Gość: adek IP: *.ic.net.pl 23.07.02, 14:24 Po nalocie izraelskiego F-16 zginęło 13 osób , w tym przywódca Hamasu i ośmioro dzieci !!!!!!!!!!!!!!!! To ma być sukces ?!. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
reggie Re: Szaron zabił ośmioro dzieci i nazwał to sukce 23.07.02, 22:58 Jesteś najzwyklejszym antysemitą. Do tego manipulujesz faktami. Jakie to polskie... Odpowiedz Link Zgłoś
elektron3 Re: Szaron zabił ośmioro dzieci i nazwał to sukce 23.07.02, 23:29 reggie napisał: > Jesteś najzwyklejszym antysemitą. Do tego manipulujesz faktami. Jakie to > polskie... Czy ten izraelczyk w Wyborczej krytykujący to morderstwo to też antysemita? Puknij się w głowę to może zrozumiesz co piszesz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adek Re: Szaron zabił ośmioro dzieci i nazwał to sukce IP: *.ic.net.pl 24.07.02, 07:46 No tak .W Polsce wystarczy głośno wypowiedzieć słowo Żyd i już Cię nawiedzeni okrzykną antysemitą.Nie ważne czy piszesz dobrze czy żle czy wręcz neutralnie. Zastanów się trochę nad tym co piszesz Reggie. Bo dla mnie jesteś właśnie w tym momencie SKRAJNYM Syjonistom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adek Re: Szaron zabił ośmioro dzieci i nazwał to sukce IP: *.ic.net.pl 24.07.02, 10:02 reggie napisał: > Jesteś najzwyklejszym antysemitą. Do tego manipulujesz faktami. Jakie to > polskie... > Odpowiedz Link Zgłoś
reggie Re: Szaron zabił ośmioro dzieci i nazwał to sukce 24.07.02, 22:20 Manipulujesz i przemilczasz. Zapominasz o setkach, tysiącach zabitych izraelskich kobietach i dzieciach, zabitych w drodze do pracy, do szkoły... Niewinnych. Popierasz terroryzm, bo tak nalezy nazwać Twoją postawę. Uwazasz, że Zydzi wtrącają się w nasze(?)-czyje(?) sprawy. Ja się pytam - kto się wtrąca? Kwestia traktowania Zydów jest bardzo delikatna i złożona. Wiesz, co to był Holocaust?... Choćby za to należy się obywatelom Izraela szacunek. Choćby za to okażmy im zrozumienie. Izrael walczy z terrorystami, walczy o przezycie, o swoje być albo nie być. Dlaczego polacy to często antysemici? Antysemityzm jest nie do przyjęcia, chocby z szacunku dla zmarłych milionów Izraelczyków... Odpowiedz Link Zgłoś
carton Nie o Szaronie 25.07.02, 07:34 Tak czytam tą Waszą dyskusję... Faktem jest, że Żydów spotkało bardzo wiele złego w ubiegłym wieku i można zrozumieć, iż obecnie tak a nie inaczej reagują w określonych sytucjach. Zupełnie za to nie mogę pojąc dlaczego to nas Polaków traktują jak byśmy to my byli odpowiedzialni za rozpętanie II WŚ i całe zło z tym związane? Wiele było tego przykładów, a ostatnia sprawa to napis na tablicy w Jedwabnem - Żydzi chcą żeby wyraźnie na niej widniało, że to Polacy mordowali (tak jakby to było normą podczas II WŚ...). Przecież to nie służy pojednaniu - wręcz przeciwnie. Dlaczego nie mógł pojawić się tam napis proponowany przez pana Bartoszewskiego "Kainie, gdzie jest twój brat Abel"? Ciekaw jestem czy Niemców Żydzi też tak rozliczają? Jakoś nie słyszałem... /CarTon Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adek Re: Szaron zabił ośmioro dzieci i nazwał to sukce IP: *.ic.net.pl 25.07.02, 09:08 reggie napisał: > Manipulujesz i przemilczasz. Przeczytaj mój pierwszy post jeszcze raz. Nic nie manipuluję i nie przemilczam. Pisałem o konkretnym zdarzeniu , a mianowicie nalocie F-16 gdzie zginęło wiele dzieci i , który został potępiony przez cały świat, nawet przez zależne od pięniędzy Rabinów USA.To w tej chwili zagłębiamy się za twoją sprawą w temat , kyóry zresztą był już tu poruszany. Zapominasz o setkach, tysiącach zabitych > izraelskich kobietach i dzieciach, zabitych w drodze do pracy, do szkoły... > Niewinnych. O jakich setkach tysięcy ty piszesz ???. Proporcje są akurat odwrotne. To Plestyńczyków zginęło już kilka tysięcy a Izraelczyków kilkuset. Popierasz terroryzm, bo tak nalezy nazwać Twoją postawę. > Uwazasz, że Zydzi wtrącają się w nasze(?)-czyje(?) sprawy. Ja się pytam - kto > się wtrąca? Bzdura totalna. Sposób walki Palestyńczyków zapewne można nazwać terroryzmem , ale nie zapominaj , że w tym przypadku to Żydzi są najeźdzcami i okupantami Palestyny od kilkudziesięciu lat i to właśnie Palestyna walczy o swoje przeżycie i swój kraj a nie odwrotnie jak napisałeś poniżej.Wystarczy trochę się wsłuchać w wiadomości Reggie , tam często używa się pojęcia "tereny okupowane". > Kwestia traktowania Zydów jest bardzo delikatna i złożona. Wiesz, co to był > Holocaust?... Choćby za to należy się obywatelom Izraela szacunek. > Choćby za to okażmy im zrozumienie. Zapewne jest delikatna i złożona co nie zabrania mi powiedzieć głośno , że ostatnia akcja wojskowa Żydów była żenująca , i tylko to , powtarzam tylko to chciałem podkreślić w moim pierwszym wątku. Co do szacunku i zrozumienia myślę że świat okazuje im tego dosyć,ale mam wrażenie że Im ciągle mało. Izrael walczy z terrorystami, walczy o > przezycie, o swoje być albo nie być. Patrz wyżej. > Dlaczego polacy to często antysemici? Na to pytanie trzeba by było szukać odpowiedzi w historii wzajemnych stosunków pomiędzy Polakami i Żydami.Ale patrząc obiektywnie na te relacje wcale się nie dziwię , że jest wśród nas wielu antysemitów. > Antysemityzm jest nie do przyjęcia, chocby z szacunku dla zmarłych milionów > Izraelczyków... > Odpowiedz Link Zgłoś
krotoss Re: Szaron zabił ośmioro dzieci i nazwał to sukce 25.07.02, 12:02 przepraszam regiie ale pieprzysz człoweiku. Mowisz ze Adek popiera terroryzm-a on popiera jakies samobojcze ataki palestynczykow?? Mysle ze skrytykowal terrorystyczny nalot Izraela (bo co to za roznica z F-16 czy z własnych piersi zdetonowac ładuek w zaludnionej dzielnicy) Ty jednak ich bronisz-i kto popiera terroryzm?? Jest dokładnie tak jak mowi Adek fakt ze zrobili to Żydzi mienia to tak, ze nie mozna ich krytykowac, bo przeciez Żyd jest cacy, on sie broni i jak skrytykujesz jestes ANTYSEMITA! Mowisz o zabitych żydowskich cywilach-a kolego wiesz co to jest konwencja genewska?? Wiesz czym sie charakteryzuje wojna prowadzona przez cywilizowane panstwo (za jakie probuje uchodzic Izrael) od terroryzmu?? > Kwestia traktowania Zydów jest bardzo delikatna i złożona. Wiesz, co to był > Holocaust?... Choćby za to należy się obywatelom Izraela szacunek. Tak i to uprawnia ich do robienia teraz kuku palestynczykom, bez zwazania na wszystko tak? Uwazasz, ze trzeba im a przeproszeniem lizac tyłki bo w czasie drugiej wojny swiatowej gineli w obozach-to prosze sie zapoznac z danymi strat lunosci-podpowiem Polakow zginelo najwiecej! I nie mow mi ze to w walkach ulicznych-w obozach tez gineli. KroTosS Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maciej Re: Szaron zabił ośmioro dzieci i nazwał to sukce IP: *.pl / 10.0.1.* 25.07.02, 14:18 Jeżeli można chciałbym wyrazic swoje zdanie na temat tego ataku i w ogóle antysemityzmu. Szaron w tym co powiedział nie rózni sie niczym od Bin Ladena. Poza tym jest on odpowiedzialny za masakrę cywili w obozach dla uchodźców palestyńskich w Libanie w 1983 roku- tam też zginęła masa niewinnych ludzi, także z niego też jest niezły materiał, żeby postawic go przed Trybunał Sprawiedliwości. Terroryzmu nie popieram, ale jestem z Palestynczykami, poniewaz walczą o swoje państwo, a Izrael jest okupantem, takim samym jak Chiny dla Tybetu. I jeszcze antysemityzm. Parę lat temu był jakis reportaż w tv o tym jak młodzi żydzi przyjechali na jakąś wymianę młodzieży do Polski. Pokazana była ich wycieczka do Oświęcimia, zwiedzali obóz itd. W pewnym momencie jeden z młodych żydów zapytał wprost dlaczego Polacy nie robili nic , aby powstrzymać to co się działo w Oświęcimiu??? Od tego czasu żydów mam w głębokim poważaniu. Oni chyba nie maja pojęcia o historii, jak ktos wcześniej zauważył, traktują nas prawie jak sprawców ich zagłady w czasie II wojny. Odpowiedz Link Zgłoś
reggie Re: Szaron zabił ośmioro dzieci i nazwał to sukce 25.07.02, 21:30 To są tereny, które wg Talmudu należą do Izraela, czy się to komu podoba, czy nie, przekazane im przez Brytyjczyków jakieś 50 lat temu. Dlatego nie rozumiem pojęcia tereny okupowane-jesli faktycznie są, jest to działanie czysto prewencyjne, mające na celu wyłapanie ekstrem z Hamasu i Hezbollahu. Reasumując, to żołnierze Izraela i ich lider Szaron wg mnie mają więcej racji w tym sporze, choć jego wypowiedz o sukcesie z zabicia dzieci faktycznie jest niefortunna. Jednak pan Szaron zaraz dodał, iż sukcesem jest zabicie terrorysty, nie dzieci. Ale antyizraelska propaganda jak zwykle tego nie dodała. Tylko w CNN można było usłyszeć oryginalną wypowiedz po tym incydencie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adek Re: Szaron zabił ośmioro dzieci i nazwał to sukce IP: *.ic.net.pl 26.07.02, 07:55 reggie napisał: > To są tereny, które wg Talmudu należą do Izraela, czy się to komu podoba, czy > nie, przekazane im przez Brytyjczyków jakieś 50 lat temu. > Dlatego nie rozumiem pojęcia tereny okupowane-jesli faktycznie są, jest to Może te informacje pomogą Tobie zrozumieć pewne aspekty historii Palestyny. Źródło : Encyklopedia PWN. Fragmenty : Podczas I wojny światowej, po bitwie pod Megiddo, utracona przez Turków na rzecz Brytyjczyków. 1922 tereny położone na zachód od Jordanu Liga Narodów oficjalnie przekazała Brytyjczykom w zarząd mandatowy. W tym samym czasie rozpoczął się szybki napływ imigrantów żydowskich. Liczebny wzrost ludności żydowskiej prowadził do nieuchronnego konfliktu z miejscową ludnością arabską. 1936 wybuchło powstanie antyżydowskie. Powołana do rozwiązania zaostrzającego się sporu tzw. Komisja Peela zaleciła podział kraju na część arabską i żydowską. Pomysłu tego nie zaakceptowała żadna ze stron konfliktu. Po II wojnie światowej imigracja Żydów przybrała masowy charakter, co stało się przyczyną zaostrzenia arabsko-żydowskiego konfliktu. Wielka Brytania nie mogąc opanować sytuacji w Palestynie przekazała problem Narodom Zjednoczonym. 1947 na forum ONZ uchwalono projekt podziału obszarów palestyńskich i utworzenia 2 niezależnych państw: żydowskiego i arabskiego. 1948 po utworzeniu Państwa Izrael i arabskiej Palestyny ostatecznie wygasł brytyjski mandat. W kilka dni później wybuchła wojna izraelsko-arabska, w której po stronie arabskiej walczyły oddziały wojskowe z kilku sąsiednich państw. W latach 1948-1949 Izrael zajął 2/3 Palestyny, reszta weszła w skład Jordanii i od 1967 znalazła się pod okupacją izraelską. Obszary anektowane przez Izrael opuściło i przeniosło się do sąsiednich krajów arabskich ok. 800 tys. Palestyńczyków, których los stał się odtąd największym problemem społecznym tego regionu świata. Części z nich udało się zasymilować w swych nowych krajach, znaczna grupa zasiedliła obozy dla uchodźców. Palestyńczycy nasilili ruch wyzwoleńczy na okupowanych terenach, w 1964 utworzyli Organizację Wyzwolenia Palestyny (OWP). 1967 ONZ wezwała w rezolucji Izrael do wycofania wojsk z zajętych terenów i uregulowania problemu uchodźców palestyńskich, a w 1974 potwierdziła prawo Palestyńczyków do suwerenności. Odpowiedz Link Zgłoś
reggie Re: Szaron zabił ośmioro dzieci i nazwał to sukce 26.07.02, 11:42 No i? Co w tym odkrywczego? Tak było, nikt tego nie neguje. Wydarzenia z tamtego okresu determinują obecną sytuację. Palestyńscy mordercy skrycie zabijają niewinnych Izraelczyków. Palestynczycy nie są w stanie stworzyć nawet szczątkowych organów administracyjnych, ich system szkolnictwa to kpina, tak samo jak próby rekonstrukcji administracji. Arafat jest wypalonym, pozbawionym już masowego poparcia byłym terrorystą. Jego(?) ludzie to skorumpowana świta, pilnująca swoich partykularnych interesów (skąd my to znamy?). Palestyna nie może poradzić sobie sama ze sobą, nie poradzi więc sobie także z Izraelem, który mimo wszystko powinien unikać takich losowych zdarzeń, jak to. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adek Re: Szaron zabił ośmioro dzieci i nazwał to sukce IP: *.ic.net.pl 26.07.02, 13:15 reggie napisał: > No i? Co w tym odkrywczego? Oj Reggie . Tereny te nie zostały przekazane przez Brytyjczyków jak pisałeś. > Tak było, nikt tego nie neguje. Wydarzenia z tamtego okresu determinują obecną > sytuację. > Palestyńscy mordercy skrycie zabijają niewinnych Izraelczyków. No właśnie determinują. Dziwisz się , że naród który od kilkudziesięciu lat żyje praktycznie pod okupacją jest zdeterminowany ?. Ile lat mogą się przeciągać rozmowy na temat autonomicznego państwa ? Piszesz że "tak było , nikt tego nie neguje". To dlaczego nie rozumiesz pojęcia "okupacja". Piszesz o niewinnych Izraelczykach. Dla mnie są najeźdzcami podobnie jak Niemcy w stosunku do Polski w 39'. Zwróć uwagę na stanowisko ONZ wtedy i dzisiaj na postawę Izraela. Jestem pewien , że gdyby to Palestyńczycy byli Żydami i na odwrót już dawno byłby tam zaprowadzony "porządek" przez ONZ. > Palestynczycy nie są w stanie stworzyć nawet szczątkowych organów > administracyjnych, ich system szkolnictwa to kpina, tak samo jak próby > rekonstrukcji administracji. I co ?? Tylko dlatego w/g Ciebie nie zasługują na własne państwo ??. Każde władze w pierwszych latach wolności rodzą się w bólach. > Arafat jest wypalonym, pozbawionym już masowego poparcia byłym terrorystą. > Jego(?) ludzie to skorumpowana świta, pilnująca swoich partykularnych interesów > (skąd my to znamy?). No właśnie skąd my to znamy. Takie zarzuty można postawić władzom wielu krajów nawet bardziej demokratycznych . I znów uważam , że nie jest to powód do nieistnienia państwa Palestyńskiego. > Palestyna nie może poradzić sobie sama ze sobą, nie poradzi więc sobie także z > Izraelem, który mimo wszystko powinien unikać takich losowych zdarzeń, jak to. > Odpowiedz Link Zgłoś
lokator Re: Szaron zabił ośmioro dzieci i nazwał to sukce 26.07.02, 13:50 reggie napisał: > No i? Co w tym odkrywczego? > Tak było, nikt tego nie neguje. Wydarzenia z tamtego okresu determinują obecną > sytuację. > Palestyńscy mordercy skrycie zabijają niewinnych Izraelczyków. > Palestynczycy nie są w stanie stworzyć nawet szczątkowych organów > administracyjnych, ich system szkolnictwa to kpina, tak samo jak próby > rekonstrukcji administracji. > Arafat jest wypalonym, pozbawionym już masowego poparcia byłym terrorystą. > Jego(?) ludzie to skorumpowana świta, pilnująca swoich partykularnych interesów > (skąd my to znamy?). > Palestyna nie może poradzić sobie sama ze sobą, nie poradzi więc sobie także z > Izraelem, który mimo wszystko powinien unikać takich losowych zdarzeń, jak to. > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polonus mysli kilka w tematach roznych IP: 198.138.227.* 26.07.02, 15:13 reggie napisał: > No i? Co w tym odkrywczego? > Tak było, nikt tego nie neguje. Wydarzenia z tamtego okresu determinują obecną > sytuację. > Palestyńscy mordercy skrycie zabijają niewinnych Izraelczyków. > Palestynczycy nie są w stanie stworzyć nawet szczątkowych organów > administracyjnych, ich system szkolnictwa to kpina, tak samo jak próby > rekonstrukcji administracji. > Arafat jest wypalonym, pozbawionym już masowego poparcia byłym terrorystą. > Jego(?) ludzie to skorumpowana świta, pilnująca swoich partykularnych interesów > (skąd my to znamy?). > Palestyna nie może poradzić sobie sama ze sobą, nie poradzi więc sobie także z > Izraelem, który mimo wszystko powinien unikać takich losowych zdarzeń, jak to. > Odpowiedz Link Zgłoś
lokator Re: Szaron zabił ośmioro dzieci i nazwał to sukce 26.07.02, 13:14 Gość portalu: adek napisał(a): > Może te informacje pomogą Tobie zrozumieć pewne aspekty historii Palestyny. > Źródło : Encyklopedia PWN. Fragmenty : Dobrze było by też dodać, że po wojnie Arabowie byli sprzymierzeńcami ZSRR, a Izrael sprzymierzeńcem USA. Ten podział istnieje w (pod)świadomości ludzi do dzisiaj: Palestyńczycy są dobrzy, a Izrael jest zły. PS. Z którego roku jest Twoje wydanie Encyklopedii? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adek Re: Szaron zabił ośmioro dzieci i nazwał to sukce IP: *.ic.net.pl 26.07.02, 13:27 lokator napisał: > Dobrze było by też dodać, że po wojnie Arabowie byli sprzymierzeńcami ZSRR, a > Izrael sprzymierzeńcem USA. Ten podział istnieje w (pod)świadomości ludzi do > dzisiaj: Palestyńczycy są dobrzy, a Izrael jest zły. > > PS. Z którego roku jest Twoje wydanie Encyklopedii? Zapewniam Cię Lokatorze , że mój tok myslenia jest całkowicie pozbawiony tego podziału. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fin Re: Szaron zabił ośmioro dzieci i nazwał to sukce IP: *.atr.bydgoszcz.pl 26.07.02, 13:33 lokator napisał: > Dobrze było by też dodać, że po wojnie Arabowie byli sprzymierzeńcami ZSRR, a > Izrael sprzymierzeńcem USA. Ten podział istnieje w (pod)świadomości ludzi do > dzisiaj: Palestyńczycy są dobrzy, a Izrael jest zły. Cooooooo??????? To chyba raczej odwrotnie. Swiadomosć i podswiadomosć zdecydowanej większosci Polaków zawsze była odwrotna niż piszesz. To Amerykanie (i ich sprzymierzeńcy) są przez Polaków uważani za tych "dobrych" (choć ja nie wiem dlaczego) a ZSRR za tych "złych". Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
lokator Re: Szaron zabił ośmioro dzieci i nazwał to sukce 26.07.02, 14:02 Gość portalu: fin napisał(a): > Cooooooo??????? > To chyba raczej odwrotnie. Swiadomosć i podswiadomosć zdecydowanej większosci P > olaków zawsze była > odwrotna niż piszesz. To Amerykanie (i ich sprzymierzeńcy) są przez Polaków uwa > żani za tych "dobrych" (choć ja > nie wiem dlaczego) a ZSRR za tych "złych". > Pozdr Należy odróżnić niechęć Polaków do ZSRR (okupanta) od wpływu propagandy na ludzki umysł. Można było mieć świadomość, że z tą przyjaźnią polsko-radziecką jest "coś nie tak" i jednocześnie chłonąć propagandę peerelowską. Np. Niemcy - rewizjoniści - chcą nam odebrać nasze ziemie na zachodzie, Palestyńczycy, Arabowie - słuszna sprawa, Muamar Kadafi - nasz przyjaciel, itd. Nie każdy miał możliwość wychowania się w środowisku patriotycznym tak, żeby być impregnowanym "od małego" na sztuki komunistycznej propagandy. (Dlaczego do dzisiaj wiele osób twierdzi, że za Gierka było lepiej, chociaż wiadomo, że za pożyczone pieniądze, które trzeba kiedyś oddać?) PS. Nie mam dzisiaj weny twórczej, ale Ty będziesz wiedział o co mi chodzi, mimo skrótów myślowych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fin Re: Szaron zabił ośmioro dzieci i nazwał to sukce IP: *.atr.bydgoszcz.pl 26.07.02, 14:20 lokator napisał: > Należy odróżnić niechęć Polaków do ZSRR (okupanta) od wpływu propagandy na > ludzki umysł. Można było mieć świadomość, że z tą przyjaźnią polsko-radziecką > jest "coś nie tak" i jednocześnie chłonąć propagandę peerelowską. Np. Niemcy - > rewizjoniści - chcą nam odebrać nasze ziemie na zachodzie, ... Daj spokój lokator. Jak już chcesz się przy czym upierać, to wybierz sobie sprawę, "która jest do obrony". Bo te twierdzenia, które wyglaszasz nie dadzą się obronić. Zobacz, które miejsce w sondażach opinii publicznej w Polsce zajmują USA czy Francja. A które Rosja, Czechy czy Litwa. Propadanda PZPR-u miala bardzo niewielki wpływ na to, kogo Polacy lubią a kogo nie. > Dlaczego do dzisiaj wiele osób twierdzi, że za Gierka było lepiej, Bo bardzo wielu osobom było wtedy lepiej. > chociaż wiadomo, że za > pożyczone pieniądze, które trzeba kiedyś oddać?) Piszę to już nie wiem który raz, ale co jakis czas ktos używa tego "argumentu" z pożyczkami Gierka. Więc napiszę jeszcze raz. Od roku 1990 do dzisiaj, zadłużenie państwa polskiego zwiększyło się o znacznie większe kwoty, niż za czasów Gierka. I jakos nie widać pozytywnych skutków tych pożyczek. A skutki pożyczek Gierka były widoczne w postaci chociażby nowych zakładów. Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lokator Smutne tematy były, są i będą, a żyć trzeba... IP: *.bsb.com.pl 26.07.02, 14:53 Co tam będziemy się kłócić... Lubię Cię i to nie tylko dlatego, że od poniedziałku idę na urlop ;))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adek Re: Smutne tematy były, są i będą, a żyć trzeba.. IP: *.ic.net.pl 26.07.02, 15:05 Do tematu - całkowicie się zgadzam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fin Re: Smutne tematy były, są i będą, a żyć trzeba.. IP: *.atr.bydgoszcz.pl 26.07.02, 15:08 Gość portalu: lokator napisał(a): > Co tam będziemy się kłócić... Nie masz dzis ochoty?? No to może następnym razem ;))))) > Lubię Cię i to nie tylko dlatego, że od poniedziałku idę na urlop ;))))))))) Też Cię lubie, chocież do mojego urlopu jeszcze, jeszcze. Pozdrawiam, dużo słońca, ciepłej wody, spokoju i przyjaznego otczenia na urlopie życzę. Nabieraj sił i wracaj do pracy (no i na forum, bo ostatnio bywasz tu chyba tak samo rzadko jak ja), a w koncu ktos musi pisać, bo zamkną forum ;)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
reggie Re: Smutne tematy były, są i będą, a żyć trzeba.. 30.07.02, 17:50 Dziś czytam w GW, ze Palestyńczycy kolejny już raz odmawiaja wszelkiej współpracy z Izraelczykami. Tym razem nie stosują się do zaleceń wydanych przez administrację izraelską i nie przestrzegają godziny policyjnej. Ba, manifestuja sobie spokojnie, nawet wychodzą po zakupy, czym niewatpliwie prowokują do jakichś działań Izrael. Jak na razie nie interweniowano, ale postawa Palestyńczykow jest co najmniej zastanawiajaca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ted® Re: Smutne tematy były, są i będą, a żyć trzeba.. IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 30.07.02, 17:57 a palestynskie dzieci marza by zginac w ataku samobojczym ku chwale allaha i dla zbawienia Odpowiedz Link Zgłoś
reggie Re: Smutne tematy były, są i będą, a żyć trzeba.. 30.07.02, 18:32 Ted, a moze uwazasz, ze dzieci Izraela są gorsze? Tzn, gorsze "jakosciowo" od tych z Palestyny? Skoro tak, to jesteś typowym przedstawicielem ciasnej "kultury" antysemickiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ted® Re: Smutne tematy były, są i będą, a żyć trzeba.. IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 30.07.02, 22:32 reggie napisał: > Ted, a moze uwazasz, ze dzieci Izraela są gorsze? Tzn, gorsze "jakosciowo" od > tych z Palestyny? Skoro tak, to jesteś typowym przedstawicielem > ciasnej "kultury" antysemickiej. > chyba nie zrozumiales, dzieci palestynskie marza o smierci samobojczej bo tak zostaly wychowane, zostaly wychowane do walki a nie pokoju (to jest fakt a nie opinia) izrael otoczony morzem nienawisci i fanatyzmu nie ma wyboru, dla nas metody walki sa niezrozumiale i budza zrozumialy sprzeciw ale czyz nie jest to tylko instynktowny odruch w obronie teoretycznie slabszego? czy ktos z was poznal prawdziwego palestynczyka, takiego ktory w wieku 8 lat rozklada kalacha (wiem.onet.pl/wiem/01b9e4.html) szybciej niz nasze wojsko, czy jestescie w stanie zrozumiec stan permanentnej wojny Odpowiedz Link Zgłoś
reggie Re: Smutne tematy były, są i będą, a żyć trzeba.. 31.07.02, 01:04 Ted, nie byłeś pewnie nigdy w Ziemi Swiętej, jesli byleś, widziałeś to na własne oczy. To jest po prostu koszmar, nie znasz dnia ani godziny. W końcu patrzysz ze strachem na kazdego wygladajacego "inaczej". Na grubych(moze maja ładunki?) i na dziwnie się zachowujacych(to samo). Sytuacja tam nie jest normalna, a działalność arafata i jego świty tylko zaognia tę sytuację. Jasne, ze to wina palestyńczyków. Tej wojny by nie było, gdyby Arafat zgodził się na propozycje Baraka. Tak się nie stało, efekt widzimy. reggie Odpowiedz Link Zgłoś
jasio4 Re: Smutne tematy były, są i będą, a żyć trzeba.. 30.07.02, 17:58 > Dziś czytam w GW, ze Palestyńczycy kolejny już raz odmawiaja wszelkiej > współpracy z Izraelczykami. Tym razem nie stosują się do zaleceń wydanych przez > > administrację izraelską i nie przestrzegają godziny policyjnej. Dobre, masz poczucie humoru. :)) > Ba, manifestuja sobie spokojnie, nawet wychodzą po zakupy, czym niewatpliwie > prowokują do jakichś działań Izrael. Powaznie? Bezczelnosc palestynczykow nie ma granic. Kupowac sie holocie zachcialo. > Jak na razie nie interweniowano, ale postawa Palestyńczykow jest co najmniej > zastanawiajaca. Zastanawiaj sie dalej Regie, moze kiedys cos z tego wyniknie. Odpowiedz Link Zgłoś
reggie Re: Smutne tematy były, są i będą, a żyć trzeba.. 30.07.02, 18:09 Jak zwykle typowa postawa dla wszystkich antysemitów. Spłycacie niemiłosiernie kazdy niewygodny temat. pewnie, najlepiej jest osmieszać i przemilczać... Odpowiedz Link Zgłoś
jasio4 Re: Smutne tematy były, są i będą, a żyć trzeba.. 30.07.02, 18:36 Moze to Ty bys rozwinal swoja epokowa mysl? Pytanie pierwsze: Jakim prawem izraelczycy moga wydawac polecenia palestynczykom? Takim samym jakim Niemcy mieli prawo w GG. Odpowiedz Link Zgłoś
reggie Re: Smutne tematy były, są i będą, a żyć trzeba.. 30.07.02, 18:38 O, znowu semitożerca porównuje Izrael z 3 Rzeszą. Taki miałeś zamiar, prawda? To pewnie pan szaron to dla ciebie Adolf Hitler? Jeśli tak, to nie bedziemy dyskutować, brzydze się wszelka dyskryminacją rasowa i uprzedzeniami. Odpowiedz Link Zgłoś
jasio4 Re: Smutne tematy były, są i będą, a żyć trzeba.. 30.07.02, 18:52 Do dyskusji potrzeba 2 stron. Ty dyskusji wcale nie oczekujesz. W tej chwili siedzac w pracy widze 3 Zydow z ktorych 2 moge nazwac swoimi przyjaciolmi wiec o antysemityzmie mi tu andronow nie pieprz. > Jeśli tak, to nie bedziemy dyskutować, brzydze się Ja tez. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polonus Re: Szaron zabił ośmioro dzieci i nazwał to sukce IP: 198.138.227.* 30.07.02, 18:53 Gość portalu: fin napisał(a): > Więc napiszę jeszcze raz. Od roku 1990 do dzisiaj, zadłużenie państwa polskiego > zwiększyło się o znacznie większe > kwoty, niż za czasów Gierka. I jakos nie widać pozytywnych skutków tych pożycze gdyz nie jestesmy w stanie splacac nawet wszystkich odsetek od dlugow ktorych komuna narobila... > k. A skutki pożyczek Gierka były > widoczne w postaci chociażby nowych zakładów. i wzrastajacego majatku partii i rosnacych kont prywatnych partyjnych pryncypalow do tak astronomicznych sum ze mozna by bylo utrzymac male pastwo w afryce... > Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
sektor Re: Szaron zabił ośmioro dzieci i nazwał to sukce 30.07.02, 21:31 Bardzo staracie się sprowadzić ta dyskusję na boczny tor, szczególnie adek i krotos, dlaczego? Skąd w was tyle nienawiści? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adek Re: Szaron zabił ośmioro dzieci i nazwał to sukce IP: *.ic.net.pl 31.07.02, 07:54 sektor napisał: > Bardzo staracie się sprowadzić ta dyskusję na boczny tor, szczególnie adek i > krotos, dlaczego? Skąd w was tyle nienawiści? Co ty pieprzysz za przeproszeniem . Przeczytaj sobie mój pierwszy post i pierwszą odpowiedz Reggieiego !!! Zwróciłem tylko uwagę na fakt śmierci szczególnie dzieci i zostałem odrazu nazwany przez R. antysemitą. Zresztą Reggie wszystkich którzy w tej sprawie mają trochę odmienne zdanie nazywa antysemitami. To on właśnie sprowadził tę dyskusję na boczny tor . I tej nienawiści ?? Sporo gorzkich słów mógłbym tu pisać zarówno o Zydach jak i Palestyńczykach i reszcie Arabów. To jest tylko wymiana zdań !!!!!!!!!! Czy to świadczy o nienawiści ????? Czytaj trochę między wierszami , bo w postach czasami trudno wyrazić swoje myśli dokładnie i precyzyjnie. Każdy próbuje się tu streszczać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fin Re: Szaron zabił ośmioro dzieci i nazwał to sukce IP: *.atr.bydgoszcz.pl 31.07.02, 09:35 Gość portalu: polonus napisał(a): > gdyz nie jestesmy w stanie splacac nawet wszystkich odsetek od dlugow ktorych > komuna narobila... Polski dług, zarówno zewnętrzy jak i wewnętrzy rosnie głównie nie dlatego, że nie spłacamy odsetek, ale dlatego, że Polska (zarówno jako panstwo, firmy, jak i obywatele) cały czas się zadłuża. Nie dosć, ze "zjadamy własny ogon", sprzedając prawie wszystko, co w 1990 było polskie w wpływy przeznaczamy na doraźne potrzeby budżetu to jeszcze ciągle pożyczamy nowe srodki. > i wzrastajacego majatku partii i rosnacych kont prywatnych partyjnych > pryncypalow do tak astronomicznych sum ze mozna by bylo utrzymac male pastwo w > afryce... Polonus, bzdury piszesz. Partyjni działacze za tzw. "komuny" żyli na poziomie niewiele odbiegającym od poziomu życia społeczeństwa. Za to po zmianie systemu, korzystając z układów i znajomosci grupa byłych PZPR-owców wzbogaciła się bardzo. W latach 70 - 80 miałem dobrego kolegę, syna "partyjnego działacza wysokiej rangi w Bydgoszczy". Mieszkał w sąsiednim bloku, na dużym osiedlu (Wyżyny). Normalne mieszkanie, jedyne co ich wyróżniało to "Polonez" z przydziału. Wszystko się zmieniło po 1990 roku. Ojciec kolegi "załapał się" dzięki układom i obecnie mieszka w ekstra willi pod Bydgoszczą, niewiele gorszy dom kupił synowi, "spi na kasie". I nie opowiadaj tu Polonus, że za "komuny" partyjni bonzowie opływali w bogactwo. W bogactwo to oni opływają teraz. No ale to już jest "zasługa" tzw. III Rzeczpospolitej. Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polonus Re: Szaron zabił ośmioro dzieci i nazwał to sukce IP: 198.138.227.* 31.07.02, 15:04 Gość portalu: fin napisał(a): > Gość portalu: polonus napisał(a): > > > Polski dług, zarówno zewnętrzy jak i wewnętrzy rosnie głównie nie dlatego, że n > ie spłacamy odsetek, ale dlatego, że > Polska (zarówno jako panstwo, firmy, jak i obywatele) cały czas się zadłuża. Ni > e dosć, ze "zjadamy własny ogon", > sprzedając prawie wszystko, co w 1990 było polskie w wpływy przeznaczamy na dor > aźne potrzeby budżetu to > jeszcze ciągle pożyczamy nowe srodki. to co piszesz napewno tez, ale nie mow ze dlugi zaciagniete przez komune nie maja znaczenia, wrecz przeciwnie !!! > > > > i wzrastajacego majatku partii i rosnacych kont prywatnych partyjnych > > pryncypalow do tak astronomicznych sum ze mozna by bylo utrzymac male past > wo w > > afryce... > > Polonus, bzdury piszesz. You wish!! > Partyjni działacze za tzw. "komuny" żyli na poziomie n > iewiele odbiegającym od poziomu > życia społeczeństwa. Za to po zmianie systemu, korzystając z układów i znajomos ciekawe znam przypadkiem takiego pryncypala pierwszy sekretarz gminny, (malej gminy) i zyl pasozyt naprawde dobrze, dom na koszt partii pobudowal itp itd > ci grupa byłych PZPR-owców > wzbogaciła się bardzo. W latach 70 - 80 miałem dobrego kolegę, syna "partyjnego > działacza wysokiej rangi w > Bydgoszczy". jaka biedula, az mi go zal, duzo nizej od niego polozeni potrafili sie wspaniale urzadzic, znam kilka przykladow... Dwoch nawet opowiadalo mi jakie szwindle robili i jak nieruszalni byli... > I nie opowiadaj tu Polonus, że za "komuny" partyjni bonzowie opływali w bogactw ci u gory naprawde (ci naprawde u gory) ostro kradli, czytalem o tym w pierwszych biuletynach Solidarnosci jeszcze w mlodych latch 80-tych tych co nalem z dolu, potem ich wszystkich rozgrzeszono i rozmowy o rozliczeniu mjatku parti isie skonczyly, skoro ci na samym dole jedynie po domku i wystawnym zyciu sie oblowili to pomysl o tych co naprawde byli u koryta... > o. W bogactwo to oni opływają > teraz. No ale to już jest "zasługa" tzw. III Rzeczpospolitej. to prawda, teraz to sie dzieje jawnie wtedy bylo zakamuflowane i mielismy propagande aby odwrocic nasza uwage, bo nie wierze ze ludzie nagle sie gorsi bardziej zlodziejscy zorbili po upadku komuny, po prostu teraz to widzimy jawnie.. > Pozdr rowniez pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adek Re: Szaron zabił ośmioro dzieci i nazwał to sukce IP: *.ic.net.pl 31.07.02, 15:14 Gość portalu: polonus napisał(a): > Gość portalu: fin napisał(a): > > > Gość portalu: polonus napisał(a): > > > > > > Polski dług, zarówno zewnętrzy jak i wewnętrzy rosnie głównie nie dlatego, > że > n > > ie spłacamy odsetek, ale dlatego, że > > Polska (zarówno jako panstwo, firmy, jak i obywatele) cały czas się zadłuż > a. > Ni > > e dosć, ze "zjadamy własny ogon", > > sprzedając prawie wszystko, co w 1990 było polskie w wpływy przeznaczamy n > a > dor > > aźne potrzeby budżetu to > > jeszcze ciągle pożyczamy nowe srodki. > to co piszesz napewno tez, ale nie mow ze dlugi zaciagniete przez komune nie > maja znaczenia, wrecz przeciwnie !!! > > > > > > > i wzrastajacego majatku partii i rosnacych kont prywatnych partyjnych > > > > pryncypalow do tak astronomicznych sum ze mozna by bylo utrzymac male > past > > wo w > > > afryce... > > > > Polonus, bzdury piszesz. > You wish!! > > Partyjni działacze za tzw. "komuny" żyli na poziomie n > > iewiele odbiegającym od poziomu > > życia społeczeństwa. Za to po zmianie systemu, korzystając z układów i > znajomos > ciekawe znam przypadkiem takiego pryncypala pierwszy sekretarz gminny, (malej > gminy) i zyl pasozyt naprawde dobrze, dom na koszt partii pobudowal itp itd > > ci grupa byłych PZPR-owców > > wzbogaciła się bardzo. W latach 70 - 80 miałem dobrego kolegę, > syna "partyjnego > > działacza wysokiej rangi w > > Bydgoszczy". > jaka biedula, az mi go zal, duzo nizej od niego polozeni potrafili sie > wspaniale urzadzic, znam kilka przykladow... Dwoch nawet opowiadalo mi jakie > szwindle robili i jak nieruszalni byli... > > I nie opowiadaj tu Polonus, że za "komuny" partyjni bonzowie opływali w > bogactw > ci u gory naprawde (ci naprawde u gory) ostro kradli, czytalem o tym w > pierwszych biuletynach Solidarnosci jeszcze w mlodych latch 80-tych tych co > nalem z dolu, potem ich wszystkich rozgrzeszono i rozmowy o rozliczeniu mjatku > parti isie skonczyly, skoro ci na samym dole jedynie po domku i wystawnym zyciu > > sie oblowili to pomysl o tych co naprawde byli u koryta... > > o. W bogactwo to oni opływają > > > teraz. No ale to już jest "zasługa" tzw. III Rzeczpospolitej. > to prawda, teraz to sie dzieje jawnie wtedy bylo zakamuflowane i mielismy > propagande aby odwrocic nasza uwage, bo nie wierze ze ludzie nagle sie gorsi > bardziej zlodziejscy zorbili po upadku komuny, po prostu teraz to widzimy > jawnie.. > > Pozdr > rowniez pozdr. A ja dodam , że nie tylko komuniści robią dziś takie szwindle . Robią to też ludzie postsolidarności. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ted® podział istnieje w (pod)świadomości IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 30.07.02, 22:51 Gość portalu: fin napisał(a): > lokator napisał: > > > Dobrze było by też dodać, że po wojnie Arabowie byli sprzymierzeńcami ZSRR > , a > > Izrael sprzymierzeńcem USA. Ten podział istnieje w (pod)świadomości ludzi > do > > dzisiaj: Palestyńczycy są dobrzy, a Izrael jest zły. > > Cooooooo??????? > To chyba raczej odwrotnie. Swiadomosć i podswiadomosć zdecydowanej większosci P > olaków zawsze była > odwrotna niż piszesz. To Amerykanie (i ich sprzymierzeńcy) są przez Polaków uwa > żani za tych "dobrych" (choć ja > nie wiem dlaczego) a ZSRR za tych "złych". > Pozdr no to mamy roznice pokoleniowa (ja lokatorski), a myslalem ze to sie nie zmienilo amerykanie-tak, ale nie izrael tylko palestyna (tak bylo za moich czasow, czyli dawno) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fin Re: podział istnieje w (pod)świadomości IP: *.atr.bydgoszcz.pl 31.07.02, 11:42 Gość portalu: TedŽ napisał(a): > no to mamy roznice pokoleniowa (ja lokatorski), a myslalem ze to sie nie > zmienilo amerykanie-tak, ale nie izrael tylko palestyna (tak bylo za moich czasow, czyli > dawno) Nie sądzę, żeby to była jakas różnica pokoleniowa. Jest dokładnie tak, jak piszesz: amerykanie-tak, palestyna-tak. Ja się tylko zdecydowanie nie zgadzam z tym, co sugerował Lokator: > Dobrze było by też dodać, że po wojnie Arabowie byli sprzymierzeńcami ZSRR, a > Izrael sprzymierzeńcem USA. Ten podział istnieje w (pod)świadomości ludzi do > dzisiaj: Palestyńczycy są dobrzy, a Izrael jest zły. A więc wg Lokatora Palestyńczycy byli przez Polaków uważani za dobrych, bo byli sprzymierzeńcami ZSRR z Izrael za zły, bo był sprzymierzeńcem USA. A rzeczywistosć jest zupelnie inna i to, kto był czyim sprzymierzeńcem nie ma znaczenia. Polacy za "dobrych" uważają tych, ktorzy są wg. nas "dobrzy" bez znaczenia, czyim są sprzymierzeńcem. Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ted® Re: podział istnieje w (pod)świadomości IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 31.07.02, 12:03 no to kolko sie zamknelo ty nie zrozumiales lokatora, ja ciebie, a wszyscy mowimy o tym samym :) nie zawsze droga na skroty jest krotsza a wracajac do tematu, to z czego wynika sympatia wielu z nas do 'biednej, ucisnionej' palestyny (solidarnosc ze slabszym czy jednak antysemityzm) ja jej nie mam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fin Re: podział istnieje w (pod)świadomości IP: *.atr.bydgoszcz.pl 31.07.02, 12:58 Gość portalu: TedŽ napisał(a): > a wracajac do tematu, to z czego wynika sympatia wielu z nas do 'biednej, > ucisnionej' palestyny (solidarnosc ze slabszym czy jednak antysemityzm) > ja jej nie mam A ja ją mam. I niech mi tutaj reggie nie pieprzy o jakims antysemityźmie. Bo żadnym antysemitą nigdy nie byłem, a akutrat tych kilku Żydów, których poznałem osobiscie, cenię i mam do nich jak najbardzziej pozytywny stosunek. Myslę, że do Palestyńczyków mamy pozytywny stosunek, bo uważamy, że to oni są w wojnach, które toczą się na bliskim wschodzie od ponad 50 lat stroną najbardziej pokrzywdzoną. Pomimo wielu rezolucji ONZ, które popierają Palestyńczyków, nic się w ich położeniu nie poprawia. A przykład, od którego adek zaczął ten wątek jest bardzo wymowny: Izraelski samolot zrzucił jednotonową bombę na gęsto zaludnioną dzielnicę mieszkaniową. I jeszcze pani rzecznik gada jakies bzdety, że ten terrorysta ukrywał się w gęsto zaludnionej dzielnicy a i tak go dopadli. Koszmarne bzdety. Jak się ukrywał??? Przecież po prostu mieszkal tam ze swoją rodziną (która też w bombardowaniu zginęła). Tak się składa, że wszystkie atuty w rozgrywce z Palestyńczykami posiada w swoim ręku Izrael. Bez dobrej woli Izraela (a takiej woli nie ma) nic się nie da zrobić. A gdy poprzedni premier Izraela chciał porozumienie osiagnąć, to go fanatycy Izraelscy zastrzelili. Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ted® Re: podział istnieje w (pod)świadomości IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 31.07.02, 13:17 dla jasnosci: nie popieram zrzucania bomb na ludnosc cywilna (trzebaby miec dusze terrorysty) ale oglad sytuacji masz zbyt jednostronny jak na moj gust postaw sie w sytuacji zydow ktorzy od 50 lat sa w stanie wojny, otoczeni przez fanatycznych wyznawcow allaha bez perspektyw na zmiane, bo wbrew temu co piszesz to woli pojednania nie ma po zadnej stronie to taki drastyczny przpadek kargula i pawlaka, nie do konca pamietaja dlaczego, wiedza tylko od urodzenia ze to smiertelny wrog (tak ich nauczyli amerykance i ruski dla ktorych byl to poligon wojskowy) w walce armaty z samotnym samobojca naturalnym odruchem jest ujecie sie za 'bohaterskim' wyznawca allaha, tu zywy czlowiek - ideowiec, tam bezduszna stal ale jaka jest roznica, poza iloscia (od ilu zabitych nalezy potepiac, do 15 wszystko ok?) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fin Re: podział istnieje w (pod)świadomości IP: *.atr.bydgoszcz.pl 31.07.02, 13:40 Gość portalu: TedŽ napisał(a): > postaw sie w sytuacji zydow ktorzy od 50 lat sa w stanie wojny, otoczeni przez > fanatycznych wyznawcow allaha bez perspektyw na zmiane, Nie Ted, to chyba nie jest tak. Palestyńczycy nie są "fanatyczymi wyznawcami allacha". O ile dobrze pamiętam, Arafat jest Chrzescijaninem (tak mi się wydaje; mam nadzieję, że się nie mylę bo mnie zaraz ktos podsumuje). Pod względem religijnym Palestyńczycy są bardzo umiarkowani. To nie jest "wojna religijna" (choć obecnie Izrael próbuje ję tak przedstawiać). To jest wojna narodowowyzwoleńcza (bo Palestyna jest okupowana przez Izrael). > bo wbrew temu co > piszesz to woli pojednania nie ma po zadnej stronie Ja nic takiego nie napisałem. Ja się w pełni z Tobą zgadzam, że woli pojednania nie ma po żadnej ze stron (wplywowe grupy zarówno po stronie Izraela jak i palestyńczyków dużo na tej wojnie zarabiają i nie w smak im pokój). Ja tylko napisałem, że wszystkie atuty trzyma w ręku Izrael, on "rozdaje karty" i dlatego to, czy będzie pokój bardziej zależy od Izraela. Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adek Re: podział istnieje w (pod)świadomości IP: *.ic.net.pl 31.07.02, 13:52 Ja tylko gwoli przypomnienia : To Palestyna jest okupowana przez Izrael , nie odwrotnie. Czy gdyby Polska była dalej okupowana przez Niemcy siedzielibyśmy cicho z tyłkami. Jestem pewien , że i wśród nas znależliby się "terroryści" robiący zamachy na okupanta. Albo popatrzcie na niektórych antykomunistów. Za lata okupacji tak nienawidzą Rosjan , że nawet u polityków (szczególnie ze skrajnej prawicy) widać pianę na ustach na samą myśl o Rosjanach. A co by robili w razie konfliktu takiego jak na Bliskim Wschodzie ?? Też niepodoba mi się fanatyzm Palestyńczyków , ale czy można im się dziwić , tymbardziej , że fanatyzm jest także po drugiej stronie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ted® Re: podział istnieje w (pod)świadomości IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 31.07.02, 14:33 oj panowie, cytujecie waszmosci trybune ludu, proponuje siegnac do korzeni Wojny izraelsko-arabskie, konflikty zbrojne między Państwem Izrael a państwami arabskimi, których główną przyczyną było utworzenie przez Zgromadzenie Ogólne ONZ (29 listopada 1947), w części brytyjskiego terytorium mandatowego, niepodległego państwa żydowskiego i nieakceptowanie podziału Palestyny na część arabską i żydowską przez ARABSKĄ ludność Palestyny oraz rządy innych państw ARABSKICH. I wojna izraelsko-arabska (maj 1948 - lipiec 1949) wybuchła po proklamowaniu niepodległości przez Państwo Izrael (14 maja 1948). Wojska egipskie, syryjskie, jordańskie, palestyńskie, libańskie, irackie i saudyjskie wkroczyły na teren byłego brytyjskiego terytorium mandatowego, zajmując południową i wschodnią Palestynę oraz część Jerozolimy. nie mam czasu na powtorke z historii, konieczną dla dalszej dyskusji, wiec swoj udzial zakoncze na cytacie: Warto tutaj wspomnieć, że kwestia Palestyny jest kwestią Islamską od samego początku aż do końca. Jednak wrogowie Islamu nakładali wszelkie wysiłki aby oddalić tą sprawę od Islamu i przekazać Muzułmanom pochodzenia nie arabskiego, że jest to sprawa arabska, i że nie dotyczy nie-Arabów. Wygląda na to że w pewnej mierze udało im się to. Dlatego uważam że nie jest możliwe rozwiązanie tego problemu, jeżeli nie uzna się go za kwestię Islamską, a Muzułmanie nie będą pomagali sobie wzajemnie, i nie będą czynili Dzihaad przeciwko Żydom w sposób Islamski, aż ziemia (Palestyńczyków) zostanie zwrócona Palestyńczykom. (ibn baaz) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fin Re: podział istnieje w (pod)świadomości IP: *.atr.bydgoszcz.pl 31.07.02, 15:15 Gość portalu: TedŽ napisał(a): > udzial zakoncze na cytacie: > > Warto tutaj wspomnieć, że kwestia Palestyny jest kwestią Islamską od samego > początku aż do końca. ... > > (ibn baaz) Ale się powołujesz na "obiektywne źródła" Ted. Nie mam akurat czasu na dłuższe szukanie, ale pierszy znaleziony link dotyczący tej osoby wskazuje, że Ibn Baaz jest duchownym islamskim. Więc oczywiste jest, że jego spojrzenie na rzeczywistosć jest "pod kątem religijnym" i we wszystkim chce widzieć przyczyny religijne. I z zacytowanego przez Ciebie fragmentu jego wypowiedzi wynika niezbicie, że on sam widzi, że sprawa Palestynńska nie jest sprawą "Islamska" tylko "Arabska" i on, duchowny chciałby to zmienić. Ale jak widać nie bardzo się to przywódcom religijnym udaje. Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ted® Re: podział istnieje w (pod)świadomości IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 05.08.02, 21:18 no tak, najprosciej pominac fragment niewygodny to od poczatku byla wojna izraelsko-arabska a arabowie raczej nie sa swiadkami jehowy jak sie nazywa choroba antysemity? niezyt Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fin Re: podział istnieje w (pod)świadomości IP: *.atr.bydgoszcz.pl 06.08.02, 10:12 Gość portalu: TedŽ napisaý(a): > no tak, najprosciej pominac fragment niewygodny Jesli pisząc o "fragmencie niewygodnym" miałes na mysli ten kawałek o pierwszej wojnie Izraelsko-Arabskiej, to go pominąłem, bo mółbym co prawda zacytować kawałki o innej wojnie, wywołanej dla odmiany przez Izrael, gdzie Izrael zajął tereny do których nie miał najminiejszego prawa i do dzisiaj, pomimo rezolucji ONZ je okupuje, ale takie przepychanki historyczne nic nie wnoszą, więc sobie darowałem. > to od poczatku byla wojna izraelsko-arabska a arabowie raczej nie sa swiadkami > jehowy Jakos nikt nie zaprzeczył, że Arafat jest chrzescijaninem, a więc się nie myliłem. Oskarżasz Palestyńczyków, że są "fanatykami religijnymi" (post 31-07-2002 13:17). Czy wyobrażasz sobie, że "fanatycy religijni" zgodzili by się, żeby przez kilkadziesiąt lat ich przywódcą był człowiek innej religii? A to, że islam dominuje na tych terenach, to nie znaczy, że wojny Izraelsko-Arabskie to wojny religijne. To nie ma z sobą żadnego związku. To tak, jakbys twierdził, że polskie powstanie listopadowe było "wojną religijną", bo Polacy byli w zdecydowanej większosci katolikami, a Rosjanie byli prawosławni. Tylko że to przecież nie mialo nic wspólnrgo z religią, to była wojna narodowowyzwoleńcza. I nie opowiadaj mi tu zaraz, że popieram terroryzm. Bo zdecydowanie nie popieram i uważam, że podkładanie bomb w barach czy autobusach to zbrodnia. > jak sie nazywa choroba antysemity? Widzę, że zabrakło Ci argumentów, bo zaczynasz pisać w stylu Reggiego i oskarżać wszystkich że są antysemitami. Powiedzmy, że tym razem puszczę to mimo uszu, załóżmy, że pisząc to byłes przemęczony i rodrażniony, cos klepnąłes, niebacznie kliknąłes "wyslij" ale teraz żałujesz. To jest mój ostatni post w tym wątku, bo na "argumenty" w stylu "a ty jestes antysemitą" dyskutować nie zamierzam. Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ted® Re: podział istnieje w (pod)świadomości IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 06.08.02, 10:24 Gość portalu: fin napisaý(a): > > > jak sie nazywa choroba antysemity? > > Widzę, że zabrakło Ci argumentów, bo zaczynasz pisać w stylu Reggiego i oskarża > ć wszystkich że są antysemitami. > Powiedzmy, że tym razem puszczę to mimo uszu, załóżmy, że pisząc to byłes przem > ęczony i rodrażniony, cos > klepnąłes, niebacznie kliknąłes "wyslij" ale teraz żałujesz. > > To jest mój ostatni post w tym wątku, bo na "argumenty" w stylu "a ty jestes an > tysemitą" dyskutować nie zamierzam. > > Pozdr > > > > jak sie nazywa choroba antysemity? a to obejrzyj sobie jeszcze raz w poprzednim poscie, ponizej masz dokonczenie zartu, byc moze niesmieszny ale z pewnoscia nie dotyczyl twojego antysemityzmu dla pewnosci ;))) bo kolega dzis: "przemęczony i rodrażniony, cos klepnąłes, niebacznie kliknąłes "wyslij" ale teraz żałujesz" a o historii juz bylo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adek Re: podział istnieje w (pod)świadomości IP: *.ic.net.pl 06.08.02, 10:49 Mam wrażenie , że jak komuś brakuje argumentów do obrony Zydów zawsze sięgnie po "wyświechtany" już antysemityzm. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ted® sprawdzam czy tylko u mnie wyswietla sie IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 06.08.02, 10:55 Gość portalu: Ted® napisaý(a): > no tak, najprosciej pominac fragment niewygodny > > to od poczatku byla wojna izraelsko-arabska a arabowie raczej nie sa swiadkami > jehowy > > > jak sie nazywa choroba antysemity? > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > niezyt ten dowcip, ten zart to NIE oznaka antysemityzmu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ted® za trudny dowcip? IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 06.08.02, 10:57 choroba antysemity - niezyt tlumacze;): niezyt = nieZyd a teraz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ted® Re: Szaron zabił ośmioro dzieci i nazwał to sukce IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 06.08.02, 12:04 Młodzi Palestyńczycy chcą się stać panami wojny. Jak w Libanie lat 70. i 80. śni się im partyzantka, wojna gangów ustawiających swoje posterunki, tajne bazy. Chcą przejąć kontrolę nad swoim życiem, a wojna jest jedynym powszechnie dostępnym modelem. - Palestyńska opinia publiczna zlibanizowała się - mówi ze smutkiem Hana Siniora, jeden z palestyńskich inicjatorów rozmów pokojowych na początku lat dziewięćdziesiątych. - To nasza tragedia. Nikt nie krytykuje Arafata. Przed wybuchem starć palestyński przywódca miał bardzo niskie notowania popularności. Entuzjazm pierwszych lat Autonomii wygasł. Bezrobocie, brak postępów w rozmowach z Izraelem, olbrzymia korupcja w palestyńskich władzach, łamanie praw człowieka. Intelektualiści, których Arafat nie dopuszcza do udziału w sprawach publicznych, kiwają smutno głowami. Byli pewni, że Autonomia eksploduje. Niektórzy sądzili, że część rewolty obróci się przeciwko Arafatowi. Tak się nie stało. Po ostrej odpowiedzi izraelskiej na pierwsze zamieszki Palestyńczycy zwarli szeregi. Ale w olbrzymim aparacie bezpieczeństwa trwa walka o władzę. Arafat ma 70 lat i nie lubi rywali. Pierwsza Intifada pozwoliła mu wrócić do Palestyny, z intifady 2000 wyrośnie jego następca. - Młodzi Palestyńczycy nie chcą już słyszeć o pokoju. Rośnie nowe, radykalniejsze pokolenie. Jeśli Izrael się nie pośpieszy, przegapi szansę na pokój z nami, starymi, gotowymi na ustępstwa - grozi Rauchi Fattusze, szef organizacyjny Fatahu w Gazie, przecierając zaczerwienione ze zmęczenia oczy. Ale ci starzy też nie chcą już rozmawiać z Izraelem. Na co liczą, czy chcą uspokoić ulicę, która im wymyka się spod kontroli? - Albo Intifada doprowadzi do powstania wolnej Palestyny, albo Bliski Wschód pogrąży się w chaosie - mówi inny działacz partii. - Cieszymy się, gdy Izrael wyprowadza czołgi przeciwko dzieciom, bo my mamy tylko naszą krew i słuszną sprawę. zrodlo:strona ambasady palestyny w polsce Odpowiedz Link Zgłoś