Gość: ochman IP: 194.203.162.* 02.08.02, 12:34 wyborcza.gazeta.pl/info/artykul.jsp?xx=957404&dzial=011101 coz za ignorancja... az przykro Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: fin Re: zrozumiec homofoba IP: *.atr.bydgoszcz.pl 02.08.02, 12:59 Gość portalu: ochman napisał(a): > coz za ignorancja... az przykro Z pewnoscią spojrzenie jednostronne, ale czy ignorancja: >>Powód pierwszy: nierzetelność argumentacji Mam wątpliwosci, co do tego rozdziału. Cos chyba jednak w genach być musi. >>Powód drugi: prawo do upodobań seksualnych to nie prawo obywatelskie Ten rozdział to dla mnie bzdura kompletna. >>Powód trzeci: bezwzględne łowy Cos w tym jest. Sam kiedys zetknąłem się z taką sytuacją. >>Powód czwarty: inwazja w świat heteroseksualny Co do czepiania się "rytuałów", to się z autorką nie zgadzam. Ale co do adopcji dzieci zgadzam się w pełni. Zgadzam się również z wnioskami, które wyciąga autorka: trzeba rozróżnić tolerancję (oczywiscie jestem za), od wspierania przez społeczeństwo par homoseksualnych- ulgi podatkowe przysługujące "rodzinie" itp. (jestem przeciw). Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
jasio4 Re: zrozumiec homofoba 02.08.02, 13:49 > Zgadzam się również z wnioskami, które wyciąga autorka: trzeba rozróżnić > tolerancję (oczywiscie jestem za), od wspierania przez społeczeństwo par > homoseksualnych- ulgi podatkowe przysługujące "rodzinie" itp. (jestem przeciw). Tez podpisuje sie pod tym stwierdzeniem: Tak, dla tolerancji (pod warunkiem, ze miesci sie w ramach obowiazujacego prawa dotyczacego WSZYSTKICH) Nie, dla przywilejow. (do przywilejow zaliczam zakladanie "rodzin", adopcje, ulgi podatkowe, przymykanie oczy na rzeczy ktore w innych grupach bylyby karane) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ochman Re: zrozumiec homofoba IP: 194.203.162.* 02.08.02, 14:05 jasne ze wszystko powinno miec swoje granice, ale: - pary homoseksualne powinny miec prawo do zakladania rodzin, chociazby dlatego zeby rozwiazac ich status prawny (np. w sprawie dziedziczenia) - co do adopcji, to rzeczywiscie trudna sprawa, natomiast osobiscie mysle, ze dziecko byloby szczesliwsze z dwoma kochajacymi tatusiami lub mamusiami niz w domu dziecka Odpowiedz Link Zgłoś
jasio4 Re: zrozumiec homofoba 02.08.02, 14:20 > jasne ze wszystko powinno miec swoje granice, ale: > - pary homoseksualne powinny miec prawo do zakladania > rodzin, Zwiazkow OK. Nie rodzin. Nie mozna zrownywac Rodziny ktorej jednym z zadan jest prokreacja, ze zwiazkiem ktorego jedynym uzasadnieniem sa sprawy podatkowe, spadkowe czy inne. Natomiast to co mie sie nie podoba, to tendencja do nachalnej manifestacji zachowan homosexualnych. Przyklad: doroczne parady "Dumy" na ulicach Toronto. Dzieja sie tam rzeczy za ktore "kochajacy tradycyjnie" w najlepszym wypadku zaplaciliby wysokie mandaty. Dla mnie jest to uprzywilejowanie jednej grupy kosztem drugiej. I to jest absolutnie niedopuszczalne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adek Re: zrozumiec homofoba IP: *.ic.net.pl 02.08.02, 14:32 Gość portalu: ochman napisał(a): > jasne ze wszystko powinno miec swoje granice, ale: > - pary homoseksualne powinny miec prawo do zakladania > rodzin, chociazby dlatego zeby rozwiazac ich status > prawny (np. w sprawie dziedziczenia) A niby jak twoim zdaniem Ochmanie mają zakładać rodzinę homo niepewni ? Tak wiem , że zapewne chodzi Tobie o Adopcję , ale dla mnie jest to koszmar !!!! > - co do adopcji, to rzeczywiscie trudna sprawa, natomiast > osobiscie mysle, ze dziecko byloby szczesliwsze z dwoma > kochajacymi tatusiami lub mamusiami niz w domu dziecka Ja nie jestem tego taki pewien . W naszym małotolerancyjnym społeczeństwie dzieci te byłyby narażone na wiele szykan i nieprzyjemności. W Polsce kulawe jest prawo adopcyjne . To trzeba zmienić by usprawnić adopcję dzieci i uszczęśliwić wiele z nich , a nie "wpychanie" ich do nie normalnych , nie naturalnych rodzin. Wielu parom które chcą adoptować stawia się takie warunki i tak się ich "magluje" , włącznie z "podchodami" psychologicznymi , że po , nieżadko kilkuletnim oczekiwaniu mają po prostu dość. Jak można wogóle decydować za np. dwuletnie dziecko o tym , że będzie wychowywane przez ..... nie , nie to poprostu nie mieści się w głowie. Krótko : Wprowadzić takie zmiany w adopcji ,by maksymalnie ją uprościć . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ochman Re: zrozumiec homofoba IP: 194.203.162.* 02.08.02, 15:08 adek napisał: > A niby jak twoim zdaniem Ochmanie mają zakładać rodzinę > homo niepewni? > Tak wiem , że zapewne chodzi Tobie o Adopcję , ale dla > mnie jest to koszmar !!! Glownie chodzi mi o to, o czym po czesci traktuje drugi artykul podany tu przeze mnie, czyli o rzeczach czasem trywialnych jak np. niemozliwosci odebrania paczki przez partnera, a czasem bardzo powaznych np. brak podstaw prawnych do dziedziczenia. A mogliby rejestrowac sie w urzedzie stanu cywilnego - tak jak wszyscy. > Ja nie jestem tego taki pewien . W naszym > małotolerancyjnym społeczeństwie dzieci te byłyby > narażone na wiele szykan i nieprzyjemności. zgadzam sie. Natomiast zarejestrowanie zwiazkow homoseksualnych byloby pierwszym krokiem do zdjecia pietna z calej tej sprawy. > W Polsce kulawe jest prawo adopcyjne . To trzeba > zmienić by usprawnić adopcję dzieci i uszczęśliwić > wiele z nich (...) Krótko : Wprowadzić takie zmiany w > adopcji ,by maksymalnie ją uprościć . zdecydowanie jasio4 napisal: > Zwiazkow OK. Nie rodzin. Nie mozna zrownywac Rodziny > ktorej jednym z zadan jest prokreacja, ze zwiazkiem > ktorego jedynym uzasadnieniem sa sprawy podatkowe, > spadkowe czy inne. Kwestia doboru nazewnictwa. > Natomiast to co mie sie nie podoba, to tendencja do > nachalnej manifestacji zachowan homosexualnych Zgadzam sie ale mysle, ze nachalna manifestacja zachowan heteroseksualnych bylaby rownie nie za miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
jasio4 Re: zrozumiec homofoba 02.08.02, 15:27 > zgadzam sie. Natomiast zarejestrowanie zwiazkow > homoseksualnych byloby pierwszym krokiem do zdjecia > pietna z calej tej sprawy. Czyli docelowo nie widzisz nic zlego w adopcji przez "malzenstwa homoseksualne"? Ja widze i uwazam to akurat za niedopuszczalne. > > Kwestia doboru nazewnictwa. Nie, to nie jest kweestia nazewnictwa tylko. Rodzina to rodzina, ze wszystkimi tego konsekwencjami a zwiazek homoseksualny jest zwiazkiem 2 ludzi wobec prawa a nie rodzina. > > Natomiast to co mie sie nie podoba, to tendencja do > > nachalnej manifestacji zachowan homosexualnych > > Zgadzam sie ale mysle, ze nachalna manifestacja zachowan > heteroseksualnych bylaby rownie nie za miejscu. Nie bardzo rozumiem? Czy uwazasz, ze takie zachowania sa powszechne? Co uwazasz za manifestowanie zachowan heteroseksualnych? Czy jak wyjde na ulice bez majteczek to jest manifestowanie zachowan heteroseksualnych? Za to grozi mi kilka/kilkanascie dni wiezienia (tutaj gdzie jestem) natomiast przesladowani geje robia to publicznie podczas "pride parade" i policja udaje, ze nie widzi bo jak ma widziec jak w pierwszym szeregu idzie mer miasta z rozdziawiona geba i kretynskim sluzbowym usmieszkiem. Dla mnie jest to bezczelne, niedopuszczalne "manifestowanie zachowan homoseksualnych". ps. zgodnie z prawem nie wolno tutaj na plazy puscic 2 latka bez gaci. Nie jestem pewien jak ten przepis jest egzekwowany ale jest i chyba nie jest zartem bo widoki takie tutaj nie istnieja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ochman Re: zrozumiec homofoba IP: 194.203.162.* 02.08.02, 15:42 jasio4 napisał: > Czyli docelowo nie widzisz nic zlego w adopcji przez > "malzenstwa homoseksualne" osobicie uwazam to za lepsze rozwiazanie niz dom dziecka > Ja widze i uwazam to akurat za niedopuszczalne. masz do tego pelne prawo :-))) > Nie, to nie jest kweestia nazewnictwa tylko. Rodzina to > rodzina, ze wszystkimi tego konsekwencjami a zwiazek > homoseksualny jest zwiazkiem 2 ludzi wobec prawa > a nie rodzina. No to mozemy sie spierac o definicje slowa "rodzina". Mi chodzi o rodzine w sensie prawnym, Tobie w kulturowo-historycznym. Czy taki spor nie jest troche jalowy? > Nie bardzo rozumiem? Czy uwazasz, ze takie zachowania > sa powszechne? W kontekcie tego co napisales, publiczne obnazanie sie powinno byc tak samo traktowane u homo- jak i heteroseksualistow. Odpowiedz Link Zgłoś
jasio4 Re: zrozumiec homofoba 04.08.02, 05:38 > > masz do tego pelne prawo :-))) Dzieki. > > > > Nie, to nie jest kweestia nazewnictwa tylko. Rodzina to > > rodzina, ze wszystkimi tego konsekwencjami a zwiazek > > homoseksualny jest zwiazkiem 2 ludzi wobec prawa > > a nie rodzina. > > No to mozemy sie spierac o definicje slowa "rodzina". Mi > chodzi o rodzine w sensie prawnym, Tobie w > kulturowo-historycznym. Czy taki spor nie jest troche > jalowy? Nieprawda, nie chodzi mi o definicje wylacznie w sensie kulturowo-historycznym lecz takze prawnym. W zwiazku z inna rola spoleczna rodziny pelnej nie widze potrzeby zrownania takowej ze zwiazkiem dwojga ludzi ktorzy rodziny (w sensie kulturowo-historycznym) utworzyc nie moga. Co nie przeszkadza w utworzeniu innej formy prawnej. > W kontekcie tego co napisales, publiczne obnazanie sie > powinno byc tak samo traktowane u homo- jak i > heteroseksualistow. Tyle tylko, ze powszechniejsze jest wsrod gejow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ted® Re: zrozumiec homofoba IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 02.08.02, 13:32 a dokladniej z jakiego powodu ci przykro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ochman Re: zrozumiec homofoba IP: 194.203.162.* 02.08.02, 13:57 Gość portalu: Ted? napisał(a): > a dokladniej z jakiego powodu ci przykro ignorancji :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ochman Re: zrozumiec homofoba IP: 194.203.162.* 02.08.02, 14:04 jasio4 napisał: > Czyjej? autorki Odpowiedz Link Zgłoś
jasio4 Re: zrozumiec homofoba 04.08.02, 05:27 > jasio4 napisał: > > > Czyjej? > > autorki >coz za ignorancja... az przykro Moze bys rozwinal temat? Mozna z pewnymi tezami sie nie zgodzic ale czy calosc rzeczywiscie mozna nazwac ignorancja? Tym bardziej, ze z tekstu wynika iz nie mamy do czynienia z kims kto nie wie o czym pisze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ochman Re: zrozumiec homofoba IP: 194.203.162.* 07.08.02, 10:54 jasio4 napisał: > Tym bardziej, ze z tekstu wynika iz nie > mamy do czynienia z kims kto nie wie o czym pisze. "Można odnieść wrażenie, że awangarda ruchu homoseksualnego domaga się znacznie więcej niż tolerancji. Żąda uznania, że obie orientacje są równie naturalne i wobec tego powinny być tak samo traktowane" Czyz nie mamy w konstytucji zapisu o rownosci obywateli wobec prawa? Dlaczego dziwnym jest iz pary homoseksualne chca miec podobne prawa do heteroseksualnych? "Homoseksualistą może też zostać osoba, która żadnych genetycznych predyspozycji nie ma, ale została wcześnie uwiedziona (to bardzo częsta przyczyna homoseksualnej orientacji), chce się spektakularnie zbuntować, obawia się odrzucenia przez płeć przeciwną lub miała z nią bardzo niedobre doświadczenia." Oprocz tego ostatniego (z ta roznica iz jest to czesto skutkiem a nie przyczyna homoseksualizmu), sa to jakies niesprawdzone mity. "Opisano wiele przypadków zmiany w kierunku orientacji heteroseksualnej, nawet u osób z wieloletnim doświadczeniem homoseksualnym. Nie jest ten powrót łatwy, bo wcześnie wyuczony wzorzec uzyskiwania przyjemności seksualnej (tak się dzieje na przykład w przypadku uwiedzenia nastolatka przez doświadczonego starszego homoseksualistę) może być bardzo trwały. A jednak wielu psychoterapeutów (również autorka tego tekstu) może podać przykłady osób homoseksualnych, które w trakcie terapii, niejako przy okazji, zaczęły wchodzić w udane relacje heteroseksualne, chociaż ani pacjent, ani terapeuta nie traktowali homoseksualizmu jako patologii, która miałaby podlegać zmianie" Po pierwsze: zaloze sie iz duzo wiecej ludzi heteroseksualnych "przechodzi" na druga strone niz odwrotnie, po drugie: jest to zwalczanie nierzetelnej argumentacji... nierzetelnym argumentem. "Powód drugi: prawo do upodobań seksualnych to nie prawo obywatelskie (...) Na przykład mężczyzna, który z wiekiem zmienia partnerki na coraz młodsze, bo podniecają go kobiety poniżej 20. roku życia, nie cieszy się uznaniem szerokiej (zwłaszcza feministycznej) publiczności, a jego seksualne upodobania nie są traktowane jako święte prawo do realizacji własnego potencjału, lecz raczej jako prymitywne starcze wyuzdanie" Kolejny nierzetelny argument: swinski staruszek nie ma zadnych przeszkod zeby ozenic sie z nastolatka (o ile ma 18 lat, a jezeli nie, to nie ma o czym mowic bo jest to wbrew prawu) i otrzymac w swietle prawa wszystkie prawa z tym zwiazane. Geje tego nie moga. "Upodobanie seksualne nie jest nadrzędną wartością, a jeśli ktoś się nim kieruje, nie musi mieć zagwarantowanego społecznie wsparcia i uprawnień do jego zaspokojenia." W calej dyskusji nie chodzi o poparcie spoleczne dla upodoban homoseksualnych tylko o rownouprawnienie par gejowskich wobec prawa. "Jak dobrze wiedzą psychoterapeuci, młodzi ludzie obojga płci często niepokoją się, czy nie mają tendencji homoseksualnych. Może to być wyrazem zwątpienia we własną atrakcyjność czy lęku przed pociągającą i niepokojącą płcią przeciwną. Wielu młodych chłopców - potulnych synów nadopiekuńczych mam - buntuje się przeciw wartościom rodzinnym i ogłasza gejami. Homoseksualny sztandar daje młodemu człowiekowi szansę na odgrodzenie się od wyrazistej osobowości mamy czy rozczarowującego ojca. Jeśli taki chłopak zacznie szukać pomocy czy kontaktów na przykład w internecie, łatwo jako "świeże mięso" znajdzie chętnych protektorów i w rezultacie - być może bez jakichkolwiek genetycznych uwarunkowań - utknie w ekscytującym środowisku, które da mu oparcie zastępujące niegdysiejszy rodzicielski parasol. " czy musze to komentowac? "Jednak od "doradcy" bez doświadczenia lub należącego do homoseksualnego lobby usłyszy raczej, że jest nieuleczalnym homoseksualistą, ma pełne prawo realizować swoje preferencje, a wsparcie uzyska w organizacji, której adres może od razu dostać." czyli homoseksualizm jest jednak w/g autorki choroba skoro moze byc "nieuleczalny" plus geje nie maja prawa realizowac swoich preferencji... "W ostatnich latach homoseksualiści zaczęli korzystać z heteroseksualnych rytuałów, ornamentyki i tradycji." Wiekszosci homoseksualistow zalezy tylko na aspekcie prawnym. Reasumujac - autorka nie ma pojecia o czym pisze. Nic dziwnego, ze jej artykul ma taki wydzwiek - pani psycholog nie zauwazyla nawet ze homoseksualizm nie jest juz choroba. Poza tym mozna by odniesc wrazenie, iz homoseksualista mozna zostac wylacznie w wyniku uwiedzenia przez doswiadczonych gejow. Nasuwaja sie dwa pytania: kto byl tym pierwszym, praojcem (lub pramatka) homoseksualizmu? Poza tym, jak mechanizm ten dziala w swiecie zwierzecym? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ted® Re: zrozumiec homofoba IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 07.08.02, 11:44 Gość portalu: ochman napisał(a): > "Można odnieść wrażenie, że awangarda ruchu > homoseksualnego domaga się znacznie więcej niż > tolerancji. Żąda uznania, że obie orientacje są równie > naturalne i wobec tego powinny być tak samo traktowane" > > Czyz nie mamy w konstytucji zapisu o rownosci obywateli > wobec prawa? Dlaczego dziwnym jest iz pary homoseksualne > chca miec podobne prawa do heteroseksualnych? > jest to zwalczanie nierzetelnej argumentacji... nierzetelnym argumentem. caly twoj wywod to walka o rowne prawa obywateli homoseksualnych ale rownosc wobec prawa nie oznacza "że obie orientacje są równie naturalne i wobec tego powinny być tak samo traktowane" prawo do dziedziczenia, formalnego konkubinatu - tak jak najbardziej ale przeciez nie do rodzicielstwa ktore jest wlasnie prawem naturalnym Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ochman Re: zrozumiec homofoba IP: 194.203.162.* 07.08.02, 12:13 Gość portalu: Ted? napisał(a): > ale rownosc wobec prawa nie oznacza "że obie orientacje > są równie naturalne i wobec tego powinny być tak samo > traktowane" prawo do dziedziczenia, formalnego > konkubinatu - tak jak najbardziej ale przeciez nie do > rodzicielstwa ktore jest wlasnie prawem naturalnym Zauwaz Ted, ze nie wspominam ani slowem o rodzicielstwie. Prawo do bycia rodzicem nie jest zapisane w naszym prawie, wiec tego sie nie czepiam. Osobna sprawa to adopcja, ale wiekszosc gejow (patrz drugi artykul) nie walczy o prawa do niej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ted® Re: zrozumiec homofoba IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 07.08.02, 14:21 no to nie rozumiem odebralem artykul jako sprzeciw przeciw rownemu traktowaniu homo i hetero w sensie spoleczno-biologicznym, a nie prawnym a tobie jak rozumiem chodzi o rownosc wobec prawa, co zdecydowanie popieram albo czytasz miedzy wierszami, albo wyczytales to co chciales wyczytac zabraklo ci wiekszego liberalizmu, a na to nie czas i nie miejsce Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ochman Re: zrozumiec homofoba IP: 194.203.162.* 07.08.02, 14:37 to teraz i ja nie rozumiem Co to jest rownosc biologiczna albo spoleczna? Jezeli dyskutuje sie o homoseksualizmie to chyba w kontekscie zrownania statusu prawnego par. "Zamiast z miejsca dyskwalifikować tych sceptyków jako pseudoliberalnych zakamuflowanych homofobów, warto rozważyć, dlaczego niejeden pełen tolerancji światły inteligent zaczyna wycofywać bezwarunkowe poparcie dla równych praw mniejszości." po tym nastepuje stek bzdur, o ktorych pisalem ze sa zenada... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fin Re: zrozumiec homofoba IP: *.atr.bydgoszcz.pl 07.08.02, 14:46 Gość portalu: ochman napisał(a): > Jezeli dyskutuje sie o homoseksualizmie to chyba w > kontekscie zrownania statusu prawnego par. To co ochman, ulgi podatkowa dla par homoseksualnych? A w imię czego?? Społeczeństwo daje ulgi podatkowe rodzinie, by lżej było wychowywać dzieci, by zachować sięglosc tego społeczeństwa, dlaczego z tych przywilejów mają korzystać związki homo? Z jakiej racji? Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ted® Re: zrozumiec homofoba IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 07.08.02, 14:52 Gość portalu: ochman napisał(a): > > Co to jest rownosc biologiczna albo spoleczna? > wspolnota majatkowa i mieszkaniowa - tak konkubinat (prawny) - tak malzenstwo - nie prawo do wychowywania dzieci wlasnych ("nabytych" przed zwiazkiem) - tak prawo do wychowywania dzieci adopcyjnych - nie > > po tym nastepuje stek bzdur, o ktorych pisalem ze sa > zenada... z tym trudno polemizowac, nie bylem zazenowany Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ochman Re: zrozumiec homofoba IP: 194.203.162.* 07.08.02, 15:09 Do Fina: nasz system podatkowy to kpina - jezeli rodzina nie moze poradzic sobie finansowo to powinna otrzymywac pomoc od opieki spolecznej a nie urzedu podatkowego do Teda: a ja bylem, poniewaz pisala to osoba, ktora powinna byla wiedziec lepiej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ochman malzenstwa IP: 194.203.162.* 07.08.02, 15:13 Co do malzenstwa, to nie zalezy mi na nazwie - chodzi mi o prawne zarejestrowanie. A jesli para chce fakt rejestracji swietowac, to kto im moze tego zabronic? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fin Re: zrozumiec homofoba IP: *.atr.bydgoszcz.pl 07.08.02, 15:16 Gość portalu: ochman napisał(a): > Do Fina: > nasz system podatkowy to kpina To akurat fakt, ale Ty bys chcial z niej zrobić jeszcze większą kpinę i objąć przywilejami podatkowymi także związki homoseksualne. Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ochman Re: zrozumiec homofoba IP: 194.203.162.* 07.08.02, 15:29 nic takiego nie pisalem. To ze prawo podatkowe jest do d. to nie moja wina. Jakby sie legalizowalo zwiazki homoseksualne wystarczyloby dodac odpowiedni zapis do ustawy podatkowej (ze np. znizke moglyby otrzymywac rodziny z dziecmi). Mam jednak nadzieje, ze do czasu kiedy to sie stanie, podatki w naszym kraju beda juz dawno uproszczone, a ulgi zlikwidowane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ochman Re: zrozumiec homofoba IP: 194.203.162.* 02.08.02, 14:10 nie ze wszystkim sie zgadzam ale cos w tym jest: wyborcza.gazeta.pl/info/artykul.jsp?dzial=011101&xx=955788 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polonus zgola inne spojrzenie czyli inwazja pedziow IP: 198.138.227.* 02.08.02, 15:11 Gość portalu: ochman napisał(a): > <a href="wyborcza.gazeta.pl/info/artykul.jsp? xx=957404&dzial=011101"targ > et="_blank">wyborcza.gazeta.pl/info/artykul.jsp?xx=957404&dzial=011101</a> > coz za ignorancja... az przykro " Postronny obserwator może odnieść wrażenie, że awangarda ruchu homoseksualnego domaga się znacznie więcej niż tolerancji. " dobry artykul tylko zbyt liberalny ale we wlaciwym kierunku, odniesc wrazenie ze domagaja sie wiecej niz tolerancji, w USA widac wyraznie ze chca zdominowac, i uzyskac jak najwieksze prawa, przypominaja szlachte sarmacka a ze to spoleczenstwo ma slabosc do wszelkich zbukow i mniejszosci dochodzi do tego ze w USA juz wyksztalcila sie silna wiara w wyzszosc pedziow nad zyklym mezczyzna, jak mowi nasz ( i nie on jeden) heteroseksualny lawyer firmowy, pedz jest madrzejszy, ma wiecej klasy jest wrazliwszy i on i jemu podobni w to naprawde wierza ( o ilez razy wystepowalem w tym kraju w obronie zwyklego mezczyzny nie pedzia), w TV mowili ze w LA (najbardziej zdominowane miasto przez pedziow) ze sa juz pierwsi chlopcu ktorych trzeba leczyc psychiatrycznie dlaczego bo czuja pociag do kobiet i nie moga przekonac sie aby "zerrznac kolege" a obserwujac obyczaje wydawalo im sie ze o jest normalne, ( i druga stona pokazywali chlopcow ktorzy maja przyjemnosc z kolegami gdyz jak mowia chca byc akceptowalni ale ich to nie pociaga.....!!!!!!!!), tak do takiej paranoii dochodzi. W NY mowi sie jak nie jestes gay to artysta byc nie mozesz, bo nie masz quality. Przyjezdzajac tu mialem do tematu stosunek obojetno-niechetny ale nie wiele czasu zajelo mi zauwazenie ich ekspansji i proby wypaczenia co jest noralne a co nie a to zabija juz moja obojetnosc gdy ktos wchodzi w moje zycie z butami a tak ich odbieram, bo nie zycze sobie zeby moje dziecko w preschool uczono ze rodzina to mama i mama , tata i tata i tez moze byc mama i tata. Bo to juz wiecej niz nauka tolerancji!!!!!! Wiec jedyne z czym sie w tym artykule nie zdazam to ze postronny oberwator moze odniesc wrazenie, droga pani to widac slychac i czuc, i jesli hetreo nie zacza sie bronic przed ta inwazja i szybko nie wyznacza nieprzekraczalnych granic pedziom my normalni zostaniemy zaklsyfikowani jako przezytki nie potrafiace sie dostosowac do nowoczesnych czasow!!! Bo bzykanie mezczyzny przez mezczyzne jest takie nowoczesne!!!! Ten liberalizm i dazenie do tolerancji za wszelka cene nas zgubi, a ameryke juz zgubil.... Przed wyborami w USA (Bush, Gore) pewna wyksztalcona, bogata zydowka powiedziala mi ze nie przepada za programem Gora ale nie moze zaglosowac na Busha bo to jest czlowiek pozbawiony zasad moralnych (zdziwienie mnie ogromne ogarnelo, bowiem sluchajac ich mow wyborczych mialem silne wrazenie ze jest dokladnie odwrotnie). Wiec dracym glosem zapytalem: What do you mean? I dostalem odpowiedz ktora mna wstrzasnela Bush to czlowiek nie moralny gdyz nie powiera pedziow (a oni sa cool wg tej spokojnej kobitki) i jest przeciw aborcji... a czegos takiego ona poprzec nie moze, na szczescie istnieja w tym karju konserwatywne stany poludniowe... Gdzie jeszcze stosuje sie strodawna definicje co jest a co nie jest moralne... Z takim pogladem spotkalem sie potem jeszcze wielokrotnie. Wiec na naszych oczach przedefinjowuje sie pojecia moralnosci i tego co jest norlane a co nie. Odpowiedz Link Zgłoś
jasio4 Re: zgola inne spojrzenie czyli inwazja pedziow 02.08.02, 16:00 Masz duzo racji (choc nie podpisuje sie pod Twoim zbyt napastliwym tonem) Na tym kontynencie juz nie chodzi o rownouprawnienie srodowisk homoseksualnych ale o nadanie im specjalnego (lepszego) statusu. Nagina sie do tego prawo, szkolnictwo a nawet czesto nauke preferujac zdanie jednych naukowcow a zupelnie pomijajac zdanie innych niekoniecznie gorszych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polonus smutne realia (bialy, pracujacy hetero) IP: 198.138.227.* 02.08.02, 16:13 jasio4 napisał: > Masz duzo racji (choc nie podpisuje sie pod Twoim zbyt napastliwym tonem) niestety pedzie wywoluja u mnie sporo emocji ktore podgrzewa amerykasnka TV w swoim nieobiektywizmie w tej sprawie wiec moj ton jest jaki jest... Ostatnio ogladalem film z typowym motywem (ktos wrobil goscia w morderstwo) i mamy rozmowe prawnika jak mu pomoc i padaja pytania czy klient jest moze : pedziem, murzynem (prawnik nie znal goscia) nalezy do jakiejs mniejszosci narodowej religijnej, moze ma jakas zadka chorobe, moze byl seksualnie wykorzystywany w dziecinstwie, gdy okazuje sie ze gosc jest bialy lat 40-ci pracujacy, hetero prawnik stwierdza nieslychanie trudne bedzie panu pomoc... > ciesze sie ze choc raz sie ze mna zgadzasz :) pozdrw Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: devon Re: zgola inne spojrzenie czyli inwazja pedziow IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 02.08.02, 16:18 jasio4 napisał: > Na tym kontynencie juz nie chodzi o rownouprawnienie srodowisk homoseksualnych > ale o nadanie im specjalnego (lepszego) statusu. Niestety nie tylko w Stanach,choć tam polityczna poprawność osiągneła poziom absurdu.Bywam od czasu do czasu w Holandii i tam jest jeszcze "weselej". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polonus Re: zgola inne spojrzenie czyli inwazja pedziow IP: 198.138.227.* 02.08.02, 18:55 Gość portalu: devon napisał(a): > jasio4 napisał: > > > Na tym kontynencie juz nie chodzi o rownouprawnienie srodowisk > homoseksualnych > > ale o nadanie im specjalnego (lepszego) statusu. > > Niestety nie tylko w Stanach,choć tam polityczna poprawność osiągneła poziom > absurdu.Bywam od czasu do czasu w Holandii i tam jest jeszcze "weselej". to co pomniki pedzia stawiaja, czy udowadniaja ze najwieksi naukowcy czy artysci to tylko i wylacznie pedzie???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: devon Re: zgola inne spojrzenie czyli inwazja pedziow IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 02.08.02, 19:00 Gość portalu: polonus napisał(a) > to co pomniki pedzia stawiaja, czy udowadniaja ze najwieksi naukowcy czy > artysci to tylko i wylacznie pedzie???? Niby nie,ale w Stanach jak na razie nie mogą się żenić Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polonus otoz w wielu stanach moga sie zenic!!! IP: 198.138.227.* 02.08.02, 20:47 Gość portalu: devon napisał(a): > Gość portalu: polonus napisał(a) > > > to co pomniki pedzia stawiaja, czy udowadniaja ze najwieksi naukowcy czy > > artysci to tylko i wylacznie pedzie???? > > Niby nie,ale w Stanach jak na razie nie mogą się żenić zalezy od stanu prosze kolei, w USA jest 50 stanow i 50 podejsc, stany polnocno wschodnie kochaja pedziow i to co w NY jest normalne i oczywiste w Luisianie jest nie do pomyslenia i odwrotnie a co wiecej idzie za tym lokalne prawo. To co pisalem dotyczy oczywiscie wschodniego wybrzeza, poludniowa Ameryka to kraj nadal silnie oparty na wartosciach chescijanskich dla nich pedzie jeszcze dlugo nie bedza symbolem "nowoczesnosci". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: devon Re: otoz w wielu stanach moga sie zenic!!! IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 02.08.02, 21:12 Gość portalu: polonus napisał(a) > zalezy od stanu prosze kolei, w USA jest 50 stanow i 50 podejsc, stany polnocno > > wschodnie kochaja pedziow i to co w NY jest normalne i oczywiste w Luisianie > jest nie do pomyslenia i odwrotnie a co wiecej idzie za tym lokalne prawo. Widocznie mam niepełne wiadomości,chociaż wydaje mi się,że możliwe jest tylko zawarcie konkubinatu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: devon Re: otoz w wielu stanach moga sie zenic!!! IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 02.08.02, 21:30 Choć oczywiście mogę się mylić i wtedy proszę o wybaczenie mi niedostatku wiadomości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ted® najgorzej mają pedały IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 04.08.02, 13:53 w szwecji- to tam kradnie sie najwiecej rowerow Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ochman Re: zrozumiec homofoba IP: 194.203.162.* 09.08.02, 10:24 www1.gazeta.pl/kraj/1,34308,966922.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ted® Re: zrozumiec homofoba IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 09.08.02, 11:04 Gość portalu: ochman napisał(a): > <a href="http://www1.gazeta.pl/kraj/1,34308,966922.html"target="_blank">www1.ga > zeta.pl/kraj/1,34308,966922.html</a> to chyba nie jest przyklad homofobii tylko glupoty swoja droga to przerazajace bo oznacza ze krew nie jest zbyt dokladnie badana cytat: "Ja mieszkam w USA i od kilkunastu lat oddawalem krew (bez problemu). Przed oddaniem musialem odpowiedziec na kilkadziesiat pytan gdzie miedzy innymi byly pytania nie bezposrednio: czy jestes homoseksualita tylko czy miales stosunki z osobami tej samej plci, czy placiles za seks, czy byles w wiezieniu???, czy podrozowales do krajow afrykanskich tych gdzie AIDS jest duzym problemem itd, itd. Ostatnio kiedy chcialem oddac krew nie przeczytalem dokladnie pytania ktore brzmialo "czy mieszkales w Europie miedzy 1980 rokiem a 2002. Napisalem "nie". Podczas weryfikacji moich odpowiedzi pielegniarka zapytala mnie od kiedy jestem w USA. Kiedy odpdoiedzialem ze 1982 pokazala mi to pytanie. Zmienila odpowiedz na TAK i nie moglem oddac krwi. Na moje pytanie dlaczego odpowiedziala ze dolozono to pytanie ostatnio w zwiazku z tymi "wscieklymi krowami". Dopoki nie rozgryza dokladnie tego problemu, osoby ktore przyjechaly do USA po 1980 nie beda mogly oddac krwi." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ochman Re: zrozumiec homofoba IP: 194.203.162.* 09.08.02, 11:42 Gość portalu: Ted? napisał(a): > to chyba nie jest przyklad homofobii tylko glupoty > swoja droga to przerazajace bo oznacza ze krew nie jest > zbyt dokladnie badana ale glupoty bioracej sie z uprzedzenia. zreszta nie chce tu prowadzic zadnej krucjaty (chociaz juz ja pewnie prowadze:) i nie chcialem zakladac nowego watku o gejach, bo wszystkie forumowiczki by sie odkochaly ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ted® Re: zrozumiec homofoba IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 09.08.02, 11:50 Gość portalu: ochman napisał(a): > Gość portalu: Ted? napisał(a): > > > to chyba nie jest przyklad homofobii tylko glupoty > > swoja droga to przerazajace bo oznacza ze krew nie jest > > zbyt dokladnie badana > > ale glupoty bioracej sie z uprzedzenia. ten amerykanski przyklad demonstruje, ze niekoniecznie musi to byc uprzedzenie a np. 'tylko' brak wiedzy jeszcze jedna ciekawostka amerykanska- zauwazyles, ze pytaja potencjalnego krwiodawce czy jest gejem przez ogrodek a nie wprost, bo to mogloby byc naruszeniem jego wolnosci Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fin Re: zrozumiec homofoba IP: *.atr.bydgoszcz.pl 09.08.02, 12:10 Przecież to jest paranoja. To, co Wy tu wychwalacie, to jest "nowomowa" w najlepszym, Orwelowskim wydaniu. Jak jes różnica, niędzy pytaniem, czy jestes homoseksualistą? a pytaniem: czy miałes stosuneki seksualne z osobami tej samej płci? No jaka????????? niech mi ktos wytłumaczy. A co do "niepobierania krwi od pewnych grup osób" to jest to w pełni słuszne. Mając na uwadze dobro pacjenta, któremu ta krew będzie przetoczona, trzeba minimalizować ryzyko przeniesienia wirusa HIV. A obecnie stosowane testy na obecnosc tego wirusa są w stanie wykryć go dopiero po pewnym czasie od zarażenia. I dlatego, żeby maksymalnie minimalizować ryzyko, że krwiodawca zaraził się niedawno i testy jeszcze wirusa nie wykrywają, nie należy pobierać krwi z grup, gdzie HIV występuje częsciej niż sredni o danym społeczeństwie. A homoseksualisci z pewnoscią do takich grup należą. Paniali???? Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ted® Re: zrozumiec homofoba IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 09.08.02, 12:25 Gość portalu: fin napisał(a): > Przecież to jest paranoja. > To, co Wy tu wychwalacie, to jest "nowomowa" w najlepszym, Orwelowskim wydaniu. > Jak jes różnica, niędzy pytaniem, czy jestes homoseksualistą? a pytaniem: czy m > iałes stosuneki > seksualne z osobami tej samej płci? > No jaka????????? niech mi ktos wytłumaczy. > > adres paputal, o to musisz spytac amerykanow > A co do "niepobierania krwi od pewnych grup osób" to jest to w pełni słuszne. M > ając na uwadze > dobro pacjenta, któremu ta krew będzie przetoczona, trzeba minimalizować ryzyko > przeniesienia > wirusa HIV. A obecnie stosowane testy na obecnosc tego wirusa są w stanie wykry > ć go dopiero po > pewnym czasie od zarażenia. I dlatego, żeby maksymalnie minimalizować ryzyko, ż > e krwiodawca > zaraził się niedawno i testy jeszcze wirusa nie wykrywają, nie należy pobierać > krwi z grup, gdzie > HIV występuje częsciej niż sredni o danym społeczeństwie. > A homoseksualisci z pewnoscią do takich grup należą. > Paniali???? > oraz obywatele panstw w ktorych panuje choroba wscieklych krow Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ted® Re: zrozumiec homofoba IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 09.08.02, 12:32 oczywiscie z krowami zartowalem " I dlatego, żeby maksymalnie minimalizować ryzyko, ż > e krwiodawca > zaraził się niedawno i testy jeszcze wirusa nie wykrywają, nie należy pobierać > krwi z grup, gdzie > HIV występuje częsciej niż sredni o danym społeczeństwie. " przeraza, ze o moim zyciu ma decydowac statystyka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ochman Re: zrozumiec homofoba IP: 194.203.162.* 09.08.02, 12:33 Gość portalu: fin napisał(a): > I dlatego, żeby maksymalnie minimalizować ryzyko, że > krwiodawca zaraził się niedawno i testy jeszcze wirusa > nie wykrywają, nie należy pobierać krwi z grup, gdzie > HIV występuje częsciej niż sredni o danym > społeczeństwie. > A homoseksualisci z pewnoscią do takich grup należą. To jest nastepny mit - srodowiska homoseksualne nalezaly do grup podwyzszonego ryzyka na poczatku epidemii AIDS. Teraz niczym nie roznia sie od srodowisk heteroseksualnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ochman Re: zrozumiec homofoba IP: 194.203.162.* 09.08.02, 12:29 Gość portalu: Ted? napisał(a): > ten amerykanski przyklad demonstruje, ze niekoniecznie > musi to byc uprzedzenie a np. 'tylko' brak wiedzy hhhhmmmmm, niech Ci bedzie (ale jest to troche naciagane, bo gdzie prostytutki, Afryka i krowy?) > jeszcze jedna ciekawostka amerykanska- zauwazyles, ze > pytaja potencjalnego krwiodawce czy jest gejem przez > ogrodek a nie wprost, bo to mogloby byc naruszeniem > jego wolnosci Amerykanie... Moznaby ksiazke napisac (albo i dwie). Nie traktuje sie ich tutaj zbyt powaznie ;-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polonus Amerykanskie wartosci... IP: 198.138.227.* 09.08.02, 15:07 Gość portalu: Ted® napisał(a): > > Ostatnio kiedy chcialem oddac krew nie przeczytalem dokladnie > pytania ktore brzmialo "czy mieszkales w Europie miedzy 1980 > rokiem a 2002. Napisalem "nie". Podczas weryfikacji moich to prawda tez probowalem oddac i dokladnie z tego powodu mi odmowiono ze mieszkalem za dlugo w Europie wschodniej, oni maja bzika na tym punkcie mysla ze tam jeszcze partyzantka kwitnie i wszyscy maja nieznane choroby, co do wscieklych krow, o lat ludzie tu na CBE choruja tylko sie nie mowi (a wrecz ukrywa), bo ekonomia przedewszystkich potem dobro ludzi,tu nikt nie jest "glupi" (ekonomicznie, nie podpisza tez zadnego paktu o ograniczeniu zanieczyszczen bo jak twierdzi Bush zatrzymalo by to GBP- a to przeciez najwazniejsze) ale za to wszyscy sa zachlanni. Odpowiedz Link Zgłoś