Dodaj do ulubionych

Trochę żartobliwie o przyroście naturalnym.

IP: *.int.elnet.pl / 83.238.70.* 28.06.05, 15:27
Piewca toruński Babbik (kimir sen) podaje, ze w Toruniu jest przyrost
naturalny w ilości 130 osób. Coś niesamowitego. Niestety jest to zapewne
powod do zadowolenia, tylko, ze przyrosty naturalne dodatnie sa
charakterystyczne dla krajów 3 świata, a nie krajów wysoko uprzemysłowionych.
tak wiec kij ma dwa konce!
Obserwuj wątek
    • Gość: To dane GUS To dane GUS wiec nie wiem czemu zartobliwie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.05, 15:31
      To dane GUS wiec nie wiem czemu zartobliwie

      GUS nas policzył - artykul:
      serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,2789452.html
      Cytaty:
      " Jak podał Główny Urząd Statystyczny: Jako jedyny z dużych ośrodków regionu
      Toruń ma dodatni przyrost naturalny"
      Podane ilosci mieszkancow:

      Bydgoszcz - 367,7 tys. (ujemny przyrost -130 osób)
      Toruń - ponad 208,7 tys.
      Włocławek 120,2 tys.
      Grudziądz - 99,7 tys.
      • a_weirdo Re: To dane GUS wiec nie wiem czemu zartobliwie 28.06.05, 15:58
        > Podane ilosci mieszkancow:
        > Toruń - ponad 208,7 tys.

        Proszę powiedz, co jest prawdą:
        1. Nie potrafisz dodawać.
        2. Nigdy nie czytałeś tego artykułu.
        3. Specjalnie kłamiesz.

        Małe, a jednak... Kolejny raz ubyło mieszkańców Torunia mimo dodatniego
        przyrostu naturalnego... Nikt się tym jednak nie przejmuje nie liczą kilku
        oszołomów, dla których rosnący Toruń to sprawa honoru.
        • Gość: PIT Re: To dane GUS wiec nie wiem czemu zartobliwie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.05, 16:06
          Wg danych GUS prawda wygląda trochę inaczej, niż przedstwiają ją torunianie.
          Każdy oczywiście rozumie, że nie chodzi, o to, że w Toruniu przyrost jest 130
          osób, tylko - NAJWAŻNIEJSZE - ŻE WIĘCEJ NIŻ W BYDGOSZCZY. Po to są te wszystkie
          wątki toruńskie.

          Ja mam inne przemyślenia po przestudiowaniu danych GUS.

          1.Od 1995 r. ludność powiatu bydgoskiego wzrosła o 10,35 tys. osób, a nie 2-3
          tys. jak niektórzy piszą. O 2-3 tys. wzrosło samo Osielsko lub Białe Błota.

          2.Powiat bydgoski wzrósł o 12% w ciągu 8 lat. Proszę sprawdzić po Polsce, o ile
          wzrosły inne powiaty. Gwarantuję, że spotkacie tylko kilka, które zwiększyły
          bardziej liczbę mieszkańców. Podpowiadam, że głównie okolice Warszawy, powiat
          poznański i gdański. O toruńskim nawet nie piszę, choć też wzrósł.

          3. Od spisu powszechnego w 2002 r. Toruń zmniejszył się nieproporcjonalnie
          bardziej, niż Bydgoszcz, mimo chętnie przytaczanego przez mieszkańców grodu
          Kopernika dodatniego przyrostu naturalnego. Ten przyrost jest śladowy i będzie
          się zmniejszał. O tym mówią wszystkie prognozy. Za 2-3 lata Toruń jak wszystkie
          miasta w Polsce będzie miał przyrost ujemny. Tego nie zmieni propaganda babika.
          Toruń miał w 2002 r. (spis powszechny) 210,702 tys. osób. Wg GUS 31 grudnia
          2004 r. miał tylko 208,278 tys., a więc spadek o 1,15%
          Bydgoszcz też się zmniejszyła, ale z 372,104 tys. do 368,235 tys., a więc o
          1,04%

          4. Torunianie pielęgnuja znowu mit o "wygenerowaniu przez Toruń wiekszych
          przedmieść od Bydgoszczy". Tymczasem wielkością przedmieść nie bardzo należy
          się pasjonować. One nie zależą tylko od siły miasta, ale od warunków
          naturalnych przestrzeni. Gdyby licytować się na przedmieścia, to Inowrocław ma
          większe niż Toruń, mały Rzeszów 2x większe, a miasta śląskie 10x większe.

          Zabawmy się jednak.
          Gdyby policzyć przedmieścia Bydgoszczy, okaże się, że są 1,5x większe od
          Torunia. Do powiatu toruńskiego włączono gminy, których połowa nawet nie
          graniczy z miastem, a Czernikowo należy raczej do Lipna. Natomiast gminy
          powiatu bydgoskiego wszystkie graniczą z miastem i ptrzez to wszystkie stanowia
          obszar podmiejski. Ludność gmin bezpośrednio otaczających Bydgoszcz to 67 tys.
          osób, a Toruń 47 tys.
          Ale powtarzam, to nie jest najistotniejsze. Nie zamierzam na tej podstawie
          wysnuwać teorii o wyższości Bydgoszczy nad Toruniem.

          Trzeba docenić fakt, że Toruń ma dosyć dobrą strukturę demograficzną, ale nie
          jest tak dobrze jak chcieliby torunianie. Powinni to zrozumieć, bo na razie
          czuję z ich strony raczej chęć dokopania Bydgoszczy przekręcanymi liczbami,
          niż coś twórczego.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka