jak to rozumieć ?

28.06.05, 22:14
mozilla.org napisał:

> unsatisfied6 napisał:
> > z twoich postów jasno wynika , że dziennego wyżsego wykształcenia
> > nie masz - co ciebie upowaznia do pisania o moich kwaliwikacjach i
> > wykształceniu ?
> >
>
> nie zrozumiałeś żartu. kiepski z ciebie demaskator.
> papapa, całuję Cię w czoło
    • mozilla.org kombinuj 28.06.05, 22:16
      na pewno coś wymyślisz - sam jestem ciekaw
      • unsatisfied6 Judasz pocałował Jezusa w czoło 28.06.05, 22:47
        mozilla.org napisał:

        > na pewno coś wymyślisz - sam jestem ciekaw

        Judasz pocałował Jezusa w czoło

        tego pocałunku nie używa mężczyna w stosunku do innego mężczyzny w dobrych
        zamiarach .

        nikt na forum nie używał tego zwortu w stosunku do osoby tej samej
        płci .
        • Gość: xv Re: Judasz pocałował Jezusa w czoło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.05, 22:55
          racja, świeta racja. bądź czujny u6, on chce ciebie sprzedać za 30 zlotych, albo
          jakąś inną krzywde ci zrobić, biedaku
          • unsatisfied6 Re: Judasz pocałował Jezusa w czoło 28.06.05, 23:04
            Gość portalu: xv napisał(a):

            > racja, świeta racja. bądź czujny u6, on chce ciebie sprzedać za 30 zlotych,
            alb
            > o
            > jakąś inną krzywde ci zrobić, biedaku

            jednego mogę byc pewny "całują Cię w czoło" może oznaczać groźbę ,
            biorąc pod uwagę poprzednie wypowiedzi mozilli , którego wyraźnie
            wytrąciłem z równowagi podważając jego autorytet i styl , w sposób
            na który moim zdaniem zasługiwał .

            zwrot "całuję Cię w czoło" z dużej litery nie świadczy
            o szacunku , którego mozilla niejedokrotnie nie okazywał
            mi podczas naszych rozmów - i wzajemnie .
            • mozilla.org Re: Judasz pocałował Jezusa w czoło 28.06.05, 23:07
              unsatisfied6 napisał:
              > jednego mogę byc pewny "całują Cię w czoło" może oznaczać groźbę ,
              > biorąc pod uwagę poprzednie wypowiedzi mozilli

              tego mi nie wmówisz. jeśli jednak jesteś pewien swoich racji polecam telefon 997.
              • unsatisfied6 mimo , że przypadki chodzą po ludziach .... 28.06.05, 23:40
                mozilla.org napisał:

                > unsatisfied6 napisał:
                > > jednego mogę byc pewny "całują Cię w czoło" może oznaczać groźbę ,
                > > biorąc pod uwagę poprzednie wypowiedzi mozilli
                >
                > tego mi nie wmówisz. jeśli jednak jesteś pewien swoich racji polecam telefon
                99
                > 7.

                przypadki chodzą po ludziach - zarobić na nieszczęśliwym zbiegu okoliczności
                może tylko Lepper - aż taki głupi , to ty nie jesteś - nie muszę dzwonić .
                • mozilla.org Re: mimo , że przypadki chodzą po ludziach .... 28.06.05, 23:47
                  unsatisfied6 napisał:
                  przypadki chodzą po ludziach - zarobić na nieszczęśliwym zbiegu okoliczności
                  > może tylko Lepper - aż taki głupi , to ty nie jesteś - nie muszę dzwonić .

                  nazywaj mnie jak chcesz - rozumiem konwencje forum, przyjmuje twoj styl, ale nie
                  zarzucaj mi gróźb pod twoim adresem! to moja prosba do ciebie.
                  • unsatisfied6 podaj mnie do sądu 28.06.05, 23:49
                    mozilla.org napisał:

                    > unsatisfied6 napisał:
                    > przypadki chodzą po ludziach - zarobić na nieszczęśliwym zbiegu okoliczności
                    > > może tylko Lepper - aż taki głupi , to ty nie jesteś - nie muszę dzwonić
                    > .
                    >
                    > nazywaj mnie jak chcesz - rozumiem konwencje forum, przyjmuje twoj styl, ale
                    ni
                    > e
                    > zarzucaj mi gróźb pod twoim adresem! to moja prosba do ciebie.
                    • mozilla.org Re: podaj mnie do sądu 28.06.05, 23:51
                      jeteś bardzo uparty. niestety grasz moimi kartami.
                      podałem rekę - odrzuciłeś.
                      dobranoc.
        • wielokrotny_recydywista Re: Judasz pocałował Jezusa w czoło 28.06.05, 22:59
          unsatisfied6 napisał:

          > Judasz pocałował Jezusa w czoło

          widziałeś?
          • unsatisfied6 Re: Judasz pocałował Jezusa w czoło 28.06.05, 23:05
            wielokrotny_recydywista napisał:

            > unsatisfied6 napisał:
            >
            > > Judasz pocałował Jezusa w czoło
            >
            > widziałeś?

            czytałem
            • wielokrotny_recydywista Re: Judasz pocałował Jezusa w czoło 28.06.05, 23:09
              gdzie?
              • Gość: xv Re: Judasz pocałował Jezusa w czoło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.05, 23:20
                przepraszam ze sie wcinam w tak interesujacą dyskusje, ale muszę prosic panów m.
                oraz recydywistę, aby sobie jaj nie roblili z u6, ponieważ on bardzo powaznie
                podchodzi do problemu, czymu da wyraz w 25-odcinkowym poście.wasza postawa nie
                sluzy wzajemnemu porozumieniu oraz przelamywaniu podziałow.jest naganna. z
                niektorych smiac się nie wolno bo nie są winni, ze sa jacy są.Kaczynski tez
                pewnie chciałby byc muskularnym 18-centymetrowm blondynem.a mam brata.
                • wielokrotny_recydywista Re: Judasz pocałował Jezusa w czoło 29.06.05, 10:44
                  Gość portalu: xv napisał(a
                  muszę prosic panów m
                  > oraz recydywistę, aby sobie jaj nie roblili z u6, ponieważ on bardzo powaznie
                  > podchodzi do problemu, czymu da wyraz w 25-odcinkowym poście

                  mnie zaiteresowała wyłącznie interpretacja judaszowego pocałuku w
                  czoło,dokonana przez u6 na podstawie egzegezy biblii i prac freuda

                  • unsatisfied6 pocałunek śmierci 29.06.05, 11:55
                    wielokrotny_recydywista napisał:

                    > Gość portalu: xv napisał(a
                    > muszę prosic panów m
                    > > oraz recydywistę, aby sobie jaj nie roblili z u6, ponieważ on bardzo powa
                    > znie
                    > > podchodzi do problemu, czymu da wyraz w 25-odcinkowym poście
                    >
                    > mnie zaiteresowała wyłącznie interpretacja judaszowego pocałuku w
                    > czoło,dokonana przez u6 na podstawie egzegezy biblii i prac freuda
                    >

                    pocałunek śmierci to termin stosowany głównie przez polityków lewicy .

                    wewnątrz toczą walkę między bliżej mi nieznanymi grupami interesów ,
                    składając czasami pocałunki śmierci swoim kolegom patyjnym .

                    sam mozilla zapewne przestraszył się znając bliżej to środowisko i zmiękł wobec
                    mnie sprawiając wrażenie dobrego kolegi i "podał mi rękę" po złożonym wirtualnie
                    na moim czole pocałunku śmierci - nie wie ilu ma wrogów wśród swoich koleśków i
                    czy ktoś nie wykorzysta tego przeciwko niemu . czy on jest więcej warty dla
                    jego koleśków niż ich interesy ?
                    • mozilla.org Re: pocałunek śmierci 29.06.05, 12:14
                      unsatisfied6 napisał:
                      > pocałunek śmierci to termin stosowany głównie przez polityków lewicy .
                      >
                      > wewnątrz toczą walkę między bliżej mi nieznanymi grupami interesów ,
                      > składając czasami pocałunki śmierci swoim kolegom patyjnym .
                      >
                      > sam mozilla zapewne przestraszył się znając bliżej to środowisko i zmiękł wobec
                      >
                      > mnie sprawiając wrażenie dobrego kolegi i "podał mi rękę" po złożonym wirtualni
                      > e
                      > na moim czole pocałunku śmierci - nie wie ilu ma wrogów wśród swoich koleśków i
                      >
                      > czy ktoś nie wykorzysta tego przeciwko niemu . czy on jest więcej warty dla
                      > jego koleśków niż ich interesy ?


                      posiadasz niebywały dar tworzenia rzeczywistosci na podstawie własnych urojen.
                      na nic zda sie rozum, na nic racjonalne myslenie w twoim przypadku.
                      daj sobie spokoj z wymyslaniem swiata!
                      p.s. i nie dodawaj sobie, ze "zmieklem wobec ciebie" - po prostu mnie znudziles
                      wczoraj.
                      • deltalima Re: pocałunek śmierci 29.06.05, 12:19
                        mozilla.org napisał:

                        > unsatisfied6 napisał:
                        > > pocałunek śmierci to termin stosowany głównie przez polityków lewicy .
                        > >
                        > > wewnątrz toczą walkę między bliżej mi nieznanymi grupami interesów ,
                        > > składając czasami pocałunki śmierci swoim kolegom patyjnym .
                        > >
                        > > sam mozilla zapewne przestraszył się znając bliżej to środowisko i zmiękł
                        > wobec
                        > >
                        > > mnie sprawiając wrażenie dobrego kolegi i "podał mi rękę" po złożonym wir
                        > tualni
                        > > e
                        > > na moim czole pocałunku śmierci - nie wie ilu ma wrogów wśród swoich kole
                        > śków i
                        > >
                        > > czy ktoś nie wykorzysta tego przeciwko niemu . czy on jest więcej warty d
                        > la
                        > > jego koleśków niż ich interesy ?
                        >
                        >
                        > posiadasz niebywały dar tworzenia rzeczywistosci na podstawie własnych urojen.
                        > na nic zda sie rozum, na nic racjonalne myslenie w twoim przypadku.
                        > daj sobie spokoj z wymyslaniem swiata!
                        > p.s. i nie dodawaj sobie, ze "zmieklem wobec ciebie" - po prostu mnie
                        znudziles
                        > wczoraj.

                        po lekturze tego wątku nie mam już wątpliwości - u6 zachorował na głowę.
                        • unsatisfied6 a czy ty kiedykolwiek miałeś wątpliwość 29.06.05, 15:27
                          deltalima napisał:

                          > mozilla.org napisał:
                          >
                          > > unsatisfied6 napisał:
                          > > > pocałunek śmierci to termin stosowany głównie przez polityków lewic
                          > y .
                          > > >
                          > > > wewnątrz toczą walkę między bliżej mi nieznanymi grupami interesów
                          > ,
                          > > > składając czasami pocałunki śmierci swoim kolegom patyjnym .
                          > > >
                          > > > sam mozilla zapewne przestraszył się znając bliżej to środowisko i
                          > zmiękł
                          > > wobec
                          > > >
                          > > > mnie sprawiając wrażenie dobrego kolegi i "podał mi rękę" po złożon
                          > ym wir
                          > > tualni
                          > > > e
                          > > > na moim czole pocałunku śmierci - nie wie ilu ma wrogów wśród swoic
                          > h kole
                          > > śków i
                          > > >
                          > > > czy ktoś nie wykorzysta tego przeciwko niemu . czy on jest więcej w
                          > arty d
                          > > la
                          > > > jego koleśków niż ich interesy ?
                          > >
                          > >
                          > > posiadasz niebywały dar tworzenia rzeczywistosci na podstawie własnych ur
                          > ojen.
                          > > na nic zda sie rozum, na nic racjonalne myslenie w twoim przypadku.
                          > > daj sobie spokoj z wymyslaniem swiata!
                          > > p.s. i nie dodawaj sobie, ze "zmieklem wobec ciebie" - po prostu mnie
                          > znudziles
                          > > wczoraj.
                          >
                          > po lekturze tego wątku nie mam już wątpliwości - u6 zachorował na głowę.


                          a czy ty kiedykolwiek miałeś wątpliwość , wklejając swoje paszkwile obcego
                          aoutorstwa o Polakach ,niegdy tej wątpliwości nie miałeś . teraz znalazłeś
                          argument - nareszcie satisfied .
                          • deltalima Re: a czy ty kiedykolwiek miałeś wątpliwość 29.06.05, 16:08
                            > a czy ty kiedykolwiek miałeś wątpliwość , wklejając swoje paszkwile obcego
                            > aoutorstwa o Polakach ,niegdy tej wątpliwości nie miałeś . teraz znalazłeś
                            > argument - nareszcie satisfied .

                            wykazujesz cechę godną moherowego beretu- kompletny brak dystansu wobec
                            otaczającej rzeczywistości i brak poczucia humoru.
                            wątpliwości względem ciebie nie mam - powinieneś znaleźć jakiegoś lekarza od
                            głowy.
                            • unsatisfied6 a z czego się śmiać ? 29.06.05, 18:00
                              deltalima napisał:

                              >
                              > wykazujesz cechę godną moherowego beretu- kompletny brak dystansu wobec
                              > otaczającej rzeczywistości i brak poczucia humoru.
                              > wątpliwości względem ciebie nie mam - powinieneś znaleźć jakiegoś lekarza od
                              > głowy

                              powiedz dobry dowcip o Kowalskim , to będę się śmiał - wklej paszkwile pochdzące
                              z Ameryki na temat Polaków , nie będę się śmiał , bo bywają nieprawdziwe i
                              szerzące propagandę o gorszym od innych Polaku - ze swoimi o sobie i swoich
                              potrafię żartować , nie miewam poczucia humoru jak ktoś obcy wtrąca
                              się do takich żartów i żartuje z moich bliskich .

                              powiesz dowcip o policjancie wkręcającym żarówkę policjantowi ?
                              czy ten sam dowcip powiesz Polakowi ale w wersji , jak to robi Polak -
                              sprawdź , czy Polak będzie się śmiał . sprawdź , czy ten policjant
                              będzie się śmiał , choć w swoim gronie ten dowcip może uważać
                              za śmieszny , ale w ustach obecego , będzie ten "dowcip" traktować
                              jako jego obraza lub przynajmniej nietakt .
                              • deltalima Re: a z czego się śmiać ? 29.06.05, 18:22
                                jeden z moich najlepszych kumpli jest policjantem i wyobraź sobie, że opowiada
                                mnóstwo świetnych kawałów o gliniarzach. moja żona ma jasne włosy i uwielbia
                                dowcipy o blondynkach. to jest właśnie dystans i poczucie humoru. ale co ty
                                możesz o tym wiedzieć, zgorzkniały smutasie?
                                • unsatisfied6 ty nie czytałes , to co napisałem 29.06.05, 18:43
                                  deltalima napisał:

                                  > jeden z moich najlepszych kumpli jest policjantem i wyobraź sobie, że
                                  opowiada
                                  > mnóstwo świetnych kawałów o gliniarzach. moja żona ma jasne włosy i uwielbia
                                  > dowcipy o blondynkach. to jest właśnie dystans i poczucie humoru. ale co ty
                                  > możesz o tym wiedzieć, zgorzkniały smutasie?

                                  dowcip o nas samych w naszym towarzystwie - ok , ale dowcip obcych o nas
                                  samych , to nie musi być powód do śmiechu - ty wkleiłeś dowcip o Polakach
                                  pochodzący nie z Polski - nie jest to dla mnie powód do śmiechu .
                                  • deltalima Re: ty nie czytałes , to co napisałem 29.06.05, 19:09
                                    ubzdurałeś sobie w swojej chorej głowie, że historyjka o obleśnym cześku nie
                                    pochodzi z polski. otóż jak najbardziej powstała w polsce.
                                    • unsatisfied6 wiesz co , deltalima 29.06.05, 19:40
                                      deltalima napisał:

                                      > ubzdurałeś sobie w swojej chorej głowie, że historyjka o obleśnym cześku nie
                                      > pochodzi z polski. otóż jak najbardziej powstała w polsce.

                                      twoja sprawa - od samego początku twierdzisz , że jestem chory , niepoczytalny ,
                                      oszołom , frustrat , smutas itp - do każdego mojego wątku stosujesz
                                      te epitety - powiedz mi jaką ty masz przyjemność z tego , ze rozmawiasz
                                      ze mną .

                                      ani jednego rzeczowego argumetnu od ciebie nie usłyszałem - żebym
                                      chociaż raz miał rację ?

                                      ty chciałbyś wszystkich , kótrzy mają swoją opinię i interpretację
                                      zdarzeń pozamykać w szpitalach dla obłąkanych umysłowo - ale powiedz
                                      mi z kim byś został poza tym szpitalem .

                                      dyskusja , moim zdaniem może przynieść jakieś konstruktywne zmiany -
                                      ty zmian nie chcesz a to jest zaprzeczenie fundamentu dyskusji .
                                      tobie jest dobrze , jak jest i ciebie ja nie obchodzę ani reszta
                                      świata , kótra może myśleć podobnie jak ja . bez dyskusji nie
                                      ma demokracji , a ty twierdzisz że żyjemy w demokracji .

                                      chciałbym w tobie zobaczyć odrobinę człowieka , do którego
                                      czasami dociera inny pkt widzenia . rzucasz się jak sęp na padlinę
                                      z kilkoma kolegami . powiedz mi , jaką ty z tego czerpiesz przyjemność .
                                      skąd taka wrogość w stosunku do mnie .

                                      odnośnie zastraszenia w wiodącym wątku - uważasz , że to moje urojenia
                                      i kompletnie nieuzasadnione , to wytłumacz mi skąd tutaj i w innych
                                      moich postach ty się bierzesz - z szacunku do mojej osoby czy nienawiści .
                                      czy uważasz , że wszyscy mnie uwielbiają tak mocno , że nie mogłem
                                      sobie zrobić wrogów . nie uważasz , że przykładowo wielu może się
                                      zadowlić "dyskusją" jaką ty prowadzisz ze mną na forum , ale są
                                      tacy co im sama dyskusja na tym forum nie przynosi satysfakcji
                                      i chcialiby użyć innych argumetnów ale nie mogą .

                                      uważasz za urojenie to , że ktoś mógł do mnie dzownić domofonem
                                      o 24 z powodu mojego pisania na forum , uważasz że mozilla nie
                                      został przeze mnie sprowokowany na tyle , by mnie zastraszyć
                                      przekraczając dopuszczalne normy dyskusji ?

                                      twierdzisz , w "chorej głowie" - dlaczego ? w filmie "Bruce Wszecmogący"
                                      jest motyw obleśnego Kowalskiego dłubiącego palcem w nosie , w realu
                                      go nie widziałem - nie widziałem w realu Kowalskiego w Polsce kupującego
                                      hot dogi , w stanach widziałem - nie rozumiem , jak ktoś
                                      z Polski mógł skomponować taki dowcip o Czesławie Obleśnym , na podstawie
                                      jakich obserwacji i doświadczeń .
                                      • mozilla.org Re: wiesz co , deltalima 29.06.05, 19:56
                                        unsatisfied6 napisał:

                                        > uważasz za urojenie to , że ktoś mógł do mnie dzownić domofonem
                                        > o 24 z powodu mojego pisania na forum , uważasz że mozilla nie
                                        > został przeze mnie sprowokowany na tyle , by mnie zastraszyć
                                        > przekraczając dopuszczalne normy dyskusji ?

                                        a widzisz ten samochod zaparkowany przed twoim domem?

                                        a tak zupełnie poważnie to mam dużo ciekawszych rzeczy do robienia niż
                                        "zastraszac cie przekraczajac dopuszczalne normy dyskusji" - np. dłubanie w nosie.
                                        • unsatisfied6 ja mam swój pkt widzenia tej sprawy , tobie zostaw 29.06.05, 20:22
                                          mozilla.org napisał:

                                          > unsatisfied6 napisał:
                                          >
                                          > > uważasz za urojenie to , że ktoś mógł do mnie dzownić domofonem
                                          > > o 24 z powodu mojego pisania na forum , uważasz że mozilla nie
                                          > > został przeze mnie sprowokowany na tyle , by mnie zastraszyć
                                          > > przekraczając dopuszczalne normy dyskusji ?
                                          >
                                          > a widzisz ten samochod zaparkowany przed twoim domem?
                                          >
                                          > a tak zupełnie poważnie to mam dużo ciekawszych rzeczy do robienia niż
                                          > "zastraszac cie przekraczajac dopuszczalne normy dyskusji" - np. dłubanie w
                                          nos
                                          > ie.

                                          ja mam swój pkt widzenia tej sprawy , tobie zostawiam twój pkt widzenia .

                                          a propos ciekawszych rzeczy , które robisz tu na forum - to własnie
                                          omawianie "tych ciekawszych rzeczy" doprowadziło ciebie do tego argumentu który
                                          zinterpetowałem na swój sposób . nie wiem z czego się tłumaczyłeś wczoraj ,
                                          a dzisiaj obracasz to w moje urojenia .
                                          • deltalima Re: ja mam swój pkt widzenia tej sprawy , tobie z 30.06.05, 09:18
                                            > a dzisiaj obracasz to w moje urojenia .

                                            zaczynasz rozumieć choć ciągle jesteś w fazie zaprzeczania.
                      • unsatisfied6 różnica między tobą a mną 29.06.05, 15:17
                        mozilla.org napisał:

                        > unsatisfied6 napisał:
                        > > pocałunek śmierci to termin stosowany głównie przez polityków lewicy .
                        > >
                        > > wewnątrz toczą walkę między bliżej mi nieznanymi grupami interesów ,
                        > > składając czasami pocałunki śmierci swoim kolegom patyjnym .
                        > >
                        > > sam mozilla zapewne przestraszył się znając bliżej to środowisko i zmiękł
                        > wobec
                        > >
                        > > mnie sprawiając wrażenie dobrego kolegi i "podał mi rękę" po złożonym wir
                        > tualni
                        > > e
                        > > na moim czole pocałunku śmierci - nie wie ilu ma wrogów wśród swoich kole
                        > śków i
                        > >
                        > > czy ktoś nie wykorzysta tego przeciwko niemu . czy on jest więcej warty d
                        > la
                        > > jego koleśków niż ich interesy ?
                        >
                        >
                        > posiadasz niebywały dar tworzenia rzeczywistosci na podstawie własnych urojen.
                        > na nic zda sie rozum, na nic racjonalne myslenie w twoim przypadku.
                        > daj sobie spokoj z wymyslaniem swiata!
                        > p.s. i nie dodawaj sobie, ze "zmieklem wobec ciebie" - po prostu mnie
                        znudziles
                        > wczoraj.

                        ja wierzę w statystykę - ty w przypadki .

                        wczoraj , jak nigdy przedtem o tak późnej porze miałem domofon kilka minut po
                        twoim odzewie ok 24 - mógł być przypadek , mogła być to
                        próba zastraszenia , mógł być przypadek - nikt nie odebrał .

                        są ponadto inne sprawy , o których na forum nie mogę pisać , bo
                        godziło by to w interesy kilku ludzi .

                        odebrałem to jako groźbę i mam ku temu powody - sam fakt , że
                        dopiero po przemyślniu i przespaniu się ty dopiero stwierdziłeś
                        że moją reakcję można zironizawać i potraktować jako urojenia .

                        gdybyś wczoraj napisał , to co piszesz teraz , mozna byłoby
                        faktycznie uzanać za nieuzasadniony z mojej strony reakcję .
                        • mozilla.org Re: różnica między tobą a mną 29.06.05, 15:32
                          unsatisfied6 napisał:
                          > wczoraj , jak nigdy przedtem o tak późnej porze miałem domofon kilka minut po
                          > twoim odzewie ok 24 - mógł być przypadek , mogła być to
                          > próba zastraszenia , mógł być przypadek - nikt nie odebrał .

                          > odebrałem to jako groźbę i mam ku temu powody


                          człowieku - daj sobie pomóc. sa dobrzy specjaliści w Bydgoszczy.
                          (tu, gdzie byłem wczoraj i jestem dzisiaj, musiałbys jechac z B. długo, długo,
                          bardzo długo)
                          • unsatisfied6 kilka minut też by ci nie wystarczyło 29.06.05, 15:36
                            mozilla.org napisał:

                            > unsatisfied6 napisał:
                            > > wczoraj , jak nigdy przedtem o tak późnej porze miałem domofon kilka minu
                            > t po
                            > > twoim odzewie ok 24 - mógł być przypadek , mogła być to
                            > > próba zastraszenia , mógł być przypadek - nikt nie odebrał .
                            >
                            > > odebrałem to jako groźbę i mam ku temu powody
                            >
                            >
                            > człowieku - daj sobie pomóc. sa dobrzy specjaliści w Bydgoszczy.
                            > (tu, gdzie byłem wczoraj i jestem dzisiaj, musiałbys jechac z B. długo, długo,
                            > bardzo długo)

                            i nawet w ciągu kilku minut nie mogłeś tego zrobić , gdybyś
                            był w Bydgoszczy .
                            • mozilla.org Re: kilka minut też by ci nie wystarczyło 29.06.05, 15:38
                              unsatisfied6 napisał:
                              > i nawet w ciągu kilku minut nie mogłeś tego zrobić , gdybyś
                              > był w Bydgoszczy .

                              skoro sam dochodzisz to takiego wniosku, to po co byl poprzedni twoj post?
                              • unsatisfied6 Re: kilka minut też by ci nie wystarczyło 29.06.05, 15:52
                                mozilla.org napisał:

                                > unsatisfied6 napisał:
                                > > i nawet w ciągu kilku minut nie mogłeś tego zrobić , gdybyś
                                > > był w Bydgoszczy .
                                >
                                > skoro sam dochodzisz to takiego wniosku, to po co byl poprzedni twoj post?

                                przeczytaj wszystkie swoje i moje posty w tym wątku - nie chce mi się
                                szukać - sam znajdziesz odpowiedź .
              • wielokrotny_recydywista u6 nie wie co pisze 29.06.05, 12:42
                pytam,ciebie u6,gdzie czyłeś,że "judasz pocałował jezusa w czoło"
                bo w biblii pisze tylko,że "pocałował",a nic nie pisze w co,
                no,gadaj łosiu,gdzie to czytałeś?
                • Gość: az Re: u6 wie co pisze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.05, 14:33
                  a sam piszesz "łosiu"?
                • unsatisfied6 zwyczajny cenzor tego forum 29.06.05, 15:24
                  wielokrotny_recydywista napisał:

                  > pytam,ciebie u6,gdzie czyłeś,że "judasz pocałował jezusa w czoło"
                  > bo w biblii pisze tylko,że "pocałował",a nic nie pisze w co,
                  > no,gadaj łosiu,gdzie to czytałeś?

                  to była moja gwałtowna reakcja na post mozilli - kierowałem się
                  intuicją i przeczuciem i gdzieś to albo czytałem albo z jakiegoś
                  filmu - ty natomist jesteś zwyczajnym cenzorem tego forum -
                  "wszystko wiesz " i "wszystko sprawdzasz" - ja nie wiem czy czytałem
                  to w Bilblii czy w innej książce - kieruje się masą informacji
                  którą kiedyś przczytałem , doświadczyłem i zinteretowalem ,
                  nie mam czasu cenzora i jesgo środków nad ślęczeniem i dokładnym podawaniem
                  żródeł tego skąd zasięgam swoją wiedzę .

                  sam fakt taki fakt w realu jest niczym innym jak pocałunkiem śmierci
                  i to nie istotne czy w policzek czy w czoło .
Inne wątki na temat:
Pełna wersja