hlrussia 09.05.05, 18:06 Setki ludzi placza na ulicach... dla nich to prawdziwe swieto i powod do lez. Oni naprawde czcza te 26 milionow ktore zginely w II wojnie swiatowej...a mimo to wciaz gina nastepni...w Czeczenii. DLACZEGO tak jest>>>? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
hlrussia WSTYD!!! 09.05.05, 20:27 Ha ha!!! Kwacha potraktowali w Moskwie jak pieska- ktorym z reszta jest!!! Wszystko co o nim powiedzieli i co pokazali w rosyjskiej tv to 10 sekund na oficjalnym raucie ze nie puszczak reki swojej zony! Ale dramat! DALEJ PANIE KWASNIWSKI! Na kolana!!!! WSTYD! Odpowiedz Link Zgłoś
hlrussia Re: 9 maja 09.05.05, 20:32 Mowie wam. Trzeba podziekowac doradcom Pana Prezydenta ze pojechal na Plac Czerwony. NAwet Jaruzelskiego pokazali- medal dostal. A teraz wybierzcie Leppera.Tez pojedzie! Kawior lubi. bu hahaha Odpowiedz Link Zgłoś
zakochany_w_niej Re: 9 maja 09.05.05, 20:38 ha ha, pekne ze smiechu. Wielka Polska. Szczekamy jak te kundelki. Lasimy sie do lapki wielkiego Putina.DRAMAT Odpowiedz Link Zgłoś
hlrussia Re: 9 maja 09.05.05, 20:40 MY?? Nie. To szczeka byla komuna. Zawsze warto nachlac sie za friko. Jest mi po prostu wstyd za naszego prezydenta.Komunistyczny pionek. Odpowiedz Link Zgłoś
radca wstyd i hanba przy uwielbianiu STALINA 09.05.05, 20:46 zle zrobil,ze pojechal.... potwierdzil swoja sluzalczosc w MOSKWIE w koncu przeciez wyssal to z mlekiem matki i komuna wyniosla go na szczyty, dzisiaj przebiera sie w rozne szaty, a do tego mydli oczy a jak go tam potraktowali ? postawili go w ostatnim szeregu..... wstyd i hanba za takiego prezydenta radca Odpowiedz Link Zgłoś
hlrussia Re: wstyd i hanba przy uwielbianiu STALINA 09.05.05, 20:50 jaka roznica w ktorym rzedzie?? Putin pokazla nam gdzie nasze miejsce. faktycznie wybierzcie leppera. przynajmnije bedzie wiadomo jak nas traktowac. biedny glupi i tepy narod Odpowiedz Link Zgłoś
hlrussia Re: 9 maja 09.05.05, 20:42 Dumny narod. Oj dumny. pogadajmy o Zawiszy. Ale obciach. Chyba na zawsze zostaniemy kundlem Rosji. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
zakochany_w_niej Re: 9 maja 09.05.05, 20:44 Coz. nie wszystkich interesi to kim jestesmy kolego drogi. Odpowiedz Link Zgłoś
hlrussia Re: 9 maja 09.05.05, 20:45 Jasne. Lepsze cieplo przy dupie nawet jesli to gowno. Wstyd wstyd i jeszcze raz wstyd Odpowiedz Link Zgłoś
radca nie mamy juz dobrych przywodcow ..... 09.05.05, 20:54 nie mamy juz dobrych przywodcow bo z komunistycznej wyrosli krwi nie mamy juz dobrego prezydenta bo o mordach STALINA nie pamieta radca Odpowiedz Link Zgłoś
hlrussia Re: nie mamy juz dobrych przywodcow ..... 09.05.05, 20:58 Rzygac mni sie chce. Ciezko byc dumnym ze swojego narodu bedac tutaj. Z niecierpliwoscia czekam na jutrzejsze echa necie.Mandela nawet byl gwiaza. Zalosc bierze. Jestem wstrzasniety. Odpowiedz Link Zgłoś
wielokrotny_recydywista głodne kawałki 09.05.05, 21:27 ten hlrussia pewnie nachlał się samogonu i teraz rzygać mu się chce, a słoninka też była? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka Re: nie mamy juz dobrych przywodcow ..... IP: *.petrus.com.pl 09.05.05, 21:28 nie rozpaczaj tak, bo ręce mam zajęte i pogłaskać nie mogę;) a co do braku zauważenia "nas" w maskwie; nie szkodzi. Ich bardziej boli, żeśmy się wymknęli spod ich kontroli. Jesteśmy w Europie, a oni.... chcieliby być, ale ich nie chcą. Na kimś musieli się wyżyć. Uważam, że to ich problem i Kwaśniewskiego. Nas postawiono na właściwym miejscu w Europie zachodniej, czyli Holandii (Margraten) gdzie dziękowano wyzwolicielom w takiej kolejności: British, Canadians and Polish! A Putin sam sobie wystawił świadectwo i ja bym się tym zupełnie, ale to zupełnie nie martwiła. A miło Cię widzieć po długiej przerwie:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maria Re: nie mamy juz dobrych przywodcow ..... IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.g.intelink.pl 10.05.05, 09:54 Gość portalu: torunianka napisał(a): > Jesteśmy w Europie, a oni.... chcieliby być, ale ich nie chcą. Sami w 'rodzinnej Europie' jak za dawnych lat IIWŚ ; ) Europa jest bardzo grzeszna, a część Polaków po prostu pamięta. > Na kimś musieli się wyżyć. Uważam, że to ich problem i Kwaśniewskiego. > Nie nasz problem, choć dzieje się to nad naszymi głowami : ) Największy interes w tym kłamstwie maja państwa których elity współpracowały z Hitlerem, bo im większa antypropaganda na temat Polski, tym bardziej zacierają ślady za własną przeszłością. Obiło mi się o uszy, że Kwaśniewski jest prezydentem wszystkich Polaków : ) Czyje państwo reprezentuje Kwaśniewski? > Nas postawiono na właściwym miejscu w Europie zachodniej, czyli Holandii > (Margraten) gdzie dziękowano wyzwolicielom w takiej kolejności: British, > Canadians and Polish! Tylko jak to się ma do podanych treści historycznych w ich podręcznikach szkolnych : ) ***** Logika nie boi się absurdów, a sprzeczności Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka nie zauważyli? zauważą;) IP: *.petrus.com.pl 10.05.05, 12:21 Nie zauważyli naszej obecności w maskwie? Zauważą nieobecność;) publiczność zwraca bilety do kas, Bolszoj wraca do siebie. Szkoda tylko, że skutki polityki odbijają się na kulturze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka Pomianowski o wizycie w Moskwie IP: *.petrus.com.pl 10.05.05, 18:13 Pozytywnie o wizycie Kwaśniewskiego w Moskwie. Rosjanie bowiem prowokowali wcześniej do odmówienia udziału w tych obchodach. Nieobecność nasza (Kwaśniewskiego) w Moskwie miałaby znacznie gorsze konsekwencje. A Pomianowskiemu trudno zarzucić prorosyjskość. Więc nie ma co płakać nad niestosownością zachowania władz rosyjskich. To ich problem, że żyją marzeniami o wielkomocarstwowości i nicnieznaczeniu sąsiadów. Cudze złudzenia nie stanowią rzeczywistości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maria Re: Pomianowski o wizycie w Moskwie IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.g.intelink.pl 10.05.05, 19:37 Gość portalu: torunianka napisał(a): > Więc nie ma co płakać nad niestosownością zachowania władz rosyjskich. > To ich problem, że żyją marzeniami o wielkomocarstwowości i nicnieznaczeniu > sąsiadów. Putin był gospodarzem fety, więc na miarę swojej kultury i moralności mówił to co chce i jak chce, puszczał 'oczko' do Niemców, Francji, USA bo mają oni wszyscy wspólny interes. Jeśli Polacy "płaczą" to przede wszystkim z powodu zachowania Kwaśniewskiego, który 7 maja we Wrocławiu przemówił: miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35771,2695195.html a 9 maja zaraz po powrocie z uroczystości, na konferencji prasowej stwierdza: "Było to niezwykle poprawne politycznie, ważne, wyważone wystąpienie okolicznościowe" wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2697774.html ***** Logika nie boi się absurdów, a sprzeczności. Odpowiedz Link Zgłoś
hlrussia Re: Pomianowski o wizycie w Moskwie 10.05.05, 20:55 Mylisz sie torunianka.Oni nie zyja mocarstwowoscia. Oni na nowo twoza imperialna polityke nie zwazajac na innych. A przynajmniej na tych, ktorzy na to sobie pozwalaja. Nasz prezydent pozwolil na to by nas osmieszyc. Nie pierwszy to raz. Przypomnij sobie Katyn i jego pomrocznosc jasna. Jak mozemy domagac sie szacynku wysylajac takiego pajaca na tak wazne spotkanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka Re: Pomianowski o wizycie w Moskwie IP: *.petrus.com.pl 10.05.05, 22:40 > Przypomnij sobie Katyn i jego pomrocznosc jasna. Jak mozemy > domagac sie szacynku wysylajac takiego pajaca na tak wazne spotkanie. Myślę, że jesteś niesprawiedliwy. Prezydent zachowywał się w Moskwie odpowiednio. Nic innego tam zrobić nie można było. A że wolałbyś innego prezydenta to już nie moja wina. Prezydent wybrany został wola większości. To jest demokracja. Ustrój, który nie do końca mi odpowiada, ale lepszego nikt nie wymyślił.A płakać nad tym co się stało nie ma sensu. Lepiej pomyśleć co zrobić, aby zapewnić sobie taką reprezentację, która będzie nam odpowiadała. Ale obawiam się, że o to będzie trudno. Wybory jeszcze nie zostały ogłoszone, a kandydatów coraz więcej. No i kolejna sprawa, która jest na rękę polityce imperialnej, to nasze próby zdemontowania Unii, do której zdołaliśmy wejść z tak dużym trudem.Sukcesów nie umiemy cenić. Mamy w sobie coś takiego, że to co nam się uda, natychmiast staramy się rozmontować. Ale wciąż uważam, że choć zostaliśmy zlekceważeni to jednak nie zostaliśmy ośmieszeni. . Odpowiedz Link Zgłoś
hlrussia Re: Pomianowski o wizycie w Moskwie 10.05.05, 22:45 Nie wiem co nazwiesz osmieszeniem. Faktem jest ze rosujska tv pokazala jedynie wypowiedz jaruzelskiego ktory powiedzial ze kocha rosje a o naszym prezydencie jedynie ze nie puszczal reki swojej zony "krasawicy". Nie wiem jak ty ale ja odczulem wage obu panow az nadto. smieszny obecny ustroj i powazna wypowiedz komunisty. jest mi naprawde przykro. Katynia nie zapomne temu panu. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
hlrussia Re: 9 maja 10.05.05, 22:48 Przy okazji... wlsnie dowiedzialem sie w calej rozciaglosci mojej niewiedzy ze najwieksze armie partyzanckei dzialaly na terytorium wloch i niemiec. Na to rowniez nie powinien reagowac prezydent RP? Staram sie wazyc moje opinie jednak jesli kos jawnie lekcewazy moj narod oczekuje reakcji od czlowieka ktory mnie POWINIEN reprezentowac Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka po 9 maja IP: *.petrus.com.pl 10.05.05, 23:22 > jesli kos jawnie lekcewazy moj narod oczekuje reakcji od czlowieka ktory mnie > POWINIEN reprezentowac no nie wiem, co mianowicie miałby zrobić prezydent w tej sprawie? W przeddzień obchodów mówił odpowiednie rzeczy, ale media rosyjskie to zignorowały i cóż można w tej sprawie zrobić? Własne ulotki rozrzucić? Teraz mamy szanse mówić o sobie sami w Parlamencie Europejskim.Mówimy? Będziemy mieć rocznicę Solidarności, którą powinniśmy wykorzystać dobrze. To zwycięstwo też zmarnowaliśmy (SAMI!!!!) My sami u siebie marnujemy własne szanse, więc niby czemu obcy powinni czuć się zobowiązani do doceniania nas? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maria Sami swoi IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.g.INTELINK.pl 12.05.05, 00:50 Gość portalu: torunianka napisał(a): > Będziemy mieć rocznicę Solidarności, którą powinniśmy wykorzystać dobrze. > To zwycięstwo też zmarnowaliśmy (SAMI!!!!) Zmarnowali sami swoi, m. in. polski mąż stanu i bohater narodowy, bardziej doceniany w Rosji niż w ojczyźnie i to nawet za rządów postkomunistycznej lewicy... ***** Logika nie boi się absurdów, a sprzeczności Odpowiedz Link Zgłoś
hlrussia Re: 9 maja 11.05.05, 07:21 Koncepcja pokoju za wszelka cene jest mi obca. Sczegolnie gdy pozbawia honoru moj kraj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka Re: 9 maja IP: *.petrus.com.pl 11.05.05, 09:16 > Koncepcja pokoju za wszelka cene jest mi obca. Mamy powtórzyć szarżę ułańską? Ale szable już zardzewiały. Nikomu bić się nie chce, bo faceci mają najczęściej kategorię D. > Sczegolnie gdy pozbawia honoru moj kraj. bez przesady. honoru nikt nas nie pozbawił. Przemilczano tylko nasze zasługi. Ale nawet się temu nie dziwię i staram się zrozumieć obecnych władców Rosji. Wszystko wymknęło im się spod kontroli i to właściwie przez nas. Kiedyś główny sprzymierzeniec (medal dla Jaruzelskiego), a teraz buntownik, który nie dość, że sam zdradził to jeszcze doprowadził do rozdarcia samego imperium - kraje nadbałtyckie, teraz Ukraina, którą Unia gotowa była poświęcić dla dużej polityki, a my w tym przeszkodziliśmy. A i w innych republikach się też gotuje. To jak miał się zachować władca kolosa na glinanych nogach wobec tych, którzy ustawicznie te nogi podgryzają? Zachował się tak, jak zwykle się tam zachowywano. Dyplomacja jest trudną sztuką i nam jest jej trochę brak. Kiedyś robił to dla nas Brzeziński, Papież. Teraz mamy Europarlamentarzystów od tego. Na szczęście nie tylko lepperowcy i elpeerowcy tam nas reprezentują. Liczę na to, że dziś nieco naprawią to, czego w maskwie powiedzieć nie dało się. A najlepszą walką w dzisiejszych czasach o nasz honor jest budowanie nowoczesnego państwa, w którym uda nam się wybrać takich rządzących, którzy nie przyniosą nam wstydu i będą stanowić takie prawo, które będzie wspierało aktywność Polaków, budujących swoją i naszą pomyślność. Tylko silny partner się liczy. A siła teraz w rozumie. Odpowiedz Link Zgłoś
hlrussia Re: 9 maja 11.05.05, 10:48 Powolywanie sie na sentymentalne szrze ulanskie jest niezbyt trafne. Wiec co proponujesz. Poblazanie? Informacje, ze polskiej armii podziemnej nie bylo? A moze wersje Putina ze kraje nadbaltyckie nie byly okupowane? Torunianko droga z obojetnosci i poblazanie wzely sie najwieksze ustroje totalitarne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka Re: 9 maja IP: *.petrus.com.pl 11.05.05, 14:47 Proponuję dwie rzeczy: - zajęcie się problemem na forum międzynarodowym, czyli w Parlamencie Europejskim, który ma odpowiednią widownię i przełożenie polityczne. Nie mam oczywiście na to wpływu, ale wiem, że z pewnością większość posłów polskich będzie chciała sprawę tam załatwić. Być może wesprą ich inne także niedostrzeżone narody. Zobaczymy wkrótce rezultaty, bo dyskusja dziś po południu. A Tobie proponuję wyluzować i się odstresować, bo można i należy się przejmować sprawami, w których możemy coś zrobić, a w maskwie nie dało się. No przecież nie można było potraktować gospodarza lewym sierpowym, a tylko na to byłby czas w programie, gdyż żadne inne wystąpienia nie były mozliwe w tym protokole niedyplomatycznym. No i proponuję zajrzeć tu: wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2701482.html Podzielam stanowisko bp Życińskiego. A TY co proponujesz? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maria Re: 9 maja IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.g.INTELINK.pl 12.05.05, 01:04 Gość portalu: torunianka napisał(a): > bez przesady. honoru nikt nas nie pozbawił. Przemilczano tylko nasze zasługi. > Ale nawet się temu nie dziwię i staram się zrozumieć obecnych władców Rosji. > Wszystko wymknęło im się spod kontroli i to właściwie przez nas. Kiedyś główny > sprzymierzeniec (medal dla Jaruzelskiego), a teraz buntownik, który nie dość, > że sam zdradził to jeszcze doprowadził do rozdarcia samego imperium - Generał w czepku urodzony, za zdradę i bunt medalik otrzymał : ) > To jak miał się zachować władca kolosa na glinanych nogach wobec tych, którzy > ustawicznie te nogi podgryzają? Zachował się tak, jak zwykle się tam > zachowywano. Francja a zwłaszcza Niemcy zabiegają o "serdeczne porozumienie" z kolosem na glinianych nogach (wielkie źródło surowców, wielki rynek zbytu), co znajduje wyraz w obecnym już "strategicznym partnerstwie" niemiecko-rosyjskim. Można ostrożnie prognozować, że to partnerstwo będzie jeszcze bardziej nabierać znaczenia, rozszerzać się i pogłębiać, nawet do tego stopnia, iż z czasem oś Berlin - Moskwa może zdegradować wagę osi Paryż - Berlin. Tymczasem nic nie straciła na aktualności stara zasada, że "gdy następuje zbliżenie Berlina z Moskwą, rola Warszawy gwałtownie maleje" > Dyplomacja jest trudną sztuką i nam jest jej trochę brak. Kiedyś robił to dla > nas Brzeziński, Papież. Teraz mamy Europarlamentarzystów od tego. Na szczęście > nie tylko lepperowcy i elpeerowcy tam nas reprezentują. Liczę na to, że dziś > nieco naprawią to, czego w maskwie powiedzieć nie dało się. Dzisiejsza naprawa co nieco zmieniła, coś wyrzuciła i jak z prawie każdej rezolucji nic nie wynika. Ciekawe, kto tam czuwa? : ) serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34180,2699574.html > A najlepszą walką w dzisiejszych czasach o nasz honor jest budowanie > nowoczesnego państwa, w którym uda nam się wybrać takich rządzących, którzy nie > > przyniosą nam wstydu i będą stanowić takie prawo, które będzie wspierało > aktywność Polaków, budujących swoją i naszą pomyślność. Najlepsza walka o honor jak w 1992 r - nocna zmiana : )) www.radiopoloniatoronto.com/Connections/nocna.zmiana.avi Tylko silny partner się > > liczy. A siła teraz w rozumie. Siła jak w rozumie wielkiego człowieka? "A teraz jeszcze muszę tu powiedzieć tym ludziom, którzy są tutaj niezadowoleni, że prawica do nas nie przyszła, że nie przyszła, bo nie chciała, nie myśmy ich wygonili. Nie chcieli. Bo oni się między sobą żrą. To są źli ludzie. Jak ktoś jest z prawicy i jest radykalny, to musi być z charakteru zły. Przepraszam, bo dobrzy są u nas. (...)Będzie to partia tych ludzi, którzy zrobili tę Polskę." : )) ***** Logika nie boi się absurdów, a sprzeczności Odpowiedz Link Zgłoś
hlrussia Re: 9 maja 12.05.05, 07:19 Ja nie tweirdze ze trzeba rozwiazywac problemy sila. Twierde jedynie, ze rosja znowu zaczyna budzic w swoim narodzie bledne odruchy ktorych nikt nie koryguje. Zblizenie miedzy rosja i niemcami jest dla mnie lekcja jaka juz kiedys poznalismy. Unia europejska?? a pamietasz lige narodow? nie widzisz analogii? ja widze. nie sadze naturalnie zeby doszlo do rozbiorow lub wojny- mam nadzieje ze te czasy minely ale obecnie mozna prowadzic inna wojne. bardziej oplacalna- ekonomiczna. Pozdrawiam torunianko Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka z pozdrowieniami:) IP: *.petrus.com.pl 12.05.05, 17:26 cieszę się, że w punkcie pierwszym jesteśmy zgodni. Rozwiązania siłowe to ostatnia ostateczność, zawsze źle się kończąca dla obu stron, choć ostatecznie jedna z nich wygra, tylko nigdy nie wiadomo która i na jak długo. A błędne odruchy w narodzie to pokarm zastępczy za przykręcanie śruby. Swoją drogą jak popatrzyłam na orderowe wdzianka to żal mi się zrobiło bohaterów, którym poza uratowanym życiem tylko tyle zostało za trud i znój i przelewaną krew, upokorzenia, strach. A co do pamiętania Ligi Narodów;) to jestem ciut młodsza więc Ligi pamiętać nie mogę:))) Ale Liga Narodów to nie Unia Europejska, tylko poprzednik ONZ. ONZ to luźny związek, a Unia to już jednak ściślejsze związki, wspólny Parlament, Rząd (Komisja Europejska) i mam nadzieję konstytucja. To są już wspólne interesy, wspólna granica, której w razie konieczności trzeba bronić wspólnie. A interesy tworzących ją państw; jedne wspólne, inne odrębne - jak w rodzinie, gdzie jest wspólne mieszkanie, ale zainteresowania i potrzeby już nieco rozbieżne, a najgorzej gdy trzeba iść na ustępstwa przy wyborze programu w TV, kiedy leci serial i mecz w tym samym czasie;) > mam nadzieje ze te czasy minely ale obecnie mozna prowadzic inna wojne. > bardziej oplacalna- ekonomiczna. Pozdrawiam torunianko też mam taką nadzieję, choć nigdy nic nie wiadomo. Pomyleńców chorych z nienawiści nie brak, a niektórzy dostają się do władzy i robią co chcą, najpierw na swoim podwórku, a jak to im nie wystarcza to i dalej. Tak się działo (Hitler, Stalin, Saddam), dzieje (Korea i in.) i obyśmy nie doczekali, ale bomby atomowe w tylu rękach, broń biologiczna to poważne zagrożenie dla całej ludzkości, łącznie z tym którzy taką decyzję mogą podjąć. A teraz lepiej nie prowadzić żadnych wojen, nawet ekonomicznych, ale robić swoje i iść do przodu tak daleko, aby nie było odwrotu. Najlepszym dla mnie przykładem były tu Toruńskie Materiały Opatrunkowe, które spokojnie bez wielkiego rozgłosu zawojowały rynek rosyjski. I to jest to. A Parlament Europejski coś tam wysmażył. Można zjeść choć trochę zakalcowate toto. Pozdrawiam i życzę lepszych widoków z okna:) Odpowiedz Link Zgłoś
hlrussia Re: z pozdrowieniami:) 12.05.05, 17:40 droga torunianko.przyklad ligi narodow podalem jako przyzwolenie na naginanie rzeczywistosci z czysto ekonomicznego powodu. (gratuluje mlodego wieku). NIepokoi mnie obojetnosc wobec prowadzponej polityki tego kraju, ZYje tu dosc dlugo i kazdego dnia widze jak karmienie bzdurami wplywa na charakter tych wspanialych ludzi. To ogromny kraj- ciezko nam to sobie wyobrazic. Nasi obecni przyjaciele w UE juz raz pokazali jak im na nas zalezy i nie mam zludzen, ze sa w stanie ekonomicznie nas wystawic do wiatru. Prawda jest taka, ze nie wolno pozwalac na FALSZOWANIE historii. A przjaciele z UE raczej maja to za nic.pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka Re: z pozdrowieniami:) IP: *.petrus.com.pl 12.05.05, 18:06 ja Tobie też gratuluję:) a co do przyjaciół, to tych trzeba sobie zdobywać. Są tacy na zachodzie, którzy pamiętają naszą pomoc i dają temu wyraz. Ale są inni, którzy w ogóle nas nie znają, albo znają z najgorszej strony, bo takie też mamy. Im szybciej damy się poznać od strony nie-prymitywno-robotniczej i złodziejskiej tym lepiej dla nas. Teraz możemy i musimy sami za siebie mówić. Choć dobrze, kiedy inni o nas mówią także i dają świadectwo jak np. Norman Davis. I tu wkleję część ze Zmierzchu;) Solana zeznał skąd czerpał wiedzę o Polsce "Jak wielu innych zachodnich Europejczyków, zapoznałem się ze złożonością polskiej historii dzięki lekturze "Bożego igrzyska" Normana Daviesa." W czepkuśmy urodzeni, że ten "Angol" zatrzymał się w drodze do Rosji u nas, a potem już został i robi to czego armia naszych uczonych zrobić nie umiała. Zaś co do wystawiania do wiatru, to sami siebie najlepiej wystawiamy, więc co tu się dziwić innym. Nie dajmy się wystawiać! To można zrobić i to zrobią kształcący się teraz na zachodzie ludzie. Sukces nie przychodzi od razu. Zobacz jak nam się udało zmienić stosunki z Ukrainą. Odpowiedz Link Zgłoś
hlrussia Re: z pozdrowieniami:) 12.05.05, 18:16 torunianko. jestem pelen podziwu dla twojej chrezscijanskiej checi wybielania wszystkich. Z Ujraina stosunkow poki co nie zmienilismy. Wyciagnelismy reke ale to nie my mamy na nich potezny wplyw a rosja. Podstawa szacunku u innych jest szacunek dla samego siebie. a wysylanie tam kwasniewskiego bylo jedynie potwierdzeniem tego jakie mamy o sobie zdanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka Re: z pozdrowieniami:) IP: *.petrus.com.pl 12.05.05, 20:00 podziw niezasłużony, gdyż nie jest to wybielanie (swoje wiem i pamiętam), lecz spokojne ocenianie sytuacji i warunków. Co do Ukrainy, efekty nie przychodzą od razu, ale po wielu latach zapiekłej niechęci, żeby nie użyć bardziej adekwatnego słowa, następuje stopniowe łączenie interesów. Obie strony mają tu wiele do zyskania. A od Rosji tak oni jak i my odcinać się nie możemy i nie powinniśmy. Jednym z dowódów jest chyba Twoja obecność tamże. A w sprawie wysyłania, to wysyłaliśmy raczej obserwatorów pod egidą Parlamentu Europejskiego i samych Eurodeputowanych. Poza tym nas reprezentował Lech Wałęsa, którego zażyczyli sobie Ukraińcy. Trudno, żeby Poska angażując się dość mocno w to poparcie nie pokazała się tam oficjalnie. A jak na razie mamy takiego prezydenta jakiegośmy sobie wybrali. Nie jest to mój kandydat, ale w demokracji większość stanowi o mniejszości, niestety;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka szacunek IP: *.petrus.com.pl 12.05.05, 20:03 12 maja - rocznica śmierci wielkiego przywódcy - Piłsudskiego. Odpowiedz Link Zgłoś