SPACER PO MIEŚCIE (pomysł z Kielc)

IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 03.09.01, 13:52
Podejrzałem na forum kieleckim taką zabawę :
Jestem na ulicy ( u nas powiedzmy na Św.Trójcy na wysokości ZSM nr 1 i patrzę
na Geanta). Dokąd teraz pójdziemy ?
Na forum kieleckim każdy dopisywał jak idzie jakąś ulicą ,która odchodziła od
wcześniejszej (wcześniej opisanej) . Zrobiło to tam niezłą furorę i wielki
spacer po mieście ...
    • Gość: adek Re: SPACER PO MIEŚCIE (pomysł z Kielc) IP: *.ic.net.pl 03.09.01, 14:45
      ...I nadziwić się nie mogę ,że mimo wszystko jest to jeden z najładniejszych
      hipermarketów. Przechodzę więc ulicę Kruszwicką (dość sporo czasu na to
      potrzeba)i kieruję się jej zachodnią stroną do Ronda Poznańskiego....
      • Gość: kasia Re: SPACER PO MIEŚCIE (pomysł z Kielc) IP: *.studio.net.pl 03.09.01, 15:05
        ...idac lewa strona ul.kruszwickiej... podziwiam okazaly, doskonale widoczny
        bydynek szpitala płucnego, usytuowanego na skarpie po prawej strony nad
        geantem..
      • .tomcio. Re: SPACER PO MIEŚCIE (pomysł z Kielc) 03.09.01, 15:05
        .......i przechodzę po pasach na rondzie Poznańskim. Po prawej stronie mijam,
        znienawidzony przez męską część społeczeństwa, budynek Wojskowej Komendy
        Uzupełnień Bydgoszcz. Za WKU przechodzę (nie do końca przepisowo) na drugą
        stonę ulicy (Stroma) i wchodzę pod górkę w kierunku wieży ciśnień....

        Tomcio
        • Gość: adek Re: SPACER PO MIEŚCIE (pomysł z Kielc) IP: *.ic.net.pl 03.09.01, 15:15
          Tylko proszę nie wchodzcie na Fordońską albo na Gdańską bo będziecie szli i
          szli i szli ......
        • Gość: w.szybki Re: SPACER PO MIEŚCIE (pomysł z Kielc) IP: 213.77.18.* 03.09.01, 15:18
          ...potem po schodach w dół do Podgórnej, przez pasy na Grudziąckiej, jeszcze
          pare kroków i już jestem na Wełnianym Rynku...
          • Gość: adek Re: SPACER PO MIEŚCIE (pomysł z Kielc) IP: *.ic.net.pl 03.09.01, 15:26
            Tutaj nie podobały mi się obdrapane kamienice więc skierowałem się w ul Długą
            aby podziwiać ładny deptak z minifontannami , oraz nieliczne odnowione
            kamienice i ładne ekspedientki nudzące się za ladą ....
            • .tomcio. Re: SPACER PO MIEŚCIE (pomysł z Kielc) 03.09.01, 15:34
              No to jak już jesteśmy na Długiej to proponuję w stronę kilkuletnich schodów
              koło sądu na Wałach Jagiellońskich. Szybciutko po schódkach, odwracamy się i
              mamy bardzo piękny widok na Stare miasto.

              Tomcio
              • Gość: atomski Re: SPACER PO MIEŚCIE (pomysł z Kielc) IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 04.09.01, 02:00
                Ponieważ,niebezpiecznie zbliżamy się do Wieży Ciśnień,pod którą już byliśmy,to
                schodzimy i w prawo. Zatrzymujemy się pod murami więzienia,wymachujemy
                pięściami do uzbrojonego wartownika obrażamy policję , pokazujemy wszystkim
                napotkanym w tym rejonie mundurowym palec itd.Jeśli już nas gonią to
                szybko,zakosami biegniemy do pobliskiego szaletu (8 cudu świata,otwartego od
                święta dla oszczędzania marmurów) gdzie niczym Rambo malujemy się i
                przygotowujemy zasadzkę...
                • Gość: kasia Re: SPACER PO MIEŚCIE (pomysł z Kielc) IP: *.studio.net.pl 04.09.01, 09:54
                  ....tak przygotowani... chylkiem wychodzimy.. przechodzimy na druga strone
                  walow jagielosnkich i kierujemy sie w strone ulicy wiatrakowej... gdzie z
                  pewnoscia po zmroku znajdziemy chetnych na "solowke".. ale spokojnie jestesmy
                  przeciez przygotowani i w barwach wojennych..
                  • Gość: cantor Re: SPACER PO MIEŚCIE (pomysł z Kielc) IP: 213.76.148.* 04.09.01, 10:47
                    ...mozemy wiec smialo przedostac sie przez iscie
                    ekstremalna alejke (najpierw schody - tez
                    niebezpiecznie wygladajace - te w lewo), ktora
                    poprowadzi nas do ul. Kujawskiej; po drodze mozemy sie
                    oczywiscie wciaz maskowac, ale tutaj to chyba
                    niepotrzebne - nikt tu nie zaglada; no i juz
                    zakorkowana Kujawska...
                    • Gość: adek Re: SPACER PO MIEŚCIE (pomysł z Kielc) IP: *.ic.net.pl 04.09.01, 11:22
                      ...Podchodzimy troszkę "wyżej" aby podziwiać panoramę Bydgoszczy . Cóż za
                      widok !. Widać prawie całe stare miasto nad którym z tego miejsca
                      patrząc "króluje" wieża kościoła Jezuitów . Widać także kościół przy Placu
                      Wolności i "Drapacz Chmór" :-) Urzędu Wojewódzkiego . Tak się napatrzywszy na
                      Stare Miasto postanowiliśmy zejść ul Kujawską w stronę ul Bernardyńskiej i
                      popatrzeć na naszą Brdę ...
                      • .tomcio. Re: SPACER PO MIEŚCIE (pomysł z Kielc) 04.09.01, 13:58
                        Idziemy w stronę mostu bernardyńskiego, mijamy naszą pięką i ..... niezbyt
                        łądnie pachnącą.........Brdę i kierujemy się w stronę ronda jagiellońskiego.
                        Tam skręcamy w stronę dworca PKS i podziwiamy po lewej stronie Pałac Młodzieży
                        i w tle nowo wybudowany wielopozomowy parking (ze założoną sprawą w NSA).

                        Tomcio
                        • atomski Re: SPACER PO MIEŚCIE (pomysł z Kielc) 04.09.01, 14:09
                          Teraz zaglądamy sobie do Parku im. Witosa a tam patrzymy zadumani na fontannę.
                          Dwa-trzy lata temu fontanna ta wygrała antykonkurs Sanepidu na najbardziej
                          zaprądkowaną fontanne w Polsce. Minuta ciszy przy obiekcie i ruszamy dalej...
                          • Gość: wiesz.. Re: SPACER PO MIEŚCIE (pomysł z Kielc) IP: 213.77.18.* 04.09.01, 14:18
                            ...i po paru krokach przystajemy przy muszli koncertowej w której za mej
                            młodości działało letnie kino pod chmurką...
                            • Gość: scoopa Re: SPACER PO MIEŚCIE (pomysł z Kielc) IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 04.09.01, 19:04
                              (...) a dalej zmierzamy w strone Starego Rynku, gzdie możemy przysiąc na piwku
                              po tak ciężkim spacerze:))
                              • krotoss Re: SPACER PO MIEŚCIE (pomysł z Kielc) 04.09.01, 19:23
                                No po skonczonym piwku mozemy wybrac sie w drugie "ulubione" miejsce facetow po
                                WKU na ul.Przyzecze, gdzie rozpoczyna sie zazwyczaj przygode pod nazwa: "we are
                                in the army now"(jak zle ENG to sorry).Gdy juz przestaniemy wzdychac do urzedu
                                mozemy przejsc boczkiem po prawej urzedu na ulice Dluga, gdzie dlugo idziemy
                                i...
    • Gość: w.szybki Re: SPACER PO MIEŚCIE (pomysł z Kielc) IP: *.bydg.pdi.net 04.09.01, 20:50
      ...szukamy kogoś, kto wskaże nam najkrótszą drogę na Wyspę Młyńską, gdzie
      możemy spokojnie odpocząć przy kolejnym "pifku" w Ogrodku Pana Leszka /znanym
      też jako Ogród Mózgowców/.
      p/s
      Jak znam życie, chć już zimno zasiedzimy się tam troche.
      • Gość: adek Re: SPACER PO MIEŚCIE (pomysł z Kielc) IP: *.ic.net.pl 05.09.01, 08:05
        Siedzimy tak przy tym piwku i podziwiamy najdłużej budowany w nowoczesnej
        historii Bydgoszczy obiekt Opery . To jest dopiero atrakcja turystyczna -
        myślimy sobie , poczym zbieramy się i udajemy się w kierunku ul Foch aby
        jeszcze raz popatrzeć na Operę , ale z drugiej strony . Dalej podążamy w
        kierunku ul Jagiellońskiej i na ....Gdańską (miałem tam nie wchodzić , ale
        urzekła mnie ta ulica szczególnie na odcinku do ul Dworcowej). Idziemy tak ,
        idziemy i ......
        • .tomcio. Re: SPACER PO MIEŚCIE (pomysł z Kielc) 05.09.01, 13:56
          Idąc Gdańską mijamy ulicę Dworcową. Na przeciw wylotu tej ulicy znajduje się
          hotel "Pod Orłem". Następnie idziemy (wizytówka Bydgoszczy) najbardziej
          rozkopaną ulicą naszego miasta. Należy uważnie patrzeć pod nagi aby sobie
          ząbków nie wybić.

          Tomcio
          • Gość: dreptak Re: SPACER PO MIEŚCIE (pomysł z Kielc) IP: 213.77.18.* 05.09.01, 14:05
            Jak tak dalej pójdzie, to trafimy na dworzec PKP
            i kupimy sobie ulgowy bilet do ...Kielc.
            • Gość: york Re: SPACER PO MIEŚCIE (pomysł z Kielc) IP: *.ic.net.pl 05.09.01, 14:12
              A może do Scyzorkowa ?.
    • Gość: ulan Re: SPACER PO MIEŚCIE (pomysł z Kielc) IP: 10.10.70.* 05.09.01, 14:32
      ...to jak juz jestesmy po pYfku i na Gdanskiej, to trzeba koniecznie odwiedzic darmowy kibelek w macdosiu. Teraz
      juz wolniejszym krokiem mijamy ADM i dalej natrafiamy na odnowiony budynek Rywala. Niestety tylko nowe
      opakowanie. Duch PRL nadal unosi sie w srodku...
      • Gość: kasia Re: SPACER PO MIEŚCIE (pomysł z Kielc) IP: 194.204.138.* 05.09.01, 14:35
        ...panie w stylonowych fartuszkach nie sa zainteresowane nasza osoba (z
        zaciekawieniem ogladajaco wystruj).. na nasze pytanie odpowiadaja opryskliwie
        no bo przeciez ploteczki przy kawie przerwalismy... wiec wychodzimy i
        przechodzimy na druga strone ulicu i nie spiesznym krokiem udajemy sie w
        kierunku radia PiK..
        • .tomcio. Re: SPACER PO MIEŚCIE (pomysł z Kielc) 05.09.01, 14:39
          Od tego miejsca już szczerze mówiąc nie wiele jest do obejżenia. Możemy się
          jeszcze skierować w stronę naszego stadionu lekkoatletycznego (bo już nie
          piłkarskiego) i sobie go obejżeć. Znaleźliśmy się na osiedlu leśnym. Tu raczej
          nie ma nic ciekawego. Proponuję zawracać tranwajem do miasta.

          Tomcio
          • Gość: scoopa Re: SPACER PO MIEŚCIE (pomysł z Kielc) IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 05.09.01, 19:50
            wysiadając z tramwaju spoglądamy na zegarek a tu 20 dobra pora aby wybrać się
            do kina np. na Quo Vadis
            • Gość: Sin Re: SPACER PO MIEŚCIE (pomysł z Kielc) IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 05.09.01, 22:03
              Jeszcze jest jasno więc wysiadam przy Cieszkowskiego i idę obejrzeć
              najładniejszą ulicę w mieście, potem wracam do Gdańskiej i dumam co dalej...
              • Gość: atomski Re: SPACER PO MIEŚCIE (pomysł z Kielc) IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 06.09.01, 01:31
                Może przejdę się zobaczyć co tam u filharmoników...
                Podchodzę i patrzę....
                Patrzę....
                ...oczom nie wierzę.
                Filharmonia jest malowana na taki śmiesznożółtawy kolor. Cała powaga i
                dostojeństwo budynku znikają pod każdym maźnięciem pędzla robotnika.
                To bardzo fajny kolor dla budki z piwem,no kamienicy,ale dla filharmonii ????
                Pomimo,że już szarzeje,obiekt wali po gałach jak latarnia morska...

                Szybko się odwracam i biegnę co sił z tego miejsca(nieprędko tu
                zajrzę).Stanąłem,podpieram się lekko zdyszany o przyjemnie chłodny w dotyku
                metal.Patrzę...
                hm... trzymam za łydkę Łuczniczkę( a wiecie,że Łuczniczkę wykonał ten sam
                autor,co Kopenhaską syrenkę ?)
                • Gość: Sin Re: SPACER PO MIEŚCIE (pomysł z Kielc) IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 06.09.01, 19:00
                  Opieram czoło o zimny metal kształtnej łydki , stwierdzam, że Łuczniczka dawno
                  nie goliła nóg...Kłują mnie boleśnie, są jak igły. Czyżby zapisała się do
                  feministek?
    • .sonia. Re: SPACER PO MIEŚCIE (pomysł z Kielc) 06.09.01, 23:03
      Siadam na pobliskiej ławeczce... mam widok na feministyczną Łuczniczkę... po
      mojej prawej stronie budynek teatru. Robi się sentymentalnie. Lubię tak sobie
      posiedzieć, pomarzyć, pooglądać spacerujących...
      • Gość: atomski Re: SPACER PO MIEŚCIE (pomysł z Kielc) IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 06.09.01, 23:21
        Taaaak.Zupełnie jak na emeryturze.Tylko gołąbków tu brak do pokarmienia.Pewnie
        ktoś wytruł...
        No,nie ma co tak siedzieć.Wstajemy i zasuwamy w kierunku Ogrodu Botanicznego
        przy WSP na Chodkiewicza...
        • Gość: Sin Re: SPACER PO MIEŚCIE (pomysł z Kielc) IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 06.09.01, 23:32
          Przechodząc obok przystanku autobusowego zauważam piękną młodą damę samotnie
          stojącą w oczekiwaniu na sześćdziesiątkę. A ma góra dwadzieścia. Poczeka
          biedactwo , poczeka... Zdążymy do Botanika, tylko trzeba przejść na drugą
          stronę . Gwizd i pisk hamulców! Przecież na pasach jestem! Klakson! Z czarnej
          wołgi z odrapanymi drzwiami wysiada dwóch łysych w białych dresach...
          • Gość: atomski Re: SPACER PO MIEŚCIE (pomysł z Kielc) IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 07.09.01, 11:19
            Też ich widzę.Są jacyś szurnięci.Nie dość ,że z Wołgi,to jeszcze w sandałach.
            Najmniejszy wyciąga "jamnika" i odkręca na maxa Britney...

            Uciekamy zakosami .Kluczymy wśród drzew w parku i wskakujemy do stawu.
            Chyba nie zauważyli ?
          • Gość: cantor Re: SPACER PO MIEŚCIE (pomysł z Kielc) IP: 213.76.148.* 07.09.01, 11:23
            poniewaz ciagle mam na sobie stroj Rambo, mog ami
            podskoczyc
            wyciagam "gnata" zza pazuchy i wale na oslep
            niestety, nianaladowany...
            poniewaz w barach nie mam tyle co oni, uciekam do
            botanika
            tu mnie nie zlapia, sa za wolni i nigdy wczesniej w
            botaniku nie byli
    • Gość: cantor Re: SPACER PO MIEŚCIE (pomysł z Kielc) IP: 213.76.148.* 07.09.01, 11:26
      sorki, chyba nie zauwazylem jednego listu ;)
      • Gość: atomski Re: SPACER PO MIEŚCIE (pomysł z Kielc) IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 07.09.01, 14:02
        Na pewno nie gonią,bo właśnie powypinały się im sandały.Przesypiamy na
        brzegu,między łabędziami noc i następnego ranka...
        Możemy spokojnie opuścić to miejsce i udać się w kierunku MAKRUM (podobno to
        się nie odmienia)...
        • Gość: zdrabek Re: SPACER PO MIEŚCIE (pomysł z Kielc) IP: 64.124.150.* 09.09.01, 21:16
          Spacer po miescie czy gonitwa z kalasznikowem w lapie?
          Jak spacer, to skoro jestesmy przy Makrumie, to skrecmy z Sulkowskiego w prawo - w Kamienna.
          Idziemy lewa strona Kamiennej w strone Gdanskiej, ale w polowie tego odcinka, jeszcze sporo przed
          Hetmanem, jest samotnie stojacy budyneczek, a przy nim garaze. Kto wie co jest w tym budyneczku i
          jak wyglada drozka, ktora zaczyna sie za tym domkiem, ukosna do Kamiennej?
          • sin2001 Re: SPACER PO MIEŚCIE (pomysł z Kielc) 10.09.01, 22:47
            Stoję i patrzę na ten budyneczek. Tyle razy go mijałem bez zastanawiania się
            nad jego istnieniem , ścieżkę boję się zagłębić. Słyszałem o "Cegielajdach" i
            git ludziach tam żyjących. Po szalonym spotkaniu z dresiarzami nie mam ochoty
            uciekać przed gitowcami. Poszukam jakiegoś krzaczka i odbarczę pęcherz... Może
            modlitwa do św.Zdrabka wyjaśni tajemnicę?
            • Gość: atomski Re: SPACER PO MIEŚCIE (pomysł z Kielc) IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 14.09.01, 01:31
              No dobra ,po załatwieniu potrzeb fizjologicznych ruszamy w kierunku
              najbliższych koszar przy Gdańskiej.Stoją tu wszędzie "słupki" z poważnymi
              minami.
              Zaczynamy jednego drażnić.Pokazujemy język...
              ...nic !
              Pokazujemy palec...
              ...nic !
              • Gość: Sin Re: SPACER PO MIEŚCIE (pomysł z Kielc) IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 14.09.01, 02:41
                "Słupek" nagle przemawia, wbrew wszelkim regulaminom służby: "Spadaj! Mam już
                chłopaka na dziesiejszą noc".
                Jesteśmy wstrząśnięci, ale nie zmieszani. Stara dobra szkoła nie pozwala nam
                zwątpić w siebie. Na dziedzińcu muzeum wojskowego stoi kilka czołgów. W
                marzeniach dosiadamy stalowego rumaka i rozprawiamy się ze wszystkimi co naszą
                dumę kiedykolwiek zranili. Tablica na cokole zajmowanym przez piękny , chociaż
                w niezbyt twarzowym kolorze, pojazd informuje o zniszczonych przez niego
                niemieckich czołgach , pojazdach i sile żywej na szlaku od Lenino do Berlina.
                Dopisujemy tam swoje ofiary. Ten , tamten, ta, tamta, leszczor! Zgroza nas
                ogarnia i obrzydzenie do samego siebie za takie prymitywne odreagowywanie. Oto
                narzędzie zabijania, które obudziło w nas te krwiożercze instynkty! My
                niewinni! Potem jednak okiem znawcy oceniamy, że czołg został wyprodukowany już
                parę lat po wojnie i pewnie nikomu krzywdy nie uczynił. Na szczęście to tylko
                w fantazji, jego szlak bojowy i nasza zemsta krwawa.Jednak spacer Artyleryjską
                na cmentarze poprawi nam humor i pobudzi apetyt. Przy grobie Srula
                Rozenzweiga ...
                • Gość: atomski Re: SPACER PO MIEŚCIE (pomysł z Kielc) IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 18.09.01, 14:22
                  ...zamyślamy się...
                  ...myślimy...
                  Obracamy się na pięcie i biegniemy kupić kanister ,potem ropę.Taszczymy się z
                  kanisterm i dwoma pociskami zabranymi z gabloty na teren muzealnego parkingu.
                  Wsiadamy do czołgu i ruszamy na podryw w kierunku Kuźni wesoło kręcąc lufą .
                  Czeka nas jednak jeszcze w Bydgoszczy trochę przygód...
                  • sin2001 Re: SPACER PO MIEŚCIE (pomysł z Kielc) 20.09.01, 19:32
                    Zakaz wjazdu w Gdańska w "dół" od Świętojańskiej uniemożliwia prostą drogę
                    czołgiem do Kuźni. Silnik dudni i szarpie na resztkach paliwa ( atomnski wlał
                    jeden kanister), trzeba się desantować , dalej gratem nie pojedziemy. Znowu
                    Centrum. Czołg zostawiamy otwarty na trawie między jezdniami Al.Mickiewicza- do
                    jutra rana zniknie rozkręcony przez zbieraczy złomu. Idziemy na pączki do
                    piekarni Bigońskich. Są gdzieś lepsze? Piętnaście proszę!
                    • Gość: mee Re: SPACER PO MIEŚCIE (pomysł z Kielc) IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 20.09.01, 22:57
                      ocierając usteczka usmarowane lukrem z pączków, raźno ruszamy w gdańską.
                      Skręcamy sobie w Krasińskiego, zagląadmy na podwórko kamienicy sąsiadującej z I
                      LO i widzimy tam....
                      • Gość: atomski Re: SPACER PO MIEŚCIE (pomysł z Kielc) IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 20.09.01, 23:24
                        Nasz czołg ?
                        Tylko w częściach.Zbieracze go tu przynieśli,bo mają tu centralę dystrybucji.
                        Zastanawiamy się ,bo wielki u nas sentyment do czołgów,czy nie zabrać sobie
                        chociaż pocisku na pamiątkę ?
                        EEEEeeeeeeeeee,nie,lenistwo i wygoda wzięły górę i ruszamy zobaczyć sobie
                        fontannę z rybkami na Placu Wolności...
                        • Gość: Sin Re: SPACER PO MIEŚCIE (pomysł z Kielc) IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 21.09.01, 00:00
                          Najpierw jednak musimy się zejść w sobie . Ten podglądacz z kamienicy na
                          Krasińskiego i ten amator "rybek" co już zapędził się do fontanny. Jako
                          podglądacz nie odnieśliśmy sukcesu bo już po lekcjach i panny nie mają zajęć wf
                          tak późnym popołudniem. Wrócimy tu rano na hoże licealistki popatrzeć .
                          Biegniemy ku sobie i znów stajemy się jednym na Gimnazjalnej. Zakręciło się w
                          głowie od tego zderzenia i przez nieuwagę doprowadziliśmy do teleportacji!
                          Kiedy opadł dym rozglądamy się niepewnie, dokąd tak nas rzuciło!?
                          • Gość: atomski Re: SPACER PO MIEŚCIE (pomysł z Kielc) IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 21.09.01, 00:20
                            Otwieramy ( my jako jedno)oczy i...
                            ...nie wierzymy tym oczom...
                            Kilkaset metrów do ziemi.W oddali widać światła , chyba ...
                            ...naszego miasta !!!!
                            Watpliwości brak !!!
                            Siedzimy na szczycie wieży w Trzeciewcu.
                            • Gość: Sin Re: SPACER PO MIEŚCIE (pomysł z Kielc) IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 21.09.01, 00:29
                              Szpikulec nas w tyłek uwiera, ale warto cierpiec dla takiego widoku. Na pólnoc
                              światła Świecia i tuż "obok" Chełmno się błyszczy. Bydgoszcz czerwoną łuną
                              przesłania gwiazdy na południowym horyzoncie. Bydzia, Bydzia iber ales,
                              kaleczymy folksdojczowski hymn. Jest pięknie, czujemy bliskość aniołów i
                              pomniejszych bogów , nie ciągnie nas wcale by znowu ziemi stopami dotknąć. A
                              może by tak stać się falą elektromagnetyczną i do wszystkich właczonych w
                              zasiągu anteny odbiorników RTV swą myśl piękną, pokojową , pełną miłości
                              przesłać?
                              • Gość: atomski Re: SPACER PO MIEŚCIE (pomysł z Kielc) IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 21.09.01, 00:40
                                Jak tu dłużej pobędziemy,to sami zaczniemy swiecić...
                                • Gość: Sin Re: SPACER PO MIEŚCIE (pomysł z Kielc) IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 21.09.01, 00:43
                                  Świecący pył, to nie ciemny proch w który we śnie się zmieniamy.
                                  • Gość: 2001 Re: SPACER PO MIEŚCIE (pomysł z Kielc) IP: 192.168.80.* / 212.141.191.* 21.09.01, 00:51
                                    Moze tak maly spacer po miescie?
                                  • atomski Re: SPACER PO MIEŚCIE (pomysł z Kielc) 21.09.01, 00:51
                                    Choroba popromienna nie ma nic wspólnego z pyleniem...
                                    • atomski Re: SPACER PO MIEŚCIE (pomysł z Kielc) 21.09.01, 00:53
                                      Heloł 2001 !
                                      Pomóz, bo nas wywiało , a wiatr chyba w kierunku Bałtyku...
                                    • Gość: Sin Re: SPACER PO MIEŚCIE (pomysł z Kielc) IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 21.09.01, 00:54
                                      Trzeba się zmaterializować. Obojętnie gdzie! Wróćmy do punktu wyjścia.
                                      • atomski Re: SPACER PO MIEŚCIE (pomysł z Kielc) 21.09.01, 00:55
                                        Ja zawsze wychodzę z przedpokoju.To tu bowiem wkładam obuwie i wychodzę...
                                        • Gość: atomski Re: SPACER PO MIEŚCIE (pomysł z Kielc) IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 22.09.01, 19:17
                                          Zchodzimy z wieży i łapiemy na trasie do Gdańska stopa.
                                          Po czterech tygodniach zabiera nas jakiś Trabant i lądujemy w Myślęcinku...
                                          • Gość: Sin Re: SPACER PO MIEŚCIE (pomysł z Kielc) IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 23.09.01, 10:24
                                            Trabant podwozi nas do Naszego ZOO czy raczej "Parku fauny i flory" (jak to
                                            się nazywa?). Kierowca jest tutaj klawiszem . Potężny chłop, nieraz w życiu
                                            musiał z niedźwiedziami się przepychać . Taka praca. Spojrzenie ma takie , że
                                            od razu wiemy ile kosztowała benzyna i mixol. Reszty nie trzeba... Za to
                                            wejście mamy za darmo . Podchodzimy do klatki z tabliczką, na której
                                            czytamy :homo sapiens. Samica i samiec, siedzą skuleni w kącie klatki. Ona iska
                                            jego siwiejącą brodę i rozgryza w zębach dorodne pasożyty, czasem znajdzie też
                                            resztki z posiłku. Wyglądają na zadowolonych. Nie da się tam jednak stać zbyt
                                            długo. Smród nie do zniesienia. Pamietam parę lat temu pisai w gazecie. To miał
                                            być żart, chyba na prima aprilis.Zamknęli się na parę godzin. Czemu nikt ich
                                            nie wypuścił? Może nie chcieli wyjść?
                                            • atomski Re: SPACER PO MIEŚCIE (pomysł z Kielc) 26.09.01, 12:29
                                              Jako,że znowu na alejce spotykamy nasz ( poskładany i na chodzie) ukochany czołg
                                              ( ktoś go zostawił i poszedł w krzaki),do którego mamy tak wielki sentyment.
                                              Wsiadamy i znowu prujemy ,wesoło kręcąc lufą ,na podryw do "Kuźni"
                                              • Gość: Sin Re: SPACER PO MIEŚCIE (pomysł z Kielc) IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 27.09.01, 01:07
                                                Rozmarzamy sie widząc oczami wyobraźni Marusię i Lidkę lubieżnie owijające się
                                                na lufie jak na rurze barowej . Ech, ta nasza młodość co z czasu drwi...
                                                Ta nasza młodość co czołgiem zasuwa w głąb miasta, przekracza dozwolone
                                                prędkości i nie dyskutuje z drogówką tylko miażdży ich blaszane samochodziki.
                                                Na remontowanym właśnie wiadukcie wyskakujemy trochę na nierównościach i
                                                osłabiona konstrukcja wali się na tory blokując trasę Bydzia Toronto.
                                                Przystajemy aby podziwiać przez chwilę dzieło zniszczenia. Potem krótki
                                                rozkaz:Burzący ładuj! I rozświetlamy serią eksplozji po bezpośrednim trafieniu
                                                z najbliższego dystansu w stacje paliw na rogu Gdańskiej i Modrzewiowej. W
                                                podbrzuszu rośnie nam gorąca kula rozkoszy! Tak! Tak! Po stokroć tak , walenie
                                                z armaty może być lepsze niż seks!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja