Przełom w procesie byłego wiceprezydenta Bydgos...

IP: *.tvgawex.pl 29.07.05, 21:50
I co z tego,że są dowody na jego niewinność? Społeczeństwo i media już go
dawno skazały. Nikt nie zwróci mu dobrego imienia. Zawsze pozostanie cień.
Tak dzieje się w tym "praworządnym", "tolerancyjnym" i "demokratycznym"
kraju. Nawet prawnicy mając w oczach błysk szmalu zapominają o podstawowej
zasadzie domniemania niewinności.
    • Gość: BEN ZAWSZE WIERZYŁEM ZE PAN OBREMSKI JEST NIEWINNY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.05, 22:00
      GANSTER KORONNYM SWIADKIEM -ZENADA!
      • ethanak Re: ZAWSZE WIERZYŁEM ZE PAN OBREMSKI JEST NIEWINN 29.07.05, 23:03
        Wszystkiemu winna jest toruńska prokuratura która w blasku fleszy aresztowała
        Obremskiego jak gangstera i później tak go traktowała - 3 m-ce aresztu.Nawet
        protoruńska tuba-Filar swego czasu wypowiedział się o postępowaniu prokuratury
        określając je jednym słowem - JASEŁKA.Oj coś czuje , że kogoś chyba tam
        pociągną do odpowiedzialności za ten proces na glinianych nogach - toruński
        gangster przeciw wiceprezydentowi Bydgoszczy...
    • Gość: Jacek Re: Przełom w procesie byłego wiceprezydenta Bydg IP: *.man.bydgoszcz.pl 30.07.05, 13:00
      Panie Macieju, jak Pana uniewinnią to daj im pan popalić!
      • Gość: al Re: wyrazy wspolczucia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.05, 13:18
        jezeli jest niewinny.Prokurator do prasy i wydalenie z pracy. nie mozna
        popelniac bledów.
        • Gość: iv Re: wyrazy wspolczucia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.05, 14:17
          A co z czlowiekiem ktory przez kilka miesiecy za nic siedzial w wiezieniu ??

          ktorego nazwisko zostalo zszargane, musoal odejsc z pracy??

          • Gość: Polak Re: wyrazy współczucia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.05, 15:12
            Wspaniały kraj- Polska.Tu niewinni ludzie na podstawie pomówienia są wsadzani
            do więzienia /Modrzejewski,Obremski itd./A mafiosi,gangsterzy ,złodzieje
            państwowego i nie tylko mienia zajmują eksponowane państwowe stanowiska i
            cieszą się wolnością /Miller i spółka/!
      • Gość: abc Re: Przełom w procesie byłego wiceprezydenta Bydg IP: *.man.bydgoszcz.pl 31.07.05, 07:32
        Jestem w pełni za uniewinnieniem osoby niesłusznie oskarżonej. Ale sam fakt, że
        komórka była w innym miejscu niż jej właściciel o niczym nie świadczy.
        • trond w kwestii bilokacji 31.07.05, 10:17
          Odpowiadasz na :
          Gość portalu: abc napisał(a):

          sam fakt, że
          > komórka była w innym miejscu niż jej właściciel o niczym nie świadczy.


          ja zrozumiałem z przedstawionego stanu rzeczy,że komórka była tam gdzie jej
          właściciel,ale że właściciel nie był z komórką tam,gdzie podał organom ścigania
          gdzie był i nie robił tego,co podał organom ścigania co robił.ujmując myśl
          inaczej:właściciel i komórka byli razem gdzie indziej niż przekazywanie
          pieniędzy.dało się to prawdopodobnie ustalić,gdyż tam gdzie zlokalizowano
          komórkę zauważono lub usłyszano właściciela komórki,a nie było to w oznaczonym
          czasie i oznaczonej przez właściciela komórki godzinie miejsce wskazane przez
          właściciela komórki jako miejsce domniemanego przestępstwa,zarzucanego
          oskarżonemu(tu zaznaczam,że wdaję się jedynie w rozmyślania na temat
          komórki,właściciela komórki,miejsca przebywania w/w,a nie wypowiadam się na
          temat procesu osoby wymienionej w wątku jako oskarżony).naturalnie mogło się
          tak zdarzyć,że aktem nadprzyrodzonym(np.historia chrześcijaństwa zna takie
          przypadki,ostatni miał miejsce w xxwieku we włoszech)właściciel komórki posiada
          zdolność bilokacji i jednocześnie mógł dokonywać czynności podanej organom
          ścigania,jak też przebywać wraz ze swoją komórką gdzie indziej i dokonywać
          odmiennej czynności.ale czy Kościół uzna to za cud,a jego za świętego nie umiem
          powiedzieć.

Inne wątki na temat:
Pełna wersja