Torunskie media lobbują za apelacją w Toruniu!!!

23.03.05, 11:01
Torunskie media lobbują za APELACJĄ w Toruniu.Oto artykuł z dzisiejszych
Nowości.Czemu nasi dziennikarze milczą???

Lokalowy as w rękawie wojewody
Region. Zapowiada się kolejna wojna bydgosko-toruńska. Tym razem o Sąd i
Prokuraturę Apelacyjną
Przemysław Przybylski
przemyslaw.przybylski@nowosci.com.pl
.........................................................................
Sprawa lokalizacji apelacji w kujawsko-pomorskim nasilia antagonizmy między
Toruniem a Bydgoszczą. A do tego nie wiadomo czy jest się o co kłócić.
Wizyta w Toruniu Andrzeja Kalwasa, ministra sprawiedliwości przywróciła temat
lokalizacji apelacji w naszym regionie. Obydwa miasta mają argumenty na tak.
Jednak wojewoda Romuald Kosieniak, który optuje za Bydgoszczą ma asa w
rękawie. To budynek przy Bydgoskim Przedmieściu w Toruniu, który miałby być
siedzibą apelacji. Należy do Skarbu Państwa i pozostaje w jego gestii.
Blokady przekazania budynku miastu ze strony wojewody obawia się marszałek
Waldemar Achramowicz, który chce lokalizacji w Toruniu. Wojewoda zaprzecza i
twierdzi, że dołoży wszelkich starań, by przekazać odpowiednie nieruchomości.

W Bydgoszczy już przygotowano siedzibę dla apelacji. Mimo protestów rodziców
radni zlikwidowali SP 8 przy ulicy Kościelskich, by przekazać budynek MS.
Jest też Wojewódzki Sąd Administracyjny i IPN oraz Ośrodek Szkolenia
Aplikantów, a takie placówki działają przy apelacjach.
Argument Torunia jest mocny, to Wydział Prawa UMK, gdyż wszystkie apelacje
zlokalizowane są w miastach uniwersyteckich. Minister Kalwas był zdziwiony
emocjami i mówieniu się o powstaniu apelacji w regionie jak o sprawie z góry
przesądzonej. Obejrzał i pochwalił budynek na Bydgoskim Przedmieściu ale
żadnej deklaracji nie złożył.
- Trzeba zastanowić się czy jest potrzeba kolejnej apelacji akurat w Kujawsko-
Pomorskim - mówił minister.
- Dzielą nas tylko antagonizmy między kibicami żużlowymi - mówi o współpracy
z Bydgoszczą Michał Zaleski, prezydent Torunia. Optymista.
    • yaraz82 Artykuł z torunskiego dodatku Pomorskiej wczoraj 23.03.05, 11:04
      Apelacja w Toruniu

      Wylobbował?


      - Trudno wyobrazić sobie lepsze rozwiązanie: siedziba sądu apelacyjnego dla
      województwa kujawsko-pomorskiego w Toruniu, przy ulicy Bydgoskiej - cieszył się
      wczoraj toruński poseł Bogdan Lewandowski.


      Lewandowski towarzyszył podczas konferencji prasowej w Toruniu ministrowi
      sprawiedliwości Andrzejowi Kalwasowi, który zadeklarował, że widzi Toruń jako
      siedzibę przyszłego sądu apelacyjnego i prokuratury apelacyjnej. Dziennikarze
      otrzymali podpisaną przez parlamentarzystę, skierowaną do Kalwasa interpelację
      w sprawie lokalizacji w naszym regionie przyszłych apelacji, sądowej i
      prokuratorskiej. Lewandowski napisał w niej, że za wyborem Torunia przemawia
      jego centralne położenie w województwie, obecność "jednego z najlepszych
      polskich uniwersytetów" (posiadającego "cieszący się międzynarodową renomą
      Wydział Prawa") oraz ulokowana w mieście siedziba samorządowych władz
      województwa. "Lekceważenie tego istotnego ośrodka intelektualnego naszego kraju
      nie służy wymiarowi sprawiedliwości i nie może być tolerowane" - podsumował.
      Interpelacja nosi wczorajszą datę, co prawdopodobnie oznacza, że poseł napisał
      ją pod wpływem rozmów z Kalwasem. Panowie wyglądali na zaprzyjaźnionych ze
      sobą.
      Budynek przy ul. Bydgoskiej, w którym mógłby mieć swoje miejsce
      projektowany sąd apelacyjny, to obiekt, w którym wcześniej mieścił się
      komisariat policji. Obecnie jest w złym stanie technicznym i wymaga kapitalnego
      remontu. Minister Kalwas, który obejrzał go wczoraj w towarzystwie prezydenta
      Zaleskiego, nie zdyskwalifikował go jednak.




      iw
      22 Marca 2005
    • yaraz82 Artykuł z torunskiego dodatku WYBORCZEJ 23.03.05, 11:05
      Apelacja w Toruniu czy Bydgoszczy?


      r e k l a m a






      kd 22-03-2005 , ostatnia aktualizacja 22-03-2005 18:15

      Stolice naszego województwa nadal nie mogą być pewne, w której z nich powstaną
      sąd i prokuratura apelacyjna. Wizyta ministra sprawiedliwości Andrzeja Kalwasa
      nie przyniosła rozstrzygnięcia.

      Kalwas goszcząc w poniedziałek w regionie rozmawiał na ten temat z wojewodą
      kujawsko-pomorskim Romualdem Kosieniakiem i prezydentem Torunia Michałem
      Zaleskim. Obejrzał też zaproponowany przez tego drugiego na siedzibę apelacji
      budynek po komisariacie policji przy ul. Bydgoskiej. Jednak jednoznacznych
      deklaracji, które z miast zostanie wybrane, nie złożył.

      - Minister zadeklarował, że przed podjęciem decyzji o lokalizacji apelacji
      będzie rozmawiał ze środowiskami prawniczymi i władzami miasta, zarówno w
      Toruniu jak i Bydgoszczy - poinformowała Małgorzata Dysarz, rzeczniczka prasowa
      Kosieniaka. - Decyzja zapadnie dopiero po tych konsultacjach.

      miasta.gazeta.pl/torun/1,35576,2615364.html
      • Gość: maciej Re: Artykuł z torunskiego dodatku WYBORCZEJ IP: 62.244.137.* 23.03.05, 11:23
        Kalwas to tylko Kalwas!!!Nikt wiecej!!!
        • Gość: balum Re: Artykuł z torunskiego dodatku WYBORCZEJ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.05, 11:37
          Co prawda to prawda - żyją z tego miasta więc powinni się interesować jego
          problemami. A jak na razie choćby informacji na temat tego co się dzieje z
          problemem nie ma.
          • wilman czy torunskie media powinny lobbowac za Szczecinem 23.03.05, 13:21
            a czy torunskie media powinny lobbowac za Szczecinem? Czy Białymstokiem?
            • Gość: louis Re: czy torunskie media powinny lobbowac za Szcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.05, 15:08
              Chciałbym aby wszyscy zainteresowani tym sporem tak wreszcie (!), poważnie
              sprawdzili co to jest Sąd Apelacyjny i Prokuratura Apelacyjna! Wystarczy
              zobaczyć co się mieści w takich instytucjach w innych miastach (Gdańsk, Poznań,
              W-wa, Kraków, itd), żeby zrozumieć, że budynek w Toruniu jest po prostu DUŻO ZA
              MAŁY!!!
              Ilość działów, pomieszczeń potrzebnych do działalności tych podmiotów jest
              naprawdę znaczna. Muszę więc zmartwić Torunian - w W-wie będą się kierować
              przede wszystkimi możliwościami lokalowymi a potem merytorycznymi!
              Pod warunkiem oczywiście, że Kuj-Pom te Instytucje dostanie, jednak uspokajam -
              Gdański gmach po prostu "pęka w szwach" i zainteresowanie nową placówką jest
              również ich żywotnym interesem. Nie chcę przez to powiedzieć, że decyzje już
              dawno zapadły ale sądzę osobiście, że tak.
              Słyszałem od kogoś z tej branży, że Toruń źle wystartował do tego wyścigu, nie
              zadali sobie chyba trudu (tzn odpowiednie miejskie władze) by rzetelnie
              sprawdzić ile czego potrzeba - (pomieszceń a nawet piwnic na archiwa!), a teraz
              jest za późno. To tyle.
              Podkreślam tylko, że to nie są moje "bzdurne wynurzenia" lecz powtarzam opinie
              osób bezpośrednio w to zaangażowanych (m.in. prawników, którzy JUŻ staraja się
              tam o posady). Sądzę więc, że wiedzą lepiej niż forumowicze???
              • Gość: nemo Re: temat nie jest wart takiej zajadłej dyskusji.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.05, 07:38
                Toruń faktycznie nie dysponuje odpowiednimi możliwościami lokalowymi dla tego
                typu instytucji..przynajmniej nie jest nią ten budynek byłego komisariatu.
                wszystko wskazuje, że obie instytucją powstaną w bydgoszczy - mnie to jednak
                jako toruńczyka nie rusza zupełnie ..tak samo jak nie rusza mnie brak w Toruniu
                WSA, o który była straszna medialna zadyma kilka lat temu .. może obecność WSA
                zmieniła coś w tam w waszym życiu w bydgoszczy, nie wiem, ale mnie jego brak w
                toruniu nie przeszkadza.. SA czy PA to instytucje dodające oczywiście jakiegoś
                prestiżu , to fakt, ale Toruń nie musi takiego prestiżu szukać. jest siedzibą
                sejmiku i urzędu marszałkowskiego i OK. dalej należy budować atrakcyjność
                miasta stawiając na naukę , kulturę i gospodarkę - a to ostatnie powoli coraz
                lepiej wychodzi, niż na administrację. PA czy SA w żaden sposób nie wpłyną tak
                na rozwój miasta jak np. inwestycje komunikacyjne ( autostrada, oobwodnica ) ,
                czy nowe wydziały uniwersytetu..nic nie poradzę, tematyka PA czy SA jakoś mnie
                nie kręci
                • Gość: Czarna Manka Re: temat nie jest wart takiej zajadłej dyskusji. IP: 5.2.* / *.server.ntli.net 24.03.05, 09:27
                  Nemo, bzdury pleciesz.
                  Kto trzyma w reku palke ten ma wladze w wojewodztwie
                  Palka powinna lezec gotowa w Toruniu, gotowa by ja uzyc
                  w razie czego na bydgoskich oszolomow, parchow i mendodajnych
                  glupoli.
                  • Gość: guest Re: temat nie jest wart takiej zajadłej dyskusji. IP: *.law.uni.torun.pl 24.03.05, 10:04
                    obiektywnie to należa się Bydgoszczy,ale polityczne działania polityków
                    spowodują ze bedzie w Toruniu
    • Gość: danka pisza, ze jednak w Toruniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.05, 15:54
      pisza, ze jednak w Toruniu:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=71&w=21951798
      • Gość: Leszek APELACJA jednak w Bydgoszczy ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.05, 17:39
        Lobbujmy i jeszcze raz lobbujmy za apelacją w BYdgoszczy !!!

        Kalwas nic konkretnego nie powiedział, to tylko media toruńskie robią szum.

        Bydgoszcz ma dużo większe szanse na apelację niż Toruń. Nie możemy jej
        zmarnować!
        • Gość: louis Re: APELACJA jednak w Bydgoszczy ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.05, 22:14
          Bez paniki, takich ważnych decyzji w obecnych czasach nie podejmuje się "na
          kolanie". Są więc brane pod uwagę konkretne przesłanki a nie jakiś niemrawy
          lobbing obywatela-posła Lewandowskiego! (Choćby i nawet był kumplem kogo trzeba)
          Toruń przespał sprawę, a teraz robią tylko "podchody" czyli grę pod publiczkę
          (wybory za pasem - nie zapominać!)
          Spoko
          • wilman Re: APELACJA jednak w Bydgoszczy ! 24.03.05, 15:11
            Minister Andrzej Kalwas zapowiedzial, ze Apelacja bedzie w Toruniu:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=71&w=21951798
            • Gość: TALON Re: APELACJA jednak w Bydgoszczy ! IP: *.man.bydgoszcz.pl 24.03.05, 20:48
              Przeczytaj komentarz rzecznika...
    • yaraz82 CZYSTA KPINA I SKANDAL 26.03.05, 10:26
      Gdzie będzie apelacja?



      ZOBACZ TAKŻE


      • Komentarz (25-03-05, 18:05)
      • Dla "Gazety" (25-03-05, 18:03)







      Jarosław Cajsel 25-03-2005 , ostatnia aktualizacja 25-03-2005 18:05

      Wojewoda Romuald Kosieniak wraz z bydgoskimi samorządowcami lobbuje o sąd i
      prokuraturę apelacyjną dla Bydgoszczy. Toruńscy politycy są zbulwersowani.

      W czwartek bydgoscy samorządowcy i parlamentarzyści wystosowali list do
      ministra sprawiedliwości Andrzeja Kalwasa. - Władze miasta posiadają i są
      gotowe przeznaczyć na siedziby Sądu Apelacyjnego i Prokuratury Apelacyjnej
      budynki położone w centrum miasta, spełniające wszelkie standardy, zresztą,
      docenione już przez pana ministra - piszą sygnatariusze listu. Pod pismem,

      napisanym "w imieniu społeczności regionu Kujawsko-Pomorskiego"

      obok prezydenta Konstantego Dombrowicza podpisali się mający dbać o cały region
      wojewoda i wybrany głosami wyborców z całego województwa europoseł Tadeusz
      Zwiefka.

      Ich zdaniem sąd i prokuratura powinny powstać w grodzie nad Brdą, bo: w okręgu
      bydgoskim działa 8 sądów rejonowych w centrum miasta skupione są siedziby
      Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, Prokuratury Okręgowej i Rejonowych oraz
      Sądu Okręgowego i Rejonowego.

      Co na to toruńscy politycy? - Wojewoda zachował się niefortunnie, stanął w
      jednym sektorze z kibicami żużlowymi. Okazuje się, że kiedy chodzi o konkretne
      interesy Bydgoszczy i Torunia szczytne hasła o dobru regionu trafiają do kosza -
      komentuje Jan Wyrowiński, lider PO w naszym mieście.

      - Wojewoda pokazał, że nie jest bezstronny - mówi Antoni Mężydło, poseł PiS.
      Parlamentarzysta zapowiada, że po świętach będzie zabiegał o wspólny apel
      toruńskich samorządowców i polityków do ministra Kalwasa.

      Chodzi o poparcie starań magistratu, który zaproponował, by sąd i prokuratura
      apelacyjna powstały w budynku po komisariacie policji na Bydgoskim
      Przedmieściu. Problem w tym, że gmach nie należy do miasta, tylko do skarbu
      państwa, który chce się go pozbyć.

      - Zabiegamy o to, żeby skarb państwa wycofał go z listy budynków zbędnych i
      przekazał wymiarowi sprawiedliwości - mówi Marcin Czyżniewski, rzecznik
      prezydenta Torunia. - Miasto jest gotowe pomóc w jego remoncie.

      miasta.gazeta.pl/torun/1,35576,2622419.html
      • yaraz82 Re: CZYSTA KPINA I SKANDAL 26.03.05, 10:27
        miasta.gazeta.pl/torun/1,35576,2622418.html
        miasta.gazeta.pl/torun/1,35576,2622414.html
    • Gość: Yaraz Re: Torunskie media lobbują za apelacją w Toruniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.05, 17:56
      I znow atak na Bydgoszcz!Tym razem Lewandowski

      miasta.gazeta.pl/torun/1,35576,2627023.html
    • Gość: darrro i nici - Dombrowicz nas oszukal... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.05, 19:31
      i nici - Dombrowicz nas oszukal...
Pełna wersja