dlaczego Toruń nie chce uniwerku w Bydgoszczy?

IP: 158.75.5.* 08.06.02, 11:35
ilekroć poruszany był temat uniwerku byd. tyle razy twierdzono, ze torun nie
chce tego uniwerku z uwagi na ewentualna konkurencje,
nasuneło mi sie wiec pytanie -dlaczego ...; zastanawiajac sie nadtym doszedlem
do wniosku dlaczego tak moze byc, przeczytajcie ocencie, skomentujcie, z gory
dzieki,
otoz uwazam ze przyczyn takie stanu rzeczy nalezy szukac w historii powstania i
rozwoju umk;
przeczytajcie, ocencie: www.uni.torun.pl\Nasza_Uczelnia\historia,
umk powstawal i rozwijal sie w niesprzyjacych dla nauki czasach, kilkakrotnie
likwidowano niektore kierunki wraz z ich katedrami,
byc moze ta sama denerminacja ktora kierowala i nadal kieruje niektorymi
torunianami ktora jest wypadkowa tych zajsc i nie pozwala zgodzic sie z
powstanie uniwerku w byd., ktory nie ma byc swiatynia wiedzy lecz "czynnikiem
miastotworczym"; kiedys ze niektorzy profesorowie z umk byli usuwani z uczelni
za swoje przekonania filozofiiczno-spoleczne , kiedy teraz w bydgoszczy na ab
(przyszlym uniwerku)profesor nie prowadzi zajec lecz pobiera za to kase,
moze o to chodzi?
jak myslicie?
pozdro
    • Gość: Pontus Re: dlaczego Toruń nie chce uniwerku w Bydgoszczy? IP: *.swipnet.se 08.06.02, 13:11
      Wielce Szanowny Michu,
      Muszę zaprotestować przeciwko tezie, że uniwerek w Bydgoszczy "nie ma być
      światynią nauki, a czynnikiem miastotwórczym". Otóż jeżeli przypominasz sobie
      naszą dyskusję, mam być jednym i drugim. Argumentowałem natomiast, że lansowana
      przez Ciebie koncepcja uniwersytetu byłaby tworzeniem hybrydy odbierającej
      przyszłemu bydgoskiemu uniwersytetowi szansy stania się prawdziwą światynią
      sztuki. Pisałem też ostatnio, że opisywany przez "Rzepę" przypadek piatego z
      kolei plagiatu na szacownej skądinąd Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu, nie
      dyskwalifikuje Wrocławia i jego uczelni tylko wskazuje na kiepski stan polskiej
      nauki jako całości, a co najgorsze morale środowiska naukowego. Kradzieże z
      bibliotek, np. Jagiellońskiej i Ossolineum pokazują, że gangrena dosięgła
      najszacowniejszych polskich instytucji.
      Dlatego wydarzenia z plagiatami w AB są tylko logicznym nawiązaniem do ogólnej
      sytuacji, a nie jakimś wyjątkiem,który dyskwalifikuje szanse AB stania się
      uniwersyetetm.
      • Gość: michu Re: dlaczego Toruń nie chce uniwerku w Bydgoszczy? IP: 158.75.5.* 08.06.02, 13:39
        tak, ale musisz przyznac ze powstanie teraz uniwerku w bydgoszczy bedzie mialo
        charakter bardziej miastotworczy niz naukowy ( zreszta sami pisaliscie),
        a po za tym pisalem o profesorze, a nie o plagiatach,
        ciekawe dlaczego nie ma ich w toruniu?
        pozdro

        ps. a co myslisz o moim pytaniu, Pontusie?
        • kardos Re: dlaczego Toruń nie chce uniwerku w Bydgoszczy? 08.06.02, 14:44
          w toruniu tez sa
          tylko sie ich tak nie
          naglasnia
          chocby w 1999r
          o czym malo kto wie! /kardos
        • Gość: Pontus Re: dlaczego Toruń nie chce uniwerku w Bydgoszczy? IP: *.swipnet.se 08.06.02, 19:59
          Szanowny Michu!
          Opowiem trochę nie wprost. Jeden z niegdysiejszych niemieckich polityków, bodaj
          Rainer Barzel, powiedział zapytany czy afery polityczne i szpiegowskie, których
          w pewnym momencie było coraz więcej w RFN nie rozsadzą tego kraju (np. afera
          asystenta Willy Brandta)powiedział, że boi się krajów, ktore nie mają afer. Bo
          to nie oznacza, że ich tam nie ma, tylko, że sie ich nie wykrywa, albo też
          informacji o nich nie dopuszcza ich do mediów, tak jak w b.NRD. NRD było
          krajem "bez wyzysku, bez afer". Po otwarciu akt Stasi okazało się co innego.
          Jeżeli mnie więc pytasz, dlaczego w Toruniu nie ma plagiatów, to powiem Tobie,
          że ja w to nie wierzę, że ich tam nie ma, z rachunku prawdopodobieństwa wynika,
          że wśród tylu ludzi musza się znaleźć ludzie nieuczciwi. Tylko sie ich nie
          wykrywa, albo informacja o tym nie dociera do opinii publicznej lub sie je
          tuszuje. Poza tym pojęcie plagiatu jest trudne czasem do określenia.
          Dla mnie ustalenie w postępowaniu sądowym nieuczciwości Nowaka jest objawem
          zdrowia i rzadkiej w Polsce siły prawa. Tym bardziej, że facet kręcił, jak
          mógł. Krętactwa mu jednak nie pomogły.
          W tym kontekście może na pytanie dlaczego w Toruniu nie ma plagiatów należy
          spojrzeć z innej strony?
    • Gość: michu Re: dlaczego Toruń nie chce uniwerku w Bydgoszczy? IP: 158.75.5.* 10.06.02, 09:50
      to jest zadziwiajace, ze ilektroc pytam o cos na forum dyskusja idzie jakis,
      innym pobocznym torem,
      chcialem uslyszec wasza opinie na pytanie ktore zadalem, a wzamian (nie po raz
      pierwszy)dyskusja wchodzi na jakis absurdalny temat, ktore nie mozna roztrzgnac,
      czy w toruniu sa plagiaty - trudno powiedziec,
      w zasadzie sam wiesz co to jest praca magisterska - nic nowego sie nie odkrywa,
      tylko - w zaleznosci od kierunku - polega on na syntezie wiedzy ksiazkowej,
      byc moze w toruniu o tym sie wie, i kazdy boi sie przepisywac w slowo w slowo,
      a przepisuje innaczej - co nie jest juz plagiatem!!!!

      pozdro

      wrocimy do podstawowego tematu?
      • Gość: fin Re: dlaczego Toruń nie chce uniwerku w Bydgoszczy? IP: *.atr.bydgoszcz.pl 10.06.02, 10:28
        Gość portalu: michu napisał(a):

        > to jest zadziwiajace, ze ilektroc pytam o cos na forum dyskusja idzie jakis,
        > innym pobocznym torem,

        Bo bardzo sprytnie usilujesz sugerować, że przyczyna ewidentnej niecheci torunian do powstania uniwersytetu w
        Bydgoszczy (fakt jest bezsporny, wystarczy zobaczyć, jak glosowali posłowie z Torunia w Sejmie w sprawie
        przekształcenia WSP w AB) nie jest wynikiem konkurencji tylko ma jakies "wyższe przeslanki". A Pontus udowodnił Ci,
        że to co sugerujesz jest bez sensu.
        Ale proszę bardzo, oto Twój pierwszy post:

        > otoz uwazam ze przyczyn takie stanu rzeczy nalezy szukac w historii powstania i
        > rozwoju umk;
        > przeczytajcie, ocencie: www.uni.torun.pl\Nasza_Uczelnia\historia,

        Przeczytałem, delikatnie mówiąc sporo naciągania w tym tekscie. Znam sprawę powołania UMK i przeprowadzki
        kadry z Wilna z pierwszej ręki (od osoby, która wlasnie w tej przeprowadzce uczestniczyła, a potem została
        profesorem na UMK). To było trochę inaczej niż opisano to na tej stronie.

        > umk powstawal i rozwijal sie w niesprzyjacych dla nauki czasach, kilkakrotnie
        > likwidowano niektore kierunki wraz z ich katedrami,

        UMK nie był tu wyjątkiem, na innych uniwersytetach także zamykano katedry. A co do tego, kiedy były czasy
        korzystniejsze dla nauki w Polsce, to chyba się jednak mylisz. Zobacz, jak zmieniał się udział funduszy "na naukę" w
        PKB w Polsce.

        > byc moze ta sama denerminacja ktora kierowala i nadal kieruje niektorymi
        > torunianami ktora jest wypadkowa tych zajsc i nie pozwala zgodzic sie z
        > powstanie uniwerku w byd., ktory nie ma byc swiatynia wiedzy lecz "czynnikiem
        > miastotworczym"; kiedys ze niektorzy profesorowie z umk byli usuwani z uczelni
        > za swoje przekonania filozofiiczno-spoleczne , kiedy teraz w bydgoszczy na ab
        > (przyszlym uniwerku)profesor nie prowadzi zajec lecz pobiera za to kase,
        > moze o to chodzi?

        Znam dobrze srodowiska naukowe Bydgoszczy i Torunia. I zapewniam, że to, co napisałes (sugerując swiętosć
        UMK) to bzdety.
        Pozdr
        • Gość: Pontus Re: dlaczego Toruń nie chce uniwerku w Bydgoszczy? IP: *.swipnet.se 10.06.02, 13:39
          Szanowny Michu!
          Ilekroś zadajesz konkretne pytanie otrzymujesz odpowiedź. Pytałeś się dlaczego
          w Toruniu nie ma plagiatów, to uzyskałeś odpowiedź zgodną z moim przekonaniem.
          Twoje pytanie brzmiało, przypominam, ciekawe, dlaczego w Toruniu nie ma
          plagiatów.
          Aby była jasność. Uważam, że UMK jak na warunki polskie jest dobrym
          uniwersytetem. Wynika to z tego, że ma już swoje lata i powstał jako
          uniwersytet realizujący ideę uniwersytetu, a nie hybryd pseudouniwersyteckich,
          co sugerujesz, aby zafundowała sobie Bydgoszcz.
          Nauka w Polsce jest potrzebna. Kilka uniwersytetów jest możliwych w jednym
          mieście, a co dopiero w dwóch miastach odelgłych od siebie o 45 km. Tak jak
          miasto może mieć kilka muzeów, teatrów, stacji TV i radiowych.
          Uniwersytet spełnia wiele funkcji, jedną z nich jest funkcja miastotwórcza.
          Oczywiście im lepszy uniwersytet tym lepszych ludzi przyciąga i kształci i tym
          lepiej wywiązuje sie ze swojej funkcji.
          Dlatego w interesie Bydgoszczy leży, aby przyszły uniwersytet był jak najlepszy.




          • Gość: michu Re: dlaczego Toruń nie chce uniwerku w Bydgoszczy? IP: 158.75.5.* 10.06.02, 16:24
            jestem przeciwko powstawania nowych uniwerkow - w ogole,
            dlatego, ze polska nauka nie ma tyle pieniedzy zeby fundowac sobie tyle
            uniwerkow, uwazam ze lepiej jest przeznaczyc te pieniadze na dosprzetowienie
            isteniejaych juz uczelni,
            nie wiem czy wiesz ale wszystkie uczelnie, w tym szczegolnie uniwerki, przezywaja
            straszne problemy finansowe - nie ma odczynniki, a Wy macie ochote zrobic
            uniwerek bo wasze miasto go potrzebuje - te czasy juz minely,ze w jakies malej
            miesci stawiaja teatr bo przez to ranga miasta wzrasta,
            macie racje - uniwerek jest czyms takim, ale czasy ku temu juz nie te, po co
            uniwerek w ktorym ksztalci sie na zenujacym poziemie fizykow czy chemikow,
            tak z pewnosci bedzie, poniewaz te przedmioty, drogi Pontusie, wymagaja wiele
            godzin na pracowniach czy laboratoriach,
            a co do Fina - masz racje, zawsze jak jest powyzej 3 osob to sa zadymy, taki po
            prostu jest swiat i tacy sa ludzie, ale tu chodzi o wage tych czynnow,

            acha w woli wyjasnienia: w pierwszym poscie pisalem o profesorze, ktory bez
            prawnie pobieral kase za zajeciach kotrych nie prowadzil, oto mi chodzilo,
            a sprawe z plagiataci sami wyciagneliscie, widocznie tak was to boli..

            acha i jeszcze taka ogolna uwaga - zgadzam sie z tym ze na umk mogly byc jakies
            plagaita albo byly jak twierdzi kardos, ale sie skonczyly - widocznie ludzie na
            umk moga sie uczyc...

            pozdro
        • Gość: michu Re: dlaczego Toruń nie chce uniwerku w Bydgoszczy? IP: 158.75.5.* 10.06.02, 16:29
          >
          > nie jest wynikiem konkurencji tylko ma jakies "wyższe
          > przeslanki".
          tak jest drogi finie- zajazyles - chodzi mi o jakos!!!!
          nie chce zeby bylo tak ze koles konczy fizyke w bydgosczy na poziomie
          uniwersyteckim na rowni z moim dyplomem,


          pozdro
          • Gość: fin Re: dlaczego Toruń nie chce uniwerku w Bydgoszczy? IP: *.atr.bydgoszcz.pl 10.06.02, 16:42
            Gość portalu: michu napisał(a):

            > tak jest drogi finie- zajazyles - chodzi mi o jakos!!!!

            Jarzę od samego początku, o co Ci chodzi. Ale to wcale nie jest jakosć.


            > nie chce zeby bylo tak ze koles konczy fizyke w bydgosczy na poziomie
            > uniwersyteckim na rowni z moim dyplomem,

            Ej stary. To już jest bezczelnosć. A na jakiej podstawie twierdzisz, że w Bydgoszczy
            nauczanie fizyki byłoby gorsze niz w UMK?
            Obecnie na ATR jest fizyka (fizyka techniczna). Jesli twierdzisz, że jestes lepsdzy niż absolwenci
            tego kierunku, to przestań się chwalić bezpodstawnie, tylko daj namiary na swoje publikacje.
            Zobaczymy jaki z Ciebie zdolniacha.
            Pozdr
            • Gość: LilSnake Re: dlaczego Toruń nie chce uniwerku w Bydgoszczy? IP: *.auc.dk / *.i4.auc.dk 10.06.02, 16:51
              Gość portalu: fin napisał(a):

              > Gość portalu: michu napisał(a):
              >
              > > tak jest drogi finie- zajazyles - chodzi mi o jakos!!!!
              >
              > Jarzę od samego początku, o co Ci chodzi. Ale to wcale nie jest jakosć.
              >
              >
              > > nie chce zeby bylo tak ze koles konczy fizyke w bydgosczy na poziomie
              > > uniwersyteckim na rowni z moim dyplomem,
              >
              > Ej stary. To już jest bezczelnosć. A na jakiej podstawie twierdzisz, że w Bydgo
              > szczy
              > nauczanie fizyki byłoby gorsze niz w UMK?
              > Obecnie na ATR jest fizyka (fizyka techniczna). Jesli twierdzisz, że jestes lep
              > sdzy niż absolwenci
              > tego kierunku, to przestań się chwalić bezpodstawnie, tylko daj namiary na swoj
              > e publikacje.
              > Zobaczymy jaki z Ciebie zdolniacha.

              Dokladnie!- pozwol fin, ze sie podlacze.

              A w ogole michu to badz laskaw zamiescic swoj watek na forum Torunia, bo pytanie
              jest skierowane chyba do mieszkancow Twojego miasta, ktorzy powinni lepiej
              wiedziec niz bydgoszczanie, dlaczego nie pragna uniwerku u nas. Nie dziw sie
              wiec, ze nie otrzymujesz odpowiedzi na swoje pytanie.
              • Gość: michu Re: dlaczego Toruń nie chce uniwerku w Bydgoszczy? IP: 158.75.5.* 10.06.02, 17:19
                >
                > A w ogole michu to badz laskaw zamiescic swoj watek na forum Torunia, bo pytani
                > e
                > jest skierowane chyba do mieszkancow Twojego miasta, ktorzy powinni lepiej
                > wiedziec niz bydgoszczanie, dlaczego nie pragna uniwerku u nas. Nie dziw sie
                > wiec, ze nie otrzymujesz odpowiedzi na swoje pytanie.

                dzieki za poparcie,
                ale chodzi mi oto zeby wyciagnac jakies wnioski, a jakbym zapytal ludzi z torunia
                to bym takiej odpowiedzi nie dostal,
                zrezta milo mi sie tu pisze, no moze troche mnie ostatnio ponioslo o tej jakosci,
                ale chyba wszyscy rozumiecie jak sie patrzalo na polska rezprezentacje...

                pozdro
                sorry Litsnake,ale tak jest
                dyplom z torunia uznawany jest za oceanem, a z bydoszczy tylko w bydoszczy i
                okolicach...


                • Gość: michu Re: dlaczego Toruń nie chce uniwerku w Bydgoszczy? IP: 158.75.5.* 10.06.02, 17:21
                  sorry Litsnake chodzilo mi o Fina
            • Gość: michu Re: dlaczego Toruń nie chce uniwerku w Bydgoszczy? IP: 158.75.5.* 10.06.02, 17:14
              >
              > >
              , to przestań się chwalić bezpodstawnie, tylko daj namiary na swoje publikacje.
              > Zobaczymy jaki z Ciebie zdolniacha.

              ok:
              "Piezoelectric and Pyroelectric Study of ZnMnBeSe Mixed Crystals"
              "Photoacustic investigation of CdMnTe mixed crystals"
              i jeszcze inne
              jakies pytania?

              i jeszcze nie porownuj mojego wydzialu z atr ani z ab,
              to jest bezczelniosc!!!
              pozdro

              • Gość: LilSnake Re: dlaczego Toruń nie chce uniwerku w Bydgoszczy? IP: *.auc.dk / *.i4.auc.dk 10.06.02, 17:38
                Gość portalu: michu napisał(a):

                > >
                > > >
                > , to przestań się chwalić bezpodstawnie, tylko daj namiary na swoje publikacje.
                >
                > > Zobaczymy jaki z Ciebie zdolniacha.
                >
                > ok:
                > "Piezoelectric and Pyroelectric Study of ZnMnBeSe Mixed Crystals"
                > "Photoacustic investigation of CdMnTe mixed crystals"
                > i jeszcze inne
                > jakies pytania?
                >
                > i jeszcze nie porownuj mojego wydzialu z atr ani z ab,
                > to jest bezczelniosc!!!
                > pozdro
                >

                Wiesz co, chyba jestes troche zbyt zarozumialy. Czy chodzi Ci o to zeby sie
                wymadrzac na naszym forum i podsycac jakies niezdrowe nastroje? Czujesz sie
                lepiej, gdy porownujesz swoj dyplom z jego odpowiednikiem z uczelni bydgoskiej?

                Jeszcze chyba nie zrozumiales, ze dyplom nie jest miara zyciowego powodzenia i
                nie stanowi o Twojej i innych wartosci. Tego Cie widac nie nauczyli na Twojej
                torunskiej Alma Mater. Moj dyplom z Danii jest byc moze wiecej warty od Twojego z
                Polski, ale przeciez nie bedziemy sie w tej sprawie licytowac?

                Nie rozumiem takich jak Ty ludzi z Torunia, ktorzy probuja bydgoszczanom
                udowadniac, ze Bydgoszcz jest miastem ludzi drugiej kategorii, robotniczym i
                zasciankowym, natomiast Torun- inteligencji, bardziej wyksztalconych i
                kulturalnych. Jest to oczywiscie nieprawda, a jezeli tak bardzo boli Was chec
                naszego miasta do powolania w nim uniwersytetu, to juz trudno. Jestem pewiem, ze
                on powstanie i to niekoniecznie z woli politykow. UMK nie jest znowu wcale taka
                potega- w Polsce jest sredniakiem i mysle, ze tylko moze sie podciagnac w wyniku
                konkurencji z sasiedniego miasta.
                • Gość: michu Re: dlaczego Toruń nie chce uniwerku w Bydgoszczy? IP: 158.75.5.* 10.06.02, 17:56
                  ok, nie powinienem tego pisac,
                  ale uwazam ze dyplomy tych kierunkow, ktore sa na umk sa lepsze od bydgoskich,
                  natomiast przeciez byd ma jeszcze kilka innych kierunkow ktorych nie ma w
                  toruniu,

                  jednakze chcial - troche na sile - przekazac swoja wizje regionu i szkolnictwa
                  wyzszego w nim,
                  chcialem przekonac forumowiczow o slusznosci swojej koncepcji, poniewaz wierze
                  ze niekotrzy z nich beda kiedys rzadzili tym regionem ( nie ja);
                  chcialem aby w byd-tor bylo jak na slasku:
                  politechnika w jenym miesie, w innym ak. medyczna, w innym uniwerek
                  ale widac juz teraz ze tak nie bedzie...

                  pozdro

                  ps. nie chcialem sie tak wymadrzac sorki,
                  • Gość: fin Re: dlaczego Toruń nie chce uniwerku w Bydgoszczy? IP: *.atr.bydgoszcz.pl 11.06.02, 10:06
                    Gość portalu: michu napisał(a):

                    > ale uwazam ze dyplomy tych kierunkow, ktore sa na umk sa lepsze od bydgoskich,

                    Każdy może mysleć co mu się podoba, nawet takie bzdety.


                    > jednakze chcial - troche na sile - przekazac swoja wizje regionu i szkolnictwa
                    > wyzszego w nim,
                    > chcialem przekonac forumowiczow o slusznosci swojej koncepcji,

                    Nooo, swietna koncepcja. Monopol na Uniwersytet dla Torunia, do tego powołać na
                    tym uniwersytecie wydziały techniczne, a bydgoską Akademię Medyczną przyłączyć do
                    UMK. Chyba nic nie pominąłem, w tym i dwu innych wątkach dokładnie tak napisałes.
                    Cóż za rozsądna wizja. Nie widzisz, że to co proponujesz jest smieszne i
                    kompletnie niepoważne?
                    Pozdr
              • Gość: fin Re: dlaczego Toruń nie chce uniwerku w Bydgoszczy? IP: *.atr.bydgoszcz.pl 11.06.02, 10:01
                Gość portalu: michu napisał(a):

                > ok:
                > "Piezoelectric and Pyroelectric Study of ZnMnBeSe Mixed Crystals"
                > "Photoacustic investigation of CdMnTe mixed crystals"
                > i jeszcze inne
                > jakies pytania?

                Nie rozsmieszaj mnie. Widzę, że nawet nie wiesz, co oznacza słowo namiary. (nazwa
                czasopisma, rok, strona). Same tytuły, to można wymyslać na poczekaniu w tempie 2-
                3 na minutę.
                Przejrzałem bazy (ISI Web of science) w których znajdują się abstrakty wszystkich
                publikacji w uznanych periodykach, za ostatnie dwa lata. Niestety, nie ma żadnego
                z podanych przez Ciebie tytułów.
                Napisz więc może, gdzie publikujesz, może są to jakies zeszyty uczelniane???


                > i jeszcze nie porownuj mojego wydzialu z atr ani z ab,
                > to jest bezczelniosc!!!

                Twoje zadufanie i przeswiadczenie o własnej (i UMK) wielkosci jest chyba
                chorobliwe. A dyplom ATR, z kierunku, który kończyłem był uznawany w Niemczech
                bez problemu odkąd pamiętam.
                A co do "jakosci kierunków kształcenia" to zapoznaj się może z rankingiem
                Newsweeka Polska który podliczał, ilu absolwentów poszczególnych uczelni szybko
                awansuje na stanowiska kierownicze. ATR wypadał tam w przeliczeniu na ilosć
                absolwentów lepiej niż UMK. To, jak studenci radzą sobie po studiach najlepiej
                swiadczy o "jakosci kształcenia".
                Pozdr
                • Gość: michu Re: dlaczego Toruń nie chce uniwerku w Bydgoszczy? IP: 158.75.5.* 15.06.02, 10:29
                  > > >
                  > Twoje zadufanie i przeswiadczenie o własnej (i UMK) wielkosci jest chyba
                  > chorobliwe. A dyplom ATR, z kierunku, który kończyłem był uznawany w Niemczech
                  > bez problemu odkąd pamiętam.
                  ciekawe co konczyles
                  > A co do "jakosci kierunków kształcenia" to zapoznaj się może z rankingiem
                  > Newsweeka Polska który podliczał, ilu absolwentów poszczególnych uczelni szybko
                  >
                  > awansuje na stanowiska kierownicze. ATR wypadał tam w przeliczeniu na ilosć
                  > absolwentów lepiej niż UMK. To, jak studenci radzą sobie po studiach najlepiej
                  > swiadczy o "jakosci kształcenia".

                  chyba w pgr, zastanow sie co piszesz, a ranking newsweeka do mnie nie przemawia,
                  nie bede Ci tłumaczył dlaczego tak się stało, ale gratuluje skoro nauki rolnicze
                  na atrze sa lepsze od sggw (co to ranking?, hahahahahahahahahahahahahaah)
                  a co do wydziału technicznego to na umk utworzone niedlugo bedzie studium
                  techniczne z kier. automatyka i robotyka, o spec. energoelektronika i komp.
                  systemy sterowania - spec. ktorych nie ma na atr,
                  a poza tym przyszly wydzial - wedlug mnie - ksztalcil bedzie w na specjalnosciach
                  mikroelektroniki - dziedziny z pogranicza elektroniki, fizyki i informatyki oraz
                  informatyki stosowanej (w tym sztucznej inteligencji),
                  reasumujac nie bedzie to wydzial typowo politechniczny, a jak ty nie opacznie
                  zrozumiales, po prostu bedzie on uzupelnieniem wydz. elektrotechniki i
                  telekomunikacji atr,

                  pozdro

                  • k_rzyzak Re: dlaczego Toruń nie chce uniwerku w Bydgoszczy? 15.06.02, 21:15
                    Michu ,ich nie przekonasz.Będą bronili swoich poglądów nawet jak atr wprzedzi
                    jakaś podrzędna filia uniwersytetu z Białegostoku.
                    Za chwilę ktoś z nich Ci udowodni ,że to nie Niowak popełnił ten plagiat lecz TY
                    Daj sobie spokój.
                    UMK to UMK.Ciekawe tylko dlaczego tyle ich tutaj studiuje?
                    • Gość: Gosc Re: dlaczego Toruń nie chce uniwerku w Bydgoszczy? IP: *.sympatico.ca 16.06.02, 23:55
                      Mysle Krzyzak, ze po twoich gówniarskich zagraniach wokolo netbitowych
                      moglbyś sie trzymac z daleka od forum bydgoskiego.
                      Kochasz Wawe wiec tam sie produkuj.
    • Gość: Pontus Re: dlaczego Toruń nie chce uniwerku w Bydgoszczy? IP: *.swipnet.se 17.06.02, 12:54
      Po raz kolejny nie umiemy sie Panowie ładnie różnić. Problem nie w
      przekonywaniu, ale w umiejętności prowadzenia rozmowy. Wycieczki personalne i
      nieczyste zagrania zaczynaja się tam, gdzie kończą się argumenty.
      Wszystkim zacietrzewionym chciałem przypomnieć, że nie mówimy tutaj o sporze
      Oxfordu z Cambridge, czy też Sorbony z Heidelbergiem, tylko o UMK i ewentualnym
      przyszłym uniwerku w Bydgoszczy.
      Przedstawiliśmy swoje argumenty. Ale tak poza wszystkim im będzie lepiej w
      Bydzi, tym lepiej dla Torunia i na odwrót.
      Stawiając sprawę inaczej: czy uniwersytet w Bydzi zagraża w jakoś UMK? Przecież
      to absurd.
      Czy Toruńska Orkiestra Kameralna zagraża Filharmonii Pomorskiej?
      Pomyślmy o wartości dodanej. Tutaj akurat ambicje Bydgoszczy nie są w
      konkurencji z Toruniem.



      • Gość: LilSnake Re: dlaczego Toruń nie chce uniwerku w Bydgoszczy? IP: *.auc.dk / *.i4.auc.dk 17.06.02, 15:04
        Moze tak naprawde zagrozeniem jest to, ze po utworzeniu w Bydgoszczy uniwerku i
        aktrakcyjnych kierunkow, ktore teraz sa tylko w Toruniu, duzo ludzi bedzie po
        prostu studiowac w Bydgoszczy, a UMK w znacznej mierze opustoszeje. tego sie
        chyba obawiaja tam na uniwerku- straca prestiz, straca prace, miasto straci
        tlumy przyjezdnych, ktorzy zostawiaja kase, profesorowie beda byc moze musieli
        przyjezdzac uczyc do Bydgoszczy. Chyba, ze stworzy sie niedublujace sie
        kierunki, ale tez nie widze powodow dlaczego tak by mialo byc- Bydgoszcz ma
        przede wszystkim myslec o sobie jako o miescie i o stworzeniu bydgoskim
        studentom mozliwosci studiowana na atrakcyjnych kierunkach w naszym miescie,
        zeby nie musieli nigdzie wyjezdzac.
      • Gość: fin Re: dlaczego Toruń nie chce uniwerku w Bydgoszczy? IP: *.atr.bydgoszcz.pl 17.06.02, 15:16
        Gość portalu: Pontus napisał(a):

        > Ale tak poza wszystkim im będzie lepiej w
        > Bydzi, tym lepiej dla Torunia i na odwrót.


        Nie masz racji Pontus. Jedno z drugim nie ma nic wspólnego.


        > Stawiając sprawę inaczej: czy uniwersytet w Bydzi zagraża w jakoś UMK? Przecież
        > to absurd.

        Oj Pontus, Pontus. Jak już cos piszesz, to najpierw to przemysl. Zgodnie z tym, co powiedział kiedys Jasiakiewicz,
        40% (słownie: czterdziesci procent) studentów UMK to Bydgoszczanie. Znaczna częsć tych ludzi to studenci
        zaoczni. To są dziesiątki milionów złotych, które Bydgoszczanie zostawiają na UMK i następne dziesiątki milionów,
        które zostawiają w miescie Toruniu.
        Czytałes może studium na temat usług turystycznych w Toruniu?? Zapewne nie, to poczytaj jesli będziesz miał
        okazję, bardzo ciekawa lektura (i temat wbrew pozorom bardzo blisko związany z tym, o czym tu mówimy).
        Gdyby powstał uniwersytet w Bydgoszczy, znaczna częsć tych studentów tu własnie by studiowała. Tutaj mimo
        wszystko bardziej chodzi o pieniądze a nie o ambicje.
        To jest obiektywna sprzecznosć interesów i nie ma co szklić, ze jest inaczej.
        Pozdr
        • Gość: Pontus Re: dlaczego Toruń nie chce uniwerku w Bydgoszczy? IP: *.swipnet.se 17.06.02, 15:54
          Nadal uważam, że uniwersytety w B. i T. długo nie będą konkurencyjne, będą w
          dwóch różnych niszach.
          Najwazniejszy kierunek prawo długo nie będzie konkurencyjny, konserwatorstwo,
          astronomia, wydział sztuk pięknych, niektóre filologie. Poza tym wielu torunian
          będzie przyjeżdzać do B., bo tutaj pewnie będzie się łatwiej dostać, potem będa
          się przenosić spowrotem do Torunia.
          A poza tym, czy te 40% to liczba sprawdzona? Powiedzieć można wszystko.
          Podobnie Uniwersytet Śląski i Jagielloński nie sa dla siebie konkurencyjne. A
          kadra obu uczelni jest ze sobą powiązana.
          Martwi mnie natomiast obawa UMK lub osób z nim związanych o jego przyszłość.
          Taka nerwowa rekacja swiadczy, że na uczelni nie dzieje się najlepiej. Oxford
          nie byłby zagrożony, gdyby w pobliżu powstało nawet 10 uniwersytetów.




          • Gość: michu Re: dlaczego Toruń nie chce uniwerku w Bydgoszczy? IP: 158.75.5.* 19.06.02, 17:34
            szczerze piszac nuza mnie te rozmowki,faktem jest to ze znaczna czesc dochodow
            torunia z turystyki wplywa dzieki studenta zaocznym, ale LUDZIE NA BOGA
            pomyslcie dlaczego?
            powiem wam : CHODZI TU O JAKOŚĆ!!!!! 5 tysiecy studentow studiuje w toruniu
            prawo i tyle samo (oczywiscie chodzi tu rowniez o ogolnonarodowa paranoje
            studiowania tych kierunkow )ekonomie bo sa one cenione w polsce, a z calym
            szacunkiem dla naukowcow bydgoskich w bydoszczy nie ma takie kierunku czy
            dziedziny tak atrakcyjnych studiow, to jest fakt i koniec,
            na to trzeba lat moim drodzy i wybitnych znawcow dziedziny,
            umk dazy do uniwerku europejskiego, ktory bedzie liczyl sie w europie,
            zastanawia mnie jedno czemu bydgoszcz nie chce zrobic czegos na europejskim
            poziomie a potem rozwijac innych dziedzin - bedzie latwiej, czemu?
            poniewaz zadna z bydgoskich uczelni nie jest uczelnia autonomiczna, czyli
            uczelnia ktora musi sie o wszystko pytac ministerswta, moze lepiej zafundowac
            sobie jedna taka uczelnie w dziedzinach w ktorych bydgoszcz przoduje ...
            ale to wasz problem i zmartwienie, robcie jak chcecie,

            pozdro
            zycze milej zabawy
    • Gość: sz __ ������_-- IP: *.atr.bydgoszcz.pl 17.06.02, 14:12
      Gość portalu: michu napisał(a):

      > ilekroć poruszany był temat uniwerku byd. tyle razy twierdzono, ze torun nie
      > chce tego uniwerku z uwagi na ewentualna konkurencje,

      to są p i e r d o ł y zupełne
    • Gość: polonus Re: dlaczego Toruń nie chce uniwerku w Bydgoszczy? IP: 198.138.227.* 19.06.02, 22:52
      Gość portalu: michu napisał(a):

      jest zrozumiale ze torunczycy nie chca konkurencji zza miedzy, nikt jej nie lubi
      (konkurencji oczywiscie), zmusza do wyslilku odbiera klientow (studentow) ale ta
      konkurencja tylko wyjdze toruniowi na zdrowie, konczylem UMK to wiem ile naprawde
      jest wart, duzo teorii malo praktyki, a jako ze miasta bardzo ze soba konkuruja
      wszyscy na tym skorzystamy,
      konkurencja to postep a brak to opadanie na laurach...
      ex-torunczyk
      • Gość: michu Re: dlaczego Toruń nie chce uniwerku w Bydgoszczy? IP: 158.75.5.* 20.06.02, 12:13
        drogi polonusie,
        jak wielokrotnie pisalem nie chodzi tu jedynie o konkurencje lecz o jakosc
        ksztalcenia, kierunki scisle uniwersytckie sa przepelnione teoria z definicji,
        lecz na umk zaczynaja rowniez tworzyc sie nauki stosowane, bedace wynikiem
        ogolnoludzkiego rozwoju, np. informatyka, biotechnologia, czy ostatnio automatyka
        (co prawda jest to kierunek bardziej techniczny, ale czasy podzialu nauk na
        techniczne lub uniwersyteckie w niektorych naukach dawno sie juz zatarly),
        mnie jako mieszkanca tego regionu interesuje gdzie posle np. moje dzieci na
        studia czy jesli zycie zmusi mnie do doksztalcenia sie czy bede mogl to zrobic w
        regionie, o to mi chodzi drodzy forumowicze,\

        mam gdzies spory torunsko-bydgoskie, one do niczego nie prowadza,
        a umk drogi ex-torunianie obawia sie konkurencji uniwersku w gotingen niz
        przyszlego bydgoskiego,
        dlatego pisze i probuje uswiadomic to wszystkim, ze lepiej dla srodowiska
        naukowego i gospodarczego jest rozwijanie tego co juz macie dobre,
        czasy kiedy sukces odnoszono gdy kazdy byl dobry we wszyskim juz minely, teraz
        aby odnisc sukces trzeba byc w czyms wysmienitym, ci forumowicze ktorzy sa na
        stypendiach zagranicznych lub pracuja za granica - wiedza o czym mowie,

        pozdro
        michu
        • Gość: SDB Re: dlaczego Toruń nie chce uniwerku w Bydgoszczy? IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 20.06.02, 13:40
          Swiadomym czy nieswiadomym Michu ale prowokatorem jestes jak cholera. Uprawiasz
          dyskusje z samym soba, wyciagajac jedynie sluszne wnioski i wqrzasz wszystkich
          dookola bo nie dasz nikomu podyskutowac. Miej na uwadze ze na forum dyskutujesz
          ze studentami, facetami pracujacymi w prywatnych firmach, ojcami, mezami,
          zonami, kioskarzami, sekretarkami, bezrobotnymi, osobami, ktore studia
          skonczyly np. 6 lat temu i nie bardzo ich ten temat pociaga. Po co na sile
          chcesz ich wszystkich "uszczesliwiac" i sprzedawac swoje dobre rady skoro
          sprawy administracyjno-edukacyjne to ciezka sprawa i dzialka urzedasow
          wojewodztwa albo gminy a na pewno wladz uczelni. Po co sie wysilasz skoro jak
          na pewno zauwazyles sam wszczynasz posrednio konflikty? Prowokator!!! pzdr
          • Gość: fin Re: dlaczego Toruń nie chce uniwerku w Bydgoszczy? IP: *.atr.bydgoszcz.pl 20.06.02, 15:57
            Gość portalu: SDB napisał(a):

            > Swiadomym czy nieswiadomym Michu ale prowokatorem jestes jak cholera.

            Ale to dobrze. Bez takich "prowokatorów" nasze forum by już całkiem zdechło. Cos od kilku
            miesięcy forum Bydgoszczy (Torunia niestety też) przeżywa okres głębokiej zapasci.
            Gdyby nie tych kilku "prowokatorów" i kilku "wiecznych dyskutantów" trzeb by było zgasić swiatło.


            > Uprawiasz dyskusje z samym soba,

            No nie całkiem sam ze sobą, a Pontus, Lil i kilku innych?


            > wyciagajac jedynie sluszne wnioski i wqrzasz wszystkich
            > dookola bo nie dasz nikomu podyskutowac.

            Dla mnie posty micha są ciekawe. Znam osobiscie wielu ludzi z UMK, michu ze swoimi
            poglądami tylko troszkę odbiega od sredniej.
            Na bydgoskim forum nie ma możliwosci przeprowadzenia sensownej dyskusji o uniwersytecie.
            Praktycznie nie ma tu przedstawicieli AB (co też o czyms swiadczy). Jest kilku a ATR, jest ktos z
            AMed, ale z AB tylko raz na kilka tygodni ktos cos skrybnie. Własciwie poglądy zbieżne z AB
            prezentuje tu tylko Pontus, piszący ze Szwecji.


            > Po co sie wysilasz skoro jak
            > na pewno zauwazyles sam wszczynasz posrednio konflikty?

            To nie są konflikty, to wymiana poglądów. Konflikty zaczynają się dla mnie wtedy, kiedy ktos
            zaczyna stosować nieuczciwe chwyty, michu tego nie robi.
            Pozdr

            • Gość: LilSnake Re: dlaczego Toruń nie chce uniwerku w Bydgoszczy? IP: *.plan.auc.dk / *.i4.auc.dk 20.06.02, 16:08
              Gość portalu: fin napisał(a):

              > Gość portalu: SDB napisał(a):
              >
              > > Swiadomym czy nieswiadomym Michu ale prowokatorem jestes jak cholera.
              >
              > Ale to dobrze. Bez takich "prowokatorów" nasze forum by już całkiem zdechło. Co
              > s od kilku
              > miesięcy forum Bydgoszczy (Torunia niestety też) przeżywa okres głębokiej zapas
              > ci.
              > Gdyby nie tych kilku "prowokatorów" i kilku "wiecznych dyskutantów" trzeb by by
              > ło zgasić swiatło.
              >
              >
              > > Uprawiasz dyskusje z samym soba,
              >
              > No nie całkiem sam ze sobą, a Pontus, Lil i kilku innych?
              >
              >
              > > wyciagajac jedynie sluszne wnioski i wqrzasz wszystkich
              > > dookola bo nie dasz nikomu podyskutowac.
              >
              > Dla mnie posty micha są ciekawe. Znam osobiscie wielu ludzi z UMK, michu ze swo
              > imi
              > poglądami tylko troszkę odbiega od sredniej.
              > Na bydgoskim forum nie ma możliwosci przeprowadzenia sensownej dyskusji o uniwe
              > rsytecie.
              > Praktycznie nie ma tu przedstawicieli AB (co też o czyms swiadczy). Jest kilku
              > a ATR, jest ktos z
              > AMed, ale z AB tylko raz na kilka tygodni ktos cos skrybnie. Własciwie poglądy
              > zbieżne z AB
              > prezentuje tu tylko Pontus, piszący ze Szwecji.

              Fakt, brakuje opinii ludzi z roznych uczelni bydgoskich. Nie wiem w koncu, ktora
              jest za integracja i na jakich warunkach. Zadna zdaje sie nie chce zrezygnowac ze
              statusu quo, z ktorym daleko nie zajdzie, choc kazda niby popiera idee
              uniwersytetu. Maja podejscie typu NIMB (Not In My Backyard), z ktorym szybciej,
              niz sobie zdaja z tego sprawe zejda totalnie na margines zycia naukowego w Polsce.


              >
              >
              > > Po co sie wysilasz skoro jak
              > > na pewno zauwazyles sam wszczynasz posrednio konflikty?
              >
              > To nie są konflikty, to wymiana poglądów. Konflikty zaczynają się dla mnie wted
              > y, kiedy ktos
              > zaczyna stosować nieuczciwe chwyty, michu tego nie robi.

              Za to zarozumiale obnosi sie- tu juz dokladnie nie wiem z czym- czy swoimi
              sukcesami, ze udalo mu sie zdobyc dyplom UMK, czy tez Torunia, ze jest siedziba
              tego uniwerku (zupelnie zreszta przypadkowa)?. I to (na mnie przynajmniej) dziala
              alergizujaco- nienawidze tego poczucia wyzszosci, ktore wielu toruniakow ma
              odnosnie mieszkancow Bydgoszczy. W ten sposob nigdy nie bedziemy mogli rozmawiac
              rzeczowo i jak rowny z rownym, bo jedna strona drugiej bedzie sie starala wmawiac
              kompleksy, itp.

              P.S. Fin, jakie ma plany ATR odnosnie najblizszej przyszlosci- powolania nowych
              kierunkow, zlikwidowania przestarzalych, przeksztalcenia sie w inny typ uczelni-
              wiesz cos moze o tym? Niedawno byly wybory rektora, ciekawe, czy on planuje
              jakies ruchy.
              • Gość: fin Re: dlaczego Toruń nie chce uniwerku w Bydgoszczy? IP: *.atr.bydgoszcz.pl 22.06.02, 09:45
                Gość portalu: LilSnake napisał(a):

                > Za to zarozumiale obnosi sie- tu juz dokladnie nie wiem z czym- czy swoimi
                > sukcesami, ze udalo mu sie zdobyc dyplom UMK, czy tez Torunia, ze jest siedziba
                > tego uniwerku (zupelnie zreszta przypadkowa)?. I to (na mnie przynajmniej) dzia
                > la alergizujaco- nienawidze tego poczucia wyzszosci, ...

                Mnie to jego poczucie wyższoszci smieszy. Tym bardziej, że w rzeczywistosci nie ma się czy
                pochwalić, co dałem mu jasno do zrozumienia, gdy chwalił się swoimi "publikacjami" smiech na
                sali, gosciu nie wie nawet, co dzisiejszy swiat naukowy uważa za publikację.



                > P.S. Fin, jakie ma plany ATR odnosnie najblizszej przyszlosci- powolania nowych
                > kierunkow, zlikwidowania przestarzalych, przeksztalcenia sie w inny typ uczelni
                > - wiesz cos moze o tym? Niedawno byly wybory rektora, ciekawe, czy on planuje
                > jakies ruchy.

                W najbliższym czasie ATR zamierza otworzyć informatykę i kierunek związany z przemysłem
                spożywczym.
                ATR od dawna ma możliwosc przekształcenia się w politechnikę. Pod względem kadrowym i
                uprawnień posiadanych przez wydzialy nic nie stoi na przeszkodzie. Ale ze względu na dwa
                wydziały związane z rolnictwem, raczej nic z tego nie będzie. Co prawda od czasu do czasu ktos
                rzuca mimochodem taką propozycję, ale raczej nieoficjalnie. To nie przejdzie.

                Na ATR panuje przekonanie, że nazwa jest znacznie mniej ważna, niż poziom szkoły. Ja
                osobiscie także podzielam to przekonanie, choć muszę przyznać, że argument Pontusa: "w
                dzisiejszych czasach często dużo ważniejsze jest opakowanie niż zawartosć" jest bardzo mocny i
                niestety prawdziwy.

                Obecnie celem ATR jest uzyskanie statusu "uczelni autonomicznej" (zancznie zwiększy to
                mozliwosć działania bez proszenia o zgodę ministerstwa na wszystko).
                Jednak osiągnięcie tego nie będzie łatwe. Jednemu z wydziałów brakuje "praw habilitowania"
                jednemu "praw doktoryzowania" no i co najtrudniejsze do zdobycia: brakuje ok. 20 profesorów.
                Nie bardzo widzę, jak można ten warunek spełnić, uczelnia o wąskim profilu (technicznym, bez
                nauk humanistycznych i ekonomiczno-prawnych) ma tu bardzo małe możliwosci. Tak potężna
                uczelnia jak Politechnika Poznańska dopiero kilka lat temu spełniła ten warunek.
                Niestety, ATR do dzisiaj nie podjął zdecydowanych działań w celu stworzenia wydziału z
                dziedziny: ekonomia-prawo-zarządzanie. Bardzo tego na ATR brakuje.

                Ponadto stosunek władz Bydgoszczy do ATR jest negatywny. WSP, a potem AB otrzymuje od
                miasta wiele budynków i mieszkań dla kadry (w zeszłym roku ok. 30 mieszkań) ATR nie otrzymuje
                praktycznie żadnego wsparcia z tej strony.
                W ostatnich latach, z bydgoskich uczelni ATR niestety rozwija się najsłabiej. Na początku lat
                90tych przepasć pomiędzy ATR a AM czy WSP była ogromna. Obecnie różnice są już niewielkie
                a AM już praktycznie zrównała się z ATR.

                ATR będzie nadal "robił swoje", starał się wzmacniać kadrowo, zwiększać ilosć kierunków
                kształcenia. Jednak bez przychylnosci Rady Miasta nie widzę tego zbyt różowo.

                W dalszej perspektywia ATR chce się przekształcić w "Uniwersytet Techniczny", ale to palcem na
                wodzie pisane. Raz, że takiego ustrojstwa w Polsce wogóle nie ma, a dwa, że trzeba by otworzyć
                choc jeden wydział humanistyczny, a Senat ATR nie działa w tym kierunku.
                Pozdr
                • Gość: LilSnake Re: dlaczego Toruń nie chce uniwerku w Bydgoszczy? IP: *.plan.auc.dk / *.i4.auc.dk 22.06.02, 20:02
                  Dzieki fin. Czyli, jakby nie patrzec, przyszlosc ATR-u lezy w integracji z inna
                  uczelnia, jezeli chce sie rozwijac. Wyboru duzego nie ma- ATR + AB= slaby, bo
                  slaby, ale UKW.
                • Gość: michu Re: dlaczego Toruń nie chce uniwerku w Bydgoszczy? IP: 5.2.1R1D* / *.cpe.net.cable.rogers.com 01.07.02, 02:50
                  > Mnie to jego poczucie wyższoszci smieszy. Tym bardziej, że w rzeczywistosci nie
                  > ma się czy
                  > pochwalić, co dałem mu jasno do zrozumienia, gdy chwalił się swoimi "publikacja
                  > mi" smiech na
                  > sali, gosciu nie wie nawet, co dzisiejszy swiat naukowy uważa za publikację.
                  >
                  > dokladnie nie wiem, bo skonczylem w tym roku studia, a co do mojej publikacji
                  (ktorej jestem wspolautorem) to ukaze sie w rev. of scentific instruments, nie
                  wiem kiedy bo dopiero co referowal ten temat na konferencji,
                  >
                  i jedno sprostowanie: jak mowilem o waszej fizyce ktora jest znacznie slabsza od
                  naszej nie mialem na mysli obrazania atr-owskich fizykow, jedynie chcialem
                  podkreslic miejsce torunskiej fizyki i dydaktyki (wiele specjalnosci) w polsce,

                  a co do dyskusji to krzyzak mial racje, nie ma sensu tu rozmawiac z wami bo i
                  tak - choc wiecie ze mam racje (jeden z ostatnich postow)nie przyznacie mi,
                  wiec zaprzestaje romowy - udaje sie na zasluzone wakacje,
                  jak bedzie i tak nie od nas zalezy - politycy i tak zrobia cos pewnie innego,

                  a co do porownywania ze na zachodzie powstaje kilka uniwerkow kolo siebie nie
                  trafia do mnie,
                  PANOWIE ZYJEMY W POLSCE, w kraju gdzie szcztem marzen jest byc dealerem komorek
                  lub kierownikiem na sali w supermarkecie, po co wiec nam uniwersytety?

                  zycze wszystkim milych wakacji
                  pozdro michu
        • Gość: polonus widze to inaczej IP: 198.138.227.* 20.06.02, 16:17
          Gość portalu: michu napisał(a):

          > drogi polonusie,
          > jak wielokrotnie pisalem nie chodzi tu jedynie o konkurencje lecz o jakosc
          > ksztalcenia, kierunki scisle uniwersytckie sa przepelnione teoria z definicji,
          > lecz na umk zaczynaja rowniez tworzyc sie nauki stosowane, bedace wynikiem
          > ogolnoludzkiego rozwoju, np. informatyka, biotechnologia, czy ostatnio automaty
          > ka
          wiec cos na temat tych kierunkow stosowanych jeden z tych wylicoznych konczylem i
          powiem ci z zalem ze jedyna rzecza jaka mi sie udalo zastosowac po tych studiach
          to dyplom ukonczenia przy przyjmowaniu do pracy w Polsce a potem w USA...
          A cala wiedza ktora mam dzis i z ktorej zyje zdobylem juz po studiach... Cala mam
          na mysli 100%.

          > (co prawda jest to kierunek bardziej techniczny, ale czasy podzialu nauk na
          > techniczne lub uniwersyteckie w niektorych naukach dawno sie juz zatarly),
          totalna bzdura bo studiowalem rok na polibudzie roznice wieksze byc nie moga, na
          polibudzie pogarda dla nieuzytecznej teorii bila po oczach a na uniwerku pogadra
          dla uzytecznej praktyki... Tylko nie mow mi ze dzis to sie zmienilo diametralnie
          bo ci nie uwierze bo te same nadete dupki nadal z tego co wiem pracuja na UMK
          gwarantujac niepraktycznosc i nieuzytecznosc...

          > a umk drogi ex-torunianie obawia sie konkurencji uniwersku w gotingen niz
          > przyszlego bydgoskiego,
          zupelna nie prawda uniwerek w Bydzi odbierze studentow a studenci to kasa i dla
          uniwerki i dla miasta a uniwerek w gotingen chocby byl 5 razy lepszy wiecej niz 5-
          ciu studentow nie zabierze (z powodu odleglosci), zwroc uwage ze 4 lata temu na
          UMK stdiowalo prawie tyle samo studentow pochodzenia Bydziowego co i
          piernikowego, jutro ci studenci zostana w Bydzi bezwzgledu czy Bydziowski
          Uniwerek lepszy czy gorszy bedzie, bo wzgledy ekonomicze dla wielu ludzi maja
          najwieksze znaczenie.

          > aby odnisc sukces trzeba byc w czyms wysmienitym, ci forumowicze ktorzy sa na
          > stypendiach zagranicznych lub pracuja za granica - wiedza o czym mowie,
          tak takich studentow jest garstka wiekszosc studiuje aby zbic czas albo dobrze
          sie bawic, gdyby tak nie bylo nie byloby chetnych ani na geografie socjologie czy
          WSP po takich studioach zadnych sukcesow nie odniesiesz przynajmniej nie
          finansowe :) a wracz masz wg badan statystycznych gwarantowane bezrobocie a jedak
          tlumy na nie wala...
          >
          > pozdro
          > michu
          a rowniez pozdr

          • Gość: michu Re: widze to inaczej IP: 158.75.5.* 20.06.02, 16:51
            tak moi drodzy forumowicze czuje sie wyzszy jako fizyk po umk w stosunku do moi
            rowiesnikow z atr czy ab, takie sa fakty,
            fizyka na umk jest lepsze i koniec nie ma dyskusji, jescie w tej grze gorsi.
            natomiast w byd ma o wiele szersza game nauk poczawszy od rolniczych,
            medycznych przez techniczne po pedagogiczne, ktorych w toruniu nie ma,
            czyli wy jestscie w tym bezporownywalnie lepsi,
            natomiast szanowny SDB wlasnie na tym polega dyskusja na bezustannym wysuwaniu
            argumentow, za co jestem wdzeczny wszystkim rozmawiajacy - samemu czlowiek
            ulega paranoi i mysli ze wie wszystko, ja na tym forum parokrotnie zostalem
            sprowadzony na ziemie z pogladami i mysle ze tez przyczynilem sie przemyslen
            innych forumowiczow,
            choc kiedys troche mnie ponioslo, ale kazdy ma slabe dni, za co zreszta
            przepraszam po raz kolejny,
            natomiast LilSnake to ze w toruniu powstal uniwerek jest przypadkiem, ale wskaz
            mi rzecz na tym swiecie ktora nie stala sie przypadkowo (przesadzam, ale
            wiadomo o co chodzi),
            natomiast co do polonusa - studia sa po to aby sie gosc NAUCZYL uczyc i
            rozwiazywac problemy, w tym uniwerek rozni sie od innych uczelni, na polibudzie
            uczysz sie rozwiazywac problemy ktore bedziesz mechanicznie wykonywal przez
            cale zycie i o jeden dzien dluzej, sam przyznales ze nauczyles sie wszystkiego
            po studiach - wlasnie o to w tym chodzi,

            serdeczne pozdro dla wszystkich,
            korzystajac z okazji chcialby rowniez podziekowac i wyrazic slowa uznania dla
            ludzi z bydgoszczy - w koncu tam sie urodzilem,
            byc moze wszyscy najlepsi wyemigrowali do innych miast\...
            • Gość: LilSnake Re: widze to inaczej IP: *.plan.auc.dk / *.i4.auc.dk 20.06.02, 17:07
              Gość portalu: michu napisał(a):

              > tak moi drodzy forumowicze czuje sie wyzszy jako fizyk po umk w stosunku do moi
              >
              > rowiesnikow z atr czy ab, takie sa fakty,
              > fizyka na umk jest lepsze i koniec nie ma dyskusji, jescie w tej grze gorsi.
              > natomiast w byd ma o wiele szersza game nauk poczawszy od rolniczych,
              > medycznych przez techniczne po pedagogiczne, ktorych w toruniu nie ma,
              > czyli wy jestscie w tym bezporownywalnie lepsi,
              > natomiast szanowny SDB wlasnie na tym polega dyskusja na bezustannym wysuwaniu
              > argumentow, za co jestem wdzeczny wszystkim rozmawiajacy - samemu czlowiek
              > ulega paranoi i mysli ze wie wszystko, ja na tym forum parokrotnie zostalem
              > sprowadzony na ziemie z pogladami i mysle ze tez przyczynilem sie przemyslen
              > innych forumowiczow,
              > choc kiedys troche mnie ponioslo, ale kazdy ma slabe dni, za co zreszta
              > przepraszam po raz kolejny,
              > natomiast LilSnake to ze w toruniu powstal uniwerek jest przypadkiem, ale wskaz
              >
              > mi rzecz na tym swiecie ktora nie stala sie przypadkowo (przesadzam, ale
              > wiadomo o co chodzi),
              > natomiast co do polonusa - studia sa po to aby sie gosc NAUCZYL uczyc i
              > rozwiazywac problemy, w tym uniwerek rozni sie od innych uczelni, na polibudzie
              >
              > uczysz sie rozwiazywac problemy ktore bedziesz mechanicznie wykonywal przez
              > cale zycie i o jeden dzien dluzej, sam przyznales ze nauczyles sie wszystkiego
              > po studiach - wlasnie o to w tym chodzi,
              >
              > serdeczne pozdro dla wszystkich,
              > korzystajac z okazji chcialby rowniez podziekowac i wyrazic slowa uznania dla
              > ludzi z bydgoszczy - w koncu tam sie urodzilem,
              > byc moze wszyscy najlepsi wyemigrowali do innych miast\...

              Ale slodziutku sie zrobilo... mniam
            • Gość: polonus Re: widze to inaczej IP: 198.138.227.* 20.06.02, 19:20
              Gość portalu: michu napisał(a):

              > tak moi drodzy forumowicze czuje sie wyzszy jako fizyk po umk w stosunku do moi
              > rowiesnikow z atr czy ab, takie sa fakty,
              > fizyka na umk jest lepsze i koniec nie ma dyskusji, jescie w tej grze gorsi.
              tu sie musze z toba niestety albo stety zalezy jak spojrzec zgodzic

              > natomiast co do polonusa - studia sa po to aby sie gosc NAUCZYL uczyc i
              > rozwiazywac problemy, w tym uniwerek rozni sie od innych uczelni, na polibudzie
              > uczysz sie rozwiazywac problemy ktore bedziesz mechanicznie wykonywal przez
              > cale zycie i o jeden dzien dluzej, sam przyznales ze nauczyles sie wszystkiego
              > po studiach - wlasnie o to w tym chodzi,
              i czy to nie jest wlasnie piekne ze wychodzisz po polibudzie gotowy do roboty, a
              po uniwerku nie dosc ze miale przesrane jak w ruskim czalgu (najgorsze 5 lat
              mojego zycia) to jak piszesz jedyne co sie nauczylem to szybko i sprawnie uczyc
              >
            • Gość: Ted® Re: widze to inaczej IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 20.06.02, 23:00
              Gość portalu: michu napisał(a):

              > byc moze wszyscy najlepsi wyemigrowali do innych miast\...

              byc moze, moze kiedys wroca aby wykladac na uniwerku bydgoskim
              szkoda, ze cie z nami nie bedzie
              • Gość: Pontus Re: widze to inaczej IP: *.swipnet.se 20.06.02, 23:24
                Myślę, że jest jeszcze jeden aspekt. Czas. Uniwersytet w Bydgoszczy nie da
                efektów w ciągu pięciu dziesięciu lat, ale piętnastu, dwudziestu. Wtedy i
                sytuacja ekonomiczne, mam nadzieję, będzie inna. Będą do Polski przyjeżdżać
                imigranci i studenci z różnych krajów i część z nich będzie miała szansę
                wykształcić się i zostać w Bydgoszczy. Żeby tak się stało trzeba pomyśleć już
                dziś. Nauka to inwestycja, która zaczyna się spłacać po wielu, wielu latach.
                Dlatego też jest to najbardziej dalekowzroczna inwestycja jaką można zrobić dla
                Bydgoszczy. Jestem przekonany, że wykształcenie, nauka będą jednym z
                najważniejszych czynników, które będą decydować o przyszłości miasta i regionu.
                Uniwersytet to inwestycja nie na dziś,czy jutro, to inwestycja na pojutrze i
                dzisiejsze warunki mogą być wtedy zupełnie inne.

            • Gość: SDB Re: widze to inaczej IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 21.06.02, 11:50
              Gość portalu: michu napisał(a):

              > tak moi drodzy forumowicze czuje sie wyzszy jako fizyk po umk w stosunku do moi
              >
              > rowiesnikow z atr czy ab, takie sa fakty,
              > fizyka na umk jest lepsze i koniec nie ma dyskusji, jescie w tej grze gorsi.

              > natomiast szanowny SDB wlasnie na tym polega dyskusja na bezustannym wysuwaniu
              > argumentow,

              Ahaaaaaaaa to sa te argumenty? Rozumiem... tzn nie rozumiem wlasnie
    • Gość: Vils Re: dlaczego Toruń nie chce uniwerku w Bydgoszczy? IP: 212.81.151.* 28.06.02, 12:50
      To, dlaczego Torun nie chce uniwersytetu w Bydgoszczy to jest oczywiste. Bo Torun
      nie chce, zeby w Bydgoszczy powstalo cokolwiek, co podniesie range naszego
      miasta.
      Dobry uniwersytet to dzisiaj podstawa rozwoju miasta.
      Bez niego Bydgoszcz pozostanie nieznanym miastem gdzies na uboczu.
      Wladze miasta musza zrobic wszystko, zeby uniwersytet powstal.
      Najlepsze to polaczenie AM, ATR i kilku wydzialow z WSP (filologie).
Pełna wersja