Torun ma ludzi energicznych

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.05, 19:49
Pan Kuczma gledzi i gledzi a Zydowicz i Brzuskiewicz zadzialali i muzeum
bedzie w toruniu. Panie Kuczma cos pan zrobil wyjatkowego w tym zramolalym
bwa? Slyszles pan o Tumulcie torunskim ? O Konfrontacjach ? O wystawie
Nitscha?Ja slysze tylko pana narzekania. A pobiegaj pan po sponsorach> Tak
jak Brzuskiewicz zbiera na wystawy w galeryjce zwiazku artystow. Milosierdzie
socjalistyczne sie panu sni. Wez pan sie oflaguj i zacznij glodowac! Zwiazki
zawodowe niezadowolonych bydgoskich dzilaczy kulturalnych zloz! Hienka z
Pana ! za co pan chcesz kase od ministra. Jak praca taka placa! Trzebna sie
wykazac i wtedy zadac.Wstyd pan przynosi Bydgoszczy. Ktos cos zrobil to ma.
Pan tylko mieli jezorem.
    • Gość: blum Re: Torun ma ludzi energicznych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.05, 19:58
      Kuczma to platfus.
    • Gość: balum Re: Torun ma ludzi energicznych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.05, 20:00
      Musisz się zdecydowac jaką masz płeć w jednym wątku o pani Loose przedstawiasz
      się jako anna a w tym jako jas
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=26815806
      • Gość: anna Re: Torun ma ludzi energicznych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.05, 20:04
        Nic nie musze . panie pseudo hakerze. puszczaj pan posty. Pani Lose wygaduje
        glupoty i kompromituje nas i tylko o to chodzi a nie o to co mam miedzy nogami
        panie mieszaczu.
        • Gość: balum Re: Torun ma ludzi energicznych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.05, 20:05
          baw się dobrze
          • Gość: anna Re: Torun ma ludzi energicznych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.05, 20:17
            Boimy sie prawdy? Zabierz sie do przyjrzenia sie pani Lose i panu Kuczmie.A
            ujrzysz wiele ciekawych cech i rzeczy. Niech cos zrobia.Dlaczego nie zlozyli
            stowarzyszenia? Dlaczego nie oglosili konkursu? Dlaczego nie zlozyli wniskow do
            urzedow? Co ktos mial na tacy dac im kase na te nudy ktore proponujaq w swoich
            instytucjach.
    • Gość: radek Nasze pseudo elity nastawione na branie i czekanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.05, 20:59
      Nasze pseudo elity są nastawione na branie i czekanie.
      A jak trzeba sie wysilic, poszukac sponsorów, dotacji z Unii, pomyslec, albo po
      prostu samemu zakasac rękawy i cos zrobic (tak, tak!) - nic nie umieją!
      Moralnośc jak za Gierka ... nie chce pisac więcej, bo mi szkoda klawiatury na
      tych aparatczyków.
      • Gość: magda Re: Nasze pseudo elity nastawione na branie i cze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.05, 21:05
        A przekret Loose z zabraniem wyspy Mózgówi i daniem jej innej firmie za
        mniejsze pieniadze spoza Bydgoszczy?
        • Gość: zbychu Re: Nasze pseudo elity nastawione na branie i cze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.05, 21:33
          Za komuny tworzyly sie nasze silne "elity". Ich siła to układy, niejasne
          powiązania, dziwne zależnosci.
          Potrafia poprzec kogo trzeba, sa niezli w układach, ustawianiu przetargow pod
          siebie (Loose wykolegowała Mózg z Wyspy Mlynskiej) czy w aferach (wywalenie
          dyrektor muzeum za przekręty.
          Mowia czerwona Bydgoszcz - czy maja rację? NIe wiem, ale dziedzictwo PRL jest
          tu silne. Jak SLD chce wystawic Rakowskiego Mieczysława - gdzie czuje się
          najsilniej?
          U nas...
          • Gość: balum Jak tworzono centrum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.05, 22:35
            A w dzisiejszej pomorskiej (wydanie toruńskie) jest artykuł "Pomnik bez
            głowy" - dostępny w internecie o tym jak tworzono koncepcje centrum sztuki
            współczesnej i jak konsultowano jego powstanie z bydgoskimi instytucjami,
            artystami (tj. o braku możliwości wystąpienia ze swoim projektem)
            Z ciekawych cytatów o tym jak to te konsultacje wyglądały polecam
            "Rzeczywiście, Toruniowi trudno się dziwić, że chce mieć takie centrum.
            Dlaczego jednak - jeśli w grę wchodzi narodowy program kultury - nikt nie
            brał pod uwagę Bydgoszczy?
            - To nieprawda. Każdy miał prawo zgłaszać swoje propozycje - mówi
            Waldemar Achramowicz. - Bydgoszcz projektu nie zgłosiła, a teraz ma
            pretensje. Przecież my nawet zwołaliśmy zebranie wszystkich dyrektorów
            placówek kulturalnych w regionie i przedstawiliśmy program "Znaki Czasu".
            Wtedy sprawa była otwarta. Bydgoskie instytucje właśnie wtedy powinny myśleć
            i zgłaszać swoje uwagi. Najprościej krzyczeć, kiedy ktoś pomyślał i zrobił.
            Prawda - nieprawda
            To zdanie zdecydowanie rozsierdziło bydgoskich dyrektorów. - Byłem na
            tym spotkaniu - mówi Wacław Kuczma. - Przyjechał minister, opowiadał o
            projekcie. Ale mówiono o tym, jakby oczywiste było, że centrum sztuki
            współczesnej powstanie w Toruniu. Nikt nie proponował, by pisać konkurencyjne
            projekty. Minister przyjechał z darami na rzecz nowego centrum i wręczył je
            dyrektor toruńskiej Wozowni, która w pierwszej fazie "Znaków Czasu" była
            odpowiedzialna za tworzenie centrum. Prezydent Torunia wystąpił z
            przemówieniem, w którym deklarował przekazanie gruntów pod budowę centrum! To
            z całą pewnością nie było spotkanie, które miało na celu konsultacje czy
            dyskusje! Ja zresztą wtedy wystąpiłem i powiedziałem, że z takim stawianiem
            sprawy się nie zgadzam i uważam, że wszystko zostało uzgodnione dużo
            wcześniej. Moja wypowiedź zresztą wyprowadziła z równowagi pana ministra.
            Tę wersję potwierdza też Iwona Loose. - Ktoś nam proponował pisanie
            konkurencyjnych projektów? To absurd! - mówi. - Rzecz była postanowiona.
            Pamiętam nawet, że dyrektor Wacław Kuczma bardzo się wtedy zdenerwował.
            Mówił, że to wszystko, co już mamy, rozsypie się, a co z kolekcjami, które
            już istnieją? Cóż, wtedy być może Toruń zaproponuje Bydgoszczy, by oddała
            zbiory gromadzone przez 80 lat...?
            - Poza tym - dodaje Wacław Kuczma - nieprawdą jest, że nie mamy
            pomysłów, a tylko narzekamy. Od trzech lat BWA organizuje wystawy o znaczeniu
            ogólnopolskim i europejskim, prezentowane tylko u nas - w jedynej galerii w
            Polsce. Mają znaczenie nie tylko dla Bydgoszczy! Zawsze składamy wnioski do
            marszałka o dofinansowanie, ale nigdy nie otrzymaliśmy pomocy. Mamy pomysły,
            tylko trudno rozmawia się ze ścianą. Polecam marszałkowi lekturę "Ameryki"
            Franza Kafki."


            • Gość: balum Re: Jak tworzono centrum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.05, 15:34
              Chcialbym goraco przeprosic ale jestem zmuszany by powtarzac tego posta. Zmusza
              mnie to ze nie chce stracic pracy w POMORSKIEJ. Zrozumcie takie czasy.Poza tym
              przyjzyjcie sie zyciorysom Szefow mojej gazety. Zrozumiecie ze rozumiem watek o
              kolorze dzlaczy w naszym miescie ale coz musze was kontrowac taki rozkaz.
              Przepraszam.
Pełna wersja