Ty i Ja

27.02.05, 10:35
Jest taki zakątek ludzkiego życia, gdzie jest miejsce na miłość, szczęście,
marzenia. Jest taki dzień, który zmienia się w los. Jest taka noc, gdy
przytulam Cię słowami. Jest taki ranek, gdy budzi nas cisza rąk. Jest taki
kwiat, który pozostaje w Tobie na zawsze. Jest taki wiersz, gdy czytasz
więcej niż napisane. Jest takie słowo, które mam tylko dla Ciebie.

Kocham Cię.

copyright by Jerzy Ł.Sylwian


dla Chrystusa.p.s.Ojcze Święty,wierzę,że się dzisiaj zobaczymy. MIĘDZY ZIEMIĄ
A NIEBEM.
    • trond Re: Ty i Ja 27.02.05, 12:13
      ;-((((((((((((p.s.dobre i to,że spotkałeś się z nami w modlitwie
      • Gość: torunianka Re: Ty i Ja IP: *.petrus.com.pl 27.02.05, 12:56
        Nie martw się trondzie. Wciąż jest dobrze. Mimo wszystko.

        Pod szpital przybyła rzymska młodzież . O rozsyłanych wśród młodych Włochów SMS-
        ach nawołujących do przybycia pod klinikę poinformował dziennik "Corriere della
        Sera".

        Nadzieje wiernych, że Papież - wbrew wcześniejszym zapowiedziom - jednak pojawi
        się w oknie kliniki zostały spełnione.

        • incognitto przestańcie ! 27.02.05, 13:15
          Gość portalu: torunianka napisał(a):

          > Nie martw się trondzie. Wciąż jest dobrze. Mimo wszystko.
          >
          > Pod szpital przybyła rzymska młodzież . O rozsyłanych wśród młodych Włochów
          SMS -ach nawołujących do przybycia pod klinikę poinformował dziennik "Corriere
          della Sera". Nadzieje wiernych, że Papież - wbrew wcześniejszym zapowiedziom -
          >jednak pojawi się w oknie kliniki zostały spełnione.

          Może zamiast robic widowisko z choroby papieża watro byloby się zastanowic nad
          tym JAk nasladuje my papieża, CO wniosło do zycia ludzi, szczególnie Polakow,
          jego misja, nauka?
          Papiez - w y c h o w a w c a , można taki temat zacząć?
          Przecież ojciec ktory mialby swoim zyciem , swoim przykładem tylko wzbudzać
          uwielbienie dla siebie czułby chyba porażkę ?

          Polecam watek z 'kraju', mi brakuje słów żeby wyrazić zdziwienie ta sytuacją,
          a zrezta do jakiejkolwiek dyskusji tu zabrakło chętnych.

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=21053641&a=21053641
          • Gość: torunianka NIE - to z głębi serca IP: *.petrus.com.pl 27.02.05, 14:20
            incognitto, to nie kpina, czy drwina czy też ciekawość gawiedzi.

            Wierzę, że trond się autentycznie martwi. Ja też, więc dołączyłam do tego
            wątku, aby nie był sam w zmartwieniu.

            Cały świat się martwi, a Ojciec Św. nie kryje się z chorobą, bo to jest
            cierpienie, które dowartościowuje cierpienie innych, słabych i mówi, że
            człowiek ma się zmagać do końca, także ze słabością ciała.

            I to jest najważniejszy głos przeciw eutanacji, przeciw odrzuceniu człowieka,
            gdy przestaje być silny, młody i piękny.

            A co do wątku, nadaj, dołączę, choć chyba nie dziś, ani jutro.

            Pozdrawiam i znikam. Miłej niedzieli
            • trond Re: NIE - to z głębi serca 27.02.05, 17:40
Pełna wersja