unsatisfied6
03.02.05, 13:04
dzisiaj administracja zebrała się w biurze dyrektora .
postawiono ultimatum mojej żonie - od jutra do 31 kwietnia
ma pracować w zupełnie innych warunkach - od 31 kwietnia
ze zmniejszonym uposażeniem ok 20% . do tej pory nie znaleźli
żadnego magistra który przyjąłby takie warunki .
przedstwiciel związków zawodowych stwierdził , że nie przyjęcie
warunków przez żonę jest wyrazem sprzeciwu , który nie może
być tolerowany . została natychmiastowo zwolniona .
proszę o poradę .