unsatisfied6
15.06.05, 23:36
za ich brak wrażliwości społecznej , ciągłe utyskiwanie na brak
środków stawiam im ocene mierną . zaufanie do niech mam na poziomie zero - tzn
wcale im nie ufam .
władza jest winna braku środków bo oni gospodarzą i mają
ich z roku na rok coraz mniej i coraz głębiej sięgają po nowe
środki z kieszeni obywatela . zarządzający w krajach demokratycznych
( oczywiscie nie w Polsce ) nie narzekają na brak i ograniczenie środków , bo
jako komptentnie menadżerzy doskonale wiedzą , że środki zawsze są
ograniczone a ich zadaniem jest taka alokacja środków , by w przyszłości
było tych środków więcej - u nas przykładowo na edukację i służbę
zdrowia tych środków jest coraz mniej .
nie wierzą w ich wersje oficjalne uzasadnienia podejmowanych decyzji -
przykładem jest szkoła nr osiem . kluczowym argumetnem zamknięcia szoły był
pomysł stworznie sądu apelacyjnego w budynku szkoły - jest to kłamstwo
gdyż plan zamknięcia szkoły istaniał na długo przed projektem umieszczenia
sądu apelacyjnego w budynku tej szkoły .
innym uzasadnieniem , również absurdalne , jest niż demograficzny .
środki przeznaczone na jednego ucznia liwkidowanej ósemki i ucznia
szkoły przyT Traugutta zostaną zancznie uszczuplone - powodem tego
nie jest niż a decyzja likwidacji ósemki .
uzasadnienie wysokiego kosztu edukacji ucznia szkoły nr osiem również
nie jest zasadne - koszt wynosił w poprzednim roku szkolnym ok 4,5 tys
zł /rok i mieści granicach średnich wydatków na jednego ucznia w Polsce .
w tym roku szkolnym zapewne ten koszt kształcenia ucznia szkoły
nr osiem jest niższy , jako że szkoła dostosowując się do zarządzeń
władz współgospodarzyła budynek z gastronomikiem - dzieciaki
nawet z pierwszej klasy musiały chodzić na późniejsze godziny do
szkoły , by spełnić wymagania władz - to okazało się za mało -
mają się przenieść do szkoły w której zmianowość będzie znacznie
wyższa .