Gość: xyz
IP: *.cvx.algx.net
11.11.04, 06:17
Gwincińska “patronuje” konkursowi pianistycznemu.
Organizatorzy liczą na to, że ona d aim środki mieskie. Ona liczy na
spopularyzowanie się na wybory.
Jest symbioza zgubna dla miasta.
Prokurator winien zbadać, jakie “usługi-przysługi” wyświadcza organizatorom
kosztem miasta i w jakim stopniu jest to jej “kampanią wyborczą”, czyli “soft
money”.
Na to jest paragraf w kodeksie karnym.
Dziwne, że dotąd nikt nie wdrożył postępowania dochodowego, choć ta
działalność jedzie kryminałem na milę.