babbik
28.04.05, 08:58
toruński senator uratował AB od ich nieudolności
AB mylnie złozyła wniosek o powołanie uniwersytetu, nie o przekształcenie AB.
To oznaczało, że sejm przyjął błędną ustawę i cala procedura musi zacząc się
od początku. Stad wczoraj senat zastanawiał się, jak powołać uniwersytet w
Bydgoszczy?
O czym senatorowie dyskutowali? Głównie o tym, że w ustawie, którą wcześniej
przyjął Sejm powinien być zapis o przekształceniu Akademii Bydgoskiej w
Uniwersytet im. Kazimierza Wielkiego. Tymczasem posłowie przegłosowali
powołanie uniwersytetu, a nie przekształcenie jednej uczelni w drugą.
- To oznacza bardziej skomplikowane procedury. Prawdopodobnie trzeba będzie
zmienić umowy pracownikom, przeprowadzić nowe wybory rektora - martwili się
wczoraj senatorowie. Część chciała wprowadzić poprawki, które nie
komplikowałyby aż tak życia uczelni. Ale wtedy Ustawa musiałaby wrócić do
Sejmu. A ten być może zostanie rozwiązany już 5 maja, wtedy Ustawa o
powołaniu uniwersytetu w Bydgoszczy mogłaby przepaść.
Torunski senator M. Żenkiewicz tłumaczyłem kolegom, którzy chcieli, dla dobra
uczelni, wnosić poprawki: macie rację, ale ja mam słuszność - mówił senator
Żenkiewicz - albo będziemy mieć taką ustawę, albo być może żadną.
Żenkiwicz senatorów przekonał, w temn sposób ratując ustawę o powołaniu
uniwersytetu.
- Nastawienie senatorów jest bardzo dobre, nikt nie sprzeciwia się powołaniu
uniwersytetu w Bydgoszczy. Spodziewam się, że w najgorszym razie dwie-trzy
osoby wstrzymają się od głosu - mówił Żenkiewicz.
Czy nastawienie bydgoszczan do pomocy ze strony torunian sie zmieni?
Czy TVB wyciągnie rękę w równie przychylny sposób i po prawie pół roku
zrealizuje blokowane ustalenia o studiu TVP?
Przy okazji - co to za uczelnia, która po raz kolejny nie potrafi napisać
wniosku bez błędu? Jaki jest poziom wiedzy pracowników AB?