unsatisfied6
21.03.05, 21:53
wyobrażam sobie jak koszmarnie by brzmiały słowa tej piosenki
w dniu urodzin Terry utrzymwanej w staniu konania
przez 15 lat przez pazerną na szmal administrację
szpitala - gdyby grosza nie dostali za "miłosierdzie"
w podtrzymywaniu życia tej pacjentki , tego samego
dnia pozwoliliby je umrzeć zgodnie z prawem Boga .
biznes , a nie miłosierdzie kieruje tymi ludźmi .
robią to dla szmalu nie licząc się z cierpieniem
pacjentki , koszmarną sytuacją jej najbliższej rodziny .
eutanazja przez przyspiesznie zgonu - nie .
prawo do godnej naturalnej śmierci - tak .
kto z "obrońców życia" chciałby być takim zombie
jakim jest Terry ? to akt okrucieństwa , nie miłości
potrzymywać konanie przez ponad 15 lat .