Proces podrabiaczy proszku

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.05, 20:54
Znaki towarowe w Polsce nie maja zadnej ochrony, a ludzie sobie nie
uswiadamiaja tego.

Kto z nas kupujac koszulke na bazarze sprawdza, czy to autentyczny ADIDAS?
Czy nikt nie kupi plyty CD na rynku?
Czy wszyscy macie legalne programy?
    • Gość: Centy Re: Proces podrabiaczy proszku IP: *.mpn.pl / *.man.bydgoszcz.pl 21.06.05, 11:23
      Oczywiście, że nie. Nie jestem takim durniem, żeby dawać 60 zł za płytę, której
      koszt wytworzenia (razem z pudełkiem i okładką) to najwyżej 5 zł. A orginalne
      programy to niech sobie kupuje policja do swoich śmiesznych kompów, jak mają za
      dużo kasy.
      • Gość: muma Re: Proces podrabiaczy proszku IP: *.uwoj.bydgoszcz.pl / *.uwoj.bydgoszcz.pl 21.06.05, 14:54
        Dlaczego obiektywna gazeta nie napisze, że głównym oskarżonym jest brat byłego
        szefa UOP, a dzisiejszego "eksperta" końmisji śledczej. Bo gdyby był bratem
        byłego polityka lewicy to dzisiaj byłby koncert na SLD.
    • Gość: muma Re: Proces podrabiaczy proszku IP: *.uwoj.bydgoszcz.pl / *.uwoj.bydgoszcz.pl 21.06.05, 14:55
      Dlaczego obiektywna gazeta nie napisze, że głównym oskarżonym jest brat byłego
      szefa UOP, a dzisiejszego "eksperta" końmisji śledczej. Bo gdyby był bratem
      byłego polityka lewicy to dzisiaj byłby koncert inwektyw na SLD.
    • Gość: jaca Re: Proces podrabiaczy proszku IP: *.uwoj.bydgoszcz.pl / *.uwoj.bydgoszcz.pl 21.06.05, 15:29
      Moze pan Kopiński napisze skrupulatnie, obiektywnie, czyim bratem jest Leszek
      Nowek, jeden z oskarżonych? Może przełamie swoją niechęć do pisania o koneksjach
      rodzinnych ludzi związanych z prawicą? Czy do piatego pokolenia należy pisać
      tylko o ludziach kojarzonych z lewicą? A może boi się byłego szefa UOP?
    • Gość: Czytelnik Re: Proces podrabiaczy proszku IP: *.atman.pl / *.atman.pl 22.06.05, 17:37
      Nowek przez lata karmił Herolda ubeckimi sensacjami, a ten odpłacał mu
      kreowaniem jego wizerunku szeryfa wojującego z miejscową "mafią". Napędzali się
      głównie Stajszczakami i ludźmi z ich otoczenia. Te wszystkie wielkie "afery"
      skończyły się niczym: zmasowana akcja UOP-u, prokuratury, Tokarczuka, Jarka
      Wenderlicha z NIK-u i paru kanapowych partyjek, wspieranych dzielnie przez
      "Gazetę" przyniosły efekt skazania jednego z braci za...wyłudzenie ubeckich
      szpargałów, uznawanych - Bóg wie czemu - za tajne. Sprawy sadowe i
      prokuratorskie poumarzano lub świadomie przedawniono, bo nijak nie dawało się
      nikogo skazać. Pamięta ktoś jeszcze "bydgoską ośmiornicę", główny obiekt
      "sukcesów" Nowka? Ale dług wdzięczności został, a Herold liczy, że Nowek wróci
      do służb i znowu go nakarmi. A więc braciszka nie ruszamy.
Pełna wersja