wysokie koszty ściemniania ethanaka

19.04.05, 12:26
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=21276820&a=21281913
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=21276820&a=22910957
ethanak uważa , że inni ściemniają w w świetle poyższego jasno wynika ,
że to on ściemnia - twierdził , że 6000 zł to realna kwota , a po kilku
miesiącach wynegocjowano 4500 zł - dla pacjenta to w skali roku wiele innych
usług ( 15000 X 3000= 4500000zł - wynik ściemniania ethanaka ) a w przeciągu
kilku lat to nowy szpital - skąd ethanak czerpie informacje i dlaczego
ściemnia ?

4500 000 zł - to ewnetualny koszt ściemniania ethnaka w powyżsym przypadku
    • unsatisfied6 smrodliwy populista czy promotor elitaryzmu ? 19.04.05, 12:38
      unsatisfied6 napisał:

      >
      > 4500 000 zł - to ewnetualny koszt ściemniania ethnaka w powyżsym przypadku


      forum.gazeta.pl/forum/72,2.htmlf=54&w=22890595&a=22898546&t=1113906706976
      ethanak to smrodliwy populista czy pachnący promotor elitaryzmu bez barier ?
    • ethanak nieuk 19.04.05, 16:30
      6 tysięcy było jedyną realną ceną która pozwoliłaby na amortyzację sprzętu przy
      tej ilości zakontraktownych badań - na szczęście zakontraktowano więcej badań
      (nie ma tu żadnego dodawania ani odejmowania - fundusz zapłaci tyle ile
      pierwotnie żądał szpital tyle ,że zostanie przebadanych więcej
      pacjentów).Widocznie koszty stałe nie są aż tak wysokie - większą pozycję w
      cenie badania stanowi koszt spłaty kredytu.I tyle.
      • unsatisfied6 ściemniacz 20.04.05, 08:00
        ethanak napisał:

        > 6 tysięcy było jedyną realną ceną która pozwoliłaby na amortyzację sprzętu
        przy
        >
        > tej ilości zakontraktownych badań - na szczęście zakontraktowano więcej badań
        > (nie ma tu żadnego dodawania ani odejmowania - fundusz zapłaci tyle ile
        > pierwotnie żądał szpital tyle ,że zostanie przebadanych więcej
        > pacjentów).Widocznie koszty stałe nie są aż tak wysokie - większą pozycję w
        > cenie badania stanowi koszt spłaty kredytu.I tyle.

        ethanak napisał poprzednio:


        >Chodzi tylko o kasę - znowu jeżeli Fundusz "zaoszczędzi" będą mieli się
        >czym "pochwalić".Tak jak myślałem Miller ściemnia - przytoczone argumenty
        >lekarzy jednoznacznie określają ,że Miller nie ma racji -ani badania w
        >Niemczech nie są tańsze (trzeba też wziąć pod uwagę ,że Centrum Onkologii to
        >nie byle jaki szpital - nie przypuszczam ,żeby w Niemczech zakontraktowano
        >usługi z lepszym szpitalem)ani w CO za drogie - jedyna kwestia to ,że Fundusz
        >chce przyciułać trochę kasy - wtedy będą mogli sobie pozwolić na rozrzutność
        >gdzie indziej.I znów Fundusz nie docenia rangi profilaktyki (podobnie jak z
        >leczeniem zakażeń HIV - refundowane jest całe długoterminowe leczenie choroby
        >ale krótkotrwała intensywna terapia po ekspozycji nie jest refundowana...)...
      • unsatisfied6 i jeszcze raz ściemniacz 20.04.05, 08:04
        ethanak napisał:

        > 6 tysięcy było jedyną realną ceną która pozwoliłaby na amortyzację sprzętu
        przy
        >
        > tej ilości zakontraktownych badań
        ----------------------------------------------------------------------------
        ----------------------------------------------------------------------------
        -----------------------------------------------------------------------------

        >- większą pozycję w
        > cenie badania stanowi koszt spłaty kredytu.I tyle.

        jak ty ładnie ściemniasz .
        kontynuuj
      • unsatisfied6 potrafię ewentualnie rozwiązać zadanie 20.04.05, 08:12
        ethanak napisał:

        > 6 tysięcy było jedyną realną ceną która pozwoliłaby na amortyzację sprzętu
        przy
        >
        > tej ilości zakontraktownych badań - na szczęście zakontraktowano więcej badań
        > (nie ma tu żadnego dodawania ani odejmowania - fundusz zapłaci tyle ile
        > pierwotnie żądał szpital tyle ,że zostanie przebadanych więcej
        > pacjentów).Widocznie koszty stałe nie są aż tak wysokie - większą pozycję w
        > cenie badania stanowi koszt spłaty kredytu.I tyle.

        potrafię ewentualnie rozwiązać zadanie jeśli mam odpowiednie dane - ty
        okazuje się posiadasz te dane , by nimi manipulować i ściemniać -
        nie nazywaj mnie nieukiem ściemniaczu .
    • Gość: rar Re: wysokie koszty ściemniania ethanaka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.05, 09:54
      nie lapie sie w numerkach
    • unsatisfied6 może to szkoła tak cię wykształciła 20.04.05, 23:10
      i tak wspaniale nauczyłeś się ściemniać .

      tak myślę sobie o maturach - czy przypadkiem nie uważasz , że
      uczeń musi pościemniać by to zaliczyć ?

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=22914572&a=22984938
      • ethanak Re: może to szkoła tak cię wykształciła 21.04.05, 00:15
        Polska szkoła uczy jednego - jak zdać/zaliczyć coś co jest niemożliwe do
        zaliczenia...
        • unsatisfied6 Re: może to szkoła tak cię wykształciła 21.04.05, 08:28
          ethanak napisał:

          > Polska szkoła uczy jednego - jak zdać/zaliczyć coś co jest niemożliwe do
          > zaliczenia...

          to jest pozytywna ocena polskiego szkolnictwa czy negatywna ?

          czy w długoletnim procesie kształcenia i zaliczania "niemożliwych
          do zdania/zalicznia" nie powstają skutki uboczne u wykształconych jednostek
          takie jak ściemnianie , wodolejstwo , lęk przed konstruktywną krytyką ,
          opinia ekspertów daleka od realiów a służąca raczej tezom autorytatywnego
          kształtowania środowiska , poczucie niezaradności , nieumiejętność
          werbalizowania własnych obserwacji , dyskusja oparta na "gotowcach" .

          czy ten proces kształcenia nie niszczy poczucia wartości w uczniach ?
          jaki image człowieka wykształconego powstaje w ich świadomości ?
          nawet zdobywając wykształcenie , czy nie uważają , że to prawdziwe
          wykształcenie jest gdzieś ponad nimi - że to coś , co ma im dyktować
          gotowce i potrafi "zaliczać niemożliwe" . czy wiedzą że
          Harvard to nie jest szkoła geniuszy o IQ 200 a szkoła solidnie
          kształcąca i wymagająca poznanie i zastosowanie .
    • unsatisfied6 nie poczuwasz się odpowiedzialny ? 24.04.05, 10:07
      dzięki twojemu wsparciu stowrzono najgorsze warunki kształcenia dla
      800 bydgoskich dzieciaków - nie poczuwasz się odpowiedzialny za to ?
      • Gość: Jerzy Re: U 6 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.05, 10:27
        jestem pod wrazeniem dla Twojej tolerancji dla kolesia o nicku ethanak.
        Pozdrawiam
Pełna wersja