Laureaci matematyczni!!!!

IP: *.int.elnet.pl / 195.85.209.* 17.04.05, 22:20
Tomasz Kulczyński z VI LO w Bydgoszczy zdobył nagrodę drugiego stopnia 56.
Ogólnopolskiej Olimpiady Matematycznej. To najlepszy wynik uzyskany przez
uczniów z naszego województwa
Zawody odbyły się w Piotrkowie Trybunalskim. Uczeń "szóstki" w nagrodę będzie
reprezentował Polskę na Międzynarodowej Olimpiadzie Matematycznej w Meksyku.
W gronie wyróżnionych znalazła się jeszcze Martyna Jóźwiak z tej samej
szkoły. Została rezerwową na Austriacko-Polskie Zawody Matematyczne.
Brawo dla Tomka i prowadzącego Prof.
Szkoda, ze Tomek będzie studiować w Wawie!Opuszcza region!
    • ethanak Re: Laureaci matematyczni!!!! 17.04.05, 23:52
      Może Lucent się nim zaopiekuje po studiach???
      • a_weirdo Re: Laureaci matematyczni!!!! 18.04.05, 01:00
        > Może Lucent się nim zaopiekuje po studiach???

        Może na studiach. Lucent się opiekuje kilkoma uczelniami w naszym województwie. Nie znam innej
        firmy wspierającej uczelnie w regionie. A może są?
      • unsatisfied6 najlepiej by zrobił , gdby sam się sobą zaopiekowa 18.04.05, 08:14
        ethanak napisał:

        > Może Lucent się nim zaopiekuje po studiach???

        powinien dać aplikację na jakiś prestiżowy uniwerek amerykański -
        nie powinni odmówić mu scholarship , które pokryje wszystkie koszty
        pobytu i studiów w wyśmienitych warunkach do nauki nieporównywalnych do
        tego co zaobserwowałem w Anglii , nie wspominając o wysokich kosztach
        mieszkania i niskich standardach w Polsce - satysfakcja i kariera zawodowa
        gwarantowana bez żadnej łaski , oczywiście pod warunkiem , że tutaj nie będzie
        szukać tej satysfakcji .

        co do znajomości angielskiego , niech się tym zanadto nie przejmuje -
        szybko się nauczy już na miejscu .

        udział w międzynarodowej olimpiadzie powinien wystarczyć , ale
        można postarać się o list rekomendacyjny jakieś osobistości w
        matematyce , może być ręcznie pisany i bez stempelka ale musi
        być autentyczny i musi to być rozpoznawalny przez nich autorytet -
        jest takich kilku w Polsce ))- to otwiera drzwi .

        zanim podejmie decyzję studiowania w Polsce niech zapozna się
        z krótką historyjką mojego kolegi - kilkukrotny udział w OM ,
        odrzucona propozycje profesora kontynuacji studiów na Harvard ,
        po skończonych studiach wiejska szkółka . kilka następnych sukcesów
        w konkursach matematyków dla dorosłych ( pierwsze lub drugie miejsce
        w Polsce ) , ostatni list jaki od niego dostałem , to że nie ma
        ochoty do życia . warto było nie skorzystać z propozycji profesora ?

        polecam UCSD - fantastyczny klimat , wysoki standard , miła atmosfera ,
        dostęp do najnowszych badań , seminaria prowadzone przez wybitnych
        naukowców sprowadzanych z całego świata .

        może się skontaktować z Tadeuszem Iwańcem - ten może mu da bardziej
        konkretne wskazówki - kontakt można znaleźć w wyszukiwarce .
        • Gość: maciej Re: najlepiej by zrobił , gdby sam się sobą zaopi IP: 193.26.211.* 18.04.05, 08:19
          Najlepiej gdyby trafił pod skrzydła Prof. Madeya UW. jego olimpijczycy bija na
          głowę super amerykański studentów.Każde zawody informatyczne na
          rangi "mistrzostw śwaita" są wygrywane przez Polaków. Nastepnie o młodych
          zdolnych ludzi walke tocza amerykanskie firmy informatyczne!
          ps. Tomek jest uczniem klasy Inf-mat!
          ps. nie wszyscy koncza tak jak twoj kolega!
          • unsatisfied6 co ty porównujesz ? 18.04.05, 08:49
            Gość portalu: maciej napisał(a):

            > Najlepiej gdyby trafił pod skrzydła Prof. Madeya UW. jego olimpijczycy bija
            na
            > głowę super amerykański studentów.Każde zawody informatyczne na
            > rangi "mistrzostw śwaita" są wygrywane przez Polaków. Nastepnie o młodych
            > zdolnych ludzi walke tocza amerykanskie firmy informatyczne!
            > ps. Tomek jest uczniem klasy Inf-mat!
            > ps. nie wszyscy koncza tak jak twoj kolega!

            studiowałem i w Polsce i w stanach - matematyka , to nie zawody matematyczne .
            większość studentów amerykańskich uczelni nie ma ani czasu ani chęci
            do marnowania czasu na tego typu czynności - zapewniam cię , że
            znajdziesz wśród nich niejedną twórczą osobowość .

            przyjrzyj się ich publikacjom i dorobkowi , ich podręcznikom ( również
            studentów amerykańskch , niekoniecznie profesorów ) a nie pisz o jakiś sukcesach
            w robieniu łamigłówek na poziomie wiedzy sprzed setek lat .
            czy można to porównać do naszego dorobku ?
            • Gość: maciej Re: co ty porównujesz ? IP: 193.26.211.* 18.04.05, 09:17
              Amerykanie, naukowcy również, uwielbiaja takie zawody i pokazywanie kto jest
              THE BEST. Oni maja to we krwi. Poczytaj sobie o studentach Prof. Madeya i ich
              karierach, wtedy podyskutujemy. Nie pamietam nazwisk i imion, jedno tylko sobie
              przypomniałem Czajka. O niego bija sie Intel, Microsoft i jakies uczelnie w
              USA. Niestety prawdopodobnie zostanie tam, i to tylko z jednego wzgledu,
              materialnego.
              ps. nie mamy co porownywac potencjalu gospodarczego USA i Polski. Niestety to
              jest przyczyna, ze najzdolniejsi opuszczaja nasz kraj!
              • unsatisfied6 Re: co ty porównujesz ? 18.04.05, 09:28
                Gość portalu: maciej napisał(a):

                > Amerykanie, naukowcy również, uwielbiaja takie zawody i pokazywanie kto jest
                > THE BEST. Oni maja to we krwi. Poczytaj sobie o studentach Prof. Madeya i ich
                > karierach, wtedy podyskutujemy. Nie pamietam nazwisk i imion, jedno tylko
                sobie
                >
                > przypomniałem Czajka. O niego bija sie Intel, Microsoft i jakies uczelnie w
                > USA. Niestety prawdopodobnie zostanie tam, i to tylko z jednego wzgledu,
                > materialnego.
                > ps. nie mamy co porownywac potencjalu gospodarczego USA i Polski. Niestety to
                > jest przyczyna, ze najzdolniejsi opuszczaja nasz kraj!

                żałośnie kontynuujesz swoją propagandę - pokazujesz fasadę a prawda
                jest taka , że nie szanuje się w Polsce człowieka , traktując go
                jako tanią siłę roboczą .

                mam nadzieję , że Tomek to też przeczyta i skoro nie jest głupi ,
                sam podejmie odpowiednią decyzję .

                a propos the best , na mojej uczelni był to Amerykanin i w życiu nie
                brał udziału w zawodach matematycznych .

                potęga gospodarcza , którą tworzy Ameryka , to nie manna z nieba .
                jej fundamentem jest człowiek i ... o tym też Papież pisał w swojej
                encyklice o pracy , warto przeczytać , bo dotyczy też Polski i
                "taniej siły roboczej" naszego systemu .
            • Gość: maciej Re: co ty porównujesz ? IP: 193.26.211.* 18.04.05, 09:28
              Absolutnie nie wątpie w twórcze osobowosci w stanach!
          • unsatisfied6 Re: najlepiej by zrobił , gdby sam się sobą zaopi 18.04.05, 09:07
            Gość portalu: maciej napisał(a):

            > ps. nie wszyscy koncza tak jak twoj kolega!

            ps.
            jasne , że nie wszyscy - on był zdecydowanie najleszy .
            w życiu zawodowym został w tyle za tymi , co
            nie stanowili nawet 1% jego potencjału .
            miał żadko spotykany potencjał i największe sukcesy
            sposród uzdolnionych matematycznie w swoim czasie .

            kilka lat temu też zajął pierwsze miesjce i brał udział
            w konkursie międzynarodowym - wyrósł jako specjalista
            od łamigłówek .

            inną zmorą naszej gospodarki jest selekcja negatywna .
            taka wybitna jednostka nie może liczyć na łud szczęścia ,
            że w życiu zawodowych zostanie odpowiedznio doceniona .
            więcej szans ma miernota w awansie niż faktyczne kwalifikacje
            i predyspozycje . na miejscu Tomka , nie łudziłbym się
            obietnicami perspektyw w ojczyźnie .

            niech się również przyjrzy karierze zawodowej Tadeusza Iwańca ,
            który chyba dopiero w stanach został należycie doceniony .
            w Polsce był znany chyba tylko innym zawodnikom OM i nie
            wiem , że wogóle został tutaj profesorem , chyba nie .
            czy się realizował w naszym kraju ? najlepiej jego się
            zapytać w e-mailu - ale jestem pewien , że nie .
Pełna wersja