Gość: Szrek
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
15.06.05, 21:44
Już widzę jak pan Tylingier przystępuje do rozmów z prezesem Karwanem. Samo
podejście do sprawy: "jak sąsiedzi się zgodzą" świadczy, po czyjej stronie ma
być inicjatywa. O ile łatwiej byłoby się teraz dogadywać Bydgoszczy z
Apatortem, gdyby nie idiotyczne "wycieczki" pod adresem Karwana wypowiadane w
mediacxh przed sezonem. A cierpieć za nieodpowiedzialność działaczy póki co
muszą zawodnicy