Jak kolo o nicku bydgosc wydał sie ze z Torunia

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 12:48
Jak kolo o nicku bydgosc wydał sie ze z Torunia.Pisał ze jest z Bydgoszczy i
mieszka na Czyżkówku wiec zadałem mu kilka pytan.To cytował strone
spółdzielni SiM ale tam odpowiedzi na nie nie było:

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=24919739&v=2&s=0
    • sprytnyserek Re: Jak kolo o nicku bydgosc wydał sie ze z Toru 08.06.05, 13:03
      Koles o nicku bydgosc jest stalym bywalcem tego forum i nie przypomina mi sie,
      zeby kiedys wypowiadal sie niezbyt kompetentnie o miescie (ale jakiego koloru
      autobusy sa na Czyzkowku, to chyba troche dziwnie nie wiedziec), ale nicka :)
      zupelnie nie kojarze, a takich Ty bylo na tym forum wielu...:) Wyluzuj, oki;)
      PS: Nie chcialbym byc nieuprzejmy, ale jak juz mialbym o cos bydgosca
      podejrzewac, to raczej bym powiedzial, ze "nie jest z Bydgoszczy"... A skad
      nagle stwierdzenie "jest z Torunia"?
      • Gość: balum Re: Jak kolo o nicku bydgosc wydał sie ze z Toru IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 13:51
        ostatnio pytał się czy są jakieś animozje pomiędzy dzielnicami bydgoszczy co
        jak co ale o tym słyszeć powinien
        • bydgosc zostalem wywolany do tablicy... 08.06.05, 14:20
          ... wiec mowie

          Nie jestem z pochodzenia Bydgoszczaninem.

          Sprowadzilem sie tu w czasach jak jeszcze jedynym miejscem gdzie mozna bylo sie wyrwac byl klub
          Trytony (potem 10,5). Mieszkalem na Bloniu, Szwederowie (okolice Stromej / Ugory) a teraz na
          CZyzkowku. Prawde mowiac guzik mnie ochodzi juz teraz czy ktos mnie przypisze do Torunia czy do
          Bydgoszczy. To forum nie po to jest zeby wywlekac takie rzeczy.

          TO, ze kogos nie interesuje od samego wprowadzenia sie do miasta jesgo historia, albo jakies animozje
          miedzy dzielnicami to nie oznacza, ze jest z Torunia czy cos takiego. To oznacza tylko tyle, ze na rowni
          szanuje tak Bydgoszcz jak Torun. Tu mieszkam, to miasto mi sie bardzo podoba. To forum i ludzie tu
          piszacy mniej (a szczegolnie pewne osoby). Ludzie sa wszedzie tacy sami. Jakbym zadal pytanie na
          temat NIEBIESKICH POKOI na forum Torunia i do tego zapytal czemu jest ich tak malo to od razu kazdy
          by napisal, ze jestem z Bydgoszczy. To jest chore ludzie!!!

          Pracuje tu w Bydgoszczy, tu place podatki i zasem (jak mi co do glowy przyjdzie) chcialbym wiedziec
          cos wiecej o miescie.
          Poniewaz chyba jednak jestem ignorantem to (mozecie wierzyc, albo nie) ale nie znam jeszcze
          wszystkich ulic w Bydgoszczy, wiec jak ktos sypie nazwami to po prostu nie kojarze... Moze to zle...
          taksowkarzem bym byc nie mogl.

          Nie cytuje strony zadnej spoldzielni jak kolega ":)" sugeruje. Mieszkam na Czyzkowku i tyle.

          Nadinterpretacja wszystkiego co sie pisze na tym forum jest tak ogromna, ze szkoda gadac.
          Pomyslmy... wprowadza sie do Bydzi ktos z zewnatrz... chce sie wiecej o miescie dowiedziec ... co
          robi... idzie do jakiegos punktu informacji turystycznej???? Czy moze zadaje pytanie na forum, ktore
          miedzy innymi jest do tego... co robi forum? Forum posadza go o to, ze jest z Torunia (jakby to byl
          jakis grezch) i wypytuje o rozne rzeczy, ktorych on moze nie wiedziec... albo sie nimi nie interesowac
          (sa tacy uwierzcie mi). Nadinterpretacja powoduje, ze to forum odbiega od swojej idei... wzajemnoe
          oszczerstwa Torun/Bydgoszcz.. wezyfikacja kto jest a kto nie jest z Bydgoszczy... ...


          TOz to prawie lustracja... podejrzewam, ze gdybym spotkal osobiscie Pana/Pania ":)" gdzies na miescie
          to juz bym dostal po gebie... bo nie wiem jakiego koloru sa autobusy linii 58. Popapralo cie?

          Tak samo czesto widze, ze gnoi sie usera "unsatisfied6" - moznba sie z nim zgadzac, alebo nie, ale
          zeby gnoic....?

          Zadne wycieczki osobiste w stosunku do kogokolwiek nic nie daja a tylko sieja fermatn na formu...

          A ty ":)" sie bedziesz pozniej dziwil, ze jak ktos z Torunia tu zajrzy i zobaczy jak mnie weryfikujesz to
          sobie pomysli, ze to sa jakies komunistyczne metody.. ze w Bydgoszczy to tak od zawsze itp....

          OPANUJ SIE TROCHE
          • Gość: ER Spadaj! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 14:23
            Spadaj! Po co sie wprowazdasz, jak nie znasz?
            • bydgosc Re: Spadaj! 08.06.05, 14:26
              Gość portalu: ER napisał(a):

              > Spadaj! Po co sie wprowazdasz, jak nie znasz?


              A co ....? Bydgoszcz dla Bydgoszczan? Zamkniete miasto czy co? Masz monopol na ludzi? Na to kto
              moze tu mieszkac a kto nie? Taki slepy jestes ze nie widzisz, ze ludzie sie tu wprowadzaja i
              wyprowadzaja (ostatnio wyprowadzajacych sie jest wiecej)? Pomysl, zanim cos napiszesz.
              • sprytnyserek Re: Spadaj! 08.06.05, 15:19
                Opanujcie sie ludzie. Bydgoszcz jest otwarta dla wszystkich. A jak znajdzie sie
                jakis "bydgoszczanin", ktory chce izolowac miasto, to... Dalej nie pisze, bo
                nie chce lamac regulaminu.
        • bydgosc Re: Jak kolo o nicku bydgosc wydał sie ze z Toru 08.06.05, 14:23
          Gość portalu: balum napisał(a):

          > ostatnio pytał się czy są jakieś animozje pomiędzy dzielnicami bydgoszczy co
          > jak co ale o tym słyszeć powinien


          o tym nie slyszalem bo mnie to nie intaresuje.... (nie interesowalo( raz prawie tylko dostalem po ryju jak
          poszedlem do Michala i Baski na Bloniu i raz pod Hadesem (tez na Bloniu)

          Widze jadnak, ze taka wiedza jest potrezbna, zeby nie dostac po gebie.... od takiego ":)", dlatego pytam
          na forum,,,, a on mi na to, ze tez jest z Czyzkowka i ze ja klamie ... i niemalze jak sie spotkamy w RW
          to w ryja dostane ze klamie...
          • Gość: :) Re: Jak kolo o nicku bydgosc wydał sie ze z Toru IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 14:25
            a moze to nowy nick unsatisfied6 :)
            • bydgosc Re: Jak kolo o nicku bydgosc wydał sie ze z Toru 08.06.05, 14:28
              pudlo - unsatisfied6 znam tylko z forum....

              Probuj dalej...
              • Gość: hmmm Re: Jak kolo o nicku bydgosc wydał sie ze z Toru IP: *.man.bydgoszcz.pl 08.06.05, 14:39
                koles ER jest jednak z pobliskiego grodu nad vistula river i raczej
                ignorowałbym jego "spadaj.." :-) od miejscowych nic takiego nie uslyszysz, ale
                wiekszosc jest troche nadwrazliwa przez te byd-tor dzicinady na forum


                Pozdro

                • bydgosc Re: Jak kolo o nicku bydgosc wydał sie ze z Toru 08.06.05, 14:41
                  rozsadny glos - pozdrawiam
                  • Gość: zgred Re: Jak kolo o nicku bydgosc wydał sie ze z Toru IP: 82.94.251.* 08.06.05, 15:24
                    Ale Cie wzielo. Potrenuj odporność na stres.
                    Mieszkam w tym mieście dłużej niż Twój wiek, ale nie wiem jaki mają kolor
                    autobusy. I mam to w głębokim poważaniu.
                    • bydgosc Re: Jak kolo o nicku bydgosc wydał sie ze z Toru 08.06.05, 15:26
                      no sorry - ale nie znosze takich gosci, wzielo mnie strasznie, czloiwek sie stara a tu gowniarze jacys...
                      • geograf102 Re: Jak kolo o nicku bydgosc wydał sie ze z Toru 08.06.05, 16:28
                        Ściemniasz gościu. Faktycznie UBecja rozwinięta w toruniu to nic dziwnego!
                • sprytnyserek Re: Jak kolo o nicku bydgosc wydał sie ze z Toru 08.06.05, 15:26
                  Gość portalu: hmmm napisał(a):

                  > koles ER jest jednak z pobliskiego grodu nad vistula river i raczej
                  > ignorowałbym jego "spadaj.." :-) od miejscowych nic takiego nie uslyszysz,
                  ale
                  > wiekszosc jest troche nadwrazliwa przez te byd-tor dzicinady na forum
                  >
                  >
                  > Pozdro
                  >

                  Masz racje, ze dziecinady! Ja pochodze z Bydgoszczy i jakos mi to nie
                  przaszkadza i godnosci nie ujmuje, abym mogl cale dni spedzac w Toruniu. A tak
                  jest juz ladny kawalek czasu!
                  PS: Te fanaberie istnieja tylko w skromnych umyslach konkretnych jednostek. Ja
                  sie od nich oddzielam, bo to jak tlumaczenie choremu psychicznie, ze jest
                  chory...
                  PPS: :) zmieniaj nick, bo pod tym juz jestes spalony...
              • geograf102 Re: Jak kolo o nicku bydgosc wydał sie ze z Toru 08.06.05, 16:36
                Cos ty u6 w takie pierdoły nie bawi sie, jego teksty sa na zupelnie innym
                poziomie merytorycznym. Ten cały bydgosc nie dorasta jemu do pięt!
                • bydgosc Re: Jak kolo o nicku bydgosc wydał sie ze z Toru 08.06.05, 16:38
                  a czytales kiedys moje dyskusje z u6?
    • bydgosc nie potrafisz sie przyznac do bledu? 08.06.05, 14:55
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=24930676
      przyznaj sie ze przesadziles... masz odawage?
    • Gość: obywatel bydy Re: Jak kolo o nicku bydgosc wydał sie ze z Toru IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 15:37
      Wy macie @#$#@T%^&R# wszyscy coś z garem :O

      Kocham to miasto jak żadne inne na świecie, uważam że nie ma lepszego miasta w
      tym kraju. Nienawidzę Torunia (głównie przez samych mieszkańców tej wioski
      aspirującej do miana miasta :P) bo taka juz moja "kibicowska" rola...
      nie czaję co wy za problemy macie. Zamiast się cieszyć że ktoś woli Bydzię niż
      ten campusik po drodze do Włocka to wy chcecie go wywalać:O

      Chwalmy stolicę, dyskutujmy co możnaby zrobić aby żyło się tu lepiej i nie
      zachowujmy się jak bambry z tej miejscowości na "T"

      Jestem modem na jednym forum tematycznym takie kretyńskie dyskusje u nas nie
      mają prawa bytu.

      pozdrawiam
      • bydgosc Re: Jak kolo o nicku bydgosc wydał sie ze z Toru 08.06.05, 15:41
        strasznie wspolczuje kibicom... tylko dlatego, ze (jak sadze) urodziles sie w Bydzi to nienawidzisz
        TOrunia??? Nie rozumiem. Bydgoszcz to piekne miasto - takie mam zdanie, TOrun tez.

        Zdajmy sobie wrescie sprawe z tego, ze to gdzie zyjemy to czesto jest przypadek. Jakby ten czy tamtem
        (nie o tobie teraz) urodzil sie w Berlinie to bys pewnie nie wiedzial, ze jest taka Bydgoszcz, czy TOrun.
        Wiec to nie jest kwestja wyboru, lecz przypadku na poczatku i przyzwyczajenia po drodze... do
        doroslego zycia.
      • sprytnyserek Re: Jak kolo o nicku bydgosc wydał sie ze z Toru 08.06.05, 15:48
        A jakby obywatel bydy jutro sie dowiedzial, ze przy rejestracji po urodzeniu
        sfalszowano mu papiery - tak naprawde urodzil sie w Toruniu, to co by zrobil?
        Powiesil sie? Bez przesady! Zadna skrajnosc nie jest dobra. Wobec tego stawiam
        Ciebie na jednym regale z wilmanem i babbikiem. Tam jest Wasza dzialka, Wasze
        swoiste "getto"...;pp
        • Gość: obywatel bydy Re: Jak kolo o nicku bydgosc wydał sie ze z Toru IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.05, 15:50
          Od XVIII wieku moi przodkowie mieszkają w Bydgoszczy :>
          To że jestem kibicem jest jednym z powodów że nie lubię Torunia (kto rozumie
          text czytany na pewno skumał to po moim pierwszym wpisie :>) \
          Główny powód jest taki, że piwa w Toruniu nie można się napić równocześnie
          przyznając sie skąd jesteś. W Bydgoszczy przeciwnie. Oczywiście żarty jakieś i
          docinki są ale potem jest luz i bawiłem się juz z niejednym stamtąd. W Toruniu
          musiałem się bić od razu. Ale tak to jest jak ma się kompleks miasta
          powiatowego i nie można się pogodzić z miejscem w szeregu...
          • bydgosc Re: Jak kolo o nicku bydgosc wydał sie ze z Toru 09.06.05, 15:53
            WYPOWIEDZ ZIGNOROWANO ...
    • geograf102 Re: Jak kolo o nicku bydgosc wydał sie ze z Toru 08.06.05, 16:26
      To jest oczywiste, ze jest z Torunia. Taki ściemniacz z niego!!!5 kolumna w
      Bydgoszczy działała w krwawą niedzielę!
Pełna wersja