100 lat , 100 lat niech żyje żyje nam

21.03.05, 21:53
wyobrażam sobie jak koszmarnie by brzmiały słowa tej piosenki
w dniu urodzin Terry utrzymwanej w staniu konania
przez 15 lat przez pazerną na szmal administrację
szpitala - gdyby grosza nie dostali za "miłosierdzie"
w podtrzymywaniu życia tej pacjentki , tego samego
dnia pozwoliliby je umrzeć zgodnie z prawem Boga .

biznes , a nie miłosierdzie kieruje tymi ludźmi .
robią to dla szmalu nie licząc się z cierpieniem
pacjentki , koszmarną sytuacją jej najbliższej rodziny .

eutanazja przez przyspiesznie zgonu - nie .
prawo do godnej naturalnej śmierci - tak .

kto z "obrońców życia" chciałby być takim zombie
jakim jest Terry ? to akt okrucieństwa , nie miłości
potrzymywać konanie przez ponad 15 lat .
    • Gość: Lekarz Re: 100 lat , 100 lat niech żyje żyje nam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.05, 07:18
      Proszę unsatisfield6 opisz mi ,co rozumiesz pod pojęciem "naturalnej śmierci".
      Dla mnie jest to "przejście w smugę cienia" Królowej Matki Elżbiety: po wypitym
      wieczorem kieliszku ginu z wodą położyła się do swojego królewskiego łoża i
      zasnęła " na wieki"! A dla ciebie? Bo jeśli ma to być powolna śmierć głodowa,bo
      nie mogę się upomnieć o swoje naturalne prawa ,to DZIĘKUJĘ!!!
      • unsatisfied6 a ty , proszę , zdefiniuj 23.03.05, 13:02
        Gość portalu: Lekarz napisał(a):

        > Proszę unsatisfield6 opisz mi ,co rozumiesz pod pojęciem "naturalnej śmierci".
        > Dla mnie jest to "przejście w smugę cienia" Królowej Matki Elżbiety: po
        wypitym
        >
        > wieczorem kieliszku ginu z wodą położyła się do swojego królewskiego łoża i
        > zasnęła " na wieki"! A dla ciebie? Bo jeśli ma to być powolna śmierć
        głodowa,bo
        >
        > nie mogę się upomnieć o swoje naturalne prawa ,to DZIĘKUJĘ!!!

        a ty zdefiniuj miłosierdzie kadry medycznej utrzymującej Terri
        w stanie wegetacji przez 15 lat- ile to miłosierdzie kosztuje
        administrację szpitala ? 2 $ dziennie , 50$ dziennie , 200 $ dziennie
        500$ ? chore p... o miłosierdziu , na którym się robi kasę .

        nie widzę w tym żadnej milości a brutalne wykorzystanie etyki chrześcijańskiej
        na nabijanie kabzy szpitala .

        odpowiedz mi szczerze , ty sam będąc w sytuacji Terry , chciałbyś
        swoją rodzinę narażać na taką tragedię , chciałbyś by kosztem
        najbliższych utrzymywano cię w stanie wegetacji ?- to gorsze niż śmierć .
        piętnaście lat w stanie "zombie" - to okrutne i bez serca .
        • deltalima Re: a ty , proszę , zdefiniuj 23.03.05, 13:21
          sąd przychylił się do wniosku męża. mąż przekonał niezawisły sąd, że jego żona
          nie chciałaby trwać w stanie wegetatywnym. powinien to być koniec sprawy.
          oczywiście nie dla 'obrońców życia', którzy na cudzej tragedii usiłują ugrać
          coś dla siebie. roszczą oni sobie prawo do decydowania o cudzym życiu. 'obrońcy
          życia' po prostu wiedzą lepiej.
        • Gość: Pielegniarka Re: a ty , proszę , zdefiniuj IP: 5.2.* / *.server.ntli.net 23.03.05, 13:22
          Wszelako osmiele sie zauwazyc ze przy podmywaniu pupy
          owej "Zombie" itp zajeciach podtrzymujacych jej czlowie-
          czenstwo znalazla sobie dobrze platne zajecie jakas bydgoska
          pielegniarka lub raczej wyzej od niej stojaca na drabinie
          spolecznej lokalna Murzynka. I taka sobie ow zarobek nader
          chwali. Lepsze to niz robic to samo w Bydgoszczy za pare
          zlotych na godzine.
Pełna wersja