Po porażce Astorii z Unią-Wisłą

IP: 82.146.225.* 29.11.04, 17:44
Zawodnicy zagrali bardzo slabo, ale ten zespol w ogole nie ma wsparcia ze
strony kibicow (nie mowie o klubie kibica). Wiekszosc ludzi co chodzi na
mecze siedzi na swych 4 literach przez caly mecz cicho jakby byli w teatrze a
nie w hali sportowej! Zero gdwizdow jak Unia (i inne zespoly) rozpoczynaja
akcje, zero braw dla naszych, zero okrzykow wspolnie z klubem kibica!
Gwizdacie tylko jak Astorii cos nie wychodzi a klaszczecia jak Ansley pogrąża
nasze druzyne! To naszym na pewno nie pomaga! Moze i gwizdy dla druzyny gosci
to nieladniejsza rzecz, ale w ten sposob mozna pomoc swoim. Ruszcie sie,
wspierajcie Aste a dopiero potem, jak i tak beda przegrywac, ostentacyjnie
wychodzcie z hali!
    • Gość: dziadzia Re: Po porażce Astorii z Unią-Wisłą IP: *.telsten.com / 195.85.209.* 29.11.04, 18:32
      Popieram w 100%
    • Gość: Tomek Re: Po porażce Astorii z Unią-Wisłą IP: *.kapy.bydg.pl / 217.97.147.* 29.11.04, 19:02
      nie do końca się moge zgodzic. Ja kibicuje koszykówce i należy się szczunek rywalowi jeżeli jest lepszy od naszej drużyny. A co do sposobu kibicowanie to chyba "KLUB KIBICA WYZYWAŁ ASTORIĘ OD KUREW" Proponuję zacząć krytykę od siebie, a potem od innych.
      • Gość: Kibic KK Re: Po porażce Astorii z Unią-Wisłą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.04, 19:20
        jak juz Tomku to "Astoria co wy Kur*** robicie ??" a nikt nie wyzywał ASTORIA
        TY KURW* !! a co do rywala to szczunek nalezy sie w 100% ale swojej druzynie
        tez by wypadalo chociaz bic brawo.. to nie jest PIKINIK !! pozdrawiam
        • Gość: eech Re: Po porażce Astorii z Unią-Wisłą IP: 212.122.214.* 29.11.04, 23:56
          Przecież kibice bili im czasem brawo nie zauważyłeś ?? Ale chyba musi byc jakis
          powod do braw no nie ?? Pierwsza kwarta - wszyscy przezyli SZOK. Przychodzisz
          sobie na mecz drużyny a widzisz kolejny kabaret, baa chyba jeszcze gorszy niż
          poprzednie tu oglądane... Początek: strata i faul, pudło, drugie pudło, rywale
          odjeżdzają, i tak dalej - robi się 2:18... Czy Tulijkovic musiał zdobyć aż 8
          punktów by zmienić Arabasa ?? Na poczatku drugiej kwarty mamy nadzieję że coś
          się zmieni. Dwa przechwyty. Entuzjazm na trybunach. Nie bili brawa ?? Bili.
          Budzi się nieśmiały doping :)) Ale po chwili widac ze Asta gra znowu koszmarnie.
          Zupelny brak pomyslu, zero gry zespolowej. Nikt nie trafia do kosza. Nawet
          wolne pudłują... Mieliśmy im bić brawo ?? Za co ?? Za to że żebrają faule po
          grze bez pomysłu, stają pod koszem i jeszcze wolnych nie mogą trafić ? Chyba
          mamy prawo wymagac czegos od koszykarzy na parkiecie ? Od trenera żeby jakoś ich
          poukładał ? Nawet klub kibica nie wytrzymał ("Asta grać ...") Żeby chociaz
          trafili do tego głupiego kosza z lini wolnych ?? W polowie 4 kwarty gdy pojawiła
          się iskierka nadziei hala mocno dopingowała - chyba przyznasz... Wiem byłoby
          wspaniale gdyby kibice dopingowali caly mecz. Ale oni już dużo meczów widzieli i
          zaczyna ich to zwyczajnie męczyć. Przychodzą zaciekawieni co zobaczą tym razem
          :))) Może po prostu kibice w Bydgoszczy chcą widzieć dobrą koszykówkę, w
          kontakcie punktowym z rywalem a nie mecz w którym drużyna przegrywa 25 punktami,
          gra jakby pierwszy raz ze sobą w życiu się koszykarze spotkali a trener lata
          bezradnie przy bocznej lini, na ławce siedzi drugi asystent i żaden nie wpadnie
          na to by wziąść czas ?? Przecież oni ledwo zeszli na przerwę a już wrócili na
          parkiet. Naprawdę nie było o czym porozmawiać w szatni ?? I znowu akcje po
          których można sobie tylko rwać włosy z głowy... Nie wiem na ile odrobienie strat
          to zasługa Astorii a na ile wynik rozluźnienia szeregów w druzynie gości. Bo gdy
          prowadzi się 20 punktami na początku 4 kwarty to jest to naturalny objaw. To był
          najgorszy mecz Astorii jaki widziałem. NA tamtym przed rokiem nie byłem. Niech
          zatrudnią psychologa opłaci się bardziej niż puste trybyny. Chociaż i tak
          zawodnicy mają komfortowe warunki. Jeśli przez najbliższe 2 tygodnie nic się nie
          zmieni - wywalić wreszcie trenera. W innych klubach się tak nie patyczkują...
          Karol właśnie zmienił sobie pracodawcę. Co do Wilangowskiego - może się
          przydać, przecież i tak nie on ma być podstawową siłą w ataku a naprawdę grał
          dobrze w obronie, a w ataku jesliby lepiej grała reszta druzyny on mialby tez
          latwiej... Dryja zagrał dużo gorzej... Przypuszczam że gdyby kibice wiedzieli że
          zobaczą taki mecz wzięli by białe chusteczki, ale naprawdę nikt się tego nie
          spodziewał... Ta drużyna jest nieprzewidywalna. SZOK
    • Gość: abc Re: Po porażce Astorii z Unią-Wisłą IP: 212.122.214.* 29.11.04, 19:53
      bylem na meczu i rzeczywiscie dopingu prawie nie bylo(poza paroma momentami) ale
      wcale sie nie dziwie wiekszosci kibicow byli oni po prostu zszokowani(po paru
      minutach jak pisze gazeta bylo 2:18) w ramach strajku nie pojde zarowno na mecz
      w pucharze ligi i lidze(oba mecze z polonia) zrobcie to samo! moze pomoze:)
    • Gość: gisza Re: Po porażce Astorii z Unią-Wisłą IP: *.man.bydgoszcz.pl 29.11.04, 20:49
      Wypowiedzi Krajewskiego rodem z kabaretu.
      • Gość: rzesie Re: Po porażce Astorii z Unią-Wisłą IP: *.man.bydgoszcz.pl 29.11.04, 22:17
        Krajewski to jeden wielki kabaret. zreszta to samo co robila Astoria przez caly mecz..KK gratulacje za doping..."Asta grac kur.. mac" piekne, pchnelo naszych do boju. Ludzie kolo mnie kibicowali, ale moja i ich cierpliwosc musiala sie skonczyc. nie gwizdalem na naszych, ale klaskalem Unii, bo grali solidnie i dobrze - to chyba nic strasznego kibicowac druzynie sportowej na meczu, nie?? smiechem musialem skwitowac kilka zagran, bo nie wytrzymalem...jak mozna rzucac tylem do kosza ?? no chyba to jest brak szacunku do mnie a nie moja nietolerancja dla zawodnika, nie ?? tylem do kosza moze sobie rzucac po treningu!! poza tym jak im presja przeszkadza to niech graja w lidze amatorskiej, tam przychodza tylko rodziny i nie gwizdza.
    • Gość: Rafcyc Re: Po porażce Astorii z Unią-Wisłą IP: *.hipernet.ras.pl 29.11.04, 22:28
      No już nie wytrzymam. Nie odzywałem, się ale teraz musze. Jesteście żałośni,
      chodziłem na kosza jak Asta grała o ekstraklasę, jak grał Wiśniewski, Puścion,
      Olszeski, Skiba i spółka, byłem wtedy młody, ale pamiętam jak Ci zawodnicy
      grali i jakie było ich zaangażowanie w grze, zostawiali całe zdrowie na
      parkiecie. A teraz jak patrze na tych grajków od półtora roku to mnie krew
      zalewa.Byłem na wszytskich meczach Asty oprócz meczu ze spójnią rok temu i w
      większości to oni u siebie grali jakby im pavulon łódzkie pogotowie podało.
      Chcecie ich bronić???jak nie trafia się z pod kosza 10 rzutów to się nie
      wygrywa.Jak ma się 5 asyst w meczu i jakieś 20 strat, a skuteczność z gry
      oscyluje wokół 30-35% to też się nie wygra.Już nic nie chce mówić o trenerach
      bo po co, jest trzech to niech zaczną myśleć, a nie rozkładać bezradnie łapy i
      gadać o pierogach czy ptakach. Kibice nie będą zdzierać gardła jak Asta
      przegrywa 18-2 po kilku minutach. Może gwizdy sprowadzą ich na ziemię, może się
      obudzą, bo prawda jest taka , że za dobrze kolesie w Bydzi mają.A trening bym
      im zrobił jak Katzurin o 5 rano i jeszcze jeden po południu, żeby rzuty wolne z
      zamkniętymi i zaspanymi oczami trafiali. Sorry ale jak stajesz na lini rzutów
      wolnych i trafiasz co 3 to ja też mogę grać w Astorii i będzie nawet lepiej!!!
      Ludzie nie przychodzą na piknik, ale na mecz i chcą widowiska, ale jak widzą
      dramat to lepiej wyjść i się nie denerwować. Oni są zawodowymi koszykarzami i
      to jest ich zawód, i mają go wykonywać najlepiej jak potrafią. Czy ktoś sobie
      wyobraża żeby zawodowy elektryk , zrobił 5 spięć i pozbawił budynek prądu
      powiedział sorry miałem zły dzień i za duża presja na mnie ciąży?Radzę więc
      koszykarzom Asty wziąść się za grę, a nie ciągle się tłumaczyć i jeszcze zwalać
      winę na kochających klub kibiców. Pozdrawiam.
    • Gość: kiks Re: Po porażce Astorii z Unią-Wisłą IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 30.11.04, 08:22
      Ładne wypowiedzi Słabeckiego i Krajewskiego , widzą dobrą grę i umiejętności
      zawodników Wisły , a co robią sami , gdzie ich umiejętności szukania zawodników
      dla włwsnej drużyny , teraz czejkają na kolejnego wybawcę Astorii , który
      gdzieś przed laty się wykoleił i "pokaże" swój talent w Bydgoszczy ? Szkoda
      kibiców mamionych obietnicami , i szkoda wydawania kasy na bilety żeby oglądać
      takie pogrywanie jak w ostatnich meczach w Łuczniczce........
Pełna wersja