latajacy_czestmir
02.08.05, 13:29
WItam,
dlaczego w Toruniu udalo sie zmusic restauratorow na starowce by ich zewnetrze
expozycje parasolkowe byly na pewnym poziomie??? dlaczego tam mozna usiasc i
wypic piwko, zjesc cos na sofie albo wygodnym fotelu a u nas w Bydgoszczy trza
sie zadowolic stalowo-drewnianym taboretem???
dlaczego tam mozna milo spedzic czas ze znajomymi a nie tak jak u nas siedziec
w sisku i tloku miedzy troglodytami ??
dlaczego tam jest zakaz wjazdu toczydlami na stary rynek a u nas sluzy on za
tor wyscigowy dla zakompelksionych pajacow???
mieszkam na starym od pol roku...i mam go juz dosc...prowincja
maksymalna....czas wrocic na wyzyny...