Gość: cantor
IP: 82.146.225.*
29.11.04, 17:44
Zawodnicy zagrali bardzo slabo, ale ten zespol w ogole nie ma wsparcia ze
strony kibicow (nie mowie o klubie kibica). Wiekszosc ludzi co chodzi na
mecze siedzi na swych 4 literach przez caly mecz cicho jakby byli w teatrze a
nie w hali sportowej! Zero gdwizdow jak Unia (i inne zespoly) rozpoczynaja
akcje, zero braw dla naszych, zero okrzykow wspolnie z klubem kibica!
Gwizdacie tylko jak Astorii cos nie wychodzi a klaszczecia jak Ansley pogrąża
nasze druzyne! To naszym na pewno nie pomaga! Moze i gwizdy dla druzyny gosci
to nieladniejsza rzecz, ale w ten sposob mozna pomoc swoim. Ruszcie sie,
wspierajcie Aste a dopiero potem, jak i tak beda przegrywac, ostentacyjnie
wychodzcie z hali!