Prawicowi rajcy nie lubią dużych sklepów

IP: *.mpn.pl / 82.146.227.* 24.03.05, 21:24
Co za zacofane buraki. Jak im się nie podobają sklepy to niech zbierają
grzyby w lesie.
    • Gość: ht Re: Prawicowi rajcy nie lubią dużych sklepów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.05, 22:12
      A może to ja będę decydować, co, gdzie i za ile będę kupować.
      • Gość: balum Re: Prawicowi rajcy nie lubią dużych sklepów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.05, 23:28
        I mają rację. Masto nic z tego nie ma a podatków markety nie płaca lub płaca w
        warszawie. A w Bydgoszczy coraz więcej sklepów osiedlowych pada. Gdzie ci
        ludzie mają pracować ?
    • Gość: masters Re: Prawicowi rajcy nie lubią dużych sklepów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.05, 23:31
      Co za wieśniaki!!! jak się burakom z LPR nie podoba to niech robą wypad na
      wioske doic krowy! takie buraki jak ci z lpr sa wrogami metropolii.
      • Gość: semeon Re: Prawicowi rajcy nie lubią dużych sklepów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.05, 00:58
        Argumenty !!!
        Tak wielu dużych sklepów skoncentrowanych w tak małych skupiskach nie ma
        nigdzie na świecie.
        Ci którzy obrażają innych i potrzebują 37 hipermarketu w Bydgoszczy niech
        troszeczkę ruszą swoimi makówkami i zastanowią sie dlaczego ten wielki
        zagraniczny kapitał buduje, do tej pory, w Bydgoszczy tylko wielkie sklepy.
        Odpowiedź jest oczywista. Kasa, kasa, kasa. A czyja jest ta kasa, którą od
        nas wywożą? Widzieliście te dziury w jezdniach? Tak jest wszędzie. A kasy
        brak. Jak ktoś woli szwędać się godzinami po jakimś centrum, gdzie manipulują
        nim na maxa, o czym nawet nie ma pojęcia, to jego sprawa, ale niech się
        przyzwyczai do braku autostrad, parszywej służby zdrowia, policji bez proszku
        do pobierania odcisków palców od złodziei i miliona innych złych rzeczy.
        Zawsze trzeba podążac drogą środka. Kazda skrajność jest prędzej, czy później
        eliminowana. A w ilości marketów to wszelkie limesy zostały przekroczone,
        pozostała tylko nieskończoność.
        • Gość: pax Re: Prawicowi rajcy nie lubią dużych sklepów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.03.05, 07:34
          na obcych marketach to my Polski raczej nie odbudujemy... inwestorzy zachodni
          tylko zacieraja rece i smieja sie nam w twarz ze tanim konsztem moga zrobic
          dobry interes i moga zatrudnic z pocalowaniem w stopy paru "murzynow" do roboty
          • Gość: mark Re: Prawicowi rajcy nie lubią dużych sklepów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.05, 07:48
            Takie życie. Pytanko - a gdzie Ty robisz zakupy??????
        • Gość: Centy Re: Prawicowi rajcy nie lubią dużych sklepów IP: *.mpn.pl / 82.146.227.* 25.03.05, 08:28
          Walnij się w łeb jeśli twierdzisz, że w Bydzi jest dużo hipermarketów.
          Wszystkich, którzy tak myślą musze oświecić. Jest wręcz odwrotnie! Tak, tak...
          W Bydzi jest mało hipermarketów! W dwukrotnie większym Krakowie jest
          trzykrotnie więcej hipermarketów (i to takich wywalonych w kosmos, a nie
          żadnych Mini-Mali) i nikt tam nie stęka, że jest ich za dużo. I stale otwierają
          się nowe oczywiście.
          • Gość: balum Re: Prawicowi rajcy nie lubią dużych sklepów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.05, 08:33
            wow - ale chcesz tam chodzić kupować czy oglądać ?
            • Gość: pax Re: Prawicowi rajcy nie lubią dużych sklepów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.03.05, 08:40
              zrobmy w ogole w bydgoszczy jeden wielki hipermarket i wszyscy zacznijmy ciagnac
              palety za 800 zł/miesiac... rewelacja buahahaha
              • Gość: balum Re: Prawicowi rajcy nie lubią dużych sklepów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.05, 08:50
                Przeczytajcie sobie o markecie za którego powstaniem tak piejecie
                wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2620612.html
              • Gość: gosc hipermarkety mają tez duze plusy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.05, 09:00
                Hipermarkety to skomplikowana sprawa ale nie mówmy że to tylko aspekt negatywny.
                Po 1. pamiętajmy że wraz z budową sklepów ruszają inwestycje drogowe w miescie.
                2.Wykonawcami na terenie budowy są nasze firmy z miasta oraz regionu.A dzięki
                wielkim inwestycjom nadal jeszcze istnieje pewnie wiekszosc firm.
                3.Hipermarkety gdzie zaopatrują się w wodę i prąd?W bydgoskim MWiKu i w ENEI a
                wiezcie ze to wielkie obroty
                4.Hipermarkety dają granty na sport.
                5.Ciągle sie mowi zle o pracy w hipermarketach ale mimo wszystko zatrudniają
                czego o jakis osiedlowych sklepikach żadko mozna powiedziec(często bierze się
                tam jakis praktykantów)
                6.Dla niektórych ubogich osób liczy się każda złotówka a ceny są tam o tyle
                nizsze ze są w stanie przejsc całe miasto na piechotę żeby kupić kilka
                potrzebnych rzeczy.
                7.Jest tendencja na swiecie że buduje sie hipermarkety-kazda dzielnica np.w
                Warszawie ma swoj hipermarket.Nie mozna przeciez nie isc z postępem.
                • Gość: piootr Re: hipermarkety mają tez duze plusy IP: *.crowley.pl 25.03.05, 10:33
                  Prawica nie krytykuje handlu wielkopowierzchniowego jako takiego, tylko ten,
                  który realizowany jest przez zachodnie,najczęściej międzynarodowe korporacje.
                  TO wojna o charakterze ideologicznym i argumenty są z tego klucza dobierane.
                  Abstrahując od konsekwencji powstawania marketów ( dobrze, czy źle - można się
                  spierać) to kniunkturalne traktowanie tej formy handlu jako złej, tylko
                  dlatego, że AKTUALNIE jest weń zaangażowany kapitał głównie obcy to zwykła
                  groteska.Do prawicowych radnych miałbym 2 pytania:
                  1.Czy, gdyby powstała arcypolska sieć hipermarketów o nazwie np. "polski
                  kapitał" to pochwalali by jego rozwój, w tym także plany ekspansji na Ukrainę,
                  a potem także kraje UE?
                  2. Czy - sytacja z mojej obserwacji - właściciel sklepiku, który splajtował, bo
                  w sąsiedztwie powstał supermarket "lewiatan", powinien skakać z radości i
                  bagatelizować swoje nie ciekawe położenie ekonomiczne, bo wykończył go "polski
                  kapitał"?
                  Ciekawe, nie?
                • Gość: pax Re: hipermarkety mają tez duze plusy IP: *.brda.net / *.brda.net 26.03.05, 08:25
                  ale czy to na prawde jedyna recepta ? moim zdaniem to niewielkie korzysci,
                  ktore ksztaltuja niewielki postep ... postep jest wtedy, gdy wzrasta PKB na
                  mieszkanca, a taka strategia rozwoju raczej tego nie zapewni. rzucenie ochlapow
                  biedocie, przebudowanie jakiejs drogi, a potem juz tylko profity inwestora,
                  ktory ponosi minimalne koszty dzialalnosci w kraju prawie trzeciego swiata
    • Gość: anonymouser Re: Prawicowi rajcy nie lubią dużych sklepów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.05, 12:00
      Gość portalu: Centy napisał(a):

      > Co za zacofane buraki. Jak im się nie podobają sklepy to niech zbierają
      > grzyby w lesie

      sami sobie pracujecie na wyzysk
      ja do hipermarketow nie chodze
      ale naród jest durny i nic z tym nie zrobimy
      Centy nie bedziesz zbierac grzybow w lesie dla przyjemnosci tylko bedziesz
      zasuwac w hipermarkecie za 800 pln z przymusu
      • Gość: pax Re: Prawicowi rajcy nie lubią dużych sklepów IP: *.brda.net / *.brda.net 26.03.05, 08:20
        odnosze wrazenie ze budowa hipermarketow to nasza jedyna strategia rozwoju,
        ktora z reszta niewiele nam daje.... postep panstwa ksztaltuje wlasna
        produkcja, uslugi i nauka, a tego obcy kapital nam nie zapewni. za garsc
        paciorkow ktore nam prymitywnym i glupim biedakom daja zyskuja tania sile
        robocza i rynek zbytu, ktory daje przede wszystkim im przychody, nie nam!! a my
        glupcy, zachlysnieci kolorowym slajdem sie na to godzimy. Ogolnie ponizamy sie
        naszym brakiem politycznej stabilnosci i niezorganizowaniem. Nie dziwie sie ze
        europa ma nas za nic i smieja sie z nas wszyscy, ale coz taki narod ...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja