siwy51
08.06.05, 21:17
propozycja dla ZłejWsi Wielkiej - mam taki pomysł:
Zławieś Wielka zwołuje konferencję dla Bydgoszczy i Torunia. Ponieważ chce
jednoznacznie określić kierunki rozwoju i plan zagospodarowania, potrzebne
jej są szczegółowe plany rozwoju obu dużych aglomeracji. Prosi o szczegółowe
oczekiwania - czy miasta bedą inwestować ku sobie, kiedy, w jakiej
formie,jakich potrzebują spraw i infrastruktury.
Zławieś sama odstępuje Bydgoszczy: Czarnowo, Toporzysko i Skłudzewo,
Toruniowi - Przysiek, Rozgarty, Górsk. Na głosy niezadowolenia odpowiada, że
w ten sposób dając teren przyciagą duze miasta do siebie, podnosząc
atrakcyjność i wartość pozostałych 80% terenów - działa więc na korzyść
gminy.
Dodatkowo uzyskuje od obu miast zapewnienie, że to rozszerzenie jest decyzją
ostateczną i pozostałe części gminy nie będą nigdy wcielane. Tu uzyskuje
ważną pewność.
Na terenie gminy są określone tereny mieszkalne i 4 centra handlowo-usługowe,
powiedzmy: Ostromecko, Skłudzewo, Zamek Bierzgłowski, Rozgarty. Wokół tych
terenów przygotowane są specjalne oferty dla inwestorów, sklepów, handlu.
Gmina zwraca się do Marszałka Województwa o sfinansowanie drogi Torun -
Bydgoszcz - ale nie istniejącej "80"-ki. Równolegle do niej 5 km na północ
łaczy wylot z toruńskich Wrzosów (Szosa Chełmińska) z drogą Strzyżawa
Ostromecko - na odcinku od Dąbrowy Chełminskiej do Świerczynek koło Piwnic. W
ten sposób 70% gminy Zławieś znajduje sie między tymi dwoma równoległymi
osiami - drogami.
Jako podmiotowi niezależnemu od obu miast jest jej łatwiej przekonać oba
miasta o własnej bezstronności. Powołany zostaje Zarząd Dwumiasta, po jednym
przedstawicielu Bydgoszczy, Torunia i ZłejWsi. Wszystkie decyzje musza
zapadać jednogłośnie.
Czy wiecie, jaki ruch inwestycyjny robi się na tym terenie? Bydgoszcz
stopniowo przestaje rozbudowywać się na zachód, a Torun na wschód, lecz cały
impet dwóch miast (700.000 ludzi) idzie na teren wielkosci połowy jedengo z
dwóch "wielkich".
Taka umowa + drugą równoległa droga - praktycznie bez żadnych innych srodków
samoistnie kieruje budownictwo na ten teren.
Pomóc w tym dodatkowo może wydanie szczegółowej mapy Bydgoszczy + Torunia +
terenów pomiędzy!.
Co Wy na to? Czy to możliwe?
Czy raczej całkiem nierealna koncepcja?