Gość: Rafał Malewski
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
17.02.05, 18:42
Nowy układ kom. miejskiej - KONKRETY
Chciałbym nieco uściślić moją poprzednią wypowiedź. Otóż podaje konkretne
propozycje.
Układ linii tramwajowych jest dobry, niestety brakuje kilku krótkich odcinków
by stał się niemalże doskonały (pomijam tramwaj do Fordonu - bo to dalekie
marzenia). Ale korzystając z obecnej infrastruktury uważam, że na liniach
tramwajowych powinno wprowadzić się takt, w szczycie co 12 min., między
szczytami co 15 min, a wieczorem co 20min. Linia nr 7 kursowałaby tak jak
dotychczas, w szczycie, ale były by to wyłącznie pociągi pojedyńcze. Linie nr
9 też tylko w szczycie, ale co 24 min, także wagony "solówki". Do każdej z
linii, oprócz linii nr 9 należałoby dołożyć po jednym pociągu. Pomogłoby to
oraz ułatwiło dojazd wielu pasażerom w godzinach szczytu, bo w tramwajach w
tych godzinach jest naprawdę ciasno. Nastomiast w dni wolne, rozkład sztywno
co 20 min., z przerwą na posiłek ok. godziny 9 i 18. Dwuskłady wyłącznie na
liniach 4 i 8, a w soboty także na 2-jce.
W sieci autobusowej pomieszałbym trochę bardziej... Otóż po kolei, zostając
przy numeracji dwucyfrowej, chociaż większe miasta, z wyjątkiem Poznania,
mają numerację tylko 3-cyfrową, i preferował bym zmianę właśnie na taką.
Pierwszą dzielnicą, która ma niedoskonałe połączenia z centrum jest Osowa
Góra. Proponuję zmianę trasy 60-tki na Morska - tak jak obecnie -
Grunwaldzka - Kolbego - REKINOWA z częstotliwością co 7,5 min. w szczycie.
Linia 71 zostałaby całkowicie zmodyfikowana: OSOWA GÓRA (Srebrna) -
Grunwaldzka - Kąpielowa - Unii Lubelskiej - Dw. PKP - Artyleryjska -
Sułkowskiego - LEŚNE z częstotliwością ok. 30 min. Nowa 60tka stanowiła by
realną konkurencję względem prywatnego 301.
Kolejną linią, którą chciałbym zmodyfikować jest linia 65. Uważam, że powinna
kursować na trasie LEŚNE - Powst. Wlkp. - Wyszyńskiego - M.Skłodowskiej -
Łęczycka - Fordońska - Fordon Rynek - Wyzwolenia - MARIAMPOL (lub
Tatrzańskie) z częstotliwością 10 min. w godzinach szczytu, 20 min. poza
szczytem. W szczycie porannym, w godz. 6:50 - 7:30, dojazd do miasta i szkół
ułatwiłoby kilka dodatkowych kursów z Fordonu w stronę Leśnego.
Kolejną linią jest 56, którą połączyłbym z linią 66 tak, i powstałby twór
kursujący na trasie BELMA - Nakielska - centrum - Kujawska - kółeczko jak na
66 i powrót do Belmy z częstotliwością 10 min. w godz. szczytu. W zamian, na
linie 53 wypuściłbym same wozy krótkie, modyfikując nieco rozkład w godz.
dojazdu do szkół i powrotu.
Następną propozycją jest propozycja połączenia linii 61 i 79 w jedną, np. 79.
Co 3-ci kurs byłby obsługiwany po trasie linii 61 z tym że do Kapuścisk.
Częstotliwosc polączonej linii to ok. 8 - 9 min. w szczycie.
Uważam, że w naszym bydgoskim społeczeństwie przyjęła się linia 80. Powinno
się to wykorzystać, zwiększając jej częstotliwość na odcinku OS.ZAWISZA -
KUJAWSKA MAKRO do nawet 15 min, komunikując rozkład z linią 52 na wspólnym
odcinku. Linia nr 80 mogłaby wyznaczonymi kursami, np. raz na godzinę
dojeżdzać do Portu Lotniczego.
Linię 57 połączyłbym z linią 59, i stworzył relację WITEBSKA - Bartodzieje -
R . Jagiellonów - Szubińska - BŁONIE. Linia kursowałaby z częstotliwością ok.
15 minut w szczycie, 20 - 30 poza szczytem, 30min. wieczorem. Do tego
dołożyłbym skomunikowaną linię 67 tak, że na odcinku Skłodowskiej Curie
autobusy linii nowej 57 i 67 kursowałyby co ok. 7,5 minuty. Fordon ma ogólnie
dobrą komunikację z miastem jednak, zmodyfikowałbym linie "pośpieszną" nr 94.
Na trasie Nad Wisłą - R. Jagiellonów i R. Grunwaldzkie dobrą komunikację
powinny tworzyć linie 70&1 i 3. Linię 94 wyprowadziłbym całkowicie z centrum,
na trasę Nad Wisłą - Inwalidów - Kamienna - PKP z częstotliwością co ok. 15
min w szczycie, nieco rzadziej poza godzinami szczytu. Na trasie Nad Wisłą -
Wyscigowa kursowałaby oczywiscie linia 70 ze zwiększoną czestotliwością.
Linia 93 powinna kursować nieco częściej w godzinach szczytu, np. co 20 min.
Linię 69 powinno się wycofać z rejonu Ronda Fordońskiego i Toruńskiego,
kierując ją ulicą Planu 6-letniego i dalej Wojska Polskiego. Uważam, że
likwidacji powinna ulec linia 77, gdzie niepotrzebnie marnują się aż 2
autobusy!
Likwidacji powinna ulec linia 63, w zamian przedłużając wszystkie kursy linii
73 w godzinach szczytu do Kapuścisk.
W ramach oszczędności proponuję skrócić w godzinach międzyszczytem oraz
wieczorem co drugi kurs linii 53 i 68 w rejon pętli tramwajowej na Glinkach
lub do końca Magnuszewskiej.
Całkowicie bez sensu jest kursowanie na obecnej trasie linii 75, przynajmniej
poza sezonem. Autobus ten powinien kursować na trasie LPKIW p.tramwajowa -
Myślęcinek - Wyszyńskiego na np. Plac Kościeleckich. Trasa LPKiW - Myślecinek
umożliwiłaby znacznie szybszy dojazd do Myślecinka z Os.Leśnego.
Następnie w jedną połączyłbym linie 76 i 84 Łęgnowo - R.Toruńskie tworząc
wariantowe kursy na Smoleńską. Linia kursowałaby z częśtotliwością ok. 20
min. w godz. szczytu oraz 60 min. pomiędzy godz. szczytu oraz w soboty do
godz. 14 - 15.
Linia 92 powinna zostać przedłużona do Placu Kościeleckich.
Linia 51 powinna mieć wariantowe kursy, ok. jednego na godzinę od ulicy
Flisackiej na ul. Mińską.
Wymieniłem, ważniejsze zmiany, których bym dokonał. Ważna jest także zmiana
taryfy biletów jednorazowych. ZDMiKP powinien wprowadzić bilety jednorazowe
do 10minutowe, za cenę np. 1,10zł/0,55zł oraz bilety 60-minutowe uprawniające
do nieograniczonej liczby przesiadek po drodze za cenę 2,20zł/1,10zł. Koszt
przejazdu linią pospieszną wynosiłby 4,40zł/2,20zł.
To narazie tyle. Jeśli coś przyjdzie mi na myśl, to napiszę. Pozdrawiam.
Rafał Malewski