Gość: Zbulwersowany
IP: *.hipernet.ras.pl
02.02.05, 20:43
Mnie policjanci na szczęście nie pobili, ale gdy dowiedzieli się , że jestem
studentem ubliżali mi i zwracali się do mnie na "ty" a nie na pan. Wystawili
mi mandat za przejście na czerwonym świetle, choć światła były zepsute i
sygnalizacja nie działała. Powidzieli, że jak jestem taki mądry to trzeba
było przejść na "zielonym"......( do tej pory nie wiem jak miałem to zrobić).
Policja tylko czeka na takie akcje jak ta w sprawie Krystiana, często też
bezpodstawnie zatrzymują studentów wracających spokojnie do domów z pubów i
dyskotek, legitymiując ich i podejrzewając o jakieś wykroczenia. A gdzie tu
konstytucyjne domniemanie niewinnośći. Czasy PRL i marca 1968 roku się
skończyły więc niech policjanci schowają swoje pałki i niech zatrzymają
energię na prawdziwych złoczyńców.