torunick
10.06.05, 18:00
Cos Wam powiem. Moze mnie bedziecie chcieli zlinczowac, ale powiem to.
Ma siostre, ktora mieszka w Kielcach. Zadzwonila do mnie i pogadalismy. I tak prawde mowiac to
niewiele wiedzialem i Kielcach do dzis. Dlatego chcialem sie dowiedziec czegos. Wiec co najlatwiej
zrobic jak sie siedzi przy kompie i GW? Ano poczytac on-line. Wchodze na forum Kielc i czytam,
czytam, czytam... i trafiam na watek:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=60&w=24991567
GOsc (czy moze to ona) jest z Radomia i chce sie przeniesc do Kielc. I pyta o rade gdzie, zeby nie
zostac pobitym. Jak wiadomo Kielce i Radom nie kochaja sie. I co?
I otrzymuje odpowiedzi... a ludzie tam piszacy parwie sie kluca o to gdzie bedzie lepiej temu
nowemu sie mieszkalo. Co Wy na to?
Ano zakladam podobny watek na forum Bydgoszczy i co? Dwie osoby mi odpowiadaja, a jedna
nazywa mnie Jatrzacym Leszkiem. Ludzie co z Wami nie tak jest?