212.122.214.* 31.10.04, 23:55
                Gość portalu: torunianka napisał(a):

                > nie mam interesu w uprawianiu propagandy
                >
                > Ciekawa tylko jestem opinii.
                > Ja jestem zadowolona. Przy wyjeździe za granicę nie trzeba paszportu, nie
                > trzeba przechodzic przez inna bramke.
                >
                > Poza tym można pracować za granicą. Właśnie skonczylam pomagać znajomym
                > studentom w poszukiwaniu ofert pracy w ANglii.

                hmmm
                nie zauważyłem by nasz rząd podpisał układ w Schengen, który mówi o
                bezpaszportowym ruchu...na granicy niemickiej sprawdzają czasem paszporty...
                przez ostatnie 6 lat, zjechałem całą Europę, jakoś nie było problemu z
                paszportami...

                a ja moim znajomym pomagałem w zeszłym roku jechać do racy w szkocji...UNIA nie
                była potrzebna...

                ......

                co się więc zmieniło? oprócz podwyzek żywności, postępujacej utraty
                suwerennosci naszego prawa względem unijnego....



                • Gość: torunianka Re: podrożało "tylko"... IP: *.petrus.com.pl 01.11.04, 00:07
                  > hmmm
                  > nie zauważyłem by nasz rząd podpisał układ w Schengen, który mówi o
                  > bezpaszportowym ruchu...

                  tak, granice istnieją jeszcze, ale paszport nie jest już potrzebny, wystarczy
                  dowód.

                  ale rozumiem, że nie widzisz pozytywów tylko negatywy.
          • Gość: maciej Re: pół roku w Unii Europejskiej IP: *.int.elnet.pl / 195.85.209.* 31.10.04, 21:45
            Jasne, ze tak, o buraki trzeba dbac, bedzie nizla doplata!
            • Gość: torunianka Re: pół roku w Unii Europejskiej IP: *.petrus.com.pl 31.10.04, 23:30
              Usmiechnij sie, jutro bedzie lepiej
              • Gość: MMM Re: pół roku w Unii Europejskiej IP: *.w83-194.abo.wanadoo.fr 01.11.04, 21:08
                USMIECHNIJ SIE, JUTRO BEDZIE LEPIEJ ! Bardzo latwe taka odpowiedz, jest
                pozytywna pelna optymizmu ale to nie wystarczy. Kiedys, bardzo dawno, jak bylem
                malym BYDGOSZCZANINEM, byly to czasy jak wschodni wiatr dmuchal w czerwone
                flagi ze wschodu na zachod Polski. W tych czasach spotkalem sie z ksiazka lub
                raczej nowela-(niewiem czy tak sie mowi na krutkie ksiazki) Tytul ZA CHLEBEM,
                Chodzilo o Polakow co pojechali do usa szukac pracy (za chlebem)
                Ty mowisz ze pomogalas znajomym znalezc prace w Anglji, ile Polakow jest dzisaj
                w Anglji bez pracy a i nawet z praca na tydzien lub miesac a moze i wiecej co
                stego jesli niemoga sie leczyc jak zachoruja ! A czy wiesz gdzie mieszkaja 80%
                tych Polskich PRACOWNIKOW ? Czy slyszalas o Polakach w Hiszpanii? Oczywiscie sa
                kturzy znajda dobra sytuacje ale ile ? A wiec jeszcze dzisaj za chlebem. Europa
                Europa nie wystarczy.
                • Gość: torunianka za chlebem IP: *.petrus.com.pl 01.11.04, 21:49
                  tak, za chlebem emigrowano w XIX w.szczegolnie do USA. Polacy, którzy
                  wyemigrowali cięzko pracowali i nie byli wcale za to cenieni, lecz oszukiwani,
                  wykorzystywani, źle traktowani.
                  Przez całe lata Polacy jeździli na tzw. "saksy" i na ogół robili to
                  nielegalnie, bo rzadko kto mógł czy chciał załatwiać zezwolenie na pracę. A
                  poza tym było to karkołomne zajęcie.

                  ALE nie tylko Polacy byli w takiej sytuacji. Jak jeden z moich irlandzkich
                  znajomych powiedział po irlandzkim boomie w Unii "a kiedyś myśmy sprzątali
                  Amerykę". Więc oni też.

                  A ilu Włochów wyjechało za chlebem do Ameryki? To samo.

                  Teraz nasi wyjeżdzają, ale legalnie i to jest ta różnica. Jeszcze nie do
                  wszystkich krajów mogą wyjeżdzać, ale to powoli następuje.

                  Ludzie, którym pomagałam znaleźć ogłoszenia, ubiegają się o legalną pracę na
                  krótko. Zarobią, poznają świat, nauczą się lepiej języka, poznają problemy
                  innych ludzi, inny styl myślenia i postępowania i wrócą kończyć studia tu w
                  kraju. A potem, do czego ich namawiam, może postudiują semestr lub kilka na
                  innych zagranicznych uczelniach w ramach programu SOCRATES i wrócą lub będą
                  robić kariery światowe;)

                  Myślę, że to poważna różnica.
                  • Gość: MMM Re: za chlebem IP: *.w83-194.abo.wanadoo.fr 02.11.04, 21:00
                    Zgadzam sie z tym co piszesz. Ja chcialem wspomniec o tych co pojechali
                    pracowac na slepo bez biletu powrotnego. Slyszalem tez o Polce ktora zmarla
                    (latem 2004) przy pracy, zbieranie owocow w Hiszpanii.
                    Zyje w Francji od dawnych lat, widze troche jak jest z ta praca, chociaz w
                    Francji chamuje sie przyjazd obcokrajowow na prace.

                    BONNE CHANCE EN EUROPE DLA POLSKI.
        • Gość: kaprys Re: pół roku w Unii Europejskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.04, 12:58
          Bydgoszczanie najmniej skorzystali z integracji, ale cieszymy sie, ze wladze
          innych miast naszego regionu potrafily skorzystac z szansy jaka jest
          czlonkostwo we wspolnocie. Pozyskali srodki i inwestuja w swoja infrastrukture.
    • parszywy Oswiecilo mnie : ) 01.11.04, 21:25
      Oswiecilo : )

      Zapraszam :
      windowssecurity.info
      hotsexygirls.info
Pełna wersja